Zobacz wątek - zejscie na kolano
NAS Analytics TAG

zejscie na kolano

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

zejscie na kolano

Postprzez marky » 26/6/2007, 13:33

wczoraj pierwszy raz posmigalem sobie na torze poznan. tym co jezdzili nie musze tlumaczyc jaka to frajda, tym co jeszcze sie zastanawiaja szczerze polecam. banan przez 1,5 h z geby nie znikal :)

zdejmowalem d... z siedzenia, zeszlifowalem podnozki i slidery na kapciach, zamknalem opone, a kolanem asfaltu nie dosiegnalem :(

jakies rady jak zejsc na kolano? czy na kazdym moto da sie? mam cebre f4, wiec chyba powinno sie dac? moze mam za dlugie podnozki (fabryczne) i nie moge sie bardziej polozyc? chociaz z drugiej strony, opona zamknieta, to chyba bardziej sie nie da. poza tym na luku za prosta startowa, mialem wrazenie, ze gdybym wystawil reke to moglbym zrywac trawe z pobocza:) wiec to chyba moja nieudolnosc? :( moze bardziej d.. zrzucic w strone asfaltu?

a przy okazji, wyrazy wspolczucia dla tych, dla ktorych wczoraj zakrety byly za waskie. mam nadzieje, ze nikomu nic sie nie stalo i skonczylo sie na poobijanym moto. swoja droga ja bym sie chyba zaryczal jakbym potlukl swoja maszyne.
Avatar użytkownika
marky
Świeżak
 
Posty: 83
Dołączył(a): 21/4/2007, 22:07


Postprzez Magik » 26/6/2007, 13:39

Jak na moje niedoświadczone oko to powinieneś nie tylko kłaść się ile można ale także ześlizgnąć się z moto na zakręcie... tak by na kanapie pozostało twoje udo a nie cała DUPA :P Patrz eurosport :)

Ps. taki temat już był...
Magik
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 678
Dołączył(a): 30/9/2006, 12:38
Lokalizacja: Chocianów

Re: zejscie na kolano

Postprzez hefron » 26/6/2007, 14:15

marky napisał(a):a przy okazji, wyrazy wspolczucia dla tych, dla ktorych wczoraj zakrety byly za waskie. mam nadzieje, ze nikomu nic sie nie stalo i skonczylo sie na poobijanym moto. swoja droga ja bym sie chyba zaryczal jakbym potlukl swoja maszyne.


A dziękuję, dziękuję nic mi się nie stało :D Maszyne się wyklepie i będzie jak nowa :PP Mnie zjadła ambicja bo za dużo osób mnie wyprzedzało, a że brak umiejętności...

Wracając do tematu, mi tez się nie udało zaryć kolanem. Szorowałem butami na zakrętach, ale kolanem nie dotknąłem. Opona zamknięta z każdej strony I NIC! Też tego nie kumam.
Avatar użytkownika
hefron
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1394
Dołączył(a): 11/5/2006, 13:53
Lokalizacja: Suchowola

Postprzez chris_nie » 26/6/2007, 14:19

nie przejmuj sie dotykaniem kolanem asfaltu tylko tym, zeby jeszcze szybciej przejechac przez zakret, wtedy samo przyjdzie. na torze objezdzalem kolesi, ktorzy tak bardzo sie starali dotknac kolanem asfaltu, ze myslalem, ze zaraz spadna z moto. normalnie cyrk.
chris_nie
Świeżak
 
Posty: 84
Dołączył(a): 21/6/2007, 13:16
Lokalizacja: newmarket, uk

Postprzez hefron » 26/6/2007, 14:30

No ja sie nawet nie starałem. D..pa w bok i tyle bo nawet ślizgaczy nie miałem wczoraj. Pewnie i tak bym zgubił albo popsuł :)
Ostatnio edytowano 27/6/2007, 14:47 przez hefron, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
hefron
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1394
Dołączył(a): 11/5/2006, 13:53
Lokalizacja: Suchowola

Postprzez cichy » 26/6/2007, 20:11

hefron napisał(a): bo nawet ślizgaczy nie miałem wczoraj.


Jak nie miałeś, jak ci dałem zapasowy komplet?
Strasznie dużo amatorszczyzny było w tym tygodniu. najśmieszniejsze jest to, że do amatorów zaliczali się ludzie z yamaha cup i bmw cup :lol:
Avatar użytkownika
cichy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1550
Dołączył(a): 8/9/2005, 16:17
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki

Postprzez marky » 26/6/2007, 20:52

chris_nie napisał(a):nie przejmuj sie dotykaniem kolanem asfaltu tylko tym, zeby jeszcze szybciej przejechac przez zakret, wtedy samo przyjdzie.


moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze zeby szybciej pokonac zakret to trzeba przesunac srodek ciezkosci nizej, zeby nie wyrzucalo. z kolei przesuniecie srodka ciezkosci, to zejscie z siedzenia na tyle nisko, ze jedziesz kolanem po asfalcie. czyz nie taka jest kolejność?

Magik napisał(a):Ps. taki temat już był...


od niedawna jestem na forum, ale juz sie nauczylem, ze najpierw nalezy skorzystac z opcji "szukaj", zanim sie zalozy nowy temat (zeby cie nie objechali koledzy z wiekszym stazem, ktorym nie chce sie juz czytac i pisac o tym samym po raz n-ty ;) , poniekad rozumiem). skorzystalem, nie znalazlem, zalozylem. owszem, bylo cos o skladaniu sie, ale nic konkretnego.
jesli wiesz gdzie szukac, bede wdzieczny za linka

i jeszcze pytanko do cichego. tak z obserwacji forum, to zdaje sie, ze jestes niezly w te klocki. moze dorzucisz swoje 3 grosze w temacie kolanka? o ile nie masz zalu, ze ci wczoraj zawadzalem na torze ;)
Avatar użytkownika
marky
Świeżak
 
Posty: 83
Dołączył(a): 21/4/2007, 22:07

Postprzez cichy » 26/6/2007, 21:39

marky napisał(a):i jeszcze pytanko do cichego. tak z obserwacji forum, to zdaje sie, ze jestes niezly w te klocki. moze dorzucisz swoje 3 grosze w temacie kolanka? o ile nie masz zalu, ze ci wczoraj zawadzalem na torze ;)


Żeby być niezłym w te klocki, to mi jeszcze sporo brakuje.
Parę razy próbowałem się złapać za lepszym zawodnikiem, i to naprawdę nie jest takie proste.
Jak przegrzałem opony, tył zaczął się lekko ślizgać, aż w pewnym momencie takiego powerslida walnąłem że mi dupę z siodła wyrzuciło, jak złapało przyczepność. Ledwo się wspiąłem z powrotem na motocykl, w biegu. :lol:
Ogólnie to trochę przeginałem wczoraj.

Nie mam do nikogo żalu, że mi przeszkadzał. W zasadzie nikt mi nie przeszkadzał, wystarczy zachować ostrożność przy wyprzedzaniu.
Zresztą uważam, że każdy ma prawo jeździć na torze, w końcu to są otwarte treningi.
Zastanawiam się tylko, po co tym czoperem przyjechał, to chyba nie najlepsza trasa widokowa.

Co do kolana, to ważna jest odpowiednia pozycja.
Nie można się za bardzo zwieszać, bo śmiesznie to wygląda i raczej przeszkadza w skręcaniu, ale nie powinno się też całkowicie prosto siedzieć w siodle.
Trudno jest to opisać, najlepiej jest pokazać na żywo.
Czy to nie ty gadałeś wczoraj z Lovtzą, bo coś wspominał, że był ktoś z forum?
Avatar użytkownika
cichy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1550
Dołączył(a): 8/9/2005, 16:17
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki

Postprzez HANS » 26/6/2007, 22:02

a ja jak zeszlifowalem swoja malutka cebre to juz sie nie bawie w ekstremalne składanie w zakretach.....ale zmienie oponke to moze znów zaczne :P
>Patol< ;)
Avatar użytkownika
HANS
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 718
Dołączył(a): 18/7/2006, 22:32
Lokalizacja: lubartów

Postprzez cichy » 26/6/2007, 22:20

HANS napisał(a):a ja jak zeszlifowalem swoja malutka cebre to juz sie nie bawie w ekstremalne składanie w zakretach.....


Bo na takie okazje to się kupuje torowe owiewki, lub AC i nie ma co się koncentrować na extremalnym składaniu, a raczej na extremalnie szybkim przejechaniu zakrętu.
Jeszcze jedna ważna rzecz. Należy patrzeć za zakręt, a nie przed przednie koło.
Avatar użytkownika
cichy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1550
Dołączył(a): 8/9/2005, 16:17
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki

Postprzez evil » 27/6/2007, 08:52

jak jeździcie??? po kiego grzyba szlifować butami?! dupa na ostro z siedzienia, stopy oparte śródstopiem na podnóżkach, koniecznie wykręcić pieprzone kołki, żeby nie darły o asfalt!!! i nie pochylać motocykla na siłę w zakręcie! dotknięcie kolanem daje wyczucie położenia motocykla względem podłoża.
pooglądajcie zdjęcia, np. z MŚ, zobaczcie, jak olesie jeżdżą w winklach. i tak, jak Cichy pisze: patrzeć przed siebie, nie na koło, czy zaraz przed motocykl.
evil
 

Postprzez HANS » 27/6/2007, 10:42

cichy napisał(a):Bo na takie okazje to się kupuje torowe owiewki, lub AC i nie ma co się koncentrować na extremalnym składaniu, a raczej na extremalnie szybkim przejechaniu zakrętu.
Jeszcze jedna ważna rzecz. Należy patrzeć za zakręt, a nie przed przednie koło.


Ale Cichy ja po torze nie smigam wiec po co mi owiewki torowe?...wiesz akurat ja mialem takiego pecha ze z*** piasek mi się pod kolami pojawil i.....gleba
>Patol< ;)
Avatar użytkownika
HANS
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 718
Dołączył(a): 18/7/2006, 22:32
Lokalizacja: lubartów

Postprzez marky » 27/6/2007, 13:24

cichy napisał(a):Czy to nie ty gadałeś wczoraj z Lovtzą, bo coś wspominał, że był ktoś z forum?


To nie ja, nie znam osobiscie Lovtzy, ani nikogo z forum. ale mysle, ze z czasem to sie zmieni :)

evil napisał(a):jak jeździcie??? po kiego grzyba szlifować butami?!


evil masz racje, jezdzilem jak ostatnia ciota i zdarlem sobie kapcie. na swoje usprawiedliwienie mam to, ze byl to moj dziewiczy wypad na tor :)
kilka pierwszych okrazen tarlem butami, potem sie poprawilem i tarlem kolki w podnozkach ;) tez mi do glowy nie przyszlo, zeby je wykrecic. ale ucze sie pilnie i dzieki kolegom z forum nastepnym razem bedzie lepiej :lol:
przycieranie butem na rondzie (czytaj: klombie) jakos mu nie szkodzilo za bardzo, ale tor byl bezlitosny :(

jesli chodzi o patrzenie przed siebie to, czy jadac motocyklem mozna patrzyc na wlasne przednie kolo? do glowy by mi nie przyszlo!? zawsze spogladam w "strone zachodzacego slonca", na ile tylko berecik pozwala ;)
patrzac na swoje przednie kolo moznaby przypadkiem na zakrecie widziec podwojnie, swoje przednie + cudze tylne, jedno na drugim, a potem ciemno, jasno, ciemno, jasno, ciemno :lol:
Avatar użytkownika
marky
Świeżak
 
Posty: 83
Dołączył(a): 21/4/2007, 22:07

Postprzez chris_nie » 27/6/2007, 14:49

evil napisał(a):jak jeździcie??? po kiego grzyba szlifować butami?! **** na ostro z siedzienia, stopy oparte śródstopiem na podnóżkach, koniecznie wykręcić pieprzone kołki, żeby nie darły o asfalt!!!


kolki to pierwsza rzecz ktora powinno sie wykrecic, ale z tym szlifowaniem butami, to roznie bywa. zalezy jakim sprzetem sie wyzywasz na torze. kiedys katowalem bandita i nie bylo szans na ocalenie butow. podnozki byly za nisko i zawieszenia do dupy. pozdzieralem i podnozki i buty. typowym plastikiem, jezeli masz seryjne podnozki (i dobre opony), tez czesto przejedziesz butem po asfalcie - po to sa slizgacze na butach.
chris_nie
Świeżak
 
Posty: 84
Dołączył(a): 21/6/2007, 13:16
Lokalizacja: newmarket, uk

Postprzez marcinRR » 27/6/2007, 19:19

Mam podobnie jak wiekszosc osob piszabych w tym temacie kołki w podnozkach poscierane (odkrecilem) buty starte opony zamkniete a do kolana centymetry ale brakuje ciągle.Narazie sie na tym nie koncentuje ale na predkosci w zakretach i na pozycji w zakrecie a przycieranie mam nadzieje ze przyjdzie z czasem
marcinRR
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 26/6/2007, 12:56

Postprzez eneasz » 2/7/2007, 13:31

Trzeba wykrecic noge w kotce i mocno odcylic w bok, ja tego nie robie bo czuje sie glupio i nienaturalnie, poprostu rzucam tylek do srodka zakretu. Cala reszta to tak jak pisali poprzednicy patrzec mocno przed siebie gdzie sie chce jechac i skoncentrowac sie na tym co jest tam przed nami dalej niz wokol nas i przed nami zaraz. A tu kilka zdjec, moich "nauczycieli" (polecam zwrocic uwage na ich nakolanniki :) no i "me" w zakercie

Nie widac tutaj kolanek bo ich akuratnie nie bylo tu ale tak to mniej wiecej wyglada
Załączniki
john1-s.JPG
z boku dwa
john1-s.JPG (117.55 KiB) Przeglądane 25181 razy
france2-s.JPG
z boku
france2-s.JPG (97.38 KiB) Przeglądane 25181 razy
John2-s.JPG
Widok z boku w zakrecie
John2-s.JPG (104.69 KiB) Przeglądane 25183 razy
france3-s.JPG
Widok z przodu przy wchodzeniu w zakret
france3-s.JPG (72.64 KiB) Przeglądane 25183 razy
j+k.JPG
Klaudio (black) and John (red)
j+k.JPG (93.84 KiB) Przeglądane 25183 razy
eneasz
 

Postprzez chris_nie » 2/7/2007, 21:31

jak fotki poszly, to ja tez mam kilka swoich.
Załączniki
Image00004.jpg
Image00004.jpg (70.57 KiB) Przeglądane 25127 razy
Image00003.jpg
Image00003.jpg (73.76 KiB) Przeglądane 25127 razy
Image00002.jpg
Image00002.jpg (70.87 KiB) Przeglądane 25127 razy
Image00001.jpg
Image00001.jpg (75.75 KiB) Przeglądane 25127 razy
chris_nie
Świeżak
 
Posty: 84
Dołączył(a): 21/6/2007, 13:16
Lokalizacja: newmarket, uk

Postprzez eneasz » 3/7/2007, 00:22

Piekne :)
eneasz
 

Postprzez cichy » 3/7/2007, 08:27

Eneasz, co miało na celu to ostatnie zdjęcie?
Pokazać nam, że w UK też są banany. :wink: :lol:
Ładni chłopcy, ale ta jazda w zakręcie, to im miernie wyszła.
Avatar użytkownika
cichy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1550
Dołączył(a): 8/9/2005, 16:17
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki

Postprzez eneasz » 3/7/2007, 11:41

Cichy na ostatnim zdjeciu mozesz zobaczyc nakolanniki kolesia w czerwonej kurtce, a co do jazdy w zakrecie ktora mowisz ze miernie wyszla to --- na zoltym to ja a na czerwonym to koles z pozdzieranymi nakolannikami, zdjecia z ronda, malutkiego. Zadne tam zdjecie typu tak to nikt nie potrafi, poprostu akurat dwa dni wczesniej je zrobilem wiec pozwolilem sobie dolaczyc. Troszke blado wygladaja przy nastepnych no coz, jak dolaczalem to nie bylo jeszcze tamtych. Przeszkadzaja ci?
eneasz
 

Następna strona


Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości




na gr