Zobacz wątek - <i>[biblioteka]</i> Motocykl zaczyna się od 100 KM...
NAS Analytics TAG

[biblioteka] Motocykl zaczyna się od 100 KM...

Komentarze użytkowników
_________

[biblioteka] Motocykl zaczyna się od 100 KM...

Postprzez Ścigacz » 27/10/2006, 23:01

Dyskusja na temat: Motocykl zaczyna się od 100 KM – co kupić na pierwsze moto?
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
Motocykl zaczyna się od 100 KM – co kupić na pierwsze moto?
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 17/2/2007, 13:28

Od kiedy, jako mały chłopiec zobaczyłem motor, wiedziałem że będę na nich jeździł. Co ciekawe, była to właśnie "maszyna" podobna do opisanej w tekście maszyny listonosza :)
Mam 21 lat. Na mój pierwszy motocykl wybrałem Kawasaki ER-6f. ~650 centymetrów, 75 koni. 200 kilo. Myślałem że będzie to spokojna, łatwa w prowadzeniu maszyna, user-friendly. Cóż... Ładne 3 wywrotki przed przejechaniem 1000 kiometrów nauczyły mnie nieco respektu nawet dla "głupich" 600tek.
Ale to dobra maszyna, może niezbyt wygodna ze względu na wąskie siodło, ale jeździ się przyjemnie. Chyba można ją polecić innym, jak ja początkującym. Nie jest ZBYT niebezpieczna (choć, jak na 2 cylindry przystało, ma sporo mocy na niskich obrotach), a na pewno szybko się nie znudzi (przynajmniej mi).<br><hr>miki
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 21/2/2007, 12:15

Zgadzam się i podpisuje obiema rekami i nogami. CBR na poczatek moze oznaczac tylko jedno- Całkowity Brak Rozumu. Ja sama sie wlasnie przymierzam do cb 500 s, po paru sezonach marzy mi sie Hornet 600:)<br><hr>Redhead
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 11/3/2007, 13:13

Fajny artykul daje troche do myslenia. Sam przymierzam sie do pierwszego motoru, wybrałem Yamahe FZR 400... Czy to dobry wybór ? <br><hr>Pr0sty
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 10/4/2007, 23:37

Niedługo będę zdawał prawko A, już nawet z kumplem skołowaliśmy Jawe 350, ale po przeczytaniu tego artykułu zaczynam wierzyć w statystyki, które nieubłaganie mówią ,że 70 % nas którzy zdajemy na kursie na jesień będzie gryzło glebę. Zaczynam wątpić w doświadczenia z skuterami, rometami czy wysłużoną 125-ką którą ostatnio sprzedałem, bo na co mi one jeśli przesiadam się na motor o 2x większej mocy? Przynajmniej nauczyłem sie poruszać po mieście na poprzednich motorkach i wiem jedno: żadko który kierowca traktuje cię jak człowieka. Taka jest smutna rzeczywistość ,iż jako motocykliści mamy o wiele mniejejsze prawa na drodze niż kierowcy samochodów, czasami wydaje mi się że chcę mnie z premedytacją zabić a przynajmniej zrzucić z motoru.<br><hr>Soowa ... przyszły "dawca nerek" ? kto wie...
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 13/4/2007, 22:36

co racja to racja lepiej zacząćod mniejszego motoru....ale można zacząć od motorynki wyczuć ją i odrazu przeskoczyć na 100 konny motorek ;] ja zaczołem od motorynki teraz mam simka i jus sie doczekać nie moge prawka (kat A1 )( mam 16lat )<br><hr>kocham otory
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 25/4/2007, 18:19

dzięki za świetny artykuł!

to prawda, że początkującego motocyklistę/tkę fascynują te najpotężniejsze maszyny, 250 naked bike wydaje się taki trochę bez wyrazu, sama wzdychałam widząc dziewczynę śmigającą na zielonym kawasaki, ale w moim wahaniu między 250 a 500-tką artykuł przeważył szalę na rzecz tej pierwszej i przy okazji podkreślił znaczenie rozsądnego podchodzenia do jazdy motocyklem a nie brawurę,
dowiedziałam się też, że jestem w naprawdę dobrej szkole (ProMotor) gdzie zwraca się uwagę na wszystko od sposobu wsiadania na moto, po objazd za to, że ruszając gapię się uporczywie na sprzęgło a nie przed siebie i gdzie się powtarza, że jeśli nie będę naprawdę dobrze radzić sobie na placu to nikt nie puści mnie na ulicę,
ps. mam nadzieję, że redakcja nie będzie miała nic przeciwko nazwie szkoły w moim poście :)<br><hr>k.
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 19/5/2007, 12:27

Wiam wszystkich odnośnie artykułu jest naprawdę fajny i mądry. Mam 30 lat i dopiero zaczynam przygodę z motorem . NA codzień poruszam sie autem saab 9000 cse 2,3 turbo 200 km jest to bardzo szybkie auto an drodze i trzeba mieć dużo fantazji by opanować i nie podpalać się mozliwościami . Odnośnie motoru zgadzam sie z autorem. Jako początkujący motocyklista mimo że posuadam od 15 lat prawko B boję sie mojego niedoświadczenia i wiem że nic jak w aucie mnie nie osłania przy wypadku więc spokojnie i z obawą podchodzę do tematu. Na pierwszy motor wybrałem ER5 świetny motor 50 km to i taj juz przesada.Życzę wszystkim setek tysięcy bezpiecznych kilometrów i zdrowia
pozdrawiam<br><hr>Tomasz
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 24/5/2007, 12:21

Moim zdaniem pierwsze moto powinno być zbliżone do kursowego wagą i mocą. To tak jakby po prawie jazdy na maluszku przesiąść się natychmiast do lexusa :) 20 godzin kręcenia ósemek to zdecydowanie za mało. Jazda poza miastem. Tam zaczynaja sie schody i tam polegają nie tylko najmłodsi motocykliści. Wąski przecinki, źle wyprofilowana droga, zero widoczności za zakrętem, piach na asfalcie, babsko z miliardem słoików grzybów albo innych borówek, sołtys wyjeżdżający z bramy do kościoła fiatem 125p, nieuprzątnięte liście, bignące środkiem psisko wielkości konia pociągowego, przedstawiciel handlowy w jakims berlingo czy innym seicento mający wszystko gdzieś bo auto nie jego, stada ciągników i kombajnów i szczuplutki nastolatek z jeszcze ciepłym prawkiem na motorze o wadze goldwinga i prędkości mysliwca. Moim skromnym zdaniem 125-350 pojemności to optymalne rozwiązanie. Tyle tylko, że jestem pewnie dwukrotnie starszy od większości czytelników i cenie sobię dostojne pyrtanie silnika 1.6 90 na godzine z podziwianiem widoków z przerwami na siku bo prostata juz nie tego ;))). Na początek polecam poczciwe mniejsze Yamaszki virago i żywotne Suzuki 125-250. O plastikach pojęcia nie mam to nie będę sie wymądrzał. O chińskich karłach choperopodobnych krążą różne opinie. Nie znam się zupełnie ale nie mam przekonania. Mało w tym profesjonalizmu a dużo niedbalstwa. Niepodokręcane toto, tu coś odpadnie, tam zejdzie farba czy inne chromopodobne coś. Opony same sie obierają ale cóż - to się nazywa stosunek jakości do ceny. Wiele radochy dają demoludy. Za grosze kupiona MZ lub poczciwa Jawa TSka pozwalają na naukę na "cięższym sprzęcie" wymagającym szeregu umiejętności ( w tym czasem naprawczych) ale pozwalaja wjeździć się młodym i dowiedzieć czegoś więcej niż to, że ma "kopa" albo nie. Artykuł mówi też o różnicach między samochodem a motocyklem. Zgadzam się ale tylko z częścia tej opinii. Doświadczenie w autku pozwala na odjęcie czynnika prawno-przepisowego a skupienie sie na opanowaniu techniki jazdy z wyrobionym i zakodowanym wyczuciem odległości i pełnym zrozumieniem do czego służy sprzęgło. Nabiera się też wyobraźni. To atut nie do przecenienia zwłaszcza w okolicy egzaminu i tuz po nim ;) Podsumowując - Nie sugerujcie się radami rok starszych motocyklistów, którzy przyżyli jeden sezon na pierwsze moto kupując czołg na dwóch kołach. Udało im się i można się z tego tylko cieszyć. Mimo wszystko zwracajcie uwagę na rady starszych "motorniczych" z wielką szlifierą albo kredensem, którzy przejeździli już kilka czy kilkanaście sezonów. Byli już na kilku pogrzebach, dorobili się hemoroidów w siodle i wiedzą o czym mówią. Małe i tanie moto na początek. Nie będzie żal kiedy wyląduje w rowie a dodatkowo nie stanie tam kolejny krzyż. Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie.<br><hr>pit
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 26/5/2007, 21:42

Witam,
Ja również dopiero zaczynam przygodę z motorkami, sprzedałem swoją pierwszą 50cc i dopiero co kupiłem Hondę NSR 125cc. Uważam że to dobry sprzęt na początek przygody.<br><hr>Tobi
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 27/5/2007, 03:35

Witam, wypowiedź pana z cbr1100xx, jest super, miałem kilka motocykli zanim wsiadłem na 1100xx, i każdym z nich robiłem cuda na kiju, obtarte wydechy tak że traciły szczelność, kochałem jazdę na jednym kole, popisy przed mniej doświadczonymi, zwłaszcza jak jakaś laska była w pobliżu, ale po 100m na xx miałem takie oczy wielkie jak pinpongi(podpuścił mnie gość z polo"tuningowane"hi hi, no to do 6000 na każdym biegu (mało by się zdało)na odcinku od świateł do świateł w bielsku miałem 180km/h a to był 3 bieg! wszystko było gites tak do 180 ale potem motor zdawał się odmówić skręcania, lekki zakręt przerodził się w koszmar, dawka adrenaliny starcza do dziś he he. Jeśli kupujecie taki motocykl miejcie kogoś kto was poprowadzi, tam po spuszczeniu manetki są takie przeciążenia że ma się wrażenie że kolana zmiażdżą bak, tak jest na początku oczywiście,potem się człowiek oswaja, ale przetrwajcie początki z fantazją na wodzy, albo niech moc będzie z wami, a urodziny każdego 1 listopada.Jak ktoś zauważył w większości przypadków my nie popełniamy błedów, a i tak nas najwęcej ginie, dawcy ale nie z własnej woli. Uważajcie na siebie.Motor odstawiłem na razie mam 2 300konne samochody pomogło na rok ale to kosmiczna choroba motocykl. I nie uleczalna jeśli o mnie chodzi,chętnie kupie xx albo varadero.czarna musi być!!!Pozdrawiam Sławek<br><hr>Sławek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 28/5/2007, 17:19

ja mam suzuki GS 500 mam go 3 lata wczesniej jezdziłem simsonem i motorynka teraz chce kupic Honde CBR 600 F4i 110 KM czy to dobry wybór, czy moje umiejetnosci sa wystarczajace by bezpiecznie jezdzić tym motorem<br><hr>dawid
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 28/5/2007, 17:19

ja mam suzuki GS 500 mam go 3 lata wczesniej jezdziłem simsonem i motorynka teraz chce kupic Honde CBR 600 F4i 110 KM czy to dobry wybór, czy moje umiejetnosci sa wystarczajace by bezpiecznie jezdzić tym motorem<br><hr>dawid
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 31/5/2007, 19:49

Komentatorzy napisał(a):TO nie prawda ze motocykl zaczyna sie od 100KM...według mnie motocyklem mozna nazwac wszystko co ma silnik i jezdzi na benzyne na dwóch kółkach... i kazdy szanujacy sie motocyklista mi to przyzna,
BTW
dobrze jest zaczynac od czegos malego zeby nabrac doswiadczenia i objezdzic sie krazownikiem szos...pozdroS<br><hr>Marek P<br>
Widać ze nie przeczytales artykulu :)<br><hr>zeen
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 6/6/2007, 14:50

He he ja zaczynalem na jednym kole d roweru ;p przejezdzalem na jednym kole do 20-30sekund! ale to nie byl BMX tylko gural!!!! potem dostalem motorek na akumulator xD nie dalo sie uniesc kolo na kilka sekund bo potem gazu brakło ;d rekord na tym skuterku to 8sekund xD wiecej sie niedalo!!!!!! i on sie popsuł i kupiłem sobie sławnom motorynke pony!!!!! pr. max 55km/h niekturzy mówią ze tez jest zasłaba! a wlasnie ze nie! trczeba szybko puscic sprzegło ido konca gaz i pieknie jest juz na jednym kole ;d rekord narazie to 55sekund ;p <br><hr>JOL
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 16/6/2007, 16:01

Komentatorzy napisał(a):Zgadzam się i podpisuje obiema rekami i nogami. CBR na poczatek moze oznaczac tylko jedno- Całkowity Brak Rozumu. Ja sama sie wlasnie przymierzam do cb 500 s, po paru sezonach marzy mi sie Hornet 600:)<br><hr>Redhead<br>
Jak możesz wogóle wygłaszać opinię co do wyboru pierwszego moto, sama go nie mając.. to tylko suche powtarzanie czyichś tez..<br><hr>CBR f4i
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 18/6/2007, 13:09

A ja mam takie pytanie... Ile kosztuje takie GS 500 ?? tez mam zamiar kupic swoj 1 motocykl, czy to dobry wybor??<br><hr>Binek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 24/6/2007, 11:59

Komentatorzy napisał(a):ja mam suzuki GS 500 mam go 3 lata wczesniej jezdziłem simsonem i motorynka teraz chce kupic Honde CBR 600 F4i 110 KM czy to dobry wybór, czy moje umiejetnosci sa wystarczajace by bezpiecznie jezdzić tym motorem<br><hr>dawid<br>
mysle że tak.Mój pierwszy motorek po simsonie to vfr 750f.i jakos sobie z nim poradziłem.Teraz mam zx6r 2007r i powiem Ci ze dopiero ona robi wrazenie jak sie wkreca na 20000 obrotów.Pozdro <br><hr>Japka
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 26/6/2007, 10:30

ja jak wielu moich przedmowcow zaczynalem od "motorynek i komarow", pozniej kupilem sobie yamahe dt80 w ktorej rok pozniej wymienilem silnik...zamiennikiem byl silnik od mz tropic-250. bylo troche walki aby ten silnik wmontowac do tej ramy ale udalo sie-owym motorem poruszalem sie glownie po lesie ale byly pojedyncze wypady na szose...teraz poruszam sie na mz etz 251 lecz bede go sprzedawal bo chce sie przesiasc na cus wiekszego-pewnie wilu czytelnikow wyrazi negatywna opinie na temat mojego pomyslu-chce kupic yamahe r1-ta najstarsza....pewnie pomiedzy mz'tka a ta szlifierka jest troszke za duza przepasc co nie...?:(<br><hr>mz-r1
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez michael » 26/6/2007, 14:55

mz a r1... powodzenia! obyś żył długo i szczęśliwie dosiadając swojej erłan. weź od kogoś głupiego bandita 600, który ma coś koło 70 koni i odkręc gaz do końca... i pomyśl, że erłan ma duuużo więcej.
1952 SHL M-04
2000 Suzuki GSF 600 S Bandit
michael
Bywalec
 
Posty: 515
Dołączył(a): 25/1/2007, 20:56
Lokalizacja: Białystok

Następna strona


Powrót do Komentarze do artykułów na Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr
cron