Zobacz wątek - NC 700s na jako pierwszy i uniwersalny motocykl

NC 700s na jako pierwszy i uniwersalny motocykl

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

NC 700s na jako pierwszy i uniwersalny motocykl

Postprzez shaheen » 18/11/2012, 12:40

Witam szanownych forowiczów.

Proszę o poradę w zakresie zakupu pierwszego motocykla…


Doświadczenie w jeździe najednośladach mam niewielkie (niedawno ukończony kurs na kategorię A oraz około 4000 na skuterze 50cm)

Mam 33 lata, 80 kg, 178 cm.

Motocykl miałby mi służyć w poruszaniu się po mieście i okolicach. Jednakże wraz ze wzrostem umiejętności chciałbym w przyszłości wyruszyć w dłuższe trasy z żoną np. na wakacje.

Mysle, ze w sezonie bede "robic" maksymalnie 5 tys. km.

Na całość motocykl + ubiór mam zarezerwowane 30 tys.

Wydatki wolałbym ograniczyć do minimum. Zależy mi na niezawodnej i ekonomicznej maszynie.



Generalnie podobają mi się chopery oraz klasyki. Jednakże przedkładam użyteczność nad wygląd i styl, więc nie ograniczam się do żadnego „typoszeregu”. Zależy mi aby motocykl miał w miarę nowoczesny napęd, ABS i był niezawodny.

Przymierzałem się do nowych hond NC, i o ile bardziej podoba mi się wersja X to z racji mojego wzrostu nie za pewnie się na niej czułem. Z kolei na NC700S siedzi mi się dobrze, jednak mam obawy czy będzie to w miarę uniwersalny motocykl. Chciałbym kupić nowy w salonie, gdzie dostanę rozsądną cenę na OC i AC (mimo braku doświadczenia), zakładam, że motocykl miałby mi służyć klika – kilkanaście lat.

Moje zasadnicze pytania i obawy:
Czy naked jakim jest NC700s nada się do turystyki w 2 osoby?
Czy z Waszego doświadczenia założenie, że nie będę chciał za szybko zmieniać motocykla jest słuszne?
Czy warto na pierwszy motocykl kupować salonową nówkę?
shaheen
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18/11/2012, 11:44


Postprzez madcap » 18/11/2012, 12:59

1. trudno odpowiedzieć, bardzo istotne znaczenie ma tu waga twoja i twojej żony + bagaże.
trzeba po prostu we dwoje usiąść i sprawdzić ugięcie, pomimo pewnego stopnia regulacji tego przy odpowiednim obciążeniu się nie przeskoczy, więc jakikolwiek komfort jazdy będzie nierealny.

2. nie jest słuszne, z wybieganymi kilometrami chce się coraz więcej, choć bardzo rozsądne jest zaczynnie od o2o o mniejszej mocy i ewolucyjne przechodzenie do większych mocy i pojemności.

3. nie jest rozsądnie kupować na 1. o2o salonówkę. istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że z jakiś powodów bajk bedzie miał kontakt bokiem z podłozem (wiem, koszt naprawy pokrywany z AC). zdecydowanie lepiej kupić w jakimś komisie dealerskim używane moto jesli nie masz wiedzy lub z jakimś doświadczonym znajomym poszukanie wsród innych typów ofert, zaoszczędzisz kasy również na AC. za zaoszczędzoną kasę będziesz mógł "dozbroić" o2o oraz kupic rozsądniej w ofercie odziezowej ubrania dla siebie i żony oraz mieć środki na serwis.
jeśli zostanie ci jeszcze kasy to lepiej ją zachomikować na jakimś koncie i za rok może dwa dorzucić do kolejnego bajka.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez leff » 18/11/2012, 18:38

IMO NC700 do turystyki w dwie osoby to pomylka, popatrza na male bandity albo cbf600
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez shaheen » 18/11/2012, 20:14

Dziękuje za opinie. Na zakup mam całą zimę więc poszperam może na rynku wtórnym. Co prawda trochę obawiam się 600 w CBF czy suzuki (nc mimo zbliżonej pojemności to zupełnie inny charakter).

Jak ocenić granicę komfortu(kwestia wspominanego ugięcia ramy moto) przymierzając się do moto w salonie czy komisie?
shaheen
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18/11/2012, 11:44

Postprzez leff » 18/11/2012, 20:41

o ugiecie czy komfort to bym sie nie obawial, i CBF i Bandit spokojnie znosza podroze w 2 osoby z bambetlami z tym, ze chyba suka ma wieksze dopuszczalne obciazenie aczkolwiek sie nie zaloze
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez madcap » 18/11/2012, 20:56

też jak leff sugerowałbym b650 w wersji f(s).
owiewka w turystyce to jednak rzecz, którą jak się ma, to sę zaczyna doceniać.
a zarówno cbf-ki jak i b650 nie ma co się obawiać, oba bajki na spokojnie do ogarnięcia - są bardzo przyjazne.
a nim zabierzesz się za turystykę i to z plecaczkiem, to literatura i na boczne drogi ćwiczyc, ćwiczyć, cwiczyć ...
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez r_shop_d » 19/11/2012, 17:16

Ewentualnie rozglądnij się za kawą er6 f po lifcie, piękna maszyna i zdecydowanie najładniejsza maszyna w tej klasie ;) Z takim budżetem spokojnie coś znajdziesz
Avatar użytkownika
r_shop_d
Świeżak
 
Posty: 277
Dołączył(a): 6/11/2012, 10:32
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez madcap » 19/11/2012, 22:30

r_shop_d
nie p****rz głupot bądź czytaj uważnie.
er6 nadaje się do turystyki i to w dwie osoby tak samo jak toi-toi.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości




na gr