Zobacz wątek - <i>[biblioteka]</i> Do odcięcia na pogrzebie - szacunek...
NAS Analytics TAG

[biblioteka] Do odcięcia na pogrzebie - szacunek...

Komentarze użytkowników
_________

[biblioteka] Do odcięcia na pogrzebie - szacunek...

Postprzez Ścigacz » 17/6/2013, 13:45

Dyskusja na temat: Do odcięcia na pogrzebie - szacunek czy przesada?
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
Do odcięcia na pogrzebie - szacunek czy przesada?
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 13:45

Wiocha jest wszędzie i przykłady można mnożyć, dziwne zachowania na pogrzebach, pozdrawianie się na drodze, zloty itd. Śmieszne to jest i kojarzy się z kibolówą a nie z normą. Jak ktoś ma kompleksy i musi należeć do grupy i być wyznawcą czegoś to jego problem, olewam wioche i tyle.<br><hr>yy
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 13:56

Komentatorzy napisał(a):Wiocha jest wszędzie i przykłady można mnożyć, dziwne zachowania na pogrzebach, pozdrawianie się na drodze, zloty itd. Śmieszne to jest i kojarzy się z kibolówą a nie z normą. Jak ktoś ma kompleksy i musi należeć do grupy i być wyznawcą czegoś to jego problem, olewam wioche i tyle.<br><hr>yy<br>
Moim zdaniem pozdrawianie się na drodze jest całkowicie w porządku, ale zachowania opisanie przez redaktora są faktycznie nie na miejscu.<br><hr>gojus
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:04

Komentatorzy napisał(a):Wiocha jest wszędzie i przykłady można mnożyć, dziwne zachowania na pogrzebach, pozdrawianie się na drodze, zloty itd. Śmieszne to jest i kojarzy się z kibolówą a nie z normą. Jak ktoś ma kompleksy i musi należeć do grupy i być wyznawcą czegoś to jego problem, olewam wioche i tyle.<br><hr>yy<br>
zawsze sadziłem że pozdrawianie się na drodze to wyraz szacunku a nie jakiś kompleks ? chyba że źle zrozumiałem twoją wypowiedź ?<br><hr>WIFI
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:05

Komentatorzy napisał(a):Wiocha jest wszędzie i przykłady można mnożyć, dziwne zachowania na pogrzebach, pozdrawianie się na drodze, zloty itd. Śmieszne to jest i kojarzy się z kibolówą a nie z normą. Jak ktoś ma kompleksy i musi należeć do grupy i być wyznawcą czegoś to jego problem, olewam wioche i tyle.<br><hr>yy<br>
stary, popieram. mam te same odczucia. tym bardziej, że z tego powodu, czyli wyrażenia swojej opinii podobnej Tobie, zostałem wyzwany niedawno od troli, buraków, o to, że jestem czarną owcą w "rodzinie"(motocyklowej w sensie), że zostaję wydziedziczony jako brat w wierze... nosz *** czaisz? do jakiego stopnia posiadanie motocykla potrafi niektórym zryć dekiel? <br><hr>fu
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:13

Hmm. Filmik, który przedstawiliście to jakiś kompletny odlot... Ortografia na poziomie przedszkola, argumenty w stylu Kaliego i piosenka na koniec, po której przestałem wierzyć w ludzkość... Rodzice zamiast odmówić, wolą dać kilka(naście?) tysięcy na maszynę, która może spowodować śmierć ich pociechy. Co do pogrzebów, to nie ma na to uniwersalnej recepty. Wola zmarłego i głos rodziny powinny o tym decydować. <br><hr>Yo
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:18

Komentatorzy napisał(a):Wiocha jest wszędzie i przykłady można mnożyć, dziwne zachowania na pogrzebach, pozdrawianie się na drodze, zloty itd. Śmieszne to jest i kojarzy się z kibolówą a nie z normą. Jak ktoś ma kompleksy i musi należeć do grupy i być wyznawcą czegoś to jego problem, olewam wioche i tyle.<br><hr>yy<br>
Pozdrawianie się na drodze to raczej nie czyjś kompleks, kierowcy autobusu też sobie machają i tzn. że mają kompleksy i chcą być w grupie? A skoro tobie to tak przeszkadza to co w sumie robisz na tej stronie?<br><hr>Enavax
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:21

Sądzę, że odcięcie, czymś złym nie jest, równie dobrze można odmówić zmarłemu żołnierzowi salwy honorowej, ale nie przesadzając z paleniem gumy to jest jednak pogrzeb.
Pozdrawiam, lewa ! ;><br><hr>grzejnik
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:21

szkoda tylko,że na pogrzeb walą tłumy bo przecież "to był jeden z nas", "jeździjmy ostrożniej",a miesiac po pogrzebie mało kto pamięta o zmarłym,nie pojedzie nawet sam zapalić świeczki na grobie,bo przecież samemu to nie jest fajne,tak jak w gronie 200 motocyklistów żegnających po raz ostatni. <br><hr>XYZ
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:25

Podnoszenie lewej w górę na znak jedności, nie ma nic wspólnego z odciną na pogrzebach, która wg mnie jest okej, jeśli sam zmarły o tym mówił. Co innego filmiki na YT, to kompletna porażka.<br><hr>bobo
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:26

Boczo, zdecydowanie popieram. Pogrzeb osoby nam bliskiej nie jest łatwy, ani dla nas, ani dla rodziny. Nie wszyscy muszą czuć, a tym bardziej akceptować to że grupa znajomych przyjechała i dla "uczczenia" pamięci kolegi postanowili przed cmentarzem zrobić odcinę. Wieś, nie wieś...czy nie lepiej po prostu pożegnać kolegę czy przyjaciela w zadumie, ciszy i spokoju? W szacunku dla niego i osób mu najbliszych? Takie jest moje zdanie. Co innego, jeśli rodzina to zaakaceptuje, poprosi - to inny przypadek.

Co do pozdrawianie się na drodze - akurat temu jestem jak najbardziej przychylny. To miłe i jednoczące. Podkreślające jakąś wspólnotę - tak samo jak fakt, że jak coś Ci się dzieje, stoisz na poboczu, nie ma opcji żeby w przeciągu 5 minut nie podjechał do Ciebie motocyklista i nie zapytał,czy nie jest potrzebna pomoc. Świetna sprawa i serio dająca mega dużą dawkę optymizmu i wiary w ludzi :))<br><hr>patrykuu
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:26

Komentatorzy napisał(a):Sądzę, że odcięcie, czymś złym nie jest, równie dobrze można odmówić zmarłemu żołnierzowi salwy honorowej, ale nie przesadzając z paleniem gumy to jest jednak pogrzeb.
Pozdrawiam, lewa ! ;><br><hr>grzejnik<br>
Popieram pałowanie silnika to jest ok i poniekąd według mnie jest jednak spoko i częścią jakies tam tradycji :) Ale zjaranie kapcia no to z leksza przesada^^<br><hr>Gazior
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:29

ile ludzi tyle zdań. Jeden na ślub chce jechać bryczką ,drugi autem za 5mln. Tak jak i na pogrzebach , jeden chce być skremowany drugi chce być zakopany w trumnie . Są różne zachcianki ludzi więc trzeba też szanować to co chce dana osoba. Osobiście wolałbym żeby na moim pogrzebie był hałas motocykli niż przygnębiająca muzyka z radyjka księdza . Odszedłbym to ''lepszego świata'' i prędzej czy pózniej spotkał się z resztą moich bliskich więc nie ma co przytłaczać smutkiem tylko zyc dalej zyciem i byc dumnym ze ostatnia Jego droga az do grobu była najwspanialszą drogą . Owszem jeżeli zmarły , rodzina nie życzą sobie takich zachowań to jest po prostu nie na miejscu , ale jeżeli zmarły tak sobie życzył to czemu robić mu na przekór i tak jak ''wypada'' robic? to jest Jego ostatnie pożegnanie więc ma być tak jak On sobie wymarzył . <br><hr>f4rt
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:30

Sądzę, że odcięcie, czymś złym nie jest, równie dobrze można odmówić zmarłemu żołnierzowi salwy honorowej, ale nie przesadzając z paleniem gumy to jest jednak pogrzeb.
Pozdrawiam, lewa ! ;><br><hr>grzejnik
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:30

Ja sam jeżdżę motocyklem i należę do klubu, ale przez nas to wszystko jest traktowane w innych kategoriach. Nie traktujemy się jako jacyś niby wyjątkowi bo nie jesteśmy. A "zloty" to okazja do spotkania i wspólnych rozmów, a jedziemy zwykle tam gdzie i tak każdy samemu by pojechał. Pozdrawianie na drodze traktuję jako coś normalnego i tutaj nie ma znaczenia czym kto jeździ lecz czy darzę drugą osobę szacunkiem czy nie. A co do katowania silników na pogrzebie to jest to idiotyzm, tak jak wiele innych rzeczy których nie popieram u niektórych motocyklistów. Moim zdaniem to nie jest jakaś okazja do spotkania z której byłbym szczęśliwy, a wręcz przygnębiony i nie chciałbym aby ciszę przerywał ryk silników, które również wtedy cierpią. Jeśli już cokolwiek to cichy pomruk na "wolnych obrotach".<br><hr>Paweł RS
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:35

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=0e7IvWsiWQs" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=0e7IvWsiWQs</a>

Czesi mają na to swoje zdanie - pozbawione zbędnego zadęcia.<br><hr>wertal
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:46

Jestem motocyklistą od...wielu lat, przejechalem kawalek Europy..praktycznie całą. I zgadzam sie z autorem tego tekstu. Kiedyś, jako widz stojący obok myslalem ze to jest cos, ze gdy nadejdzie taki dzien ..to ja tez chce aby ryczaly silniki na moim pogrzebie...
Myslalem tak do momentu, gdzie pojechalem na taki pogrzeb syna kolegi. Bylem samochodem, (motocykl na przegladzie) przywitalem sie ze znajomymi...a reszta, hmm. No wlasnie, czesc ludzi to pasjonaci oddani motocyklisci. Reszta niestety przyjechala zrobic show. Nie chodzilo o atmosfere..bo pogrzeby nie maja atmosfery...jest to smutne przezycie.
W owej grupie znalazl sie dyrygent, który dumnie dawal znaki do krecenia maneta do odciecia...machal i byl z tego dumny,ma wladze.....czuje sie wazny. Reszta,wasnie... taki opis bedzie pasowa ...kiedys spiewał Liroy taką pisenkę "Skaczcie do góry, jak jeb*** kangoory " To bylo jakies zoo. Pelno gówniarstwa, dumne ze maja publike z okolicznych okien, krecilo swoje maszyny do odciecia..nie wazny byl pogrzeb, zaplakana matka, która stracila swojego nastoletniego syna 3 dni temu na motocyklu (którego byla przeciwniczką ) Wazne jest show, i publika. Po nie wiem jakim czasie...dumny dyrygent przerwal pokaz...***, jakie to bylo żałosne...huk i smród pod kosciolem. to jest pożegnanie?? to jest cyrk i robienie szopki .
Nigdy nie chce brać w tym udzialu, nigdy nie chce pochowac tak mojego syna, ale chce mu przekazac moja pasje do motocykli.<br><hr>serwer
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 14:48

Boczo nie zapominaj, że piszesz artykuły do chyba najbardziej rozpoznawalnej strony o tej tematyce. Przed opublikowaniem daj koledze tekst do sprawdzenia - "nasi chłopacy" ? Proszę Cię...<br><hr>Filip
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 15:08

Ja jestem praktycznie tego samego zdania co "grzejnik" lecz jedyne co mnie trochę drażni to niektóre filmy na yt które nie pokazują jaką radość czerpała dana osoba z pasji tylko pokazują jakiś filmik i fote z wypadku i nic poza tym .
Pozdro .<br><hr>czarny15
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 17/6/2013, 15:12

Ja sie spotkałem z sytuacją, gdzie siostra zmarłego podeszła do nas na pogrzebie i poprosiła o hałaś, gdyż tak by sobie życzył. Rodzina nam dziękowała... Co motocyklista, to inne zdanie <br><hr>stashek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Następna strona


Powrót do Komentarze do artykułów na Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr