Zobacz wątek - Hyosung GT 650P

Hyosung GT 650P

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Hyosung GT 650P

Postprzez gpal » 7/8/2013, 21:18

Czy ktoś z forumowiczów miał lub ma coś wspólnego z ta maszyną? Warto się w to pakować?
gpal
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 22/6/2013, 21:40


Postprzez Harakiri 7 » 7/8/2013, 23:06

Szczerze ?

Nikt o zdrowych zmyslach nie pakujee sie w egzotyke. Dopuki nie potrzeba czesci to jezzdi, ale pozniej to sprowadzenie trwa. Problem jest tez ze sprzedaza.

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez gpal » 8/8/2013, 00:12

Nawet na jakieś 2-3 sezony? Nowy z salonu, cena kusi a poza tym 5 lat gwarancji. Przydałaby się jakaś konkretna opinia kogoś kto tym jeździł, a nie takie lanie wody:

Koreańczyk potrafi, szczególnie ten południowy. Wiemy o tym nie od dziś. Takie marki jak Samsung, LG czy Hanjin to dziś światowe potęgi i nikt o zdrowych zmysłach z tym nie polemizuje. W ostatnich latach do panteonu koreańskich gigantów biznesu dołączyły również marki motoryzacyjne. SsangYong, a przede wszystkim Kia i Hyundai dokonały szokującego dla konkurencji skoku technologicznego i jakościowego, będąc w chwili obecnej w stanie zaoferować produkt w każdym aspekcie porównywalny z wyrobami japońskimi i europejskimi, a jednocześnie tańszy. Czy ten sam mechanizm zadziałał w przypadku koreańskich motocykli? Sprawdzamy to na przykładzie Hyosunga GT650P.

Kopiowanie najwyższą formą pochlebstwa

Motocykl może się podobać, wykonany jest starannie i raczej nie ma się do czego przyczepić. Ta maszyna powstawała w chwili, gdy rekordy popularności biło Suzuki SV650 i ogólna koncepcja Hyosunga jest kopią japońskiego projektu. Ładnie wyeksponowana rama, dobrze prezentujący się widlasty silnik, nowoczesny wygląd. Koreańczycy próbując dodać coś od siebie zdecydowali się na widelec USD w przednim zawieszeniu. Linia nadwozia jest dynamiczna i nowoczesna, pojazd nie sprawia wrażenia ociężałego. Niestety w przeciwieństwie do pierwowzoru, gdzie producent szeroko wykorzystał lekkie stopy metali, rama, wahacz i wiele innych drobniejszych elementów koreańskiej 650-tki wykonane są ze stali. Efekt? Waga wyższa od pierwowzoru o jakieś 30 kilogramów.

W najnowszym zmodernizowanym wcieleniu GT650P konstruktorom udało się przemycić tylną diodową lampę, poprawione hamulce, odświeżone plastiki i kilka innych zmian kosmetycznych. Z technicznych nowości wewnątrz silnika znajdziemy wtrysk paliwa (którego zastosowanie zostało wymuszone przez nowe normy emisji spalin) i w sumie… to byłoby na tyle.

Postęp wsteczny

Pamiętam całkiem nieźle pierwsze wersje Hyosungów 650, które pojawiły się w Polsce parę ładnych lat temu i zastanawiam się, czy od tamtego czasu koreański producent dokonał jakiegokolwiek postępu ze swoimi V2. Co prawda silnik zyskał wtrysk, ale odbyło się to kosztem ograniczenia mocy maksymalnej z 77 do 73 KM. Przy wadze pojazdu gotowego do jazdy przekraczającej 200 kg trudno tutaj mówić o rewelacji. Sama jednostka napędowa w żaden sposób od strony mechanicznej nie wydaje się być unowocześniona. W dalszym ciągu generuje spore wibracje, obsługa skrzyni biegów wymaga unikalnej kompozycji koncentracji, siły i precyzji.

Hamulce są rzeczywiście nieco skuteczniejsze, niż w pierwszych modelach, ale ciągle nie rozumiem, czemu Koreańczycy ubierają swoje motocykle w modne w latach 90-tych ubiegłego wieku opony Bridgestone BT57. Tak samo jak nie rozumiem, czemu nie poproszą mieszkających przez miedzę Chińczyków o zrobienie tańszych i ładniejszych wskaźników.

W większości aspektów golas Hyosunga jest taki jak był przed 6 laty, kiedy trafił do salonów sprzedaży w Europie. Brak istotnego postępu w dzisiejszym szalenie konkurencyjnym świecie oznacza de facto cofanie się. Mamy zatem przed sobą zmodernizowany motocykl, który jeśli chodzi o dynamikę ustępuje swojemu poprzednikowi. Ciekawe.

Na drodze

Choć wolałbym, aby GT650 krył w sobie więcej nowinek, jazda Koreańczykiem nie odbiega od tego, do czego przyzwyczaiły nas japońskie motocykle. Ergonomia, obsługa, rozmieszczenie przełączników – wszystko to jest kopią tego co spotkacie u konkurencji. Przy okazji od razu warto sobie to wyjaśnić – jednostka napędowa nie jest kopią silnika Suzuki wykorzystywanego w SV650 i późniejszych modelach. Obie widlaste dwójki różni chociażby tak kluczowy parametr jak średnica i skok tłoka. Nie liczcie na to, że choćby jednak część w obu silnikach będzie wspólna. Co najważniejsze inna jest też charakterystyka pracy silnika.

Koreańska widlasta dwójka zdecydowanie preferuje spokojną jazdę. Silnik dostarcza wystarczającego ciągu już od niskich obrotów, nieźle radzi sobie wtedy skrzynia biegów. Jeśli jednak przyjdzie was do głowy próba bardziej sportowego przemieszczania się, 650GT natychmiast da wam do zrozumienia że to nie jego żywioł. Zapomnijcie o tej żywiołowości znanej chociażby z pierwszej generacji SV650. Koreański V2 wkręcany na wyższe obroty sprawia wrażenie, jakby był siłą przymuszany do tej pracy, generuje przy tym sporo wibracji przenoszonych na kierowcę przez podnóżki.

Przy dynamicznej jeździe, szczególnie na szybkich zmianach kierunków daje o sobie znać także spora masa. Motocykl kreowany przez twórców na rywala np. SV650 waży tyle ile… Bandit 1200. Całkiem nieźle daje sobie natomiast radę podwozie. Ustawienia są raczej sztywne i sprężyste. Motocyklem nie buja byle nierówność, ale brak czułości przedniego widelca utrudnia wyczucie granicy przyczepności opon. Generalnie rzecz biorąc 650GT jest zwrotne i poręczne. Nieźle spisują się także hamulce, które choć nie są tak wyrafinowane jak np. we włoskich maszynach, to w codziennym użytku zupełnie wystarczają. Szkoda jedynie, że punkt zadziałania ich zawsze pozostaje dla kierowcy zagadką.
gpal
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 22/6/2013, 21:40

Postprzez Harakiri 7 » 8/8/2013, 08:27

gpal napisał(a):Nawet na jakieś 2-3 sezony? Nowy z salonu, cena kusi a poza tym 5 lat gwarancji. Przydałaby się jakaś konkretna opinia kogoś kto tym jeździł, a nie takie lanie wody:

... Kia i Hyundai dokonały szokującego dla konkurencji skoku technologicznego i jakościowego, będąc w chwili obecnej w stanie zaoferować produkt w każdym aspekcie porównywalny z wyrobami japońskimi i europejskimi,

Sprawdzamy to na przykładzie Hyosunga GT650P.

Kopiowanie najwyższą formą pochlebstwa

Motocykl może się podobać,

...Ładnie wyeksponowana rama, dobrze prezentujący się widlasty silnik, nowoczesny wygląd.

Niestety w przeciwieństwie do pierwowzoru, gdzie producent szeroko wykorzystał lekkie stopy metali, rama, wahacz i wiele innych drobniejszych elementów koreańskiej 650-tki wykonane są ze stali. Efekt? Waga wyższa od pierwowzoru o jakieś 30 kilogramów.

...Nieźle spisują się także hamulce, które choć nie są tak wyrafinowane jak np. we włoskich maszynach, to w codziennym użytku zupełnie wystarczają. Szkoda jedynie, że punkt zadziałania ich zawsze pozostaje dla kierowcy zagadką.


Przydala by sie, pytanie tylko czy taka znajdziesz ? Bedac od kilku lat na foznych forach jakos nie spotkalem sie z uzytkownikami tego cudu techniki. Co najwyzej byly zapytania o 125 – ke, ktorej 12 KM musi poruszac 160 kg masy. Podziel sobie mase przez moc, to co Ci wyjdzie porownaj z konkurencja, tylko sie nie zalam.

Pokaz mi kogokoleiek w PL kto kupuje maszyne an 2 -3 sezony – w dodatku nowa. Statystyczny Polak kupuje na wyrost, aby nie zmieniac po 1 – 2 sezonach bo sa to koszty i loteria co do stanu technicznego.

Ten kogo stac na nowa, na pewno nie kupi tego o czym piszesz,

Mowisz jakosc podobna do Japoni, hmmmm, kolega uzytkowal Accorda na przestrzeni ponad
240 000 km – nieszczelny reflektor i zadnych innych usterek. Obecnie uzytkuje I 40 i wad jest juz kilka a auto ma cos pod 50 000 km – wiec jak to jest z ta koreancka jakoscia o ktorej piszesz – lanie wody !

Czyli zalogowales sie na forum stawiajac euforyczne pytanie, odpowiedz nie podpasila, wiec bedziesz teraz przekonywal – troche dziecinne jak dla mnie.

Caly ten mtocykl wyglada jak kupa, zadna czesc nie zlewa sie z inna w calosc, lampa jest ochydna. Masz racje, motocykl moze sie podobac pytanie tylko komu i ile takich osob sie znajdzie – zycie pokazuje, ze jest ich niezmiernie malo. Lezy przedemna zestawienie sprzedazy motocykli miedzy Styczniem a Czerwcem 2013 i jakos nie moge doszukac sie w nim Hyosunga. Husaberb to 0,4 % ogulu.

Szczatem braku jakiegokolwiek gustu to ten ich cruser.

Czlowieku, zrozum, ze wieksza mase toleruje sie tylko w jednej marce lub typie . HD ( jezeli wogole ten skrot Ci cos powie ) lub w cruserach. Liczy sie jak najmniejsza waga a nie dodatkowe 30 kg, ktore juz na starcie ten wynalazek eliminuja.

Szczytem jest Twoja ostatnia wypowiedz co do hamulcow. Bezpieczenstwo motocyklisty to wyuczony / wytrenowany odruch nacisniecia klamki hamulca. To decyduje o nie zablokowaniu przedniego kola lub o szlifie. Jezeli wiec, w przypadku tego producenta to nie dziala to maszyna nie powinna wogole byc dopuszczona do ruchu, bo jest juz sama w sobie nieprzewidywakna przez co niebezpieczna.

Jezdzisz wogole motocyklem ? Przejedz sie wiec moze najpierw konkurencja a potem tym Waszym produktem ktory zamierzasz tu reklamowac a potem wypisuj dyrdymaly.

P.S.

Wyposazyli juz ABS ? :mrgreen:


Nie kazdy musi miec w swoim sortymencie motocykle. Moze lepiej bylo by zaniechac ich produkcji i skupic sie na innych produktach ?

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez kello » 8/8/2013, 10:54

U nas raczej na tym nikt nie jeździ, poszukaj na forach USA opinii jeśli chcesz to kupić, tam konkurowało to z GS500F.
kello
Świeżak
 
Posty: 165
Dołączył(a): 26/6/2013, 14:25

Postprzez Black-Ghost » 8/8/2013, 12:12

Autorze skoro sam już sobie odpowiedziałeś i podjudzasz innych userów do kłótni temat zamykam.
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości




na gr
cron