Zobacz wątek - Kryzys wieku średniego do 6000

Kryzys wieku średniego do 6000

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Kryzys wieku średniego do 6000

Postprzez sivoo » 14/1/2014, 23:32

Witam proszę o radę odnośnie zakupu I sprzętu. Bardzo przepraszam że jest to milionowy post o tym samym. Domyślnie mam zamiar przeznaczyć na sprzęt w okolicach 14-15 tyś ale jako że to ma być mój pierwszy to chciałbym ograniczyć się do ok. 6000 + max 1500 na ciuchy i ew. naprawy.


- Doświadczenia mam ok 0.000001% (20 lat temu motorynka i Simson)
- Wiek, waga, wzrost (34;77;175),
- Będę niestety weekendowym kierowcą( przy ładnej pogodzie do pracy ok.30km czasem coś dłuższego 200-300km). Może w wakacje gdzie mam wolne jakiś dłuższy 2-3 dniowy wypad. Na wygląd interesuje mnie coś o wyglądzie sportowym. Honda 600 f3 ideał (tylko czy się na tym nie zabije? Mam zbyt ładną żonę by ginąć :) ) Nie chodzi mi o super osiągi, podobają mi się sportowy wygląd. Nie mam zamiaru śmigać na 1 kole, dopijać do 250km/h i wchodzić w zakręty przycierając kolanem o "równy" Polski asfalt.
- Nie mam pojęcia ile KM 2-3000?
- założyłem że w tym roku jestem wstanie na moto wydać 6000+1500 (ciuchy + remont)(domyślnie ew. zmiana sprzętu ok 15000 jak nucze się ogarniać co i jak)
- Utrzymanie motoru ok. 3000 (naprawy+ew. dodatkowy sprzęt), opłaty, paliwo to już inna pula
- Zdecydowanie sportowe/sportowo-szosowe (owiewki, plastik koniecznie)
- Honda cdr 600 F2/F3/F4 (chyba nie do 6000PLN) Kawasaki ZZR600 (http://otomoto.pl/kawasaki-zzr-600-raty ... 39522.html)

Motor będzie eksploatowany dość wolno (mam nadzieje że palma mi nie odbije, mój samochód ma 280 na blacie a jechałem tylko 150) Mam spore doświadczenie z kółkiem (niewiele jest miast w Polsce gdzie nie byłem autkiem) i przynajmniej w samochodzie potrafię przewidzieć różne sytuacje na drodze.

Poradźcie coś co na czym się nie zabiję a co będzie ładnie sportowo wyglądało i nie będzie miało problemu minąć pod górkę traktora z przyczepą.

Wszystkim z góry wielkie dzięki.
sivoo
Świeżak
 
Posty: 43
Dołączył(a): 14/1/2014, 22:55


Postprzez Karol20 » 15/1/2014, 01:41

Według mnie trochę mało kasy 1500 na strój i ewentualny remont sprzętu.

Na f4 to ty nie masz doświadczenia. f3 to nie jest taki straszny sprzęt ale po twoim poście wnoszę że mentalnie to Ty masz z 18 lat (kryzys wieku sredniego, nie bede latal 250 na jednym kole, mam samochod ktory jedzie 500 km\h a jechalem tylko 20 - sratatata).


To teraz moja propozycja:
GPZ500 wyrwiesz penie za mniej niz 6k, czyli zostanie więcej kasy na ubrania i pierwszy serwis.

Ewentualnie sv'ka ale to przy szczęściu za tą kasę.
Suzuki SV650s k7
Karol20
Bywalec
 
Posty: 595
Dołączył(a): 11/7/2012, 19:16

Postprzez SkoQ » 15/1/2014, 09:21

Po pierwsze, doświadczenie z samochodu totalnie nic nie znaczy, tam żeby skręcić trzeba dostosować prędkość i przekręcić kółko przed sobą w odpowiednią stronę, na motocyklu przy większych prędkościach jest zdecydowanie więcej zmiennych, a waga kierującego to mniej więcej 1/3 masy całkowitej, przez co ma ogromny wpływ na pokonanie zakrętu.

To że masz 34 lata niestety nie zmienia nic, na motocyklu po jakimś czasie każdy odkrywa w sobie 8 latka.
,,Nie będę odkręcał" to kłamstwo, dowiesz się o tym jeśli jednak kupisz motocykl sportowy i pojeździsz nim 3-4 tygodnie. Wspomnisz wtedy moje słowa, jak przekroczysz 2 paki :D

Zastanów się czy musisz od razu kupować motocykl docelowy :) Czy nie lepiej przez jakiś czas jednak wsiąść na coś słabszego i tańszego. Po czym jak poczujesz się trochę pewniej wsiadać na motocykl taki jaki sobie wymarzyłeś czyli powiedzmy 98 konną F3 :) Która wystrzeliwuje do sety w 3,5 sekundy ? Nie odpowiadam Ci na Twoje zapytanie tylko pokazuję bezpieczniejszą opcję, która zwiększy prawdopodobieństwo powrotu do Twojej ładnej żony ;)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez kello » 15/1/2014, 10:26

Poleciłbym również GPZ500. Za 6 tyś. znajdziesz bardzo zadbaną sztukę, łatwo odsprzedaż w razie chęci zmiany. Najszybsza z klasy 500, ma plastik, tyle, że może nie wygląda jak CBR ale daje radę.
kello
Świeżak
 
Posty: 165
Dołączył(a): 26/6/2013, 14:25

Postprzez false » 15/1/2014, 11:32

Jak Ci GPZ500 nie podchodzi, to dorzuć trochę $ i weź GS500F
false
Świeżak
 
Posty: 27
Dołączył(a): 18/3/2012, 09:51
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez kello » 15/1/2014, 11:37

To w sumie lepsza propozycja (a nie polecałem, bo sam mam i nie byłbym obiektywny ;) ) IMHO lepszy wygląd, większa niezawodność, tańsze i bardziej dostępne części, idealny na początek. No i łatwo zbywalny, bo to jedyny "ścigacz" ( z wyglądu) w niskiej cenie łapiący się bez dławienia na A2. A zbywalność musi być też ważnym argumentem w wyborze, jesli docelowo chcesz motocykl zmienić. Kupisz jakąś egzotykę i będziesz bujać się rok ze sprzedażą. 7 tyś. to moim zdaniem minimalna kwota, jaką trzeba przygotować na zakup GS500F. Poniżej tej ceny raczej znajdziesz egzemplarze, które i tak będą wymagać dołożenia kasy.
kello
Świeżak
 
Posty: 165
Dołączył(a): 26/6/2013, 14:25

Postprzez SkoQ » 15/1/2014, 12:10

Potwierdzam, trzeba mieć talent żeby GS'a zepsuć :)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez lukaz101 » 15/1/2014, 17:05

ale z tym 34 lata (kryzys wieku średniego.... ) to pojechałeś....;/

A co do motocykla.. o jesli na przejażdżki. to polecam YZF600 thundercat,
Jako ze go posiadam i uważam ze jest bardzo sportowo-turystyczny i dość wygodny we dwoje w razie gdyby piękna chciała jechac :)

proponuje rozważyć ten motocykl.. dodam ze dość niezawodny.


Jako że nie masz masz już 20 lat i wiesz na czym życie polega, to 600 wcale nie jest złym wyborem.
Wystarczy trochę respektu dla motocykla i będzie dobrze.

Sam mam 33 lata ,170cm i tylko w porywach 70kg wagi ,a rozważam przesiadkę na litrowego sporto-turystyka. :lol:
YZF 600 Thundercat
lukaz101
Świeżak
 
Posty: 24
Dołączył(a): 26/12/2013, 12:58
Lokalizacja: gn

Postprzez SkoQ » 15/1/2014, 17:14

F3 też w zasadzie rasowym sportem nie jest ;) więc to czy kociak czy F3 już w zasadzie bardziej od jego gustów zależy :)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez zagi81 » 15/1/2014, 17:52

Skoq F3 ma 105 km. !!! Karol20"Na f4 to ty nie masz doświadczenia. f3 to nie jest taki straszny sprzęt" czy według Ciebie jest aż taka przepaść między tymi moto? Jeżdziłeś wogóle którymś z nich?
zagi81
Świeżak
 
Posty: 61
Dołączył(a): 13/1/2013, 19:02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Postprzez SkoQ » 15/1/2014, 17:59

Mój post odnośnie tego co polecam autorowi to pierwszy w tym temacie, ten o F3 i thundercacie dotyczył tego, że to maszyny bardzo do siebie podobne. W kontekście tego co napisałem wcześniej w domyśle, jeśli F3 ma być maszyną docelową to polecanie thundercata jest trafianiem jak kulą w płot, bo autor wyraźnie powiedział co mu się podoba, więc końcowy wynik zależy od jego gustu.

Żeby było jasne, polecam standardową klasę 500

P.S. tak zauważyłem gafę jaką popełniłem przy F3 ;) ale nie musisz krzyczeć.
(moc też zależy od rocznika, F3 z 95-96 roku miała niecałą setkę koni później miała 105 :)
Ostatnio edytowano 15/1/2014, 18:07 przez SkoQ, łącznie edytowano 1 raz
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez zagi81 » 15/1/2014, 18:05

Ja wcale nie krzyczę tylko staję w obronie F3 :D. Polecam ten motocykl z całych sił(jeszcze kiedyś sobie taką sprawię ) chociaż może nie koniecznie komuś z zerowym doświadczeniem
zagi81
Świeżak
 
Posty: 61
Dołączył(a): 13/1/2013, 19:02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Postprzez sivoo » 15/1/2014, 21:04

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

YZF600 thundercat też może być bo jak patrzyłem to i wygląd i zasięg cenowy ok.
Odnośnie Hondy to raczej teraz F2/F3. Owszem F4 nadal mi się podoba ale przede wszystkim cena nie ta. Na ten sezon chcę poświęcić te 6000. Pojeździć 2-3 sezony i wtedy jak szczęście dopisze zmienić na coś w okolicy 15000 (wcale nie jest powiedziane że nadal będzie to ścigacz).

Odnośnie YZF 600/ F3 / Suzuki GS500.

To w okolicy 6000 (wiadomo zawsze można coś poszukać w portfelu) który z tych sprzętów statystycznie mam szanse na to by wytrzymał jeszcze ze 3 lata bez wymiany wszystkich podzespołów.
sivoo
Świeżak
 
Posty: 43
Dołączył(a): 14/1/2014, 22:55

Postprzez zagi81 » 15/1/2014, 21:27

A skąd jesteś? Bo moja F3 którą zostawiłem w rozliczeniu biorąc mojego obecnego szatana jest chyba jeszcze do sprzedania, a mogę ją polecić z pełną odpowiedzialnością :D
zagi81
Świeżak
 
Posty: 61
Dołączył(a): 13/1/2013, 19:02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Postprzez lukaz101 » 15/1/2014, 21:29

sivoo napisał(a):Dzięki wszystkim za odpowiedzi.


To w okolicy 6000 (wiadomo zawsze można coś poszukać w portfelu) który z tych sprzętów statystycznie mam szanse na to by wytrzymał jeszcze ze 3 lata bez wymiany wszystkich podzespołów.


Ten w najlepszym stanie.

Swego czasu szukałem F3 a kupiłem zx6r, o którym były same złe opinie ze to i tamto.
A kupiłem go dlatego że jako jedyny (w danej granicy cenowej) , był najlepiej utrzymany i nigdy nie żałowałem.
YZF 600 Thundercat
lukaz101
Świeżak
 
Posty: 24
Dołączył(a): 26/12/2013, 12:58
Lokalizacja: gn

Postprzez RSSSS » 15/1/2014, 22:24

SkoQ napisał(a):Po pierwsze, doświadczenie z samochodu totalnie nic nie znaczy, tam żeby skręcić trzeba dostosować prędkość i przekręcić kółko przed sobą w odpowiednią stronę, na motocyklu przy większych prędkościach jest zdecydowanie więcej zmiennych, a waga kierującego to mniej więcej 1/3 masy całkowitej, przez co ma ogromny wpływ na pokonanie zakrętu.

To że masz 34 lata niestety nie zmienia nic, na motocyklu po jakimś czasie każdy odkrywa w sobie 8 latka.
,,Nie będę odkręcał" to kłamstwo, dowiesz się o tym jeśli jednak kupisz motocykl sportowy i pojeździsz nim 3-4 tygodnie. Wspomnisz wtedy moje słowa, jak przekroczysz 2 paki :D

Zastanów się czy musisz od razu kupować motocykl docelowy :) Czy nie lepiej przez jakiś czas jednak wsiąść na coś słabszego i tańszego. Po czym jak poczujesz się trochę pewniej wsiadać na motocykl taki jaki sobie wymarzyłeś czyli powiedzmy 98 konną F3 :) Która wystrzeliwuje do sety w 3,5 sekundy ? Nie odpowiadam Ci na Twoje zapytanie tylko pokazuję bezpieczniejszą opcję, która zwiększy prawdopodobieństwo powrotu do Twojej ładnej żony ;)



Zgadzam się ze wszystkim, ale jednak cały czas się upieram, że znajomość "dżungli drogowej" dzięki kilkunastu latom za kółkiem jest przydatna w jeździe na moto- antycypacja! :wink:
BMW S1000RR
Avatar użytkownika
RSSSS
Bywalec
 
Posty: 666
Dołączył(a): 9/6/2013, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez malomi » 15/1/2014, 23:30

Podzielam zdanie RSSS nie mówimy tu o prowadzenie, bo to dwie różne bajki, ale jeżeli chodzi o przewidywanie, ocena ryzyka czy obycie z ulicą samochód również potrafi nauczyć...
CBR f4i sport
Avatar użytkownika
malomi
Bywalec
 
Posty: 829
Dołączył(a): 5/7/2013, 11:47

Postprzez KAM86 » 16/1/2014, 07:48

wg mnie wystarczy tylko respekt przed maszyna i można nawet o
d litra zaczynac

Przestań opowiadać bzdury, zastosuj się do regulaminu. // Boshi
KAM86
Świeżak
 
Posty: 44
Dołączył(a): 3/9/2009, 20:32
Lokalizacja: Chełm

Postprzez sewii » 16/1/2014, 08:27

Respekt to Ty mozesz miec do swojego pracodawcy. Wiekszej bredni dawno nie czytalem.
NS1 -> RS125 -> Monster 800 -> Hornet 600-> CBR600RR pc37
sewii
Świeżak
 
Posty: 245
Dołączył(a): 29/12/2012, 16:50
Lokalizacja: WPY//KRK

Postprzez SkoQ » 16/1/2014, 10:54

Głupoty KAM gadasz i może jeszcze opowiesz nam bajkę o tym jak ,,nie będziesz odkręcał" ?

Zawsze jestem zdania że odpowiedzialność na drodze, zaczyna się przy kupnie motocykla. Odpowiedzialne zachowanie to takie które dobiera moc i osiągi maszyny do swoich umiejętności. I według mnie ktoś kto od razu bez żadnego wcześniejszego przygotowania kupuje motocykl sportowy w okolicach setki lub lepiej koni pod tyłkiem nie jest osobą odpowiedzialną, tylko za taką się uważa a to spora różnica.


Co do doświadczenia z samochodu to może rzeczywiście macie trochę racji, uczy to trochę jakich głupich zachowań innych można się spodziewać. Ale technicznie z jazdą na motocyklu ma to bardzo niewiele wspólnego. A większość wypadków jednak początkujący kierowcy powodują sami, przez właśnie brak doświadczenia i techniki, bez udziału innych uczestników ruchu.


Sivoo setka koni na początek to zły pomysł, naucz się na czymś jeździć jeśli Twoim celem jest wsiadanie na coś takiego.
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Następna strona


Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr