Zobacz wątek - Pierwszy motocykl dla kobiety :)
NAS Analytics TAG

Pierwszy motocykl dla kobiety :)

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Pierwszy motocykl dla kobiety :)

Postprzez anitka91 » 6/10/2012, 21:24

Witam wszystkich ;) Jestem w trakcie kursu na prawo jazdy kat. A, zaczynam się już zastanawiać nad zakupem jakiejś fajnej maszyny na początek... Interesują mnie sportowe motocykle, nie za duże pojemności na początek oczywiście :) Jeszcze nie znam się bardzo dobrze na motocyklach, zastanawiam się nad Kawasaki ninja 250r i honda cbr 250r. Co myślicie o tych motocyklach? A może polecacie coś innego na początek?
Dodam, że mam 168cm wzrostu, 60kg :) Motocykl do jazdy po mieście i na krótkich trasach poza miastem :)
anitka91
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/10/2012, 21:18
Lokalizacja: Wlkp


Postprzez anitka91 » 6/10/2012, 22:04

Na obecną chwilę żaden :P Ale sprzedaję wkrótce samochód, kupię tańszy, a pozostałą kasę chcę przeznaczyć na skóry, kask, buty, rękawice, żółwia no i na motor... tak oszacowałam, że jakieś 6 tysięcy pewnie mnie wszystko wyniesie bez motoru... no max 20 tyś na wszystko bym chciała przeznaczyć... Jeśli się mylę to mnie popraw ;) Tak jak mówiłam - jeszcze nie do końca się znam na tym wszystkim :)
anitka91
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/10/2012, 21:18
Lokalizacja: Wlkp

Postprzez Black-Ghost » 6/10/2012, 23:50

To na nijne 250 ci wystarczy spokojnie a i ciuszki sobie jakies kupisz ;) Z tych dwoje wolał bym ninje jak cbr ;)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez anitka91 » 7/10/2012, 09:33

A dlaczego ninja lepsza? :) Chyba, że jakiś inny motocykl polecacie? Tak jak mówiłam, jeszcze dobrze się w tym nie orientuję więc nie wiem czy coś jeszcze powinnam brać pod uwagę ;)
anitka91
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/10/2012, 21:18
Lokalizacja: Wlkp

Postprzez Black-Ghost » 7/10/2012, 13:48

Praktyczność a bezpieczeństwo to dwie róźne sprawy! Niech przymierzy to i to. Według mnie ninja lepsza od cbr-y bo ma 2 cylindry, troszke lepiej sie zbiera (większa moc i elastycznosc) i przedewszystkim lepiej wygląda, no może poza zegarami :D
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez anitka91 » 7/10/2012, 14:19

Staram się na bieżąco bogacić wiedzę na ten temat, no i z tego co się dowiedziałam skóry może są mniej praktyczne, ale bezpieczniejsze i bardziej wytrzymałe, instruktor polecił mi skóry firmy Dainese, a kask Shoei, co do butów to też wymienił jakieś, jego zdaniem, jedne z lepszych, ale nie pamiętam, muszę zapytać jutro na jazdach :) Co do motocykla - różne osoby polecają mi co innego, więc chyba najlepiej będzie jak się przejadę i zobaczę co mi bardziej odpowiada :) Chociaż przyznam, że jestem za Kawą do tej pory :) Nie chciałabym na pierwszy motocykl kupować większego, od czegoś trzeba zacząć, zobaczyć jak w życiu codziennym się jeździ i powolutku przesiadać się na coś większego ;)
anitka91
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/10/2012, 21:18
Lokalizacja: Wlkp

Postprzez czajnik88 » 7/10/2012, 16:50

Black ty zawsze polecasz kawy ;P A co do tych marek co piszesz to te 6 tys może ci braknąć na kompletny strój, jeśli oczywiście mówimy o kupnie nowych rzeczy;]
r6
Avatar użytkownika
czajnik88
Świeżak
 
Posty: 297
Dołączył(a): 19/6/2011, 17:31

Postprzez anitka91 » 7/10/2012, 20:45

Widziałam się dziś ze znajomym, który jeździ motocyklami od lat i się zna na pewno lepiej niż ja. Trochę mi pozmieniał w głowie, ale i tak się Was poradzę ;) Oto co mi powiedział:
po 1 - stwierdził, że mam sobie kupić większą pojemność niż 250, bo, jak powiedział, mam zdrowe podejście i nie będę szaleć, a 250 znudzi mi się po 2 tygodniach i jak wsiądę na większy motor to wtedy może mnie za bardzo ponieść, on sam zaczynał od 650 i mówi, ze lepiej zrobić nie mógł.
po 2 - skóry, kask i to wszystko stwierdził, że mam kupić tańsze, niekoniecznie tych marek, fakt są dobre, wysokiej jakości, ale cena też jest uwarunkowana marką, a znajdę na pewno tańsze tej samej jakości, tym bardziej, że nie będę jeździć zawodowo, a też głównie w mieście, za to wtedy zostanie mi trochę kasy, żeby np kupić dwa komplety - skóry i tekstyle, bo wiadomo skóry lepiej wyglądają, są bardziej wytrzymałe ale latem w 30 stopniach może nie być tak przyjemnie :)
no i po 3 - przede wszystkim polecał 3 marki motocykli - hondę na 1 miejscu, później długo długo nic i dalej yamaha i suzuki.
Co o tym wszystkim myślicie? Macie jakieś propozycje co do motocykli dla mnie? Może macie inne zdanie niż mój znajomy?
Wszystkim dziękuję za porady, na pewno poszerzacie moją wiedzę w tym temacie :)
anitka91
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/10/2012, 21:18
Lokalizacja: Wlkp

Postprzez Arturo925 » 7/10/2012, 21:20

Na Twoim miejscu rozejrzałbym się za jakimś używanym moto np. z klasy 500. I nie chodzi tu o brak doświadczenia, ale o fakt że są tanie, zarówno w zakupie jak i utrzymaniu. Czy to będzie 250, czy 500 i tak zmienisz po sezonie czy dwóch. 500tka w eksploatacji raczej nie będzie droższa niż 250. Zapewne szybciej się sprzeda niż taka 250tka, bo większość osób jeśli już bierze cos spokojnego, to jest to zwykle 500. Kupisz takie moto za 6k, ubierzesz sie jak trzeba, po jakimś czasie sprzedasz i kupisz już konkretne moto. Jedyne co IMO przemawia za 250tkami to wygląd, bo niektóre 500tki trącaja lekką WSKą. Ale spójrz sobie na nie i przemyśl sprawę. Do wyboru masz m.in. Suzuki GS 500 (z owiewkami lub bez, starszy model lub nowszy), Honde CB 500, Kawasaki ER5.
Avatar użytkownika
Arturo925
Stały bywalec
 
Posty: 1096
Dołączył(a): 5/1/2010, 16:02
Lokalizacja: Kruszyna

Postprzez anitka91 » 7/10/2012, 21:28

Dzięki za odpowiedź ;) Do tego wszystkiego dodam jeszcze, że, jak to kobieta, kupuję też oczami ;) A strasznie podobają mi się motocykle sportowe o trochę drapieżnym wyglądzie (Te kawasaki ninja 300 super wyglądają), czy znajdzie się coś o takim wyglądzie jakaś 500 na początek? :) liczę, że tak do 13 tyś max chciałabym wydać na motocykl :)
anitka91
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/10/2012, 21:18
Lokalizacja: Wlkp

Postprzez Arturo925 » 7/10/2012, 21:32

GS 500F sobie zobacz. Jeśli on Ci nie podejdzie, to nic innego z 500tek Ci sie nie spodoba. Wtedy albo 250, albo coś łagodniejszego z większych moto.
Avatar użytkownika
Arturo925
Stały bywalec
 
Posty: 1096
Dołączył(a): 5/1/2010, 16:02
Lokalizacja: Kruszyna

Postprzez anitka91 » 7/10/2012, 21:39

No szczerze powiem, że nawet nieźle wygląda ;) Muszę się przejść pooglądać motocykle na żywo. Tylko kurcze zakochałam się w wyglądzie Kawasaki Ninja i już po mnie :P Znajomy twierdzi, że mam sobie odpuścić, bo podobno Kawasaki są awaryjne, a jaka jest Twoja opinia? I tak pewnie pojeżdżę góra dwa sezony pierwszym motocyklem, a kupię w miarę nowy model biorąc pod uwagę ile chcę przeznaczyć... Sama już nie wiem, każdy mówi co innego :)
anitka91
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/10/2012, 21:18
Lokalizacja: Wlkp

Postprzez wojtoon » 8/10/2012, 00:26

Twój znajomy ma uraz do kawy najwyraźniej. Mój prywatny ranking jeśli chodzi o awaryjność to: honda>kawa>suzuki>yamaha. Nie chodzi o to że honda się wogóle nie psuje a yamaha to padło. Honda są niezniszczalne oprócz niektórych przypadłości (słowo klucz "elektryka"), kawa czasami ma swoje konstrukcyjne widzimisię (vide zabierak w ER5), suzuki jest najtańsze jeśli chodzi o zakup oryginałów jak i zamienników których jest mnóstwo, a yamaha denerwuje mnie swoimi "skrzyniami" pełnymi hałasu i pustymi od dwójek. Wiem, każdy ma swoje zdanie - np twój kolega jeździ pewnie R6 i nie da złego słowa powiedzieć np o spalaniu. Każda sroka swój odbyt chwali.

Wracając do twojego wyboru. Chłopaki mają rację - połówka będzie dla ciebie najlepsza. Wierz mi ale maksymalnie za rok będzie ci obojętne czy jeździsz enduro, plastikiem czy golasem. Pamiętam jak moja siostra zdawała na prawko - "Nie, wojtek, przecież wiesz że chcę ścigacza". Pojeździła 10h na kursie i już jej było obojętne czym będzie jeździć. Dziś lata na golasie (ale męczy mnie żeby kupić do niego owiewki) i jej to nie przeszkadza. Dlatego CBF/ER5 to będzie coś dla ciebie. GS jest o klasę niżej ale nadal można brać pod uwagę. Ja też zaczynałem na plastikach, żeby przesiąść się na golasa. I to dlatego że tak chciałem. Spodobało mi się siedzenie na tyłku (a nie leżenie na kierownicy) i naturalne zdolności to powstrzymywania głupawki na motocyklu (przekraczasz przepisy i zaczyna robić się nieprzyjemnie wietrznie). Ponadto motocykle które usilnie staramy ci opchnąć to też sprzęt dla "akrobatów" - jako świeżak prędzej czy później zaliczysz szlifa/glebę parkingową. Plastiki znoszą to źle, a wszystko inne wyposażone w crashpady/gmole można podnieść z rowu, wyjąć trawę z lampy i jechać dalej.

Wiem, ja też się ślinie na widok nowej 300tki ale jak sobie pomyśle że nie wiadomo co to za silnik, ile to pojeździ, gdzie do tego szukać części, ile będą to produkować i komu potem to opchnąć to myślę sobie "lepiej kup sobie 10 rowerów - to bezpieczniejszy zakup"
z750
wojtoon
Świeżak
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2/9/2012, 12:38

Postprzez czajnik88 » 8/10/2012, 07:48

A mój ranking to.... biorę to co jest w dobrym stanie i co się mi podoba a nie pierd... że kawa czy honda jest najlepsza. Bo tak będzie szukać tej idealnej najlepszej na świecie ( tu wstaw odpowiednią markę ) to będzie to trwało do usranej śmierci albo i jeszcze dłużej... Jak się nie potrafi jeździć to każdy sprzęt nie wytrzyma... Ale jak się szanuje, dobrze wbija biegi (tu mowa o tych niby skrzyniach w yama..... ) i nie katuje moto to będzie długo służył i wiele wytrzyma. Ja pojeździł bym i poszukał przymierzył się do każdego z moto jaki się mi podoba, przejechał bym się nim. Na pewno moim wyznacznikiem nie była by marka.
r6
Avatar użytkownika
czajnik88
Świeżak
 
Posty: 297
Dołączył(a): 19/6/2011, 17:31

Postprzez SkoQ » 8/10/2012, 08:27

Zastanów się w jakiej klasie chcesz jeździć 250/500 i szukaj tego co jest bliżej w lepszym stanie, kupujesz narazie sprzęt treningowy tak naprawdę, więc nie wybrzydzaj, kup używaną maszynkę do której nie trzeba będzie za dużo dokładać, polataj tym sezon albo dwa i później sprzedaj i kup sobie sporta, owiewki są drogie, za drogie jak na pierwsze moto. Motocykliści dzielą się na tych którzy leżeli i na tych którzy będą leżeć, a szlif jest tańszy na nakedzie :)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez demonstenes » 8/10/2012, 13:15

Witam,
jeżeli chcesz poczytać opinię dziewczyn i nie tylko na temat cbrki 250r to zapraszam na forum: www.cbr250r.org.pl . Nie słuchaj się opinii, że sprzęt ci się znudzi za 2 tygodnie bo to bzdura opowiadana przez ludzi, którzy na 250 jeździli - owszem, ale YBR na kursie.

Zarówno mała kawa jak honda mają swoją zaletę - dla mnie kluczowy był ABS i fakt, że to jednak honda.
demonstenes
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 27/8/2011, 09:16

Postprzez anitka91 » 8/10/2012, 15:54

provit, postaram się odnieść do wszystkiego, co napisałeś. A więc:
Jeśli chodzi o mój wiek, to tak, 91 to mój rocznik, co nie znaczy, że sponsorują rodzice... Nawet nie wiedzą, że robię prawko na motor ;) Od dziecka kilkuletniego zbierałam każde możliwe pieniądze, czy to z urodzin, komunii, bierzmowania, 18stki, to co zarobiłam w pracy, nie kusiło nawet, żeby iść za te pieniądze na zakupy, jak to typowa kobieta :P cel - prawko na motor i cały sprzęt :) stąd uzbierała mi się całkiem niezła sumka, ale owszem, z pomocą rodziców ;)
Co do opinii znajomego to też trochę patrzę przez palce, bo mam swój rozum i swoje upodobania, zwłaszcza do sportowych samochodów i motorów, stąd chęć kupna sportowego motocykla, bez obawy, że zmienię zdanie, tego akurat jestem pewna. Dlatego też jak zobaczyłam Ninję to przepadłam na amen ;)
Jeśli chodzi o pojemność - sama nie wiem czy 500/600 to dobry pomysł, nie chodzi tu tylko o moc takiej maszyny, ale o cenę - jak mi się podoba to mnie nie stać :P no i jeszcze zdrowie mojego taty, nadciśnienie i widok młodszej córeczki na mocnym motocyklu nie idą w parze... Przynajmniej nie w tym momencie :)
Jeszcze odnosząc się do marek polecanych i nie - ile ludzi tyle opinii, każdy czymś jeździł, czymś był zachwycony, a na jakimś konkretnym motocyklu się zraził, w związku z tym chyba najlepiej będzie wybrać kilka różnych opcji, przejechać się i wtedy zobaczyć co mi odpowiada.
Tak jak wcześniej wspominałam, jestem nowicjuszem jeśli chodzi o motocykle no i kobietą, w związku z tym kieruję się w znacznej części wyglądem, bo od strony technicznej zbyt wiele nie zdziałam, dlatego cieszy mnie taka aktywność w tym temacie :) W związku z tym zapytam w ten sposób: Co byłoby odpowiednie na początek (250/300 albo niech już nawet będzie ta większa pojemność - spróbuję, przemyślę), ale w sportowym charakterze?
Skóry - jakiej firmy są dobrej jakości i w dobrej cenie? A kaski, rękawice, buty?

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i rady, naprawdę jesteście bardzo pomocni! :)
anitka91
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/10/2012, 21:18
Lokalizacja: Wlkp

Postprzez SkoQ » 8/10/2012, 16:08

To racja z tą skórą, nie każdemu podchodzi, mój kumpel ma kurtkę i mówi że będzie w zimie szukać dla siebie zestawu z tekstyliów bo mu za gorąco w skórze, a ja na przykład czuję się w skórze zajebiście i temperatura przeszkadza dopiero na postoju kiedy tak naprawdę można to ściągnąć :)

Ja radzę Ci ,,niestety" brać golasa na początek, no przepraszam :) wiem że Ci się sporty podobają i tak dalej ale próbuje zadbać o Twoją kieszeń troszkę, dorzucisz do moto gmole i nauczysz się na tym śmigać, a i fantazja Cię nie poniesie bo powyżej 130/140 km/h ciężko nazwać jazdę na golasie przyjemnością ;) wyrobisz sobie nawyki, drobne otarcia przewrotki i tak dalej nie będą kosztować tysięcy złotych, a jak pojeździsz czymś takim to sama sobie wyrobisz opinię o tym jaki moto ma być Twoim docelowym :) Wiadomo, że kupisz co chcesz, ale skoro pytasz to odpowiadam. Heh mój rocznik :D powodzenia w zakupie i widzimy się na trasie LwG
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez anitka91 » 8/10/2012, 19:27

provit, no i znów się wypowiem odnośnie tego, co napisałeś :)
Co do rodziców - są świetni i mam szczęście, że są jacy są :) Ale o prawku nie wiedzą, bo nie pozwolili mi robić jak robiłam B... Jeśli chodzi o kasę to oprócz tego co uzbierałam przez całe życie (np babcia od moich narodzin co miesiąc odkładała ok 50 zł i kasę dostałam na 18stkę - łatwo policzyć ile to wyszło...oprócz tego dolicz jakąś lokatę na komunie czy urodzinowe "drobne" pieniądze odkładane powiedzmy od 10 lat to całkiem spora sumka mimo wszystko) to fakt, rodzice byli hojni i dostałam na 18stkę autko warte 18 tyś, co było takim zaskoczeniem, że przez 4 godziny jeździłam nim w szlafroku i w piżamie po polu za domem :D egzamin miałam tydzień później ;) Jak to pierwsze autko sprzedałam to miałam jeszcze 2 inne i teraz, już czwarte mam zakupione za pieniądze, które miałam z pierwszego samochodu i z tych, które uzbierałam sama. Dlatego jak je sprzedam i kupię tańsze, będę chciała przeznaczyć pieniądze na motocykl :) Takie rachunki :P
Co do zakupów i stwierdzenia, że jestem dziwna... No cóż, w otoczeniu facetów zawsze w dam się w tematy związane z motoryzacją, a oni są zaskoczeni moją wiedzą (jak na kobietę), a jak ktoś się ze mną przejedzie to nie powiem, dumnie mogę stwierdzić, że są pod wrażeniem :D Ale to wszystko szkoła taty, który też jest fanem motoryzacji :)
Masz rację, teraz podobają mi się ścigacze, nie wiem jak będzie później, ale do tej pory z samochodami tak mam i nie przewiduję aby moje preferencje w najbliższym czasie uległy zmianie :)
Dzięki za porady w sprawie ciuchów i tego wszystkiego - na pewno skorzystam.
A jeśli chodzi o sam motocykl - w piątek planuję wyprawę po salonach, pooglądać na żywo, zobaczymy co z tego będzie :)
anitka91
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6/10/2012, 21:18
Lokalizacja: Wlkp

Postprzez madcap » 8/10/2012, 19:44

poprzestań na tej 250-ce (zdecydowanie taniej wyjdzie używka, w przypadku tfu! jakiegokolwiek upadku nie będzie tak psychicznie boleć potencjalna utrata na wartości).
dozbrój w crashpady, pojeździj z 2 sezony.
poprzestań na razie na tej 250-ce.
popraw za to kondycję i siłę fizyczną - samodzielne podniesienie 250-ki już dla Ciebie będzie niezłym wyzwaniem.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Następna strona


Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr