Zobacz wątek - Nadchodzi zima :(
NAS Analytics TAG

Nadchodzi zima :(

O wszystkim
_________

Nadchodzi zima :(

Postprzez kawa114 » 13/10/2011, 18:01

Mam do was panowie pytanie: Jak ODPOWIEDNIO zabezpieczyć motocykl przed zimą? Trzeba jakoś szczególnie go zabezpieczyć? Mam motocykl pierwszy rok i to jest moja pierwsza zima z moto.
kawa114
Świeżak
 
Posty: 30
Dołączył(a): 16/9/2011, 15:36
Lokalizacja: Polkowice


Postprzez mirekm71 » 13/10/2011, 21:23

Ja swoj stawiam na centralce i czasami nakrywam.

Chyba, ze bedziesz jezdzil to masz dobry patent


Obrazek
Avatar użytkownika
mirekm71
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 7/6/2010, 23:55
Lokalizacja: Brzeg


Postprzez mar111cin » 15/10/2011, 17:10

Mirek, paten wbrew pozorom całkiem zmyślny xD

ja swojego zawsze natłuszczam wazeliną techniczą :]




nie no żartuję xD
ale tak serio to zawsze mi pleśniał przez zimę, zobaczę jak w tym roku, bo w końcu się zabrałem i sprawiłem mu ubranko , przewiewne takie jak do garażu.
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez amahay » 16/10/2011, 19:19

nawet był o tym artykuł na ścigaczu, nie tylko na forum ;) . wpisz w wyszukiwarce ścigaczowej "zimowanie" i po kłopocie
Avatar użytkownika
amahay
Stały bywalec
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 25/3/2010, 16:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez mirekm71 » 19/10/2011, 13:53

mar111cin napisał(a):Mirek, paten wbrew pozorom całkiem zmyślny xD

ja swojego zawsze natłuszczam wazeliną techniczą :]




nie no żartuję xD
ale tak serio to zawsze mi pleśniał przez zimę, zobaczę jak w tym roku, bo w końcu się zabrałem i sprawiłem mu ubranko , przewiewne takie jak do garażu.
To jest wynik nadmiernego dbania. Ja pokrowiec oksforda zakladam ale tylko sporadycznie na wyjazdach jak mam czyste moto i nie chce, zeby przez noc nawialo brud. W garazu nie nakrywam albo tylko przescieradlem. Raz w mies pale, rozgrzewam i wszystko. Jawa jezdze ale w zimie koroduje wszystko sruby, tlumiki, felgi, szprychy.
Avatar użytkownika
mirekm71
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 7/6/2010, 23:55
Lokalizacja: Brzeg

Postprzez maciejka69 » 20/10/2011, 00:27

mar111cin napisał(a):ja swojego zawsze natłuszczam wazeliną techniczą :] ...
ale tak serio to zawsze mi pleśniał przez zimę, zobaczę jak w tym roku, bo w końcu się zabrałem i sprawiłem mu ubranko


kurde, a wydawało mi się, że na zimę to wystarczy ciepło się ubierać. Nigdy go nie smarowałem wazeliną ani nie ubierałem w dodatkowe ubranka. No i boszszsz... nigdy mi jeszcze nie zapleśniał :shock: Używać trzeba regularnie, ot i cała tajemnica :D:D
GSX1400
Avatar użytkownika
maciejka69
Stały bywalec
 
Posty: 1091
Dołączył(a): 4/8/2011, 12:50
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Postprzez Seba_ER5 » 20/10/2011, 01:39

No i ch*** :P. Nie no zartuje. Jakby nie nadeszla to bym zbanktruowal :), a tak czekam na next season :).
Avatar użytkownika
Seba_ER5
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 5223
Dołączył(a): 27/8/2007, 19:58

Postprzez mirekm71 » 21/10/2011, 00:47

Bo bledem jest ogrzewanie garazu zima. Lepiej jak auto jest mokre z solanki kilkanascie razy w ciagu zimy niz kilkadziesiat. Lepiej sie wsiada do cieplego auta ale to je niszczy.
Avatar użytkownika
mirekm71
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 7/6/2010, 23:55
Lokalizacja: Brzeg

Postprzez motoftw » 21/10/2011, 09:56

Ja niczym nie zabezpieczałem sprzęta, zimowałem w garażu pod domem, nie ocieplanym, nic się sprzęcikowi nie stało :) Wiewiór mi możesz oddać :D hehe, a co to za pojazd mechaniczny?? :twisted:
Honda CB 500 ----> Honda NX 650
Avatar użytkownika
motoftw
Stały bywalec
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 5/8/2009, 19:25

Postprzez Czester » 21/10/2011, 10:46

Jak ma gaz to biere w ciemno, jeszcze na piwo dam :cool:
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4656
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez mirekm71 » 21/10/2011, 13:49

pan_wiewiorka napisał(a):Ja mam garaż pod blokiem, w zimie ok. 8*C. A co do niszczenia samochodu, to mam pojazd mechaniczny służący do przemieszczania się i robienia zakupów. Chyba nawet nie będą go sprzedawał tylko komuś oddam albo na żyletki przerobię.
Inna sprawa, pisałeś, że grzejesz moto. To dopiero masakruje piec ;)
No tutaj opinie sa podzielone. Jedni grzeja inni nie. Generalnie to grzeje, zeby wentylatory chodzily, pokrece kardanem na kilku biegach poslucham jak mruczy. Z jednej strony suszy ale pewnie jak stygnie to ciagnie wilgoc. Przez zime wychodza ze 4 uruchomienia. Jesli nie spuszczasz paliwa to lepiej przepalac bo jak wyschnie to posniedzieje uklad zasilania.
Avatar użytkownika
mirekm71
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 7/6/2010, 23:55
Lokalizacja: Brzeg

Postprzez Pride_6 » 21/10/2011, 18:31

czyli widze ile ludzi tyle opini choc dziwne ze rozniacych sie od siebie tak diametralnie.. Choc duzo wiecej osob radzi aby nie odpalac motocykla w zimie ( chodzi o takie odpalenie przy garazu zeby pochodzil ) i 1 raz slysze opinie zeby spuszczac paliwo :O
Pride_6
Świeżak
 
Posty: 77
Dołączył(a): 19/6/2011, 14:11
Lokalizacja: Koszalin

Postprzez amahay » 21/10/2011, 18:36

CO ?! raczej zalać do pełna żeby zbiornik od środka nie rdzewiał !!!
Swoją drogą ja np jestem za nie odpalaniem . Ale odpalanie co jakiś czas i np na centralnej "pojeżdżenie" (pozmieniać biegi) ma sens bo to w zasadzie tak jakbyś jechał do pracy czy cuś .
Avatar użytkownika
amahay
Stały bywalec
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 25/3/2010, 16:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Invi » 21/10/2011, 19:23

Weźcie przestańcie, bo znowu paranoi z tym zimowaniem dostanę, aż przez chwilę pomyślałem jak ja k**** spuszczę benzynę z wtrysków :P

A jakby tego wszystkiego było mało to moto straciło ogrzewany garaż który miało tylko dla siebie :( I będzie zimowanie w nieogrzewanym.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6277
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez ASR1927 » 21/10/2011, 23:20

też raczej jestem za nieodpalaniem. W autoryzowanym serwisie Yamaha usłyszałem, co następuje:
- Nie odpalać
- Akumulator do domu i pod prostownik ew. ładowarkę
- Wrzucić w moto "szóstkę" (tudzież inny, najwyższy bieg) i raz w tygodniu przepychać na biegu
- Postawić na podnośnikach, w celu odciążenia opon i zawiecha
- Zalać zbiornik pod korek
- Spryskać Bremtec'iem (tudzież acetonem) wszelkie kostki, styki itp
- Popsikać lagi WD-40 (?)
They won't get me. they won't get me, they will never cease to try!
Avatar użytkownika
ASR1927
Moderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 21/11/2010, 21:49
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez Invi » 22/10/2011, 07:07

A WD to nie porozpierdziela w piękny sposób uszczelniaczy?
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6277
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez Invi » 22/10/2011, 12:35

Mafinos napisał(a):zxer napisał w jakim celu, przecież trzeba to zrobić żeby olej pokrążył itp. Inaczej może wystąpić korozja, albo jakieś inne syfy



Syfy, praca bez oleju przez ułamki sekund itd będą tak czy inaczej. Jak zostawiasz moto i odpalasz tylko na wiosnę to moto jeden raz dostaje po dupce. Jak odpalisz kilka razy zimą to moto dostanie po dupe kilka razy. Jeśli robisz to bardzo często (raz w tygodniu?) to dostanie bardzo dużo razy, tylko trochę mniej, ale w sumie i tak mocniej niż nie odpalając.

Dodatkowo jak odpalasz tylko na chwilkę (aż załapie ileś tam stopni) to bonusowi dostaje po dupie jeszcze trochę, paliwo przy wzbogaconej mieszance (zimny silnik) leje się po silniku. Świece porządnie dostają po dupie itd.

Dodatkowo zimą jest... zimno! Silnik rozgrzewający się od 0*C, męczy się bardziej niż latem kiedy bardzo szybko łapie temperaturę, nie ma też takich dużych różnic temperatur.

Także róbcie co chcecie, ja moto bez potrzeby męczył nie będę.




To tyle ode mnie w temacie przepalania moto.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6277
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez grunder » 22/10/2011, 16:59

Moja XT już się szykuje do snu zimowego. Zbiornik już zalany, łańcuch nasmarowany, stoi na podnośniku, bieg najwyższy wbity, tylko zastanawiam się czy zmieniać olej i filtr na zime, czy jak już bedzie odwilż...Co radzicie?
Avatar użytkownika
grunder
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2969
Dołączył(a): 19/9/2010, 20:29
Lokalizacja: LBN/Włodawa

Postprzez madcap » 22/10/2011, 20:13

ja osobiście zmieniam olej jak odstawiam moto
w oleju zawsze znajdą się jakieś syfy związane z sezonową eksploatacja (mikroopiłki, sadza, itp)
przynajmniej jak już stoi zimą to na czystym oleju, więc ten syf nie zsedymentuje
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5894
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez Invi » 22/10/2011, 21:11

A ja zmieniam na wiosnę ;) Przynajmniej na start sezonu ma czyściutki, świeżutki olej zamiast czegoś co całą zimę siedziało w silniku ;)
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6277
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości




na gr