Zobacz wątek - <i>[Honda Hornet 600 ]</i> Hornet 600 po 110000 km - igła!
NAS Analytics TAG

[Honda Hornet 600 ] Hornet 600 po 110000 km - igła!

Komentarze użytkowników
_________

[Honda Hornet 600 ] Hornet 600 po 110000 km - igła!

Postprzez Ścigacz » 8/4/2011, 16:03

Dyskusja na temat: Hornet 600 po 110000 km - igła!
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
Hornet 600 po 110000 km - igła!
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 8/4/2011, 16:03

Ponad 100000 km? i jeszcze jeździ? no cóż, też mam motocykl z tego samego rocznika z przebiegiem 45000 km którego będę sprzedawał ale trzeba naprawić pierw licznik, jeszcze nie wiem na ile myślałem o 16-32 tys. bo inaczej to nikt go nie kupi. Tak to się robi u nas, w kraju gdzie WSK była szczytem marzeń dla której przebieg 10 tkm oznaczał generalny remont, cytuję sąsiada który oglądał moje moto rok temu jak kupiłem "oo, 30 tys., trochę dużo...".<br><hr>Motocyklista
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/4/2011, 16:42

Komentatorzy napisał(a):Ponad 100000 km? i jeszcze jeździ? no cóż, też mam motocykl z tego samego rocznika z przebiegiem 45000 km którego będę sprzedawał ale trzeba naprawić pierw licznik, jeszcze nie wiem na ile myślałem o 16-32 tys. bo inaczej to nikt go nie kupi. Tak to się robi u nas, w kraju gdzie WSK była szczytem marzeń dla której przebieg 10 tkm oznaczał generalny remont, cytuję sąsiada który oglądał moje moto rok temu jak kupiłem "oo, 30 tys., trochę dużo...".<br><hr>Motocyklista<br>
"...co kto robi jego rzecz..."<br><hr>Cytując
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/4/2011, 16:57

Mój Hornet ma aktualnie 89 tyś km. Oleju nie bierze ani kropli a hamownia pokazała 95 KM i 65,5 Nm. 4 - 5 letnie motocykle z przebiegiem poniżej 20 tyś km to po prostu ściema i tyle. ALe w narodzie jednak jest coś takiego, że nie ważny stan - ważne żeby na liczniku było jak najmniej.<br><hr>luktoy
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/4/2011, 18:06

spokojnie powinien wytrzymać 200-250 tysiecy. I tyle jeździ większość używek, tylko że praktycznie wszystkie mają kręcone liczniki.<br><hr>Fan
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/4/2011, 19:05

Artykuł bomba! Pokazuje rzeczywistość :) Sprzęty sprowadzane do Polski niestety w 90% są kręcone, wałkowane, picowane i co tylko się da :( W ogłoszeniach są np. moto z 2000 r i starsze z przebiegami po 20 tys km!!! Ale niestety Polacy to NAIWNY naród, każdemu się wydaje, że jedzie po ten motocykl, który jest okazją właśnie dla niego... A później wychodzą takie rzeczy, że się w głowie nie mieści... Wystarczy poczytać na forach jak chłopaki, którzy są już w "temacie" lecą po moto 400-500 km bo na zdjęciach i po rozmowie ze sprzedającym jest OK, a później wracają wkurw**** ponieważ na miejscu okazuje się padaka :/
Powodzenia i nadal kupujcie marzenia :P<br><hr>michalk
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/4/2011, 19:29

Hornet to cud maszyna.Już sprzedałem ale jest mega i polecam każdemu !<br><hr>swistak
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/4/2011, 19:41

lepiej kupić moto z przebiegiem powyżej 40 bo wiadomo ze jak ktoś kręci to na mniej a nie dalej mniej więcej na to samo. z autami to samo jak ma powyżej 300 diesel to jest szansa ze nie kręcony chyba że poprzedni właściciel dał się na brać
Wole wiedzieć co kupuje i z jakimi wadami a nie potem się nagle dowiadywać niestety sprzedawcy/ sprzedający mówią co klient chce usłyszeć<br><hr>xyz
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/4/2011, 20:51

mój Hornet jest 2003 rocznik i ma "dopiero" 90 000 km :-)<br><hr>Thoms
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/4/2011, 21:35

Komentatorzy napisał(a):Ponad 100000 km? i jeszcze jeździ? no cóż, też mam motocykl z tego samego rocznika z przebiegiem 45000 km którego będę sprzedawał ale trzeba naprawić pierw licznik, jeszcze nie wiem na ile myślałem o 16-32 tys. bo inaczej to nikt go nie kupi. Tak to się robi u nas, w kraju gdzie WSK była szczytem marzeń dla której przebieg 10 tkm oznaczał generalny remont, cytuję sąsiada który oglądał moje moto rok temu jak kupiłem "oo, 30 tys., trochę dużo...".<br><hr>Motocyklista<br>
Komentatorzy napisał(a):"...co kto robi jego rzecz..."<br><hr>Cytując<br>
Dżem. Autsajder ;)
Co do Hornetki. Tak - jestem za, ale tylko z puchą DPM race ;)<br><hr>lukasz
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 9/4/2011, 09:55

Miałem podobną historię - VFR 2002 z Anglii kupiona w 2007 z przebiegiem 88 tys km, w moich rękach 2,5 sezonu, dobiłem do 116 tys i to samo - oleju nie brała tylko kosz sprzęgłowy wydawał dźwięki. Gościu kupił bez żadnego cofania licznika - cieszył się bo przynajmniej wiedział co bierze, lakieru też nie poprawiałem, choć w paru miejscach był powycierany.

pozdrawiam<br><hr>LC4 Wro
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 9/4/2011, 11:48

No niestety jak na liczniku jest więcej jak 17 tys to już straszny przebieg i na ogłoszeniach rzadko który ma powyżej tego :)
Kupujący lubi być oszukiwany! Bo kupując z oryginalnym przebiegiem czuł by się strasznie.<br><hr>szkoda
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 9/4/2011, 18:31

Komentatorzy napisał(a):Ponad 100000 km? i jeszcze jeździ? no cóż, też mam motocykl z tego samego rocznika z przebiegiem 45000 km którego będę sprzedawał ale trzeba naprawić pierw licznik, jeszcze nie wiem na ile myślałem o 16-32 tys. bo inaczej to nikt go nie kupi. Tak to się robi u nas, w kraju gdzie WSK była szczytem marzeń dla której przebieg 10 tkm oznaczał generalny remont, cytuję sąsiada który oglądał moje moto rok temu jak kupiłem "oo, 30 tys., trochę dużo...".<br><hr>Motocyklista<br>
Skoro to, że staniesz się oszustem Cię nie rusza... Miej chłopie jaja i nie trzymaj się procederów jakie odwala zdegenerowana część społeczeństwa. Równaj w górę, a nie w dół i nie oszukuj kolegów motocyklistów.<br><hr>newum
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 10/4/2011, 12:27

No i bardzo dobrze! Mój Zephyr 750 ma 19 lat i 87500kilosów z czego moich około 60 000 przez 9! lat. Dzięki temu wiem ,ze nie należy się bać przebiegu ani często wieku maszyny. Bójcie się natomiast idiotów kręcących liczniki przed sprzedażą. Moto z przebiegiem 100000 moze być w naprawdę zajebistym stanie i nie jest wcale trudno tego dokonać-kultura techniczna i dbałość. Osobiście znam przypadki przebiegów grubo ponad 100000 kilosów w transalpach, sevenfifty-ach czy innych. Niekiedy nawet grubo ponad 150000 kilometrów . Jak ktoś glupi to przea 3 sezony zdemoluje sprzęt.
<br><hr>robciu
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 10/4/2011, 12:57

Bardzo ładny hornet. Nie rozumiem trochę właściciela bo przecież można go doprowadzić do ideału. Półkę wystarczy wyczyścić nielsen aluminium cleaner rozcięcząc go z ciepłą wodą 1:3. Stelaż lampy wytrawić umalować proszkowo (koszt koło 30zł). Też mam horneta tyle że 2001 rok nastukane 47km. Dopieściłem go na tyle na ile było mnie stać i na prawdę mogę powiedzieć że jest w stanie idealnym.<br><hr>majkelradom
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/4/2011, 09:10

przebieg całkiem niezły, ale uważam że Hornety produkowane
do 2003r w Japoni były lepiej wykończone i posiadały lepsze jednostki napędowe niż te produkowane w Atessa we Włoszech od w/w rocznika.<br><hr>cbr
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/4/2011, 09:22

Brawa dla właściciela horneta za trzeźwe podejście i sam artykuł. A co do przebiegu używanych motocykli... :) przy kupnie motocykla, przebieg bez udokumentowania należy traktować z taką samą powagą jak by był zapisany na kartce papieru kredką świecową przez 5-latka.
<br><hr>rot
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/4/2011, 10:21

Artykuł jest o Hornecie.
Sport z przebiegiem 50 tys. to prawdziwa skarbonka. ;-)<br><hr>Pit
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/4/2011, 16:01

Komentatorzy napisał(a):Artykuł jest o Hornecie.
Sport z przebiegiem 50 tys. to prawdziwa skarbonka. ;-)<br><hr>Pit<br>
Niekoniecznie :)
<a href="http://www.scigacz.pl/Suzuki,GSX-R1000,po,70,000,km,niezniszczalny,15009.html" target="blank" class="link">http://www.scigacz.pl/Suzuki,GSX-R1000,po,70,000,km,niezniszczalny,15009.html</a><br><hr>ziom
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 13/4/2011, 09:08

Hornecik smigal na kurierce, to najpopularniejsze moto w Londynie. Stan igla dlatego, ze kazdy dzien bez moto to 100 funia mniej. Pozdrawiam<br><hr>dildos
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Następna strona


Powrót do Komentarze do artykułów na Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość




na gr