Zobacz wątek - Przesiadka ze 125 na coś poważniejszego
NAS Analytics TAG

Przesiadka ze 125 na coś poważniejszego

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Przesiadka ze 125 na coś poważniejszego

Postprzez Asior » 31/7/2013, 17:36

Witam,
W tym sezonie kupiłem moje pierwsze moto Aprille RS125 w celu nauki.
W zimę planuję zakup czegoś poważniejszego.
Jestem początkujący dopiero się uczę, mam 21 lat 180 cm wzrostu,
zastanawiam się nad jakąś 600, rozważałem Honde CBR 600 RR lub Kawasaki ZX6R.
Tylko czy przesiadka ze 125 na powyższe maszyny będzie rozsądne, biorąc pod uwagę jeden sezon treningu na RS.
Chciałbym zasięgnąć porady kogoś doświadczonego, ewentualnie posiadającego powyższe motocykle, czy jeden sezon na Aprillce wystarczy żeby ogarnąć takie maszyny ?
Jeżeli ktoś jest w posiadaniu RR lub ZX6R fajnie by było gdyby napisał kilka zdań co o tym myśli.
Kiedyś wypadało by się przesiąść na coś większego, tylko czy przyszły sezon nie będzie za wcześnie...
Z góry dzięki.
:D
Asior
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 31/7/2013, 10:41


Postprzez qadrat » 31/7/2013, 18:09

Jeśli czujesz się pewnie na Aprilii, prędkości na niej osiągane nie robią na Tobie wrażenia, pewnie czujesz się w zakrętach i nie boisz się składać, gdy szybciej bierzesz zakręt - to czemu nie :) Wg mnie kupowanie czegoś pokroju GS500 po RS125 to stanie w miejscu, sportowa 600tka będzie dobrym wyborem. Pod warunkiem, że tą Aprilką dość pewnie umiesz jeździć :)
BMW F650 Funduro.
Avatar użytkownika
qadrat
Świeżak
 
Posty: 276
Dołączył(a): 21/4/2008, 21:25
Lokalizacja: Ozorków

Postprzez Black-Ghost » 31/7/2013, 18:09

Poczekaj jeszcze rok ;) Pozamykasz gumy i przynajmniej będziesz wiedział coś więcej oprócz jazdy na wprost ;)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez malomi » 31/7/2013, 20:51

A ja myślę że to nie do końca dobry pomysł biorąc pod uwagę znikome doświadczenie żeby nie powiedzieć żadne ;p a nerwista 600-setka to już nie są żarty :D to zapie...ala sam sobie szczerzę odpowiedź jakim jesteś motocyklistą i na jakiem jesteś poziomie zgadzam się że 600 po RS 125 to dobry pomysł ale może nie taka jak 600rr czy zx6r... Pośmigasz miesiąc i dojdziesz do wniosku kur... ta 600 to pikuś już ją ogarnąłem i zaczniesz coraz bardziej wstawiać (bo nie wierzę że nie będziesz odkręcał już od początku) i wtedy może się okazać że jednak twoje umiejętności nie są wystarczające a na moto kuku sobie zrobić to nie problem. A nie zapominajmy o naszych kochanych kierowcach puszek którzy nie zawsze patrzą w lusterko. Reasumując 600 tak ale nie CBR 600rr i zx6r.
CBR f4i sport
Avatar użytkownika
malomi
Bywalec
 
Posty: 829
Dołączył(a): 5/7/2013, 11:47

Postprzez Asior » 31/7/2013, 21:27

Dzięki za porady.
Tak jak napisałem powyżej dopiero zaczynam więc moje doświadczenie jest znikome.
Zobaczę jak się będę czuł po sezonie.
Aczkolwiek, jeżdżąc na RS zgodzę się że nie da się nie odkręcić manetki,
wiec mogło by być tak jak piszesz malomi.
Tylko co waszym zdaniem z 600-tek było by odpowiednie, bo każda dysponuje już całkiem sporą mocą więc można sobie zrobić krzywdę jeżdżąc na RR, tak samo na jakiejkolwiek innej 600.
Czy dłuższa jazda na RS (jeszcze jeden sezon) zmieni coś w przesiadce na np. zx6r ?
Czy raczej odradzacie wogóle tego typu motor na 2 maszynę po rs ?
Asior
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 31/7/2013, 10:41

Postprzez malomi » 1/8/2013, 09:45

Generalnie masz rację każda 600-setka dysponuje już sporą mocą uważam że najważniejsze to mieć we wszystkim umiar i niestety my motocykliści musimy myśleć za innych ;[ kultura na polskich drogach jest jaka jest nie wiem czy dużo śmigasz po PL ale większość użytkowników dróg raczej stara się nam uprzykrzać życie o zajeżdżaniu, zmianach pasów bez kierunku czy celowym blokowaniu nie wspomnę. Zwłaszcza kobiety co jest udowodnione naukowo mają gorszę predyspozycję do prowadzenia pojazdów głównie chodzi o ocenę odległości więc jak zobaczysz kobietę zamierzającą skręcać w lewo hamuj :] 90% wysypie ci się w najmniej oczekiwanym momencie :] Zmierzam do tego że jeżdżąc na takim moto trzeba myśleć myśleć i jeszcze raz myśleć a będzie wszystko git... A i jak po 2 miechach pomyślisz że ogarnąłeś moto stań je...nij się w głowę i pomyśl o blondynce skręcającej w lewo mnie to zawsze studzi ;]

Co do moto nie wiemy jaki masz kapitał na wydanie? pamiętaj o ciuchach jak nie zbroja to przynajmniej buzer + kurtka
Po pierwszych postach widzę że podobają ci się sporty pytanie gdzie będziesz śmigał czy tylko miasto czy dłuższe trasy też ? Bo jak wiadomo na sporcie długie trasy mogą być uciążliwe może coś pomiędzy np CBR f3/f4.

LwG
CBR f4i sport
Avatar użytkownika
malomi
Bywalec
 
Posty: 829
Dołączył(a): 5/7/2013, 11:47

Postprzez Harakiri 7 » 1/8/2013, 17:38

Napisze Ci to najbardziej przejzyscie jak tylko potrafie.

Wyobraz sobie, ze zdales wlasnie PJ kat B ( auto do 3,5 t ) posmigales pol roku, i przesiadasz sie na Lamborghini Murcelago lub Audi R8.

Wylej wiec wiadro zimnej wody na dymiacy baniak i posluchaj co radzi Ci Black Ghost.

W przeciwnym razie moze sie zdazyc, ze jadac ta sportowa 600 - ta objedzie Cie ktos na RS 125 i wstyd bedzie przed Ryskiem.

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez Asior » 1/8/2013, 18:59

Pierwsza sprawa, nie porównywał bym jady na motocyklu do jazdy samochodem.
Druga sprawa są miejsca gdzie można odkręcić manetkę trochę bardziej ale,
ogólnie rzecz biorąc nie zamierzam się z nikim ścigać.
Jeśli nawet wyprzedziła by mnie rs jadąc na 600, miał bym to gdzieś.
Nie twierdzę że jeździłbym wszędzie 50 km/h ale na pewno z głową, mam szacunek do tych maszyn.
Ale dzięki za komentarz harakiri
:wink:
Asior
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 31/7/2013, 10:41

Postprzez Screamer » 1/8/2013, 19:15

dlaczego nie porównać jazdy super sportowym samochodem do jazdy przecinakiem ?
pokusa jest taka sama albo i jeszcze większa na motocyklu, a doświadczenie i opanowanie odwrotne do pokusy

teraz mówisz, że masz w du*ie że ktoś na 125 objedzie Ciebie na 600 ale jak przyjdzie co do czego i kiedy taki bziuk cie wyprzedzi to sobie od razu pomyślisz 'co ? on takim gównem mnie ? ' i rura za nim, a jeszcze przy kolegach :mrgreen:

nie chcę się bawić w wujka dobrą radę, bo sam dopiero co zaczynam jazdę na większym motocyklu, ale jest pokusa żeby czasami odwinąć ale staram się w porę ogarniać i jechać na tyle na ile wiem że mogę sobie pozwolić a jakbym miał jeszcze pod dupą 40KM albo więcej to pokusa byłaby chyba jeszcze większa :wink:
mi również wydawało się, że co to jest 100km jak wcześniej jeździłem prawie 40 konną 125, ale jak dosiadłem kawasaki które ma 60km uświadomiłem sobie momentalnie że chyba bałbym się jeździć na 600 :lol:
Avatar użytkownika
Screamer
Świeżak
 
Posty: 175
Dołączył(a): 26/8/2010, 18:05

Postprzez kuba210796 » 1/8/2013, 20:29

RR jest na pewno elastyczniejsza i nie oddaje mocy tak gwałtownie jak zx6r ,tak ,ze myślę ze była by lepsza , następna sprawa to nie porównujcie 125 w 2t do 500 w 4t , bo to niebo a ziemia, to ze te silniki w 2t maja te 30 koników nie znaczy,ze jeżdżą prawie jak 500tka -.- nie chodzi o sama moc ale o elastyczność i prace w każdym zakresie obrotów a w sportowej RR, nie ma jak w twojej rs ,ze czekasz na czerwone pole ;) przyspieszenie jest natychmiast,nie ważne przy jakich obrotach jedziesz i tu własnie jest duza różnica pomiędzy pierdziawkami a motocyklami.

Poza tym skończcie z tym swoim nie będę odwijał , bo tak jak kolega u gory napisał jest ta pokusa której ciężko odmówić , jeżeli nie będziesz odwijał to po co ci motocykl 120konny ? kup 50-60 i tez będzie jazda :D
Avatar użytkownika
kuba210796
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 20/2/2013, 16:35

Postprzez malomi » 1/8/2013, 21:55

Nareszcie jakaś konstruktywna krytyka bo już myślałem że tylko ja uważam że po RS 125 zx6r to słaby pomysł ;]

LwG
CBR f4i sport
Avatar użytkownika
malomi
Bywalec
 
Posty: 829
Dołączył(a): 5/7/2013, 11:47

Postprzez qadrat » 1/8/2013, 22:17

kuba210796 napisał(a):przyspieszenie jest natychmiast,nie ważne przy jakich obrotach jedziesz


Sportowa 600tka idzie z każdych obrotów? Czy kiedykolwiek miałeś styczność z jakąś 600tką, która ma ~120KM? W dolnym zakresie obrotów taki sprzęt ledwo co jedzie, dopiero powyżej 10tys. obrotów coś zaczyna się dziać.
BMW F650 Funduro.
Avatar użytkownika
qadrat
Świeżak
 
Posty: 276
Dołączył(a): 21/4/2008, 21:25
Lokalizacja: Ozorków

Postprzez malomi » 1/8/2013, 22:22

qadrat napisał(a):
kuba210796 napisał(a):przyspieszenie jest natychmiast,nie ważne przy jakich obrotach jedziesz


Sportowa 600tka idzie z każdych obrotów? Czy kiedykolwiek miałeś styczność z jakąś 600tką, która ma ~120KM? W dolnym zakresie obrotów taki sprzęt ledwo co jedzie, dopiero powyżej 10tys. obrotów coś zaczyna się dziać.



Ledwo co jedzie do 10tys. to względne pojęcie co dla jednych jest podłogą dla innych jest sufitem ;]
CBR f4i sport
Avatar użytkownika
malomi
Bywalec
 
Posty: 829
Dołączył(a): 5/7/2013, 11:47

Postprzez Harakiri 7 » 1/8/2013, 22:38

qadrat napisał(a):Sportowa 600tka idzie z każdych obrotów? Czy kiedykolwiek miałeś styczność z jakąś 600tką, która ma ~120KM? W dolnym zakresie obrotów taki sprzęt ledwo co jedzie, dopiero powyżej 10tys. obrotów coś zaczyna się dziać.


Nie, no experta zawsze milo posluchac ! Pytasz, czy kolega mial kiedykolwiek stycznosc z jakas 600 ?

Wiec ja sie zapytam Ciebie czy ty miales takowa stycznosc, czy koledzy z piaskownicy napisali Ci, ze trzeba sie nogami odpychac ? Katalogowo CBR 600 RR robi od zera do 100 km/h w 3,2 sek , Murcielago potrzebuje kilka dziesiatych sekund wiecej.

Wyjasnij wiec staremu zgredowi jak to sie dzieje ?

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez qadrat » 1/8/2013, 22:44

Skąd: wies

Widać, skąd jesteś. Murcielago nie jeździłem, za to dość dużo latałem na R6, która jest uważana za jedną z najbardziej agresywnych 600tek. Od zera do setki w te 3 czy tam 4 sekundy, ale z jakich obrotów start? Czy startujesz z 2000 obrotów i się rozpędzasz do setki? Nie, wkręcasz sprzęt na wysokie obroty, rzędu 8tys. i umiejętnie operujesz sprzęgłem, żeby uzyskać dobry czas, a zarazem nie polecieć na plecy. No ale koledzy Ci powiedzą lepiej. Co się dzieje, jak jedziesz sobie taką R6 na 4 biegu jakieś 3000 obrotów i odkręcisz do końca manetkę? Czy nagle wyrywa do przodu, idzie na gumę i leżysz na plecach? Nie. Rozpędza się potulnie, dopiero od 10tys. obrotów dostaje ostrego kopa i jest jazda.
BMW F650 Funduro.
Avatar użytkownika
qadrat
Świeżak
 
Posty: 276
Dołączył(a): 21/4/2008, 21:25
Lokalizacja: Ozorków

Postprzez kuba210796 » 1/8/2013, 23:37

do kolegi wyżej, panie ekspert , dla Ciebie owszem , 600 tki to faktycznie może i trzeba sie nogami odpychać w dolnym i średnim zakresie obrotów , po za tym r6 ma własnie ogromny dół w niskim i średnim zakresie obrotów, wiec chyba to ty nie latałeś na sportowych 600tkach bo np RR-ka zachowuje sie inaczej,a cala klase 600et wrzucasz do jednego worka, bo r6 jedzie tylko na czerwonym polu...
Ale co do tematu , ja mowie jak jest koledze który przesiada sie ze 125 i to w 2t którego zawsze trzeba kręcić, a do takiego profesjonalisty jak ty mówił bym całkiem inaczej :)
Avatar użytkownika
kuba210796
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 20/2/2013, 16:35

Postprzez Harakiri 7 » 2/8/2013, 10:50

qadrat napisał(a):Skąd: wies

1. dość dużo latałem na R6, która jest uważana za jedną z najbardziej agresywnych 600tek. Od zera do setki w te 3 czy tam 4 sekundy,

2. ale z jakich obrotów start? Czy startujesz z 2000 obrotów i się rozpędzasz do setki? Nie, wkręcasz sprzęt na wysokie obroty, rzędu 8tys.

3. Co się dzieje, jak jedziesz sobie taką R6 na 4 biegu jakieś 3000 obrotów i odkręcisz do końca manetkę?

4. Czy nagle wyrywa do przodu, idzie na gumę i leżysz na plecach? Nie. Rozpędza się potulnie, dopiero od 10tys. obrotów dostaje ostrego kopa i jest jazda.


1. Nie bede kwestionowal ile tym nakreciles, bo to nie istotne.

2. Jezeli startujesz z 2000 rpm, to moto Ci po prostu przy ruszaniu zgasnie. Trzeba dac neico wiecej a tu juz klania sie umiejetna operacja sprzeglem ktorek napewno po jednym sezone na RS miec nie bedziesz, czyli mozesz wywinac orla przy 2500 rpm na stracie.

3. Do powiedzmy 6000 rpm dzieje sie niewiele, tyle, ze te niewiele to dla doswiadczonego ridera a nie dla kogos kt dopiero rozpoczyna swoja przygode na 2 OO.

Wbrew temu co piszesz muzyka zaczyna grac nieco ponizej 8000 rpm. Przy w/w obrotach nie jestes juz w stanie stwierdzic czy dosiadasz litra czy tylko 600 ccm.

Jedno jest pewne czy Ci sie to podoba czy nie klasa SS 600 nie jest dla swierzakow, bo i roznca mocy i roznca momentu obrotowego jest naprawde konkretna.

Kilku moich znajomych ujezdza CBR 600 RR ( od kilku lat, maja juz po 30 - ce ) i jakos zaden nie idzie w kierunku litra, bo te 600 jest wiecej niz wystarczajace.

Aaaa, i nie oceniaj ludzi skad sa, bo mozesz sie czasami przejechac :mrgreen: Wies ma ponad milion mieszkancow :mrgreen:

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez malomi » 2/8/2013, 11:15

Nie no nie bądźmy śmieszni że po jednym sezonie na RS nie nauczysz się puszczać sprzęgła... absurd ;]
Również budzi moje wątpliwości twoja wypowiedź na temat ruszania przy 2000tyś przy umiejętnym puszczeniu sprzęgła moto ci zgaśnie ??? A przy 2000 tyś to nawet jak strzelisz z klamki to nie sądzę żeby wyrwało cię na koło co najwyżej szepnie moto zgaśnie i wszyscy stojący dokoła na światłach będą cisnąć pompe :D:D:D
oczywiście jest to moja subiektywna opinia.
CBR f4i sport
Avatar użytkownika
malomi
Bywalec
 
Posty: 829
Dołączył(a): 5/7/2013, 11:47

Postprzez Harakiri 7 » 2/8/2013, 20:47

malomi napisał(a):1.Nie no nie bądźmy śmieszni że po jednym sezonie na RS nie nauczysz się puszczać sprzęgła... absurd ;]

2. Również budzi moje wątpliwości twoja wypowiedź na temat ruszania przy 2000tyś przy umiejętnym puszczeniu sprzęgła moto ci zgaśnie ???

3. A przy 2000 tyś to nawet jak strzelisz z klamki to nie sądzę żeby wyrwało cię na koło co najwyżej szepnie moto zgaśnie i wszyscy stojący dokoła na światłach będą cisnąć pompe :D:D:D
oczywiście jest to moja subiektywna opinia.


1. No przy jednym sezonie, to i owszem, nauczysz sie ale co najwyzej wlasnie na RS. Jezdziles nia wogole ? POdejrzewam, ze nie.

2. Kto powiedzial, ze mi ? To, ze mi nie gasnie, nie znaczy ze komus innemu nie zgasnie :mrgreen: Osobiste predyspozycje, jeden nauczy sie szybciej, inny pozniej, a jeszcz einny nigdy.

3. No na gume napewn nie postawisz, tyle, ze w tym sprzecie trzeba tych obrotow troche dac, nie pamietam obecnie czx 3000 czy 3500. W przypadku RS to cos kolo 7000 - 8000 rpm.

:wink:
Harakiri 7
Bywalec
 
Posty: 555
Dołączył(a): 1/4/2013, 12:48
Lokalizacja: wies

Postprzez Mateusz250 » 2/8/2013, 20:50

malomi napisał(a):Nie no nie bądźmy śmieszni że po jednym sezonie na RS nie nauczysz się puszczać sprzęgła... absurd ;]

Nie wiem czy taki absurd bo kolega jak jeździł normalnie rs 125 i wsiadł na er6 to prawie by na plecy poleciał. Przy ruszaniu w 2t trzeba dać dużo gazu żeby jechało a w większym moto nie.
Kolega wyżej mnie trochę wyprzedził i prawie to samo powiedział.
Mateusz250
Świeżak
 
Posty: 352
Dołączył(a): 25/1/2012, 21:19

Następna strona


Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr