Zobacz wątek - <i>[biblioteka]</i> Staw kolanowy - łatwo popsuć, trudno...
NAS Analytics TAG

[biblioteka] Staw kolanowy - łatwo popsuć, trudno...

Komentarze użytkowników
_________

[biblioteka] Staw kolanowy - łatwo popsuć, trudno...

Postprzez Ścigacz » 25/3/2011, 14:26

Dyskusja na temat: Staw kolanowy - łatwo popsuć, trudno naprawić
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
Staw kolanowy - łatwo popsuć, trudno naprawić
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 25/3/2011, 14:26

Auuuuć...:/<br><hr>Alison
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 25/3/2011, 15:35

ja tez popsułem kolano, tyle ze na nartach. NIE polecam.<br><hr>Misiek91
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 25/3/2011, 16:11

Ja miałem operacje na kolano [nawykowe zwichniecie rzepki prawej -czyli poprostu wypadała mi rzepka] naszczescie nie przez wypadek na motocyklu<br><hr>zioomeek09
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 25/3/2011, 20:44

Ja niestety miałem mniej szczęścia, "Pani" samochodem terenowym wyjechała mi z podporządkowanej i mimo to, że jechałem wolno, musiałem złożyć motor w "szlifa", a sam uderzyłem bokiem w koło mojego moto..........i co..........więzadła krzyżowe i poboczne lewej nogi, łękotki, rzepka zostały poważnie uszkodzone. Po błednęj diagnozie lekarskiej założyli mi usztywnienie, które zaczynało się na wysokości pęknięcia kości strzałkowej, którego lekarze po 6-cio krotnym prześwietlani RTG nie zauważyli. Po dwóch tygodniach owe usztywnienie (lekki gips) złamał mi pękniętą już wcześniej kość strzałkową..........
Później gips do wygojenia........operacja na kolano....... roczna rehabilitacja.......i dalej kuśtykam. Nie mogę biegać, uprawiać sportów zimowych, które uwielbiałem i przynosiły mi poza sezonem letnim tyle samo frajdy co jazda na moto w sezonie...........Uważajcie na siebie!!!! Pozdrawiam I.<br><hr>Iras
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 25/3/2011, 21:02

Komentatorzy napisał(a):Ja niestety miałem mniej szczęścia, "Pani" samochodem terenowym wyjechała mi z podporządkowanej i mimo to, że jechałem wolno, musiałem złożyć motor w "szlifa", a sam uderzyłem bokiem w koło mojego moto..........i co..........więzadła krzyżowe i poboczne lewej nogi, łękotki, rzepka zostały poważnie uszkodzone. Po błednęj diagnozie lekarskiej założyli mi usztywnienie, które zaczynało się na wysokości pęknięcia kości strzałkowej, którego lekarze po 6-cio krotnym prześwietlani RTG nie zauważyli. Po dwóch tygodniach owe usztywnienie (lekki gips) złamał mi pękniętą już wcześniej kość strzałkową..........
Później gips do wygojenia........operacja na kolano....... roczna rehabilitacja.......i dalej kuśtykam. Nie mogę biegać, uprawiać sportów zimowych, które uwielbiałem i przynosiły mi poza sezonem letnim tyle samo frajdy co jazda na moto w sezonie...........Uważajcie na siebie!!!! Pozdrawiam I.<br><hr>Iras<br>
a przy okazji chyba: uważajcie na lekarzy...<br><hr>F.T.
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 25/3/2011, 21:37

Ach Zapomniałem dodać, Jeśli już do czegoś (tfu,tfu!!!!) dojdzie to omijajcie szerokim łukiem szpital na Barskiej w WAW.....
Pozdro. I.<br><hr>Iras
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 25/3/2011, 22:18

Również zepsułem kolano na motocyklu, trasa do Zakopanego... piasek na asfalcie... pęknięta rzepka...:) Trzeba inwestować w ciuchy, nauczyłem się:)<br><hr>Darrell Hornet
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 25/3/2011, 22:23

Moje kolano wygląda jak to na zdjęciu "złamanie kości piszczelowej" bo Pan z Golfa wymusił mi pierwszeństwo, przede mną jeszcze 3 mies rehabilitacji, ale na moto już daję rade wsiąść ;)<br><hr>alukow
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 25/3/2011, 23:31

Przecież to takie proste. Trzeba inwestować w ochronę, a jak widzę ludzi którzy wydają na motocykl ostatni grosz i nie zostaje im na ciuchy to mi ręce opadają.<br><hr>OrientAl
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 25/3/2011, 23:33

Komentatorzy napisał(a):Ach Zapomniałem dodać, Jeśli już do czegoś (tfu,tfu!!!!) dojdzie to omijajcie szerokim łukiem szpital na Barskiej w WAW.....
Pozdro. I.<br><hr>Iras<br>
to chyba nie byłeś w praskiej umieralni, zwanym oficjalnie szpitalem praskim. Jak ja tam trafilem to nawet rentgen nie działał, a kości mam krzywe do dzisiaj po ich "leczeniu"...<br><hr>Kondzio
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 26/3/2011, 02:27

WITAJCIE , NIE MIAŁEM TAKIEGO PROBLEMU JAK MOTOCYKLISCI ALE MOJA HISTORIA BYŁA WRĘCZ DZIWNA ZOSTAŁEM UDERZONY W KOLANO DUŻYMI METALOWYMI DRZWIAMI KOLANKO CHWILKĘ POBOLAŁO ALE PO PARU GODZINACH SPUCHŁO WIĘC MYSLAŁEM ZE TO STŁUCZENIE UROSŁA TAKA BANIA NA KOLANKU , A BÓL JAKBY KTOŚ LAMAŁ MI KOSCI HEH NA ZDJĘCIU RENDGEN NIC NIE POKAZAŁO PAN DOKTOREK SCIĄGNOL PLYNY Z KOLANKA I TYLE PO KILKU DNIACH POJAWIŁY SIĘ WIĘKSZE KOMPLIKACJE BRAK KRĄZENIA DO STOPY NOI ROBIŁA SIĘ ZIMNA NÓZKA GROZIŁO TO AMPUTACJĄ BO DOKTORKI NIE WIEDZIELI CO SIĘ DZIEJE, PO NAFASZEROWANIU MNIE KILKOMA DNIAMI POBYTU W SZPITALU OCZYWISCIE LEKAMI OBNIZENIE TEMPERATURY ITP. WYPUSCILI DO DOMU PO PARU DNIACH DALEJ KOLANKO POBOLEWAŁO I ZACZEŁY SIĘ ZNOWU ZBIERAĆ PŁYNY ,PRZYPADKOWO DOWIEDZIAŁEM SIĘ O ZNACHORZE KTÓRY ZNA SIĘ NA KOSCIACH CZYLI ANATOMI CZŁOWIEKA OKAZAŁO SIĘ ŻE TO DROBNOSTKA WYSKOCZYŁA ŁĘKOTKA NASTAWIŁ MI I JAK DO DZIŚ ŚMIGAM A TAK UCIACHALIBY MI NÓZKE POZDRAWIAM .....<br><hr>SOBEK
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 26/3/2011, 09:42

Komentatorzy napisał(a):WITAJCIE , NIE MIAŁEM TAKIEGO PROBLEMU JAK MOTOCYKLISCI ALE MOJA HISTORIA BYŁA WRĘCZ DZIWNA ZOSTAŁEM UDERZONY W KOLANO DUŻYMI METALOWYMI DRZWIAMI KOLANKO CHWILKĘ POBOLAŁO ALE PO PARU GODZINACH SPUCHŁO WIĘC MYSLAŁEM ZE TO STŁUCZENIE UROSŁA TAKA BANIA NA KOLANKU , A BÓL JAKBY KTOŚ LAMAŁ MI KOSCI HEH NA ZDJĘCIU RENDGEN NIC NIE POKAZAŁO PAN DOKTOREK SCIĄGNOL PLYNY Z KOLANKA I TYLE PO KILKU DNIACH POJAWIŁY SIĘ WIĘKSZE KOMPLIKACJE BRAK KRĄZENIA DO STOPY NOI ROBIŁA SIĘ ZIMNA NÓZKA GROZIŁO TO AMPUTACJĄ BO DOKTORKI NIE WIEDZIELI CO SIĘ DZIEJE, PO NAFASZEROWANIU MNIE KILKOMA DNIAMI POBYTU W SZPITALU OCZYWISCIE LEKAMI OBNIZENIE TEMPERATURY ITP. WYPUSCILI DO DOMU PO PARU DNIACH DALEJ KOLANKO POBOLEWAŁO I ZACZEŁY SIĘ ZNOWU ZBIERAĆ PŁYNY ,PRZYPADKOWO DOWIEDZIAŁEM SIĘ O ZNACHORZE KTÓRY ZNA SIĘ NA KOSCIACH CZYLI ANATOMI CZŁOWIEKA OKAZAŁO SIĘ ŻE TO DROBNOSTKA WYSKOCZYŁA ŁĘKOTKA NASTAWIŁ MI I JAK DO DZIŚ ŚMIGAM A TAK UCIACHALIBY MI NÓZKE POZDRAWIAM .....<br><hr>SOBEK<br>
nie pisz wielkimi literami (oznaczającymi w necie KRZYK!), bo sam ci obiję drugie kolanko jakimś ciężkim metalowym przedmiotem<br><hr>Dyzio
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 26/3/2011, 17:19

Ja właśnie dostałem przesyłką rozbudowany ochraniacz EVS, po lekturze ochraniacza widzę że wartą. W ogóle ochraniacze - protektory to takie akcesoria do naszego ubioru które czasami uwierają, są trochę ciężkie. Nosi się je i nic. Ale zawsze przydają się tego jednego razu. A wg zasady że najwięcej wypadku dzieje się przy samym domu - więc wartą je nosić.
A zabiegi ortopedyczne są strasznie kosztowne i raczej mała prawdopodobne aby były dobrze zrobione w ramach NFZ<br><hr>miki
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 26/3/2011, 20:04

Bez ochraniaczy jezdza idioci. Wybaczcie. Sam mam zle przezycia z kolanem (co prawda nie zwiazane z motocyklami) i kilka lat problemow. Uff... na szczescie juz po wszystkim i obylo sie bez operacji. Tyle ze kilka lat bolu mam za soba. Czasem pogoda przypomina<br><hr>bandziorro
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 27/3/2011, 14:35

Komentatorzy napisał(a):Ja właśnie dostałem przesyłką rozbudowany ochraniacz EVS, po lekturze ochraniacza widzę że wartą. W ogóle ochraniacze - protektory to takie akcesoria do naszego ubioru które czasami uwierają, są trochę ciężkie. Nosi się je i nic. Ale zawsze przydają się tego jednego razu. A wg zasady że najwięcej wypadku dzieje się przy samym domu - więc wartą je nosić.
A zabiegi ortopedyczne są strasznie kosztowne i raczej mała prawdopodobne aby były dobrze zrobione w ramach NFZ<br><hr>miki<br>
Niekoniecznie, nawet w ramach NFZ można mieć bardzo dobrze i fachowo wykonaną operację ortopedyczną, np. w Sport Klinice w Żorach mają kontrakt z NFZ. Inna sprawa, że np. na operację więzadła krzyżowego przedniego czeka się ok. półtora roku. Mimo wszystko warto chyba poczekać, jeśli ktoś nie ma całkowicie więzadła schrzanionego i chodzić może.<br><hr>PinKee
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 27/3/2011, 15:13

Komentatorzy napisał(a):Ja właśnie dostałem przesyłką rozbudowany ochraniacz EVS, po lekturze ochraniacza widzę że wartą. W ogóle ochraniacze - protektory to takie akcesoria do naszego ubioru które czasami uwierają, są trochę ciężkie. Nosi się je i nic. Ale zawsze przydają się tego jednego razu. A wg zasady że najwięcej wypadku dzieje się przy samym domu - więc wartą je nosić.
A zabiegi ortopedyczne są strasznie kosztowne i raczej mała prawdopodobne aby były dobrze zrobione w ramach NFZ<br><hr>miki<br>
Komentatorzy napisał(a):Niekoniecznie, nawet w ramach NFZ można mieć bardzo dobrze i fachowo wykonaną operację ortopedyczną, np. w Sport Klinice w Żorach mają kontrakt z NFZ. Inna sprawa, że np. na operację więzadła krzyżowego przedniego czeka się ok. półtora roku. Mimo wszystko warto chyba poczekać, jeśli ktoś nie ma całkowicie więzadła schrzanionego i chodzić może.<br><hr>PinKee<br>
No własnie to nie chodzi o to, aby była jedna kliniak gdzieś w Zorach. Dobry oddział ortopedyczny powinien być w kazdym wiekszym mieście, a praktycznie poza paroma miejscami, w Polsce nie istnieje dobra ortopedia...<br><hr>IgoRR
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 27/3/2011, 22:13

Komentatorzy napisał(a):Bez ochraniaczy jezdza idioci. Wybaczcie. Sam mam zle przezycia z kolanem (co prawda nie zwiazane z motocyklami) i kilka lat problemow. Uff... na szczescie juz po wszystkim i obylo sie bez operacji. Tyle ze kilka lat bolu mam za soba. Czasem pogoda przypomina<br><hr>bandziorro<br>
Nie ma co się tak radykalizować. Nawet z najlepszymi ochraniaczami możesz sobie połamać wszystko. To tylko kwestie tego jak mocno uderzysz...<br><hr>Wilku
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 28/3/2011, 09:01

Komentatorzy napisał(a):Bez ochraniaczy jezdza idioci. Wybaczcie. Sam mam zle przezycia z kolanem (co prawda nie zwiazane z motocyklami) i kilka lat problemow. Uff... na szczescie juz po wszystkim i obylo sie bez operacji. Tyle ze kilka lat bolu mam za soba. Czasem pogoda przypomina<br><hr>bandziorro<br>
Komentatorzy napisał(a):Nie ma co się tak radykalizować. Nawet z najlepszymi ochraniaczami możesz sobie połamać wszystko. To tylko kwestie tego jak mocno uderzysz...<br><hr>Wilku<br>
To prawda, ale po co ulatwiac sobie uszkodzenia ciala? Wiekszosc gleb motocyklowych jest niegrozna. Pod warunkiem ze masz ochronę. Jesli nie masz -najbardziej niepozorna gleba moze cie kosztowac miesiace rehabilitacji i leczenia blizn.

Zaufaj mi, meczylem sie i przeklinalem przez kilka lat.<br><hr>bandziorro
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 28/3/2011, 10:20

Komentatorzy napisał(a):Bez ochraniaczy jezdza idioci. Wybaczcie. Sam mam zle przezycia z kolanem (co prawda nie zwiazane z motocyklami) i kilka lat problemow. Uff... na szczescie juz po wszystkim i obylo sie bez operacji. Tyle ze kilka lat bolu mam za soba. Czasem pogoda przypomina<br><hr>bandziorro<br>
Komentatorzy napisał(a):Nie ma co się tak radykalizować. Nawet z najlepszymi ochraniaczami możesz sobie połamać wszystko. To tylko kwestie tego jak mocno uderzysz...<br><hr>Wilku<br>
Komentatorzy napisał(a):To prawda, ale po co ulatwiac sobie uszkodzenia ciala? Wiekszosc gleb motocyklowych jest niegrozna. Pod warunkiem ze masz ochronę. Jesli nie masz -najbardziej niepozorna gleba moze cie kosztowac miesiace rehabilitacji i leczenia blizn.

Zaufaj mi, meczylem sie i przeklinalem przez kilka lat.<br><hr>bandziorro<br>
Oczywiście że tak, nie polemizuję z tym. Chodzi mi jedynie o to, żeby nie popadać w poczucie nieśmiertelności tylko dlatego że się jest opakowanym od góry do dołu najlepszymi na rynku ochraniaczami .<br><hr>Wilku
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Następna strona


Powrót do Komentarze do artykułów na Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr