Zobacz wątek - NAJLEPSZY SPORTOWY TURYSTA

NAJLEPSZY SPORTOWY TURYSTA

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

NAJLEPSZY SPORTOWY TURYSTA

Postprzez Pawcio415 » 27/1/2009, 19:40

Przygotowuje sie powoli do Wielkiej Wycieczki motocyklem.
Wstepne plany mam juz za soba,trasa prawie gotowa (ok.13 tys km).

Pozostaje tylko pytanie na jakim motocyklu objade to bez problemu.
Przeczytalem mnostwo opinii i porownan jednak nie znalazlem nigdzie bezposredniego porownania :

Honda CBF 1000
Yamaha Fazer 1000
Triumph Sprint ST

Mam na mysli roczniki 2007-2008.

Mam tylko 173 cm wzrostu wiec duze endura i np.FJR,GTR,czy inne PanEuropean`y odpadaja.

Ktory z tych trzech motocykli najlepiej zniesie trudy podrozy?
Ktory najlepiej spisze sie pod obciazeniem dwoma osobami i trzema kuframi?
Ktory nie zawiedzie i bedzie najwygodniejszym motocyklem?

Moc Fazera, moment Hondy czy ladownosc Triumpha?


Prosze o prawdziwe opinie uzytkownikow tych motocykli i zapalonych moto-turystow

Pozdrawiam serdecznie!
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge


Postprzez jordan23 » 27/1/2009, 20:32

Ja brałbym cbf raczej . Aczkolwiek zastanowiłbym się jeszcze nad nową VFR ;)
Avatar użytkownika
jordan23
Stały bywalec
 
Posty: 1103
Dołączył(a): 23/2/2008, 11:40
Lokalizacja: jestem?

Postprzez Pawcio415 » 27/1/2009, 20:35

No wlasnie daje sobie jeszcze rok na podjecie najlepszej decyzji...i nie wykluczam,ze VFR 1000 tez bym wzial pod uwage jednak narazie za malo o niej wiemy praktycznie
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Postprzez Konig » 27/1/2009, 20:40

VFR 1000? A cio to?
Konig
Świeżak
 
Posty: 433
Dołączył(a): 14/8/2008, 20:21
Lokalizacja: Triocity

Postprzez Pawcio415 » 27/1/2009, 20:47

Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Postprzez Lone » 27/1/2009, 21:04

Ja na twoim miejscu wziąłbym Yamahę Fazer 1000 GT

Oto fotka. Myślę że fazerka GT powinna spełnić twoje wymagania.

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 27/1/2009, 21:39 przez Lone, łącznie edytowano 1 raz
>>>Perłowy Dukat 848<<<
Obrazek
Avatar użytkownika
Lone
Świeżak
 
Posty: 157
Dołączył(a): 9/5/2007, 15:59
Lokalizacja: Śląsk

Re: NAJLEPSZY SPORTOWY TURYSTA

Postprzez YZF R1 » 27/1/2009, 21:33

Pawcio415 napisał(a):Przygotowuje sie powoli do Wielkiej Wycieczki motocyklem.
Wstepne plany mam juz za soba,trasa prawie gotowa (ok.13 tys km).

Pozostaje tylko pytanie na jakim motocyklu objade to bez problemu.
Przeczytalem mnostwo opinii i porownan jednak nie znalazlem nigdzie bezposredniego porownania :

Honda CBF 1000
Yamaha Fazer 1000
Triumph Sprint ST

Mam na mysli roczniki 2007-2008.

Mam tylko 173 cm wzrostu wiec duze endura i np.FJR,GTR,czy inne PanEuropean`y odpadaja.

Ktory z tych trzech motocykli najlepiej zniesie trudy podrozy?
Ktory najlepiej spisze sie pod obciazeniem dwoma osobami i trzema kuframi?
Ktory nie zawiedzie i bedzie najwygodniejszym motocyklem?

Moc Fazera, moment Hondy czy ladownosc Triumpha?


Prosze o prawdziwe opinie uzytkownikow tych motocykli i zapalonych moto-turystow

Pozdrawiam serdecznie!


A od kiedy FJR, GTR czy PanEuropan to Enduro? dla mnie osobiście tylko turystyki typu FJR zniosą 13 tysięcy kilometrów.
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez jordan23 » 27/1/2009, 21:38

Ja jeszcze pomyślałbym nad tym http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M834308
Świetny motor , do turystyki styknie , a i szybkie moto jest
Avatar użytkownika
jordan23
Stały bywalec
 
Posty: 1103
Dołączył(a): 23/2/2008, 11:40
Lokalizacja: jestem?

Postprzez Pawcio415 » 27/1/2009, 21:43

YZF napisalem:
duze endura I np. FJR,GTR...
Nie jest napisane,ze duze endura typu FJR...:)

A do FJR sie kilkakrotnie przymierzalem i wszystko jest ok ale jak ja lekka pochyle na bok to ciezko mam ja utrzymac wiec mialbym problem na pochylych parkingach czy w czasie wietrznej pogody.
Trasa bedzie dluuuga wiec chce ograniczyc ryzyko gleby do niezbednego minimum.

EDIT: Nie bralem BMW pod uwage bo nie mialem nigdy okazji sie do niego przymierzyc ale poczytam o nim cos wiecej.

EDIT 2: Owiewki na Kilo Fazera byly tylko dodatkowa opcja do dokupienia tak jak plug czy to byla gotowa wersja pod nazwa GT?
Ostatnio edytowano 27/1/2009, 21:47 przez Pawcio415, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Re: NAJLEPSZY SPORTOWY TURYSTA

Postprzez Lone » 27/1/2009, 21:43

YZF R1 napisał(a):A od kiedy FJR, GTR czy PanEuropan to Enduro? dla mnie osobiście tylko turystyki typu FJR zniosą 13 tysięcy kilometrów.


Przeczytaj ten tekst jeszcze raz tylko dokładniej ;]
>>>Perłowy Dukat 848<<<
Obrazek
Avatar użytkownika
Lone
Świeżak
 
Posty: 157
Dołączył(a): 9/5/2007, 15:59
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Kedar-88 » 27/1/2009, 21:47

w woli sprostowania to 13 tys. km to zniesie każdy z tych motocykli bez problemu, raczej chodzi tu czy ty dasz sobie rade, czy dany motocykl jest wystarczająco komfortowy, bo żaden z nich na pewno się nie zepsuje czy coś....
Bandit 1200
Avatar użytkownika
Kedar-88
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 21/8/2007, 04:54
Lokalizacja: Jaworzno

Postprzez Ciechan666 » 27/1/2009, 21:52

Ja bym się zastanawiał albo nad sprzętem, o którym jestem w stu procentach pewny, że się nie zepsuje (a takiej gwarancji nie masz nigdy), albo szukał czegoś, co większość mechaników Ci naprawi. Awarii prawdopodobnie nie unikniesz, a moto typu Triumph będzie Ci trudniej naprawić niż popularnego japońca. Takie jest moje zdanie. Ja bym celował w VFR tak na marginesie, ale to nie jest obiektywne, bo sam się do takiej przymierzam :-) Pozdro.
Avatar użytkownika
Ciechan666
Świeżak
 
Posty: 262
Dołączył(a): 12/4/2008, 20:28
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Pawcio415 » 27/1/2009, 21:53

Nie pojedzie ze mna zaden samochod techniczny wiec musze wszystko sam ogarnac dlatego zalezy mi na bezawaryjnym sprzecie.
Jedynie co to jedna wymiane oleju licze po drodze i filtry.
Nie planuje jechac bez przerwy wiec o siebie sie tez nie martwie.Przeznaczam na to okolo 6-7 tygodni wiec chyba dam rade :)

EDIT: Ciechan masz na mysli VFR 800??
Teraz smigam FireBlade`em wiec zmieniac na mniejszy nie chce :)
A poza tym moto bedzie obladowane dosyc mocno.Obawialbym sie o ta FVR-ke:)
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Postprzez Lone » 27/1/2009, 22:02

Pawcio to czemu nie weźmiesz rasowego turystę ? Yamaha FJR, honda Pan European, Kawasaki GTR, bmw k 1200r przcież nie są za duże na 173 cm.
>>>Perłowy Dukat 848<<<
Obrazek
Avatar użytkownika
Lone
Świeżak
 
Posty: 157
Dołączył(a): 9/5/2007, 15:59
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Pawcio415 » 27/1/2009, 22:04

Wlasnie problem w tym,ze sa :(:( Sa za ciezkie:(
Wszystkie sa za ciezkie i troszke za malo poreczne na ta trase,ktora planuje.
Autostrady i szybkie przelotowki ograniczam do minimum.Beda,gory,serpentyny,wybrzeza i miasteczka wiec sam rozumiesz...
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

turysta

Postprzez WENICJUSZ » 27/1/2009, 22:30

W woli sprostowania - nowy model vfr to 1200 - oficjalnie z hondy poland - wersja zwykła i gt.

VFR 800 spoko da rade w trasie z 3 kuframi i plecaczkiem - wcale nie będzie gorzej szła niż CBF 1000, a kufry są te same.

Co do awaryjności to o vfr krążą legendy, ale nie słyszałem o awarii CBF 1000.

Triumf - egzotyka - kupisz bedziesz mial fajny moto, ale o wszelką naprawę będzie cięzej.

Co wiedziałem to powiedziałem - mam nadzieje że trochę pomogłem. pozdr :twisted:
VFR - daje rade
Avatar użytkownika
WENICJUSZ
Świeżak
 
Posty: 142
Dołączył(a): 12/3/2008, 17:21
Lokalizacja: Toruń

Re: turysta

Postprzez adam_89 » 27/1/2009, 22:56

WENICJUSZ napisał(a):
Triumf - egzotyka - kupisz bedziesz mial fajny moto, ale o wszelką naprawę będzie cięzej.



haha spytaj się Pawcio jak to jest z serwisem Triumpha w polsce Flowa on coś o tym wie
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez Pawcio415 » 27/1/2009, 23:00

Wlasnie mysle nad jeszcze inna opcja.
Poprosic jakis salon np.TRIUMPHa lub jakas gazete motocyklowa o patronat nad ta wyprawa i byc w stalym kontakcie z ich mechanikami.
Jesli cos po drodze padnie to dzwonie do mechanika,ktory pod podany adres posyla mi czesci lub podaj namiary na jakis "zaprzyjaziony"warsztat blisko mojego miejsca awarii.
Ma to sens w ogole?
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Postprzez jordan23 » 27/1/2009, 23:05

Ale po co się pakować w coś takiego ?Nie lepiej kupić pewny motocykl ,niezawodny . a jeśli coś by się stało nie będziesz miał problemu z naprawą :) Tak myślę ja
Avatar użytkownika
jordan23
Stały bywalec
 
Posty: 1103
Dołączył(a): 23/2/2008, 11:40
Lokalizacja: jestem?

Postprzez Pawcio415 » 27/1/2009, 23:10

Gdzies czytalem o tescie dlugodystansowym,ktory wygral CBF 1000 a drugie miejsce mial wlasnie Sprint ST,ktory od roku 2008 mial poprawione wszystkie wady i w tej chwili nie slyszalem o nim zlego zdania.Jest mocny,lekki,dobrze wyposazony,i niebrzydki(lubie plastik) :)

Kilo Fazer ma potezna moc natomiast CBF zostal ostro wykastrowany kosztem momentu.
Co wiec lepiej w praktyce wychodzi?
Wyzszy moment Hondy czy 50 KM wiecej Yamay?
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości




na gr