Zobacz wątek - Przegląd motocykla ?

Przegląd motocykla ?

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Przegląd motocykla ?

Postprzez adam_89 » 27/3/2011, 19:47

W związku z tym, że tydzień temu byłem swoim motocyklem na przeglądzie ( na który mało co bym nie dojechał przez babke z puszki) :twisted:) chciałbym Was zapytać jak w Waszych przypadkach wyglądał przegląd motocykla.

W moim przypadku diagnosta wysilił się aż do sprawdzenia numerów ramy i to by było wsio. Żadnego pomiaru decybeli, sprawdzania hamulców. NIC
Z jednej strony niby fajnie. 2 minuty coś ponad 60 zł i po robocie. Ale tak samo jak w przypadku auta którym jadę na przegląd, nie tylko po to żeby dostać pieczątke, ale też sprawdzić czy wszystko jest sprawne czy hamulce nie za słabe czy zawieszenie nie powybijane i nie pokorodowane po zimie, tak samo chciałbym dowiedzieć się co jest z moim motocyklem. Choćby dla samego sprawdzenia czy jest ok i dla satysfakcji, że zapłaciłem za przegląd to mi diagnosta ten przegląd przeprowadza.

Motocykli przybywa a tam ledwo numery z ramy potrafią z czytać ( i to z problemem).
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko


Postprzez Vergon » 27/3/2011, 20:16

Robiłem przegląd jakiś tydzień temu, podjechałem najpierw puszką i spytałem czy mam w ogóle po co podjeżdżać, bo mi "trochę" wydech za głośno mruczy :twisted:
-"Pan podjedzie, zobaczymy"
Podjechałem, zgasiłem moto, diagnosta po chwili wyszedł to spytałem czy mam odpalić moto żeby posłuchać.
-"Nie trzeba, słyszałem Pana 30s wcześniej zanim Pan podjechał" :twisted:

Sprawdził przedni hebel na rolce, światła, VIN, 63zł, pieczątka i dziękuję dobranoc.
Avatar użytkownika
Vergon
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3302
Dołączył(a): 24/2/2010, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Konio » 27/3/2011, 21:04

na przeglad moto pojechalem samochodem. Spytal sie tylko z ciekawosci czy to jest to moto, ktorym mialem wypadek i pieczatke podbil
Produkcja, dystrybucja, masturbacja
Blady 900 puk puk puk
Avatar użytkownika
Konio
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2925
Dołączył(a): 6/11/2008, 21:47
Lokalizacja: Nadejdzie Chuck? Tego nikt nie wie;/ Kielce/Krk

Postprzez mirekm71 » 27/3/2011, 22:35

Na razie jest latwo. Mi koles sprawdzil numery i swiatla. Swoja droga to jak hala nie jest przelotowa to czy 60kg chlopczyk poradzi sobie z ponad 300kg motocyklem? A do tylu po sciezce kto mialby go wyciagac? Zreszta pewnie i tak predzej wpadliby do kanalu niz sprawdzili cokolwiek.
Avatar użytkownika
mirekm71
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 7/6/2010, 23:55
Lokalizacja: Brzeg

Postprzez wasil1993p » 27/3/2011, 22:41

dokładnie. bo niby jak ktoś kto nie ma pojęciach o motocyklach ma ci sprawdzić stan faktyczny motocykla.
u mnie sprawdził tylko numery ramy i światła (nawet sprawdzał czy nie anglik) co mnie troche zdziwiło bo zwykle ograniczają się do sprawdzenia numerów.
SPRZEDAM r1 rn04 8500zł
Avatar użytkownika
wasil1993p
Bywalec
 
Posty: 765
Dołączył(a): 23/3/2009, 21:02
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez Meciek » 27/3/2011, 23:49

Jak ja robiłem przegląd jeszcze do srada w stacji która jest w serwisie mercedesa to mi nawet numerów nie sprawdził, tylko podbił, kase wziął i nara.

Pod koniec zeszłego sezonu byłem k7 na przeglądzie w innej stacji, to sprawdzili wszystko prócz numerów. Wjazd na rolkę i hamowanie, decybele, światła nawet klakson. Przeszedł mimo, że mam xenon.
Avatar użytkownika
Meciek
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1935
Dołączył(a): 30/10/2006, 21:25
Lokalizacja: z Wrocka

Postprzez pan_wiewiorka » 28/3/2011, 08:21

U mnie sprawdzane jest wszystko. Przepuścił mi kominy i tylko tyle. Sprawdził jednak sonometrem, później jakaś sonda w odbyt i mierzenie emisji spalin. Hamulce, światła, kierunki, amory itd. obadał bardzo dokładnie. I generalnie to mi się podoba, diagnosta zwraca uwagę na sprawy istotne, strucle i inne ulepy u niego nie przejdą badania.
pan_wiewiorka
 

Postprzez Invi » 28/3/2011, 08:30

Tylko numer ramy.

Bez przesady, to nie samochód, myślę że każdy doskonale zdaje sobie sprawę ze stanu swojego moto i nie potrzebuje dokładnego przeglądu.

A głośne wydechy są bezpieczniejsze. A że kierunki mi za szybko mrugają to wiem :twisted:
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez pan_wiewiorka » 28/3/2011, 08:56

Invinciblee napisał(a):Bez przesady, to nie samochód, myślę że każdy doskonale zdaje sobie sprawę ze stanu swojego moto i nie potrzebuje dokładnego przeglądu.

Heh, najpierw ludzie psioczą, że na Allegro stoją ulepy a później przyklaskują lewym badaniom technicznym. Albo ja z innego świata albo nie obczajam :?
pan_wiewiorka
 

Postprzez Nal » 28/3/2011, 09:09

jak co roku przegląd wygląda identycznie, światła, numery ramy i na uchu czy aby głośny nie jest, raz zapytałem znajomego diagnostę czemu tak to wygląda to powiedział że za te pieniądze nie zaryzykuje gleby bo będzie musiał pokryć straty z własnej kieszeni
druga sprawa to taka iż większość motocyklistów dba o sprzęt dla własnego bezpieczeństwa i wie w jakim stanie jest jego motocykl i raczej niewielu wsiądzie na niesprawny motocykl
<a href="http://szkolnis.pl">szkolnis.pl</a>
Avatar użytkownika
Nal
Świeżak
 
Posty: 408
Dołączył(a): 13/6/2009, 14:05
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki / Warszawa

Postprzez Invi » 28/3/2011, 09:25

Do ulep i tak handlarz skombinuje przegląd. Już pomijając to że aktualny przegląd mógł być zrobiony przed wypadkiem. Moja rozbitka na przykład ma przegląd od kwietnia 2010. Mimo że w międzyczasie miała solidną glebę i dzwona ;)
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez RUTRA.RD » 28/3/2011, 09:52

i co dają te przeglądy, wszystko i tak da się załatwić. kiedyś dawno temu w fordzie próbowali testować motocykle poprzez jazdę na nich dopóki jeden prawie się nie zabił i dali sobie spokój
TL1000R- Odszedł została Hayabusa i
Nowy nabytek KTM RC8
Avatar użytkownika
RUTRA.RD
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4151
Dołączył(a): 14/10/2010, 11:58
Lokalizacja: Satanistyczna pustka umysłowa

Postprzez pan_wiewiorka » 28/3/2011, 11:21

Ludzie! Noż ja pier***lę, tłumaczenie że ktoś czegoś nie zaryzykuje jest kijem o kant d**y potłuc. Co to w ogóle ma znaczyć? Później mamy kwiatki z Dresszóstkami rejestrowanymi jako motorower (sic!), samochodami puszczającymi olej wydechem (i nie tylko), motocykle sprzedawane z BT a nie nadającymi się nawet to przepchania. Jakaś taka wybiórczość panuje, motór może BT przejść jak jest niesprawny ale samochód już nie. Co to karwa za świat?!
pan_wiewiorka
 

Postprzez Nal » 28/3/2011, 12:24

Polska, kraj wielkich możliwośco i absurdu. W wielu aspektach życia jesteśmy traktowani jako element zbędny. Jak ktoś jeżdzi nie sprawnym motocyklem, próbuje oszczędzać na bezpieczeństwie to jego wybór. Jak wiedomo w każdej grupie idiotów nie brakuje a naturalna selekcja zrobi swoje.
Avatar użytkownika
Nal
Świeżak
 
Posty: 408
Dołączył(a): 13/6/2009, 14:05
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki / Warszawa

Postprzez andrzej551 » 28/3/2011, 15:02

natural selekcja powiadasz no ok jeśli sam się roz***, ale co jezeli potrąci dziecko przechodzące przez pasy albo wjedzie w Cb?
Avatar użytkownika
andrzej551
Bywalec
 
Posty: 691
Dołączył(a): 23/5/2009, 16:08
Lokalizacja: starachowice

Postprzez Kula07 » 28/3/2011, 15:12

u mnie sprawdzają podstawowe rzeczy, światła, hamulce itp.
XR 400R | | Kula daje fula :D | | https://www.youtube.com/watch?v=2Cq4e3WiCr0
Avatar użytkownika
Kula07
Stały bywalec
 
Posty: 1006
Dołączył(a): 29/10/2008, 07:43
Lokalizacja: Sadłuki

Postprzez Przemo_rene » 28/3/2011, 15:13

na nawet chciałem rok temu wjechać na rolki by hamulce sprawdzić i amora...nie pozwolili mi...powiedział, że jest zbyt blisko kanału i że "on nie umie takim dużym motorem..." no to się nie dziwmy...nawet jak chciałem wydruk z badania sondą to "nie da rady bo drukarka nie działa..." Heh...w tym roku mam przegląd pod koniec kwietnia - bedzie tak samo :/

hamulce sprawdzają tak:
patrzy na tarcze i mówi - "widze, że zdrowe"

amortyzator przedni sprawdza tak : "pan go bujnie do przodu na hamulcu..."

Głośnosc jak chciał badać to powiedziałem, żeby nie krecił wysoko bo jest zimny jeszcze...to koleś powiedział..."łeee to nie...to nie trzeba...niech pochodzi na jałowych chwile.."

światła - po prostu czy działają
http://www.tinyurl.pl?PlJBVNPo Przegląd Twojego moto w P-N!
Avatar użytkownika
Przemo_rene
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2982
Dołączył(a): 11/3/2009, 13:27
Lokalizacja: Poznań / TL1000R

Postprzez Trener » 28/3/2011, 16:07

A ja kiedyś pojechałem z przerobioną tablicą "1" na "4" i "F" na "E" czarną taśmą . Typ sprawdził nr ramy , oblukał , skasował kapuche i podbił .
YZF R6 2007
Avatar użytkownika
Trener
Stały bywalec
 
Posty: 1198
Dołączył(a): 11/5/2009, 14:14
Lokalizacja: Z pod Kalisza jestem

Postprzez Invi » 28/3/2011, 16:33

pan_wiewiorka napisał(a):samochodami puszczającymi olej wydechem (i nie tylko),


Akurat tego na BT nie sprawdzają :P

pan_wiewiorka napisał(a):motocykle sprzedawane z BT a nie nadającymi się nawet to przepchania.


Jak ktoś kupuje takie coś bo cena jest o parę k niższa niż normalnie to łyknie też tekst: "przeglądu nie ma bo nie chciało mi się jechać i zrobić" ;)
Ostatnio edytowano 28/3/2011, 16:48 przez Invi, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez ASR1927 » 28/3/2011, 16:46

Ja jak robiłem, diagnosta zapytał czy był zarejestrowany w Polsce. Powiedziałem że był i jest dalej. Zerknął na blachę, i tylko tyle. Aha jeszcze wypytał ile ma koni i ile zapieala... Nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Kiedy jeźdźiłem do niego Ibizą na przeglądy, zawsze wszystko mi sprawdzał. Zresztą ojciec zakorzenił mi że diagności to diabły wcielone i sprawdzają każden milimetr pojazdu...

Invinciblee napisał(a):
pan_wiewiorka napisał(a):samochodami puszczającymi olej wydechem (i nie tylko),


Akurat tego na BT nie sprawdzają :P



Jak to nie? A analiza spalin? Sonda w odbyt jak ktoś wyżej napisał:D

Kto to mówił że gdzieś tam jeździli na motocyklach żeby sprawdzać? Nie neguję, ale ciekawi mnie to. Na motocykle wsiadają a do samochodów nie?

Dam wam znać jak mi zrobią powypadkowy :wink:
They won't get me. they won't get me, they will never cease to try!
Avatar użytkownika
ASR1927
Moderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 21/11/2010, 21:49
Lokalizacja: Wałbrzych

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość




na gr