Zobacz wątek - 250 czy blokowany

250 czy blokowany

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

250 czy blokowany

Postprzez oCtoBeR » 30/8/2011, 16:09

Witam.Szukam moto na początek,przerylem forum i wiadomo ze powinienm szukac czegos dysponujacego mniejsza moca
.Doświadczenie kursowe.30 lat. 183 cm / 80 kg
Zastanawiam sie czy lepiej kupic jakas 250tke czy poszukac blokowanego do 25 kW (czyli cos kolo 35 KM) moto zza zachodniej granicy.
Mysle raczej o czyms w gustach cbr 250 lub blokowanego gixerka 600 / CBR 600 :)
Pozdrawiam i czekam na opinie, chetnie poznam wszelki plusy i minusy.
oCtoBeR
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 30/8/2011, 16:02


Postprzez motoluka » 30/8/2011, 17:06

Ile masz kasy na motocykl? Z propozycji które podałeś lepiej kupić CBR 250 niż blokowanego super sporta. Blokowanie takiego motocykla jest śmieszne i wcale mu nie służy. Oczywiście można rozważać zablokowanie motocykla, ale według mnie nie SS. Z klasy 500ccm masz Hondę CB, Kawasaki ER, Suzuki GS. Interesująca 250-ka to np. Kawasaki Ninja.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Postprzez stareRadio » 30/8/2011, 17:11

Myślę ze z 250 sobie poradzisz. CBR 250 jest jako nowość , pewnie dość droga.. ale cbf 250 już kilka lat na rynku jest :) Z moto "ścigowych " 250ccm reprezentuje chyba tylko Ninja 250 (nie licząc cbr awkors )
Radziłbym zacząć od 250 a nie od zblokowanych 600- ekonomiczniejsze, ew (odpukać!) naprawy poślizgowe tańsze,masa mniejsza, łatwiejsze manewrowanie.

Oczywiście zawsze mozesz sprobować na 500ccm a tam cb,gs i er panuje ;]
stareRadio
Świeżak
 
Posty: 443
Dołączył(a): 25/8/2011, 11:57
Lokalizacja: Dębica

Postprzez oCtoBeR » 30/8/2011, 17:28

Powiedzmy ze moge wydac kolo 15-20.000,nie liczac ciuchow itp.Tyle ze pewnie taki wydatek to raz na pare lat.Dlatego zastanawialem sie (nie pierwszy i nie ostatni) nad zdlawieniem i pozniejszym (2-3 sezony?) odblokowaniem.Zdaje sobie sprawe ze nie po to sie kupuje 600 zeby ja blokowac,ale kupic moto za 12000 (500tki w dobrym stanie pewnie tyle trzeba liczyc) i sprzedawac za te 2 lata - hmmm ....
Mała ninja jakos mi nie pasuje,kwestia gustu tylko i wylacznie.
Czy roznica w manewrach np. ninja 250 i CBR 600 jest az tak duza?Masy tych motocykli az tak sie nie roznia.
Absolutnie wiem ze brakuje mi doswiadczenia i wiele km przedemna zanim bede mogl z czystym sumieniem powiedziec ze "umiem jezdzic",dlatego poluje na te 30-40 KM,ale dusza ciagnie do scigow ;)

Edyta:
Tak mnie jeszcze naszlo - czy skoro sa dostepne , choc nie u nas, fabrycznie dławione moto u kolegow niemcow, to sprzety te faktycznie zle znosza takie modyfikacje?Jestem laikiem w mechanice,ale myslalem ze robione to jest profesjonalnie i bez szkody.
oCtoBeR
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 30/8/2011, 16:02

Postprzez motoluka » 30/8/2011, 17:37

Najlepszą moim zdaniem 500-kę kupisz w bardzo dobrym stanie już za około 9000zł, mowa tutaj o Hondzie CBF500. Po dwóch latach jeśli jej nie zniszczysz to sprzedasz z bardzo małą stratą. Mała Ninja i CBR600 to dwa zupełnie inne motocykle, sama masa tutaj nic Ci nie powie, nie chodzi także tylko o moc. Powiem tak, tyle kasy ile wydasz na zdławienie i późniejsze zdjęcie ogranicznika w SS-ie prawdopodobnie stracisz na odsprzedaży po dajmy na to dwóch latach CBF500. Widzę same plusy, a do tego po dwóch latach całkiem nowy motorek, a to też frajda.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Postprzez oCtoBeR » 30/8/2011, 17:55

Tyle ze za dwa lata moge nie miec kasy no nowe ;)
Rozumiem idee i rozumiem argumenty ... ale szukam czegos bardziej "sporty" niz CBF'ka.
Z ew.kasa za szlifowanie juz sie pogodziłem,choc licze ze to raczej beda parkingowki niz cos powazniejszego.
Na prawde zdlawiony SS (pomijajac kwestie smiesznosci i niegodnosci takiego zachowania) to az taki zly pomysl?Rozumiem ze "30 konna" 600 i 30 konna 250 to nie to samo,ale czy roznica jest az tak drastyczna?
Nie chce wyjsc na tego "co juz ma plan i wie lepiej",doceniam kazdy glos i zdanie w tej dyskusji - chcialbym uzyskac tylko mozliwie prawdziwe informacje.

Moze jeszcze jedno - chodzi mi o to ze za Odra takie sprzety sa sprzedawane na kat.A1,wlasnie dla mlodych i niedoswiadczonych,dlatego zaskoczony jestem az takim przeciwnym nastawieniem u Was.

aaaa no i kasa za zdlawienie odpada ... chcialbym kupic fabrycznie ograniczonego sprzeta z Niemiec.
oCtoBeR
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 30/8/2011, 16:02

Postprzez Czester » 30/8/2011, 18:34

Miałeś okazję przejechać się jakimkolwiek sportem? Jesteś pewien, że dobrze będziesz się na tym czuł?
Rozumiem, że "ścigacze" podobają Ci się wizualnie ale wygląd to rzecz drugoplanowa. Przede wszystkim musisz na motocyklu czuć się dobrze. Tak się składa, ze jestem Twoim rówieśnikiem i również podobają mi się plastiki ale jest jedno małe ale - nie odpowiada mi pozycja, dlatego do tej pory jeździłem motocyklami szosowo-turystycznymi (konkretnie dwa Bandity 400 i 600). Nawet CBR F3 kumpla uchodząca za kompromis pomiędzy pozycją sportową a turystyczną mi nie leżała pod względem wygody i prowadzenia. Tak więc uważaj żeby nie okazało się po kilku przejażdżkach, że motocykl, który Ci się podoba okaże się niewypałem.
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4651
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez C-bool » 30/8/2011, 18:38

Nie rozumiem, masz 20k PLN na motocykl, a nie stać Cię na wymianę moto po sezonie, dwóch? Co za problem kupić właśnie 500tke w nakedzie za 5000 zł, nauczyć się jeździć, nie być bardzo stratnym przy ewentualnym upadku, a przy bezkolizyjnej jeździe sprzedać za tyle samo?
GS500F --> SV650S --> Bandit 600N --> XV535 Virago
Avatar użytkownika
C-bool
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 23/8/2007, 21:26
Lokalizacja: Poznań

Postprzez oCtoBeR » 30/8/2011, 18:53

C-bool z calym szacunkiem,ale chyba sam nie wierzysz w to co piszesz. 500tka za 5000 tys?Odsprzedac za tyle samo?
I nie wiem jak Ty,ale ja mam w planach jeszcze inne wydatki niz tylko moto ... wiec jedno to miec kase teraz drugie za 2 lata....

Czester - jezdzilem na GS500 , na Suzi GN250 ... i wiem ze to nie to ... choperry odpadaja bo na miasto kiepsko.

Zreszta , temat wlasciwie nie tyle dotyczy samego konkretnego motocykla (choc tak w sumie ja zasugerowalem) tylko raczej ew.dlawienia wiekszych sprzetow.Np:Yamaha Diversion - co sadzicie?
oCtoBeR
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 30/8/2011, 16:02

Postprzez Czester » 30/8/2011, 19:17

oCtoBeR napisał(a):C-bool z calym szacunkiem,ale chyba sam nie wierzysz w to co piszesz. 500tka za 5000 tys?Odsprzedac za tyle samo?

Pozwól, że odpowiem za C-cool'a - tak, wierzy. Ja też wierzę. Mało tego, ja nawet starą 400-kę (ponoć nietypowe strasznie) odsprzedałem po sezonie (i to pod koniec września) jeszcze na tym lekko zarabiając. Za 5 koła można z powodzeniem kupić przyzwoitą 500-kę i spokojnie chociaż przez jeden sezon nauczyć się podstaw techniki jazdy. Wtedy raczej bez obaw (o ile nie jesteś totalnym tumanem) będziesz mógł sobie kupić 600-kę w plastiku bez większego stresu. Nikt Ci tu źle nie życzy, czasem warto posłuchać porad osób, które piszą z autopsji.
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4651
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez stareRadio » 30/8/2011, 19:39

jeśli stać Cię na ten moment - kup 500 w bardzo dobrym stanie w 10-13tys zł + ubiór ( nie wiem co wolisz :skóre czy textyl ?) jakies 2-3,5tys zł.
Moto sprzedasz z niedużą stratą za 2-3 sezony, ubiór Ci zostanie.
i budżet wykorzystany i nauczysz sie jeździć :)

p.s. ja jeżdzę od 6 lat i nie wiem czy mam czelność powiedzieć UMIEM :wink:
stareRadio
Świeżak
 
Posty: 443
Dołączył(a): 25/8/2011, 11:57
Lokalizacja: Dębica

Postprzez oCtoBeR » 30/8/2011, 19:49

Hmmm ... sadzac po tym ile 500 wisi na allegro,nie wiem czy to takie proste ... ale ok.
Tyle ze zadne "klasyki" jakos mi sie nie podobaja.
A co sadzicie o ER6f?
oCtoBeR
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 30/8/2011, 16:02

Postprzez stareRadio » 30/8/2011, 20:06

Jak tylko fazer sie popsuje to kupie właśnie ER6f bo mi się:
a)podoba,
b)wystarczające moce,masy,spalanie,
c)wąska,lekka,w mieście da radę
musi :P
stareRadio
Świeżak
 
Posty: 443
Dołączył(a): 25/8/2011, 11:57
Lokalizacja: Dębica

Postprzez motoluka » 30/8/2011, 20:36

ER6 jest do ogarnięcia dla początkującego, ale trzeba zachować zdrowy rozsądek. To bardzo fajne moto.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Postprzez Kelhorn » 30/8/2011, 21:12

A tak wracając do twojego pierwszego postu, i odrzucając na chwilę endemiczne polskie umiłowanie do "600, nie za mało, 1000, nie za mało, to może 3500 cm3."...

1.Piszesz, że masz do wydania 15-20 k pln. Tak się składa, że nowa cbr 250 bez ABS kosztuje 16 100. Więc już nie za bardzo rozumiem nad czym my tu dyskutujemy - sprzęt nowy i w interesującym cie przedziale mocy.

2. Jak chcesz blokować, to jedynymi moto o których wiem, że mogą być fabrycznie zblokowane są BMW G 650 GS i F 800 R (pewnie F 800 S oraz F 650/800 GS także). Blokowanie innych moto, to rzeźba, której podejmie się tylko najgorszy kowal.

3. Na koniec, jeszcze a propos małej cebry. Za chwilę ktoś powie, że to się nudzi (idiotyzm) albo że słabe. Fakt. Tak się składa, że jechałem dzisiaj sprzętem klasy jak najbardziej średniej (FZS 600 jakby kto pytał) łódź->kutno->sochaczew->łódź. I jak droga długa i szeroka, stabilnie więcej niż 120 pojechać z mózgiem nie byłem w stanie bo albo ruch, albo droga w piachu/syfie, albo roboty drogowe, albo cholera-wie-co. I moje pytanie - po cholerę w tym kraju moto, które może i zrobi 100 km/h w 4-5 sekund, jak normalna droga kończy się po 2?
Kelhorn
Świeżak
 
Posty: 161
Dołączył(a): 8/4/2011, 17:42

Postprzez motoluka » 30/8/2011, 21:18

Kelhorn napisał(a):A tak wracając do twojego pierwszego postu, i odrzucając na chwilę endemiczne polskie umiłowanie do "600, nie za mało, 1000, nie za mało, to może 3500 cm3."...

1.Piszesz, że masz do wydania 15-20 k pln. Tak się składa, że nowa cbr 250 bez ABS kosztuje 16 100. Więc już nie za bardzo rozumiem nad czym my tu dyskutujemy - sprzęt nowy i w interesującym cie przedziale mocy.

2. Jak chcesz blokować, to jedynymi moto o których wiem, że mogą być fabrycznie zblokowane są BMW G 650 GS i F 800 R (pewnie F 800 S oraz F 650/800 GS także). Blokowanie innych moto, to rzeźba, której podejmie się tylko najgorszy kowal.

3. Na koniec, jeszcze a propos małej cebry. Za chwilę ktoś powie, że to się nudzi (idiotyzm) albo że słabe. Fakt. Tak się składa, że jechałem dzisiaj sprzętem klasy jak najbardziej średniej (FZS 600 jakby kto pytał) łódź->kutno->sochaczew->łódź. I jak droga długa i szeroka, stabilnie więcej niż 120 pojechać z mózgiem nie byłem w stanie bo albo ruch, albo droga w piachu/syfie, albo roboty drogowe, albo cholera-wie-co. I moje pytanie - po cholerę w tym kraju moto, które może i zrobi 100 km/h w 4-5 sekund, jak normalna droga kończy się po 2?


ad.1 Nie przesadzaj, akurat ten koleś pisze w miarę na poziomie więc nie ma co po nim jechać.

ad.2 Różne motocykle mogą być blokowane, także tu się z Tobą nie zgodzę. Też twierdziłem, że blokowanie SS jest bez sensu, ale nie można powiedzieć, że tylko wymienione przez Ciebie sprzęty mogą być rozsądnie zablokowane.

ad.3 Tego nie da się wytłumaczyć, to trzeba poczuć.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Postprzez hubi199 » 30/8/2011, 21:48

Nie wiem czy będzie pomocna moja rada.
Jestem świerzakiem mimo, że przejechałem ponad 1k km. Czy potrafie jeżdzić? Nie wiem. Ale wiem, że potrafie prowadzić dwa kółka. Czy cbr600rr może być na początek? Cieżko określić twoje predyspozycje.
Kupel lata od roku r6(niezdławioną), przed nią miał skuterka i śmiga dalej.
Sam jeżdze sv650 i jakoś daje rade.
Jednak jak sam piszesz, że podobają ci się plastiki, zapewne równieższybka jazda, w pewnych okolicznościach motocykl może zacząć kierować za ciebie.
Co wiadomo jak się często kończy.
Więc na sezon prawdopodobnie najlepszym dla ciebie wyborem będzie 500 ew. jakaś sportowa ćwiartka.
hubi199
Bywalec
 
Posty: 581
Dołączył(a): 24/8/2011, 12:56
Lokalizacja: J-no

Postprzez oCtoBeR » 31/8/2011, 05:50

Wracam do pytania - w czym lezy ta roznica pomiedzy blokowanymi moto a tymi o mniejszej pojemnosci w samej jezdzie.Moc podobna,masa - nieznaczne roznice,mapy ustawione mniej agresywnie,itp
Jak pisalem rozwazam moto z Niemiec gdzie motocykle te sa fabrycznie blokowane dla kat. A1.
Za wszystkie powyzsze rady i glosy - dzieki.
Co do mocy i wykorzystania na polskich drogach - zgadzam sie ze w miescie 100 KM to az nad to , ale czasem (i z czasem) 30 KM to troche malo.
Dla mnie idealny bylby ss o mocy 60 KM ;) ;)
oCtoBeR
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 30/8/2011, 16:02

Postprzez stareRadio » 31/8/2011, 07:39

inne środki ciężkości, inne wysokości podnóżków, inne szerokości sprzetu,inne długości, inne promienie zawracania, rożne koszty eksploatacji, inne wysokości podnóżków i siedzenia dla pasażera..
stareRadio
Świeżak
 
Posty: 443
Dołączył(a): 25/8/2011, 11:57
Lokalizacja: Dębica

Postprzez maciej.k » 31/8/2011, 08:39

oCtoBeR napisał(a):Zreszta , temat wlasciwie nie tyle dotyczy samego konkretnego motocykla (choc tak w sumie ja zasugerowalem) tylko raczej ew.dlawienia wiekszych sprzetow.Np:Yamaha Diversion - co sadzicie?


Masz na myśli zakup Diversion, czy dławienie Diversion?
Generalnie doświadczenie mam takie jak Ty, a ta yamaha (a właściwie XJ600N) jest jednym z moich typów na pierwsze moto, z resztą powszechnie polecana. Rozmawiałem z kilkoma osobami, które od niej zaczynały i wszyscy byli zadowoleni.

Moim zdaniem ładowanie kilkunastu tysięcy (których jak piszesz za rok możesz nie mieć) w pierwszy motocykl jest błędem. Skoro teraz masz kasę, możesz przecież wrzucić na lokatę, kupić złoto, obligacje czy co Ci przyjdzie do głowy (zamrozić) i wykorzystać jak przyjdzie czas na zmianę motocykla.

A generalnie - miło zobaczyć, że są w Polsce osoby, które chcą rozsądnie zaczynać od 250. Mi całkiem pasowała kursowa yamaha YBR, ale z plecaczkiem już nie jedzie, więc dla mnie odpadła.
Avatar użytkownika
maciej.k
Świeżak
 
Posty: 106
Dołączył(a): 13/6/2011, 10:25

Następna strona


Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości




na gr