Zobacz wątek - Nauka a waga motocykla

Nauka a waga motocykla

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

Nauka a waga motocykla

Postprzez Rafcioso » 25/9/2012, 23:01

Duzo piszecie tutaj o mocy motocykla dla poczatkujacego i o tym ze lepiej kupic cos slabszego na poczatek.
A ja mam inne pytanie - jak wyglada przelozenie wagi na mozliwosci poczatkujacego?
Czy to czy motocykl wazy 200, 250 czy 300 kilo ma znaczenie podobne do roznicy w mocy? Oczywiscie jesli chodzi o jazde, nie o podniesienie moto po upadku :)
Rafcioso
Świeżak
 
Posty: 30
Dołączył(a): 7/9/2012, 10:16


Postprzez Invi » 26/9/2012, 09:56

Chyba jasne że im lżejsze i poręczniejsze moto tym lepiej.

Dlatego nie raz mówiłem że taka SV jest dużo fajniejsza niż wszystkie te R2 500.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez Rafcioso » 26/9/2012, 11:27

No tego sie trudno nie spodziewac, ale mialem na mysli troche co innego - czy te 30 czy 60 kilogramow jest odczuwalne w czasie jazdy czy to juz bez znaczenia przy tej calej masie?
Pytam, bo zastanawiajac sie nad kupnem sprzetu nie wiem czy patrzec wogole na ich wage, skoro kazdy ktory mi sie podoba i tak wazy ponad 200 kilo...
Rafcioso
Świeżak
 
Posty: 30
Dołączył(a): 7/9/2012, 10:16

Postprzez pawel89ers » 26/9/2012, 11:49

Różnica jest odczuwalna głownie podczas poruszania się z niewielka prędkością, na parkingach itp. Chociaż z drugiej strony jak jest moto lekkie, może być mniej stabilne przy wiekszych prędkościach, dodając do tego wiatr to już calkowicie, zwłaszcza jeśli moto jest bez owiewek. Tak podczas jazdy z normalnymi prędkościami część masy motocykla "znika"
Avatar użytkownika
pawel89ers
Świeżak
 
Posty: 65
Dołączył(a): 4/2/2012, 13:54
Lokalizacja: Skowierzyn

Postprzez Invi » 26/9/2012, 12:06

Wyraźnie czuje się nawet 10kg jak się moto zatankuje ;)

Raz że wolne manewrowanie, dwa że poręczność na zakrętach.

60kg to już masakra która solidnie odbija się na wszystkim - przyśpieszenie, hamowanie, skręcanie. Zresztą, u mnie 60kg to 1/3 wagi moto, więc co się dziwić?


Inna sprawa że jak moto jest cięższe to dostaje łagodniejszą geometrię, przez co robi się jeszcze bardziej mułowate.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez leff » 26/9/2012, 12:22

Invi zgodnie z Twoja teoria moj GSX o wadze 245 to totalny mul, ktory nie jezdzi i nie skreca
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez Invi » 26/9/2012, 13:15

I nie hamuje :twisted:

W porównaniu z 163 kilogramowym supersportem? Z pewnością ;)
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez specificman » 26/9/2012, 13:25

Invinciblee napisał(a):Wyraźnie czuje się nawet 10kg jak się moto zatankuje ;)

No tak ale na plus czy na minus? Ja jak mam zatankowane pod korek to wyraźnie czuć te 15 litrów, łatwiej się moto kładzie w zakręt :D
ER-6n 2012
Avatar użytkownika
specificman
Świeżak
 
Posty: 434
Dołączył(a): 13/9/2011, 13:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Bies601 » 26/9/2012, 13:51

Nie liczy sie ciezar, tylko srodek ciezkosci, oraz w jaki sposob nasze stopy dotykaja ziemi i jak mamy przy tym ugiete kolana !
Bies601
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 18/8/2011, 18:22

Postprzez leff » 26/9/2012, 14:49

Invi przejaskrawiasz :P
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez Invi » 26/9/2012, 15:11

Może trochę :P





specificman napisał(a):
Invinciblee napisał(a):Wyraźnie czuje się nawet 10kg jak się moto zatankuje ;)

No tak ale na plus czy na minus? Ja jak mam zatankowane pod korek to wyraźnie czuć te 15 litrów, łatwiej się moto kładzie w zakręt :D


No jasne, ja to zawszę wożę 40kg ołowiu w zadupku, wtedy dopiero moto lata po winkalach jak szalone.

Bies601 napisał(a):Nie liczy sie ciezar, tylko srodek ciezkosci, oraz w jaki sposob nasze stopy dotykaja ziemi i jak mamy przy tym ugiete kolana !


No i następne 30kg ołowiu pod silnikiem, coby środek ciężkości mieć jak najniżej.

:roll: Oj motocykliści...
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez SkoQ » 26/9/2012, 16:47

Moto ciężkie = wolniejsze zbieranie, dłuższa droga hamowania, cięższe manewrowanie na parkingach.
Moto lekkie = szybiciej się zbiera, krócej hamuje ale przy dużych prędkościach mniej stabilne.

Do sedna, gdybym miał jeździć w mieście/po winklach itp. wolał bym lżejsze moto. gdybym miał zamiar targać rekordy prędkości na nielicznych w naszym kraju autostradach i ekspresówkach wolał bym coś cięższego i stabilniejszego.
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez specificman » 26/9/2012, 18:12

Invi mam pytanie techniczne. Wylewałeś balast w jakieś formy czy zasypujesz śrutem?
ER-6n 2012
Avatar użytkownika
specificman
Świeżak
 
Posty: 434
Dołączył(a): 13/9/2011, 13:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez SkoQ » 26/9/2012, 18:27

Ja osobiście przywiązuje ten 30kg ołowiu do swojej koncowki, i mam dwa zabiegi w jednym xD
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez Invi » 26/9/2012, 18:36

Najlepiej zrobić kopyto jak do laminatów i odlać pod kształt schowka w zadupku i dolnego pługa, wtedy najwięcej wagowo wchodzi i prowadzenie jest najlepsze, jak nasypiesz śrutu zostaje za dużo przestrzeni i jest za lekko, dodatkowo przesypujący się śrut powoduje znaczną niestabilność przy złożeniach powyżej 48,8 stopnia. Z drugiej strony śrut przemieszczając się bardziej poprawia hamowanie i przyśpieszenie niż odlewy.

Ale to do winklowania, do jazdy szosowej polecam cegłówki, dwie w zadupku i jedna pod pługiem, ewentualnie dwa pustaki uczepić po bokach zadupka, moto wtedy ładnie idzie na gumę.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez specificman » 26/9/2012, 18:54

Invi. Dzięki wielkie. Kiedyś zalewałem balast w jachcie tą właśnie metodą ale potrzebowałem potwierdzenia. Muszę tak koniecznie zrobić u siebie. Z cegłówkami na ten moment sobie odpuszczę.
ER-6n 2012
Avatar użytkownika
specificman
Świeżak
 
Posty: 434
Dołączył(a): 13/9/2011, 13:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez wojtoon » 26/9/2012, 19:06

SkoQ napisał(a):Moto ciężkie = wolniejsze zbieranie, dłuższa droga hamowania, cięższe manewrowanie na parkingach.
Moto lekkie = szybiciej się zbiera, krócej hamuje ale przy dużych prędkościach mniej stabilne.


Nie zgodzę się. Powiedzcie komuś kto ma B12 że jego maszynka jest ociężała to powie żebyście poszukali w domu największego młotka jaki macie i porządnie jebnęli się w czoło.

Proste. Nie chodzi o masę ale o stosunek masa/moc.

Ktoś powie że lekki są lepsze bo się zbierają. Taka prawda, ale nie każdy potrzebuje 2,5 sek. do setki. Co nie znaczy że taka hajka będzie muliła bo jest ciężka.

Każdy motocykl jest inny i trzeba to przyjąć do wiadomości. Po kilkuset kilometrach nie będziesz widział różnicy. Mnie osobiście odpowiada styl jazdy jaki narzucają cięższe motocykle - nie szaleć w zakrętach, a na prostych to inne samochody czują podmuch przejeżdżającego wojtka :)
wojtoon
Świeżak
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2/9/2012, 12:38

Postprzez specificman » 26/9/2012, 19:12

wojtoon napisał(a):Proste. Nie chodzi o masę ale o stosunek masa/moc.

Jasne, dlatego drobniutka i niska dziewczyna może spokojnie jeździć nawet na 300 kg motocyklu. Ważne, żeby miał jak największą moc bo ona jej zrekompensuje masę. Dzięki temu taki moto będzie dla niej jak piórko. Teraz wreszcie kumam czemu tak wiele osób na pierwsze moto chce koniecznie od litra w górę. Ech, stary już jestem a ciągle się czegoś nowego dowiem.

Dla przypomnienia, pytanie postawione przez autora wątku brzmiało: "Jak wyglada przelozenie wagi na mozliwosci poczatkujacego?".
ER-6n 2012
Avatar użytkownika
specificman
Świeżak
 
Posty: 434
Dołączył(a): 13/9/2011, 13:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Invi » 26/9/2012, 20:10

specificman napisał(a):Invi. Dzięki wielkie.


Polecam się na przyszłość bracie motonito. LwG!
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez leff » 26/9/2012, 21:32

prawda jest taka, ze oprocz wagi wiele zalezy od wysokosci polozenia srodka ciezkosci, armatura ma go nisko i powiedzmy, ze latwiej jest nad takim moto zapanowac, enduro turystyki maja go wyzej i trudniej nimi manewrowac .... ale cala moja teoria idzie sie czesac jesli zaczniemy mowic np. o zwyklym przepchnieciu moto na parkingu
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Następna strona


Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości




na gr