Zobacz wątek - Wyprzedzanie.
NAS Analytics TAG

Wyprzedzanie.

Przepisy, prawo
_________

Wyprzedzanie.

Postprzez Psehemozz » 30/5/2011, 12:02

Rozmawiałem dzisiaj z policjantem, niestety nasze służby nie są aż tak mądre kiedy mają nam pomóc, za to jak jechałem bez kasku to wiedzieli ile za to grozi ... Otóż załóżmy : Jadę za samochodem jest linia podwójna ciągła samochód mi delikatnie zjechał na prawą stronę a ja wyprzedzam ten samochód nie najeżdżając na linie bądź przeciwny pas ruchu, czy to jest prawnie prawoidłowo wykonany manewr ?

Pozdrawiam
Psehemozz
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 11/10/2010, 15:14
Lokalizacja: POZNAŃ


Postprzez Hyde » 30/5/2011, 12:54

Jeżeli wyprzedzasz w ten sposób (na podwójnej ciągłej) rowerzystę, to jest OK, więc raczej tak samo jest z pojazdem silnikowym. Tylko powiedz mi, czy w momencie, kiedy on Ci zjeżdża to pomiędzy Tobą, a nim jest bezpieczny odstęp?
Avatar użytkownika
Hyde
Bywalec
 
Posty: 703
Dołączył(a): 23/4/2011, 23:06
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postprzez matiq121 » 30/5/2011, 13:43

Jeżeli nie najechałeś na linię ciągłą to manewr jest wykonany prawidłowo. Ciężko jest zdefiniować bezpieczny odstęp, ale jeżeli nie zahaczyło się o pojazd wyprzedzany to odstęp był bezpieczny (oczywiście nie dotyczy wyprzedzania jednośladu, gdzie odstęp powinien wynosić 1m).
matiq121
Świeżak
 
Posty: 71
Dołączył(a): 11/3/2010, 15:52
Lokalizacja: Radom

Postprzez p_r_z_e_m_k_o » 30/5/2011, 17:19

A ja Ci powiem tak, zauważ, że znaki poziome nie są malowane na chybił trafił i przeważnie linie ciągłe masz namalowane przed skrzyżowaniami, pasami, łukami... Także nawet jeśli nie przekroczysz tej linii a wykonasz manewr zabroniony to i tak mogą Ci dać mandat za wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu. Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.
Alfa 155 2.0 8v TS
Suzuki SV 650
Avatar użytkownika
p_r_z_e_m_k_o
Świeżak
 
Posty: 42
Dołączył(a): 23/10/2010, 11:48
Lokalizacja: Kościan

Postprzez Invi » 30/5/2011, 17:43

Mylisz się. Podwójne ciągłe nie oznaczają zakazu wyprzedzania i często są malowane w takich miejscach że dwa tiry zdążyłby się bezpiecznie wyprzedzić.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6275
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez madcap » 30/5/2011, 18:37

Invinciblee napisał(a):Mylisz się. Podwójne ciągłe nie oznaczają zakazu wyprzedzania i często są malowane w takich miejscach że dwa tiry zdążyłby się bezpiecznie wyprzedzić.


czy możesz uzasadnić swoją tezę?
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez lutecki » 30/5/2011, 19:05

Hyde napisał(a):Jeżeli wyprzedzasz w ten sposób (na podwójnej ciągłej) rowerzystę, to jest OK, więc raczej tak samo jest z pojazdem silnikowym.

Chyba żartujesz :) Rower != pojazd silnikowy.
<a href="http://maclife.pl">serwis ipad iphone mac</a>
Avatar użytkownika
lutecki
Świeżak
 
Posty: 285
Dołączył(a): 15/4/2010, 21:21
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez madcap » 30/5/2011, 19:07

lutek od kiedy rower jest pojazdem silnikowym?
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez zarkanis96 » 30/5/2011, 21:27

to i ja sie tutaj spytam, troche inna bajka mi sie dzisiaj przytrawila, niby nic takiego ale troche mnie to dręczy. Wiec tak jade sobie drogą z pierszeństwem, i do tej drogi dochodzi zjazd z obwodnicy. i widze ze jakis koles jedzie a za mna masa samochodow to ja chce go wpuscic. i mu jeszcze pokazuje zeby wjezdzal. zwalniam prawie do zera, a ten koles dalej sie powoli toczy, to ja nie czekalem juz dluzej i przyspieszylem, przejezdzajac kolo tego typa on zaczol cos krzyczec przez okno, ze jak nie umiem jezdzic to niech nie wsiadam kur.. na motor. Pech jednak chcial zeby ten typ jechal do tego samego sklepu co ja. I ja sobie zjezdzam na parking i ten typ zaparkowal kolo mnie i do mnie z pretensjami ze jak nie umiem ****... jezdzic to po co jezdze, i zaczol mnie wyzywac od gowniarzy i wogole. To ja mu mowie ze chcialem go tylko wpuscic, a on ze ja jakis poje.. jestem, bo jade drogą z pierszeństwem i zwalniam zeby go wpuscic. I tu moje pytanie czy zachowalem sie zle, czy to ten typ mial racje??
Avatar użytkownika
zarkanis96
Świeżak
 
Posty: 327
Dołączył(a): 18/10/2009, 18:01
Lokalizacja: Jesteś?

Postprzez Invi » 30/5/2011, 21:30

madcap napisał(a):lutek od kiedy rower jest pojazdem silnikowym?


!= oznacza "jest różny" zazwyczaj ;)

No nie mówię że wszędzie ciągłe są bez sensu, ale jest wiele miejsc gdzie mam podwójną ciągłą, a dookoła żadnych uliczek, zjazdów czy wjazdów.

Mam takie miejsce gdzie dostałem raz nawet mandat za podwójną ciągłą, prawie codziennie tamtędy jeżdżę i za każdym razem się zastanawiam po co oni tam nabazgrali podwójną ciągłą. Szczególnie jeśli mówimy o motocyklu który wyprzedzi tam na dystansie paru metrów.

Chyba że chodzi Ci o moje twierdzenie że ciągłe nie są zakazem wyprzedzania, mogę się mylić, ale nie przypominam sobie żadnego przepisu zakazującego wyprzedzania na ciągłych ;) (EDIT: nie przecinając linii oczywiście) A że co nie jest zabronione jest dozwolone...
Ostatnio edytowano 31/5/2011, 18:19 przez Invi, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6275
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez adrianos_08 » 30/5/2011, 21:38

Zarkanis 96 Bo trza być chamem :twisted: oczywiście joke. Jak to nie była droga szybkiego ruchu no to nie powinien mieć pretensji. Jeszcze wiedząc, że jedzie mnóstwo samochodów za Tb i będzie ciężko mu wyjechać. Jeżeli nie hamowałeś gwałtownie to Ci za Tobą też nie powinni się denerwować. ( wiem, że o nich nic nie pisałeś xD)
Avatar użytkownika
adrianos_08
Świeżak
 
Posty: 143
Dołączył(a): 9/8/2009, 19:13
Lokalizacja: Dęblin

Postprzez zarkanis96 » 30/5/2011, 21:42

nie, nie nie zachamowalem gwaltwonie, pozatym za mna samochod tez trzymal odstep wiec nie stworzylem zadnego zagrozenia, na drodze obowiazuje zwykle 50. jeszcze mu reka pokazalem ze go wpuszczam a on tu do mnie z morda.
Avatar użytkownika
zarkanis96
Świeżak
 
Posty: 327
Dołączył(a): 18/10/2009, 18:01
Lokalizacja: Jesteś?

Postprzez adrianos_08 » 30/5/2011, 21:55

Wg mnie zachowałeś się wporządku a co do gościa to szkoda słów. Ludzie się dziwią, że w Poslce nie ma kultury na drodze. Jak już ktoś ją okazuje to jest tak jak Tb się przytrafiło i większośc ludzi dochodzi do wniosku, że się nie opłaca...
Avatar użytkownika
adrianos_08
Świeżak
 
Posty: 143
Dołączył(a): 9/8/2009, 19:13
Lokalizacja: Dęblin

Postprzez zarkanis96 » 30/5/2011, 22:03

Ja po drogach jezdze dopiero od okolo półtora roku, bo mam dopiero 15 lat, ale przez te 1.5roku przekonalem sie co moze sie wydazyc na polskich drogach. Sądze ze ja tez popelniam bledy na drodze tak jak kazdy, no ale nie zachowuje sie jak swinia na drodze, niedosc ze go wpuszczam to on z pretensjami, gdy bym byl troche starszy to moze i bym sie z nim klocil na tym parkingu ale sobie poprostu odpuscilem, bo koles okolo 40. taki szczurowaty, gabarytowo to nawet troche mniejszy odemnie. Ale dzieki za podtrzymanie mnie na duchu ;p.

ogolnie sory za wszelkie bledy, ale juz mi sie nie chce tego poprawiac.
Avatar użytkownika
zarkanis96
Świeżak
 
Posty: 327
Dołączył(a): 18/10/2009, 18:01
Lokalizacja: Jesteś?

Postprzez Lesio73 » 30/5/2011, 22:27

Wracając do tematu ... z tego co ja zdążyłem zapamiętać z przepisów to przekraczanie linii ciągłej jest zabronione (zrówno pojedyńczej jak i podwójnej). Rzeczony pojazd z pewnością mógłbyś wyprzedzić, oczywiście bez przejeżdżania linii ciągłej, gdyby sygnalizował on zamiar skrętu ... na wszelki wypadek dodam, że wyprzedzanie ma się odbyć po odwrotnej stronie niż pokazuje migający kierunkowskaz pojazdu wyprzedzanego.

I tutaj dotykamy następnej sprawy - jeśli rzeczony pojazd miał miejsce Ci zjechać to może były tam jednak dwa pasy ruchu przeznaczone do jazdy w tym samym kierunku - zauważyłem, że wielu kierowców uważa, że jak nie ma linii to pomiędzy pasami to jest tylko jeden pas.
Jeśli były dwa pasy (nawet nie wydzielone liniami) to przy pewnych założeniach wyprzedzać mogłeś (założenia przy nieoznakowanych pasach są takie, że nie było tam oznakowanego zakrętu lub wzniesienia).

PS. Myślę, że każdy normalny policjant nawet by nie zauważył Twojego "wybryku" ... niestety nie wszyscy policjanci są normalni :wink:
Lesio73
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 12/5/2011, 18:35
Lokalizacja: Warmia

Postprzez madcap » 30/5/2011, 23:10

pozwolę sobie zacytować pana Zbigniewa Drexlera, który jeśli chodzi o przepisy, to jest guru zarówno dla instruktorów jak i egzaminatorów (zresztą każdemu proponuję nabyć i przeczytać jego autorstwa omówienie przepisów ruchu drogowego - bądź co bądź gość przenosił na nasze prawo konwencję wiedeńską i naprawdę wie, co pisze)
(nie traktować tego jako kryptoreklamy)

http://books.google.pl/books?id=nzt-eZa ... &q&f=false
znak poziomy P-4 (strony 444, 445)
wniosek: istnieje ryzyko dzwonka, jeśli próbujemy przekroczyć tą linię
co do samego znaku, gdyby ktoś chcał sprawdzić w rozporządzeniu dotyczącym znaków, to nie znajdzie słowo na temat zakazu wyprzedzania
tyle z mojej strony w zakresie wyprzedzania na podwójnej ciągłej

co do pasów ruchu, proponuję każdemu również zajrzeć do przepisów ruchu drogowego, ale analogicznie posłużę się omówieniem pana Z. Drexlera
http://books.google.pl/books?id=nzt-eZa ... &q&f=false
strona 20
(zwracam uwagę na fakt, że czasem pasy ruchu jeśli nie są wyznaczone, lub linie są zatarte, trzeba sobie wyobrazić)

co do zachowania zarkanisa
było si - mam na myśli kulturę osobistą
na przyszłość oprócz tego, że zwolnisz, daj znać w jakiś sposób, ktoś może być przeczulony na łapanie na stłuczki na wyjeździe z drogi podporzadkowanej
a co do zachowania tamtego gościa, cóż burak, ale może jak przemyśli(ał) to będzie mu głupio
a kultura na drodze zawsze popłaca
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez RUTRA.RD » 31/5/2011, 06:43

zarkanis96

jeszcze się nie skapowałeś ze w Polsce mieszkasz??
ten koleś pewnie z kościoła wracał



nie będę tolerował niekonstrktywnego OT w prawie, ostrzegam
madcap
TL1000R- Odszedł została Hayabusa i
Nowy nabytek KTM RC8
Avatar użytkownika
RUTRA.RD
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4151
Dołączył(a): 14/10/2010, 11:58
Lokalizacja: Satanistyczna pustka umysłowa

Postprzez madcap » 31/5/2011, 13:25

deejayslonio
co ma do manewru wyprzedzania zjechanie samochodu do krawędzi jezdni (pobocza)?
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez madcap » 31/5/2011, 13:51

więc dobrze
jadę o4o i zjeżdżam do pobocza jezdni, ty jedziesz za mną na o2o
gdzie tu jest "wymuszenie zjazdu przez moto i stworzenie sytuacji niebezpiecznej podczas wyprzedzania"?
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez madcap » 31/5/2011, 13:56

hm
jak policjant może zinterpretować nagranie z videorejestratora po swojemu?
podaj przykład czegoś takiego podczas manewru wyprzedzania
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Następna strona


Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr