Zobacz wątek - kranik GPZ 500
NAS Analytics TAG

kranik GPZ 500

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

kranik GPZ 500

Postprzez klepy » 13/10/2012, 16:45

Witam :) w przygotowaniu do zimowania motorka, chciałem spuścić paliwo z gaźników, ale niestety nie mogę zlokalizować kranika w celu zakręcania dopływu paliwa do gaźników. jedyne co spotykam to "blaszka " zdjęcie zamieszczam poniżej, z trzema śrubkami. sprawdziłem jest do tej "blaszki" dopływu paliwa z baku i poniżej tej rurki, znajduje się druga, która prowadzi do pierwszego gaźnika. jak postępować przy spuszczaniu paliwa z gaźników? czy to jest jakieś automatyczne ( że jak nie jest włączony zapłon to nie leci paliwo)? internet na ten temat milczy ( najwyżej nieumiejętnie szukałem info, jedyne co znajdowałem to zestawy naprawcze do kranika). proszę o objaśnienie jak postępować przy spuszczaniu paliwa. Dziękuję i czekam na porady :)

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7ef ... c4061.html
klepy
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 3/8/2012, 13:09


Postprzez Black-Ghost » 13/10/2012, 16:59

Pewnie masz sterowane gaźniki podciśnieniowo ;) Nie rozumiem po co chcesz spuszczac paliwo z gaźników skoro benzyna ma to do siebie że odparuje. Ja tam nigdy nie cudowałem z paliwem w gaźnikach i zawsze moto odpalało bezproblemowo na wiosne ;) Ważne jest aby mieć pełny bak paliwa. Co by ci sie rdza do baku nie wprowadziła ;)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez klepy » 13/10/2012, 17:07

bak zalany do pełna:) więc nie bawić się w to? jest to moje pierwsze przygotowanie motoru do zimy, więc chciałem zrobić to co jest ogólnie rzecz biorąc do zrobienia przed zimą. W takim wypadku o jedno zadanie mniej:)
klepy
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 3/8/2012, 13:09

Postprzez Black-Ghost » 13/10/2012, 17:17

No ja bym tego nie robił bo i po co? Uszczelek na gaźniku ci nie rozpusci :D Tego paliwa nie zostaje dużo! tylko tyle co w komorze pływakowej. Więc jeśli iglice masz w dobrym stanie to nie bedzie ciekło i nic temu sie nie stanie ;)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez klepy » 13/10/2012, 17:21

ok, a co powiesz na wstrzyknięcie oleju silnikowego (2ml niby) do każdego cylindra, w celu uchronienia układu korbowo - tłokowego przed korozją?
klepy
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 3/8/2012, 13:09

Postprzez Black-Ghost » 13/10/2012, 17:28

Hmm nie stosowałem nigdy takiego patentu, nie musiałem bo ja trzymam motocykl w domowym salonie :) Jeśli nie masz jakiejś tragicznej wilgosci w garażu to bym tego nie robił, chyba że trzymasz w nieogrzewanym blaszaku to możes o tym pomyśleć, Ale widok niebieskiej chmury na wiosne bedzie musiał ciekawie wyglądać. Jak by ci gniazda zaworowe powypalało :D
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez klepy » 13/10/2012, 17:34

zazdroszczę :) ja niestety będę trzymał właśnie w nieogrzewanym blaszaku, choć jak bym go przepalał co miesiąc to, to by nie wystarczyło aby tam korozja się nie pojawiła? czy raczej jest bezsensowne odpalanie na jakiś czas w zimie motoru co jakiś okres?
klepy
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 3/8/2012, 13:09

Postprzez sonycbr77 » 13/10/2012, 18:33

jak mu wlejesz deko oleju to i tak przeciez ten olej nie rozejdzie sie wszedzie bez sensu lac, potem bedziesz mial go ciezko odpalic, nie martw sie korozja nie wejdzie tym bardziej ze masz zamiar przepalac go raz w miesiacu a to i tak czesto niektorzy w ogole nie przepalaja i sprzety chodza a jak go juz bedziesz przepalal to nie na chwile tylko tak zeby zlapal swoja temperature
Avatar użytkownika
sonycbr77
Bywalec
 
Posty: 853
Dołączył(a): 2/12/2010, 13:28
Lokalizacja: Turek

Postprzez klepy » 13/10/2012, 18:45

tzn znalazłem na necie taki "tutorial" w którym napisane jest, że po wlaniu tego oleju trzeba na kilka sekund startować rozrusznik ( przy świecach wykręconych) po to aby olej przesmarował wnętrze każdego cylindra i pierścienie tłoka. Jeżeli radzicie tak jak wspomniałem aby go odpalać, fakt musi złapać temp, to nie będę tego robił
klepy
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 3/8/2012, 13:09

Postprzez senekkorzenna » 13/10/2012, 20:43

Kranik podciśnieniowy blokujesz zaginając węże paliwowe od baku.
Warto tez spuścić paliwo z gaźników jeżeli motocykl ma stać całą zimę bez odpalania.
Należy tez wykręcić świece,nalać do cylindrów po 100gr oleju,obrócić silnikiem parę razy i zatkać otwory na świece nawet jakąś szmatką/najlepiej zaoliwioną/
W takiej sytuacji należy zabrać też akumulator do domu.
Ja jednak staram się odpalić silnik raz na tydzień i jeżeli jest to możliwe pokręcić się z 15min na podwórku.
Jeżeli jednak zalega śnieg to odpalam silnik i i wciskam biegi pozwalając swobodnie obracać się. tylnemu kołu.
Robię tak do solidnego zagrzania się silnika.
senekkorzenna
 

Postprzez Jasiu123 » 13/10/2012, 22:16

Co do pełnego baku w celu przeciwdziałania korozji w zbiorniku się zgadzam ale ja już na tym paliwie które przezimowało w baku bym nie jezdził i nikomu nie polecam. W mojej pracy w okresie zimowym próbki paliw do różnego rodzaju sprzętów są poddawane analizie w celu określenia jego stanu. Wielokrotnie się zdarzało że paliwo już po miesiącu leżakowania w okresie zimowym nie nadawało się do niczego a co dopiero po kilku miesiącach przerwy zimowej.
Jasiu123
Świeżak
 
Posty: 380
Dołączył(a): 27/8/2012, 22:28

Postprzez sonycbr77 » 14/10/2012, 11:52

ja zosawiam ok polowy zbiornika na zime potem na wiosne dolewam swiezego i nigdy nie mialem problemow wiadomo kazdy robi jak uwaza
Avatar użytkownika
sonycbr77
Bywalec
 
Posty: 853
Dołączył(a): 2/12/2010, 13:28
Lokalizacja: Turek

Postprzez Black-Ghost » 14/10/2012, 15:38

Ja tam nie rozumiem trzymania motocykla w nieogrzewanym blaszaku? To tak jak mieć dziewczyne którą śpi zimą na polu przy budzie! Widze jestescie mało uczuciowi. Na zime wszystko u mnie siedzi w domu, Motocykl, Dwa PSY a nawet dziewczyna :D
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez sonycbr77 » 14/10/2012, 16:04

dziewczyna by mnie z domu wygnala razem z motocyklem gdybym wstawil go do pokoju :lol: moj stoi przykryty w murowanym garazu wiec mrozy go nie dosiegaja no coz nie kazdy sprzet ma takie wygody zima :P
Avatar użytkownika
sonycbr77
Bywalec
 
Posty: 853
Dołączył(a): 2/12/2010, 13:28
Lokalizacja: Turek

Postprzez Black-Ghost » 14/10/2012, 21:24

To z motocyklem na ustach powinieneś wygnać dziewczyne!!!! Co do autora doszedłeś już do jakiegoś konkretnego wniosku? Ja myśle że jak bedziesz regularnie przepalać sprzeta to nie bedziesz musiał robić tych wszystkich rzeczy o których pisałeś. Przepal go aż do włączenia sie wentylatora i gitarka ;)
Avatar użytkownika
Black-Ghost
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4636
Dołączył(a): 4/12/2010, 17:47
Lokalizacja: Oświęcim(KOS)

Postprzez klepy » 15/10/2012, 08:57

będę przepalał maszynę i nie będę się bawił w spuszczanie paliwa czy wlewanie tego oleju do cylindrów. Myślę jeszcze nad "wniesieniem" motocykla na pierwsze piętro do swojego pokoju ( choć raczej to jest nie wykonalne), a jak nie to zostanie mi tylko przychodzenie do garażu i ogrzewanie go własnym ciepłem :)
klepy
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 3/8/2012, 13:09

Postprzez Invi » 15/10/2012, 09:16

No to żeście mu doradzili :shock:
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6274
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez klepy » 15/10/2012, 09:33

Invinciblee napisał(a):No to żeście mu doradzili :shock:




będę wdzięczny za wypowiedzenie się na te tematy, które poruszyliśmy. Wiadome każdy postępuje inaczej, ale zawsze warto mieć więcej opinii na dany temat i wybrać najwłaściwszą, z przedstawionych lub posłuchać się ludzi, którzy któryś z kolei raz zimują motocykl w takich warunkach jak ja, a więc proszę wypowiedz się :)
klepy
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 3/8/2012, 13:09

Postprzez Invi » 15/10/2012, 09:50

No dobra, każdy robi jak się mu podoba, jeśli o mnie chodzi to odstawiam moto jak się nie da jeździć, czasem zaleje do pełna, czasem jak długo nie ruszam to wyciągnę akumulator coby nie stał na mrozie i w raz środku zimy podładuje. Do nie ogrzewanego garażu, niczym nie przykrywam, bo po co ma mi coś co będzie trzymało wilgoć.


Odpalanie - totalnie bez sensu, nie daje nic dobrego, a szkodzi bardzo. W pierwszej kolejności pójdą świece, ale nie tylko.


Black-Ghost napisał(a):Nie rozumiem po co chcesz spuszczac paliwo z gaźników skoro benzyna ma to do siebie że odparuje.


No właśnie, odparuje, ale nie wszytko, część się osadzi i z czasem może nabruździć w gaźnikach, nawet lekkie przypchanie dyszy wpłynie na pracę gaźników. Dlatego poleca się spuszczać paliwo z gaźników.



Tematów było tak dużo, niektóre nawet z tej jesieni że naprawdę można poszukać. Do tego co najmniej kilka artykułów na różnych portalach.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6274
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez klepy » 15/10/2012, 09:59

ok, dzięki nadmienię tylko, że założyłem temat do innego tematu ( tj. kranik), a że temat się rozwinął to już następstwo owego zimowania.
klepy
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 3/8/2012, 13:09

Następna strona


Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr