Zobacz wątek - Pierwsza maszyna
NAS Analytics TAG

Pierwsza maszyna

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Pierwsza maszyna

Postprzez DonDlugi » 17/11/2013, 00:56

Cześć wszystkim ! 8)
Nadszedł wreszcie ten czas w którym mogę pozwolić sobie na kupno motocykla o którym marzę od dziecka, kiedy to dziadek kupował mi różne modele Hond, Kawek itp... od tamtej pory wiedziałem że będe jeździł na takim czymś. Wyrosłem na jakieś 193-195cm, 88kg wagi. Jestem szczupły ale "długi" i tak zastanawiam się nad odpowiednim motocyklem dla mnie. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc, bo może są tu ludzie którzy mają podobne warunki fizyczne co ja i cieszą sie wygodną jazdą. ;) Dodam że niezbyt interesuje mnie enduro/cross/chopper itd.. Honda CBR600RR lub F4, Kawasaki ZX-6R, Yamaha R6 / R1, Aprilie,Suzuki GSX, czyli najpopularniejsze sportowe motocykle są w kręgu moich zainteresowań. Tu np. wymieniałem 600-tki co nie znaczy że tak musi być. Większa pojemność to większy motor czyli większa wygoda jak dla mnie z tego co czytałem. Nie wiem gdzie istnieje bezpieczna granica w której będe bezpiecznie i wygodnie jeździł. Dodam że to będzie moja pierwsza maszyna, a na ten cel moge przeznaczyć do 10tys zł. Z góry dziękuje za porady. :)
Avatar użytkownika
DonDlugi
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 17/11/2013, 00:41
Lokalizacja: Hell ;)


Postprzez sebek4385 » 17/11/2013, 06:45

Masz jakies doswiadczenie ?
Ogar 200 > gsxr k3 600 > gsxr k4 1000 > gsxr srad 750
sebek4385
Świeżak
 
Posty: 238
Dołączył(a): 17/9/2012, 10:25
Lokalizacja: Legionowo

Postprzez RSSSS » 17/11/2013, 09:19

sebek4385 napisał(a):Masz jakies doswiadczenie ?


Dodam że to będzie moja pierwsza maszyna


To już raczej klasyfikuje ten przypadek, więc można wklejać tematy i artykuły w tym stylu:

http://www.scigacz.pl/Pierwszy,motocykl,najgorsze,pomysly,12324.html (otwórz link)
BMW S1000RR
Avatar użytkownika
RSSSS
Bywalec
 
Posty: 666
Dołączył(a): 9/6/2013, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez SkoQ » 17/11/2013, 09:55

RSSSS zmieniłeś się :D na lepsze, gdybym mógł to dostał byś like it za tego posta :D

Jeśli chcesz brutalną prawdę, to sport jest najgorszym z możliwych pomysłów jeśli szukasz czegoś wygodnego. Sportowy motocykl z samej definicji dba tylko i wyłącznie o osiągi, Ty jesteś w nim jedynie modułem sterującym dla którego trzeba było zostawić miejsce. Chcesz wygody szukaj turystyka albo maxi skutera. Pomijam już kwestię, że sport Cię sponiewiera bo nie umiesz jeździć.
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez DonDlugi » 17/11/2013, 10:40

no panowie.. bez przesady. Dam sobie rade z nauką jazdy
Avatar użytkownika
DonDlugi
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 17/11/2013, 00:41
Lokalizacja: Hell ;)

Re: Pierwsza maszyna

Postprzez suhy-19 » 17/11/2013, 11:06

DonDlugi napisał(a): Większa pojemność to większy motor czyli większa wygoda jak dla mnie z tego co czytałem

większej głupoty już dawno nie czytałem

RSSSS zrozumiałeś w końcu ze sportowe 600 nie są dla początkujących? :D
aprilia RSV4
Avatar użytkownika
suhy-19
Moderator
 
Posty: 2660
Dołączył(a): 18/12/2012, 13:35
Lokalizacja: DLW

Postprzez rosiboj » 17/11/2013, 11:11

DonDlugi napisał(a):no panowie.. bez przesady. Dam sobie rade z nauką jazdy
Dodam że niezbyt interesuje mnie enduro/cross/chopper itd.. Honda CBR600RR lub F4, Kawasaki ZX-6R, Yamaha R6 / R1, Aprilie,Suzuki GSX, czyli najpopularniejsze sportowe motocykle są w kręgu moich zainteresowań.

To nie sa motocykle do nauki jazdy i wygoda na nich to punkt pierwszy na liscie zyczen. Zacznij od golasow, tansze w upuszczaniu na podloge i wygodniejsze oraz wiecej wybaczajace, rozgladaj sie za zypherem, gs500, bandit , xj6, fazer. Niektore z nich niewiele odstaja od sporta a wrazen na nich napewno ci nie zabraknie/ Co sie kupilo da sie sprzedac, nauczysz sie troche i zmienisz na sporta
Tysiąc serc jedno bicie one direction ponad życie
Avatar użytkownika
rosiboj
Moderator
 
Posty: 2216
Dołączył(a): 8/3/2012, 15:29
Lokalizacja: mam wiedziec?

Postprzez DonDlugi » 17/11/2013, 11:26

może i racja, po co się od razu rzucać na sporty. Chyba się na bandit zdecyduje
Avatar użytkownika
DonDlugi
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 17/11/2013, 00:41
Lokalizacja: Hell ;)

Re: Pierwsza maszyna

Postprzez RSSSS » 17/11/2013, 11:27

suhy-19 napisał(a):
DonDlugi napisał(a): Większa pojemność to większy motor czyli większa wygoda jak dla mnie z tego co czytałem

większej głupoty już dawno nie czytałem

RSSSS zrozumiałeś w końcu ze sportowe 600 nie są dla początkujących? :D


Nie do końca, zrozumiałem,że nie da się nie odwijać! :wink:
Wyboru nie żałuję,ale wpisuję się w ogólny trend,że lepiej zaczynać od mniejszych mocy.
BMW S1000RR
Avatar użytkownika
RSSSS
Bywalec
 
Posty: 666
Dołączył(a): 9/6/2013, 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez DonDlugi » 17/11/2013, 11:30

no właśnie to taki trend "zaczynać od mniejszych mocy" , znam takich dwóch braci co kupili sobie po R1 na pierwszy motor, jeżdżą już 2 lata
Avatar użytkownika
DonDlugi
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 17/11/2013, 00:41
Lokalizacja: Hell ;)

Postprzez suhy-19 » 17/11/2013, 11:42

a nie zapomniałeś dodać ze jeżdżą jak pi....y :D no chyba ze lubisz jak objeżdżają cie 500 w zakrętach
aprilia RSV4
Avatar użytkownika
suhy-19
Moderator
 
Posty: 2660
Dołączył(a): 18/12/2012, 13:35
Lokalizacja: DLW

Postprzez freestyle431 » 17/11/2013, 11:44

To, że oni kupili dwie r1 na pierwszy motocykl, to niezbyt dobry przykład na "rozumność". To, że jeszcze żyją i jeżdżą, można nazwać cudem. A teraz idź do nich i spytaj, jak wyglądał ich pierwszy sezon. Jak byli zesrani, kiedy wsiadali na motocykl, zamiast czuć przyjemność - Bo to właśnie o to chodzi, żeby się nie bać! Po co chcesz, żółtodziobie, pojazd, którego będziesz się bał, a mocy będziesz używał 10%? Nie lepiej kupić coś pokroju bandit czy xj6, który da Ci dużo przyjemności i doświadczenia? Ja też mam znajomego, który na pierwszy motocykl kupił R1, ale nadal nie rozumiem, dlaczego to zrobił. Jazda 60 km/h, ze strachu, na własnym motocyklu, to chyba obciach, nie? Ja zaczynałem od motorynki, potem był chiński cross 125 (mocy już miał!), potem derbi senda 50, potem skuter, potem honda crm 125, potem cagiva mito i yamaha ybr 125, teraz kupiłem zxr 400, bo nadal uważam, że kupno 600cc (już nawet nie 1000), to za wcześnie! Nie katuj się! W naszej branży nie chodzi o to, żeby udawać kozaka - "Aaa, wy, to cienkie bolki jesteście, bo ja kupiłem sobie 1000cc i jeszcze żyję! Tylko buraki zaczynają od mniejszych pojemności". Tacy kozacy nawet nie mają później okazji napisać, że to był błąd. Dlatego, bo kosztowało to ich życie! Mój brat na pierwszy motocykl kupił hornet 600 (mimo, że parę razy wcześniej jechał słabszymi) i wiesz, co mi powiedział? Że pierwsze jazdy, to była katorga, bo bał się dotknąć rollgazu! Rzeczywiście genius. Nie polecam takiego rozumowania. Zmień go, albo będziesz: a) farciarzem, który kupił r1 sezon temu i jeszcze jeździ, b) kolesiem, któremu stawia się świeczki pierwszego listopada. Pozdrawiam! P.S: jesteśmy tutaj dla Twojego dobra. //Michał
freestyle431
Świeżak
 
Posty: 158
Dołączył(a): 13/6/2012, 13:32
Lokalizacja: Kęty

Postprzez luckyluck » 17/11/2013, 12:10

freestyle431 mocne słowa i warte wzięcia pod uwagę. Ale czy to oznacza, że każdy kto jako pierwsze moto zasiada jakąś 600 to już samobójca? Czy to nie jest trochę tak, że niezależnie od maszyny zawsze czujemy strach jak siadamy na niej pierwszy raz? Czytając coraz więcej takich postów zaczynam odczuwać wstręt do jednośladów, bo wychodzi z tego, że nie rozum, głowa i zimna krew tu jest ważna, a umiejętność odkręcania manetki. A mi się wydawało, że takich umiejętności można nauczyć się nabierając doświadczenia i wyznaczając sobie jakieś cele: najpierw jazda po mało zatłoczonych drogach, nauka wyczucia maszyny, jeśli trzeba to nawet cały sezon po jednej znanej drodze, później jakieś dodatkowe kursy z profesjonalistami (tor), aby poznać moc maszyny, a później szaleństwo i pewność na drodze...

Widzę, że mając 30 lat będzie trzeba kupić skuter (ciężko to widzę z moimi gabarytami :) ), po sezonie zasiąść jakieś 250, po kolejnym sezonie 500, następnie zaś 600 (która ma być moim głównym celem). Widzę, że trochę zejdzie mi, zanim siądę na to co chciałbym :)
Ostatnio edytowano 17/11/2013, 12:10 przez luckyluck, łącznie edytowano 1 raz
luckyluck
Świeżak
 
Posty: 51
Dołączył(a): 17/11/2013, 02:03

Postprzez Glenroy » 17/11/2013, 12:10

DonDlugi napisał(a):no właśnie to taki trend "zaczynać od mniejszych mocy" , znam takich dwóch braci co kupili sobie po R1 na pierwszy motor, jeżdżą już 2 lata


To widzisz, mają szczęście, znałem dwóch takich, którzy kupili sobie CBR600 na pierwszy moto, już nie jeżdżą, przynajmniej nie na tym świecie. Kolega, który uważa się za "super" kupił sobie ZX10, po kilku dniach przeleżał miesiąc w szpitalu, kupił drugą i co z tego, że na prostej nie ma szans, żeby go w jakikolwiek sposób dogonić, skoro na pierwszym lepszym zakręcie objeżdżam go jak skuterzystę swoim Fazerem, pytam zatem, jaki jest sens kupować taki sprzęt, nie mając żadnego pojęcia o jeździe, nie wiedząc czym jest przeciwskręt, nie wiedząc jak działa on w praktyce, nie mając kompletnie obycia z hamulcami, ich skutecznością i działaniem, nie umiejąć robić przegazówki, bez tego zajeździsz napęd o ile jakiegoś pięknego razu nie zblokujesz tylnego koła na jakimś syfie, który akurat trafił się na asfalcie.
Pierwszy sprzęt zdecyduje też, w którą stronę tak na prawdę chcesz iść, na razie podobają Ci się sporty, ale przejedziesz się takim Bandytą czy Fazerem i Twoje zdanie może się zmienić o 180*, w tym też czasie nabierzesz doświadczenia, pojmiesz jak to wszystko działa, całą mechanikę jazdy, wypracujesz sobie odpowiednie nawyki i będziesz celował w to, do czego Cię będzie ciągnęło. Ja już gdzieś opisywałem swoje pierwsze wrażenia z jazdy fazerem, a wcześniej dane mi było polatać trochę na sprzęcie mniejszej pojemności i szczerze, nie wyobrażam sobie samego siebie, siedzącego na sporcie ze zdobytym do tej pory doświadczeniem.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2833
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez DonDlugi » 17/11/2013, 12:10

freestyle431 masz racje w 100%. Zdecydowałem się na bandit, rozpoczynam poszukiwania !!!
Avatar użytkownika
DonDlugi
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 17/11/2013, 00:41
Lokalizacja: Hell ;)

Postprzez freestyle431 » 17/11/2013, 12:23

DonDługi - Mój kuzyn ma ksywkę "długi" (jest dosyć wysoki! :D), zaczął 2 mies temu od Bandita 600 2001, który kupiliśmy mu w okolicach Żywca i jest MEGA zadowolony!!! Także śmiało możesz szukać tego pięknego motocykla. Wzrost nie będzie Ci przeszkadzał, a wygoda i sposób, w jaki ten motocykl jedzie po zakrętach, to bajka. W dodatku silniczek jest rzędowy, elastyczny, dobry dla początkującego i moto wygląda cudnie! :-) Jakbyś miał jakieś wątpliwości, to wal śmiało na PW albo GG. Cena takiego bandita oscyluje w granicach 7-8 tys. Pozdrawiam!
freestyle431
Świeżak
 
Posty: 158
Dołączył(a): 13/6/2012, 13:32
Lokalizacja: Kęty

Postprzez freestyle431 » 17/11/2013, 12:33

luckyluck napisał(a):freestyle431 mocne słowa i warte wzięcia pod uwagę. Ale czy to oznacza, że każdy kto jako pierwsze moto zasiada jakąś 600 to już samobójca? Czy to nie jest trochę tak, że niezależnie od maszyny zawsze czujemy strach jak siadamy na niej pierwszy raz? Czytając coraz więcej takich postów zaczynam odczuwać wstręt do jednośladów, bo wychodzi z tego, że nie rozum, głowa i zimna krew tu jest ważna, a umiejętność odkręcania manetki. A mi się wydawało, że takich umiejętności można nauczyć się nabierając doświadczenia i wyznaczając sobie jakieś cele: najpierw jazda po mało zatłoczonych drogach, nauka wyczucia maszyny, jeśli trzeba to nawet cały sezon po jednej znanej drodze, później jakieś dodatkowe kursy z profesjonalistami (tor), aby poznać moc maszyny, a później szaleństwo i pewność na drodze...

Widzę, że mając 30 lat będzie trzeba kupić skuter (ciężko to widzę z moimi gabarytami :) ), po sezonie zasiąść jakieś 250, po kolejnym sezonie 500, następnie zaś 600 (która ma być moim głównym celem). Widzę, że trochę zejdzie mi, zanim siądę na to co chciałbym :)


Wcale nie mówimy o umiejętności "odkręcania manetki" - Broń Boże. Powiedziałbym prędzej, że chodzi o umiejętność jej NIEodwijania. Nie zaczyna się od 50cc, mając 20/30 lat i 195 cm wzrostu - logiczne. :) Ale są sprzęty, które są bardziej odpowiednie na pierwszy motocykl, niż R1. Na przykład bandit czy jemu podobne sprzęty, które dadzą nowemu motocykliście jakąś świadomość tego, że to nie cztery, a zaledwie dwa koła. Że trzeba to robić... inaczej, niż na przykład w samochodzie. Więcej rzeczy jest do przemyślenia, więcej do zrobienia. Żeby dosiadać większy sprzęt, trzeba mieć większe doświadczenie. Klasa 600cc sport, różni się (BARDZO) mocą, osiągami, sposobem prowadzenia i możliwością zaskoczenia świeżaka, od tych /spokojnych/ 600cc, takich jak właśnie w/w bandit. Łatwo możesz zobaczyć, że każdy (wyjątek potwierdza regułę), choć trochę doświadczony rider, który np. sezon/dwa przelatał na swojej pierwszej maszynie - gs500 (załóżmy), nie pisze na forum, że teraz, to chyba musi kupić hayabusę turbo, bo nic innego nie pozostało, co by go mogło zaskoczyć, tylko celuje półkę wyżej - 600/750cc. I tak stopniowo pnie się do góry. Człowiek, to taka cholera jedna, która jak ma pod ręką 150 km, to nie ważne, czy MA czy też NIE MA doświadczenia, i tak odwinie. Żeby temu zapobiec, kupuje się słabsze pojazdy, żeby to wewnętrzne "JA" motocyklisty, nie odebrało mu życia. Dopiero po paru sezonach (i paru Closecalls), człowiek zaczyna rozumieć, że jednak nie jest tak zajebisty, jak zakładał, kupując pierwsze moto i dając do odcinki. :) Nikt za Ciebie/Za was/Za nas wyboru nie dokona, ale uwierz mi, że jako doświadczony motocyklista, wiem, co mówię. Przesiadając się z cagivy mito (30 km) na zxr 400 (65-67km), czułem, że różnica mocy jest o g r o m n a. To powiedz mi, co czuje świeżak, jeżdżący grzecznie samochodem z rodziną, który dostaje pod nogi sprzęt, który ma 150-200 km? To MUSI być olbrzymi szok! Mylę się, według Ciebie?
freestyle431
Świeżak
 
Posty: 158
Dołączył(a): 13/6/2012, 13:32
Lokalizacja: Kęty

Postprzez luckyluck » 17/11/2013, 14:45

freestyle431 przemawiają do mnie twoje argumenty i przyznaję rację, ale nie każdy pies nazywa się burek. Są kierowcy i kierowcy. Wszystkiego trzeba się nauczyć. Rozumiem, ze jak świeżak wyskakuje na ruchliwą drogę swoja sportową 600 to jest to czysta głupota. Ale jeśli ktoś wcześniej sporo ćwiczy na mało ruchliwych drogach to jednak inaczej później to wygląda jak wpada w ruch uliczny. Nie bronię w żadnym wypadku konieczności posiadania 600 jako pierwszego moto, ale chyba wolę jak ktoś jeździ dobrym i sprawnym 600 po trenigu na "polnych drogach" niż młodego szalonego na 500.
luckyluck
Świeżak
 
Posty: 51
Dołączył(a): 17/11/2013, 02:03

Postprzez freestyle431 » 17/11/2013, 16:19

Lucky - Prawo (to drogowe i to "na rozum") jest robione dla szeroko pojmowanego ogółu - To znaczy, że nie mówię o tym, że konkretnie Ty, jako jednostka, pojedziesz po treningu na drodze i będziesz mniejszym zagrożeniem dla innych, ale mówię o tych, którzy są młodzi, wściekli i niedoświadczeni i ich marzeniem jest właśnie dwupasmówka na świecącej R6. To o takiej masie/o takim ogóle są moje posty i takich należy się wystrzegać, albo sprowadzić na ziemię. Oby nie na asfalt. :-)
freestyle431
Świeżak
 
Posty: 158
Dołączył(a): 13/6/2012, 13:32
Lokalizacja: Kęty

Postprzez luckyluck » 17/11/2013, 16:26

freestyle431 dzięki za wyrozumiałość :) Nie mniej samo czytanie o tym wszystkim powoduje u mnie, że nawet gdybym posiadał już maszynę o tej mocy 100KM to chyba bym wsadził ogranicznik prędkości :D
luckyluck
Świeżak
 
Posty: 51
Dołączył(a): 17/11/2013, 02:03

Następna strona


Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr