Zobacz wątek - <i>[biblioteka]</i> Range Rover kontra motocykliści -...
NAS Analytics TAG

[biblioteka] Range Rover kontra motocykliści -...

Komentarze użytkowników
_________

[biblioteka] Range Rover kontra motocykliści -...

Postprzez Ścigacz » 7/10/2013, 12:37

Dyskusja na temat: Range Rover kontra motocykliści - kiedy agresja rodzi agresję
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
Range Rover kontra motocykliści - kiedy agresja rodzi agresję
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 12:37

,,Być może się mylimy, ale jeśli jedziesz kilkanaście centymetrów przed samochodem i hamujesz, ten w ciebie wjeżdża." - Gdybym ja w mieście wjechał komuś w tyłek to była by to moja wina czyż nie ? Rozumiem że w tym wypadku zrobił to prawdopodobnie specjalnie. Ale uogólnienie tego to jakaś bajka. Motocyklista jedzie metr ode mnie, zwalniam, żeby zwiększyć dystans, tym bardziej kiedy widzę całą nieskładną Hordę. Sami są sobie winni, ale kierowca po prostu nie myślał.<br><hr>SkoQ
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 12:40

Komentatorzy napisał(a):,,Być może się mylimy, ale jeśli jedziesz kilkanaście centymetrów przed samochodem i hamujesz, ten w ciebie wjeżdża." - Gdybym ja w mieście wjechał komuś w tyłek to była by to moja wina czyż nie ? Rozumiem że w tym wypadku zrobił to prawdopodobnie specjalnie. Ale uogólnienie tego to jakaś bajka. Motocyklista jedzie metr ode mnie, zwalniam, żeby zwiększyć dystans, tym bardziej kiedy widzę całą nieskładną Hordę. Sami są sobie winni, ale kierowca po prostu nie myślał.<br><hr>SkoQ<br>
A ja myślę, że to nie byli żadni motocykliści tylko regularni bandyci. Szkoda tylko tego, który chciał załagodzić konflikt, a wylądował na wózku...<br><hr>Oskar
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 12:42

Komentatorzy napisał(a):,,Być może się mylimy, ale jeśli jedziesz kilkanaście centymetrów przed samochodem i hamujesz, ten w ciebie wjeżdża." - Gdybym ja w mieście wjechał komuś w tyłek to była by to moja wina czyż nie ? Rozumiem że w tym wypadku zrobił to prawdopodobnie specjalnie. Ale uogólnienie tego to jakaś bajka. Motocyklista jedzie metr ode mnie, zwalniam, żeby zwiększyć dystans, tym bardziej kiedy widzę całą nieskładną Hordę. Sami są sobie winni, ale kierowca po prostu nie myślał.<br><hr>SkoQ<br>
Wjechanie komuś w tyłek to zawsze twoja wina - nie zachowanie bezpiecznego dystansu przed pojazdem poprzedzającym.<br><hr>GRReg
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 12:43

"Ale śmiem stwierdzić, że jeśli jedziesz z żoną i małą córką, raczej takie rzeczy nie przychodzą ci do głowy"
Może mało widziałeś aby tak twierdzić? Bo ja to widzę jednak dosyć często.
<br><hr>fastviper
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 12:45

jakie się z was elokwentne pizdy zrobiły na tym portalu ... co najmniej jakbym tvn oglądał i relację z meczu lub 11 listopada! <br><hr>hoffa
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 12:50

Komentatorzy napisał(a):jakie się z was elokwentne pizdy zrobiły na tym portalu ... co najmniej jakbym tvn oglądał i relację z meczu lub 11 listopada! <br><hr>hoffa<br>
Jeśli chcesz przeczytać "LwG! Je**ć puszkarzy!" musisz zmienić portal koleżko :-)<br><hr>Boczo
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 12:53

Komentatorzy napisał(a):,,Być może się mylimy, ale jeśli jedziesz kilkanaście centymetrów przed samochodem i hamujesz, ten w ciebie wjeżdża." - Gdybym ja w mieście wjechał komuś w tyłek to była by to moja wina czyż nie ? Rozumiem że w tym wypadku zrobił to prawdopodobnie specjalnie. Ale uogólnienie tego to jakaś bajka. Motocyklista jedzie metr ode mnie, zwalniam, żeby zwiększyć dystans, tym bardziej kiedy widzę całą nieskładną Hordę. Sami są sobie winni, ale kierowca po prostu nie myślał.<br><hr>SkoQ<br>
Odp na Twoje pytanie: nie można według prawa o ruchu drogowym ostro hamować przed poprzedzającym pojazdem bez przyczyny ot tak, bo mi się chce.
Kodeks ruchu 2013 art 19 "prędkość i hamowanie"
"2. hamować w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia;"
Może nie mógł zwiększyć odległości, bo szarańcza motocyklistów otoczyła jego auto i dlatego też, nie mógł zjechać na pobocze.
<br><hr>TST
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 12:55

Sprawa jest prosta - zbyt duza czesc motocyklistow to debile, ktore psuja opinie innym. Sam jezdze i wstyd mi za idiotow, ktorzy na miescie jezdza na gumie obok szkol, a jak zwracasz im uwage, to wyzywaja cie od pizd. Ogarnijcie sie!<br><hr>OlaBoga
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 13:02

Komentatorzy napisał(a):,,Być może się mylimy, ale jeśli jedziesz kilkanaście centymetrów przed samochodem i hamujesz, ten w ciebie wjeżdża." - Gdybym ja w mieście wjechał komuś w tyłek to była by to moja wina czyż nie ? Rozumiem że w tym wypadku zrobił to prawdopodobnie specjalnie. Ale uogólnienie tego to jakaś bajka. Motocyklista jedzie metr ode mnie, zwalniam, żeby zwiększyć dystans, tym bardziej kiedy widzę całą nieskładną Hordę. Sami są sobie winni, ale kierowca po prostu nie myślał.<br><hr>SkoQ<br>
Komentatorzy napisał(a):Wjechanie komuś w tyłek to zawsze twoja wina - nie zachowanie bezpiecznego dystansu przed pojazdem poprzedzającym.<br><hr>GRReg<br>
Mam nadzieję że nie ma prawa jazdy i nie jeździsz po drogach, bo ewidentnie nie znasz Prawa o Ruchu Drogowym. <br><hr>Yoshi
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 13:14

Żal d.. ściska. Kilka dni temu wrzuciliście ten film na stronę i na fb. Setki, jeśli nie tysiące "Like it" się pojawiły pod filmem.
Ale co tu lubić? Co wam się w tym filmie podoba?
Jeszcze nie było komentarzy merytorycznych do całej sytuacji a już były komentarze, typu "dobrze tak ch..i", "powiesić go" itp.
Dlaczego polscy internauci - motocykliści tak chętnie bratają się z amerykańskim tępym tłumem, może jeszcze chcecie ich naśladować?
Nie róbmy tu samosądów i linczów.
To świadczy o was, o nas.
Agresja która rodzi agresję, będzie do momentu gdy ludzie nie zrozumieją że ulica to nie tor wyścigowy (pełną piz.ą), motocykl to nie pojazd uprzywilejowany (na czerwonym).<br><hr>siedem50
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 13:18

Komentatorzy napisał(a):Żal d.. ściska. Kilka dni temu wrzuciliście ten film na stronę i na fb. Setki, jeśli nie tysiące "Like it" się pojawiły pod filmem.
Ale co tu lubić? Co wam się w tym filmie podoba?
Jeszcze nie było komentarzy merytorycznych do całej sytuacji a już były komentarze, typu "dobrze tak ch..i", "powiesić go" itp.
Dlaczego polscy internauci - motocykliści tak chętnie bratają się z amerykańskim tępym tłumem, może jeszcze chcecie ich naśladować?
Nie róbmy tu samosądów i linczów.
To świadczy o was, o nas.
Agresja która rodzi agresję, będzie do momentu gdy ludzie nie zrozumieją że ulica to nie tor wyścigowy (pełną piz.ą), motocykl to nie pojazd uprzywilejowany (na czerwonym).<br><hr>siedem50<br>
Niedoinformowany ignorancie, przecież jak dasz "Lubie to" na facebook to nie zawsze znaczy to ze lubisz to i uwuelbiasz, ale zeby ludzie (twoi znajomi) widzieli to, tez mogli przeczytac, dowiedziec sie<br><hr>MarcoPolo
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 13:22

Ja osobiscie nie wierze w ani jedno slowo pani adwokat.<br><hr>.
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 13:26

Komentatorzy napisał(a):Żal d.. ściska. Kilka dni temu wrzuciliście ten film na stronę i na fb. Setki, jeśli nie tysiące "Like it" się pojawiły pod filmem.
Ale co tu lubić? Co wam się w tym filmie podoba?
Jeszcze nie było komentarzy merytorycznych do całej sytuacji a już były komentarze, typu "dobrze tak ch..i", "powiesić go" itp.
Dlaczego polscy internauci - motocykliści tak chętnie bratają się z amerykańskim tępym tłumem, może jeszcze chcecie ich naśladować?
Nie róbmy tu samosądów i linczów.
To świadczy o was, o nas.
Agresja która rodzi agresję, będzie do momentu gdy ludzie nie zrozumieją że ulica to nie tor wyścigowy (pełną piz.ą), motocykl to nie pojazd uprzywilejowany (na czerwonym).<br><hr>siedem50<br>
Komentatorzy napisał(a):Niedoinformowany ignorancie, przecież jak dasz "Lubie to" na facebook to nie zawsze znaczy to ze lubisz to i uwuelbiasz, ale zeby ludzie (twoi znajomi) widzieli to, tez mogli przeczytac, dowiedziec sie<br><hr>MarcoPolo<br>
napisz sobie w statusie "niedoinformowany ignorant" kliknę "lubię to".
Jak byś chciał żeby się znajomi dowiedzieli to udostępniasz dalej. wielki odkrywco<br><hr>siedem50
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 13:32

Komentatorzy napisał(a):,,Być może się mylimy, ale jeśli jedziesz kilkanaście centymetrów przed samochodem i hamujesz, ten w ciebie wjeżdża." - Gdybym ja w mieście wjechał komuś w tyłek to była by to moja wina czyż nie ? Rozumiem że w tym wypadku zrobił to prawdopodobnie specjalnie. Ale uogólnienie tego to jakaś bajka. Motocyklista jedzie metr ode mnie, zwalniam, żeby zwiększyć dystans, tym bardziej kiedy widzę całą nieskładną Hordę. Sami są sobie winni, ale kierowca po prostu nie myślał.<br><hr>SkoQ<br>
Komentatorzy napisał(a):Wjechanie komuś w tyłek to zawsze twoja wina - nie zachowanie bezpiecznego dystansu przed pojazdem poprzedzającym.<br><hr>GRReg<br>
Nie masz racji. Często zdarza się tzw. "skrócenie drogi hamowania". Jeśli ktoś zmieni pas i wjedzie tuż przed Ciebie, wystarczy znaleźć świadka. Mandacik nie dla, a dla tego komu wjechałeś w ....<br><hr>MarQ
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 13:49

Komentatorzy napisał(a):"Ale śmiem stwierdzić, że jeśli jedziesz z żoną i małą córką, raczej takie rzeczy nie przychodzą ci do głowy"
Może mało widziałeś aby tak twierdzić? Bo ja to widzę jednak dosyć często.
<br><hr>fastviper<br>
Często? Widok z pierwszej osoby pewnie :D<br><hr>Maniac
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 13:49

Komentatorzy napisał(a):,,Być może się mylimy, ale jeśli jedziesz kilkanaście centymetrów przed samochodem i hamujesz, ten w ciebie wjeżdża." - Gdybym ja w mieście wjechał komuś w tyłek to była by to moja wina czyż nie ? Rozumiem że w tym wypadku zrobił to prawdopodobnie specjalnie. Ale uogólnienie tego to jakaś bajka. Motocyklista jedzie metr ode mnie, zwalniam, żeby zwiększyć dystans, tym bardziej kiedy widzę całą nieskładną Hordę. Sami są sobie winni, ale kierowca po prostu nie myślał.<br><hr>SkoQ<br>
Kierowca może i nie myślał. Pewnie ciężko się do tego zabrać kiedy dookoła jedzie gromada facetów na motocyklach.
Nie zahamował i stuknął gościa - źle.
Jakby zahamował i ktoś na motocyklu wpadłby na niego - też by było źle.
Jak się chce psa uderzyć to się kij zawsze znajdzie.
Koniec końców wyszło jak wyszło.

A co wjeżdżania i hamowania... Coraz więcej osób jeździ z kamerami w autach więc poszkodowany może być uznany - moim zdaniem - za sprawcę jeśli na filmie widać że zjechał bezpośrednio przed pojazd i zahamował bez powodu.<br><hr>lazik
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 14:38

Komentatorzy napisał(a):,,Być może się mylimy, ale jeśli jedziesz kilkanaście centymetrów przed samochodem i hamujesz, ten w ciebie wjeżdża." - Gdybym ja w mieście wjechał komuś w tyłek to była by to moja wina czyż nie ? Rozumiem że w tym wypadku zrobił to prawdopodobnie specjalnie. Ale uogólnienie tego to jakaś bajka. Motocyklista jedzie metr ode mnie, zwalniam, żeby zwiększyć dystans, tym bardziej kiedy widzę całą nieskładną Hordę. Sami są sobie winni, ale kierowca po prostu nie myślał.<br><hr>SkoQ<br>
Komentatorzy napisał(a):Wjechanie komuś w tyłek to zawsze twoja wina - nie zachowanie bezpiecznego dystansu przed pojazdem poprzedzającym.<br><hr>GRReg<br>
Kolego GRReg przeczytaj proszę kodeks ruchu i się zastanów. Artykuł dostałeś to teraz tylko wygooglaj go sobie. Gdyby tak było jak mówisz to każdy by hamował przed każdym, aby "wyłudzić" odszkodowania.
Sytuacja przy zmianie pasa podpada pod jeszcze jeden artykuł, a mianowicie wymuszenia pierwszeństwa. Bo pas należy zmieniać tak, aby auto które znajdzie się za Tobą nie musiało gwałtownie zmieniać swojej prędkości. :)
ale na to artykułu już nie chce mi się szukać, bo sprawa jest moim zdaniem oczywista :)
pozdrawiam<br><hr>TST
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 14:51

Gwoli ścisłości, Fakt 5 i 6 to nie fakty tylko oświadczenia pani adwokat. To bardzo duża różnica. <br><hr>asdf4
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 7/10/2013, 14:53

Komentatorzy napisał(a):jakie się z was elokwentne pizdy zrobiły na tym portalu ... co najmniej jakbym tvn oglądał i relację z meczu lub 11 listopada! <br><hr>hoffa<br>
ojojoj, czyżby kolejny z pokolenia "LWG", "niebiańskie autostrady", "obiecaj mi, że mnie nie zabijesz motorku" ?<br><hr>gixxer
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Następna strona


Powrót do Komentarze do artykułów na Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr