Zobacz wątek - jak wkurzyć samochodziarzy???
NAS Analytics TAG

jak wkurzyć samochodziarzy???

O wszystkim
_________

jak wkurzyć samochodziarzy???

Postprzez galesia_rudeboys » 5/4/2007, 13:22

Witam,
Pewnie nie jeden mnie pojedzie za taki temat. Trudno. Generalnie chodzi mi o to jak wkurzyć samochodziarza który zachowuje się conajmniej „nieuprzejmie” na drodze. Wybaczcie, ale jak ktoś np. wyjedzie mi na „chama” to krew mnie zalewa i szlak trafia z miejsca. Nie chodzi mi o to, żeby się wyładować na ludziach ale o to, żeby ich na tyle przestraszyć czy wkur…wić, żeby na drugi raz rozglądnęli się dokładniej czy nie ma w pobliżu jakiegoś motocyklisty. Samochodem sprawa jest jasna. Zajechać drogę, wysiąść i.. próbować tłumaczyć. Co innego na motorze. Można odchylić kask i puścić „plfocine” na szybę ale jest to raczej mało wygodne i działa tylko przy małej prędkości. Można kopnąć w lusterko, w drzwi, w szybę. Itp. Ale to nie to….Z rzeczy nie agresywnych można np. przetrzymać takiego na światłach, czekasz całe zielone, ruszasz na żółtym a typ zostaje na czerwonym. Dajcie znak, jak znacie jakieś inne „niekonwencjonalne” sposoby. heeej
galesia_rudeboys
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 29/3/2007, 09:42


Postprzez &rew » 5/4/2007, 13:36

Właśnie przez takich ludzi mamy taką opinie jaką mamy. Jak chcesz coś takiego robić to sprzedaj moto kup sobie mocherowy berecik i patasolke i biegaj po skrzyżowaniach uderzając nią w samochody tych niegodziwców.
Ps: Takim zachwaniem do niczego nie dojdziesz

Pozdro.
www.STUNTPOLAND.com | Dzida jest bogiem, freestyle nalogiem, predkosc zabawą a Stunt podstawą
&rew
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 253
Dołączył(a): 10/3/2007, 17:57
Lokalizacja: Kutno

Postprzez WhiteArmy00 » 5/4/2007, 13:47

Taa, ja miałem kilka dni temu sytuacje... Jechałem moją Yamszką a za mna jechała ciemno czerwone BMW i strasznie blisko się mnie trzymała.. nagle przede mną pojawiło się auto więc zasygnalizowałem kierunkowskazem ,że rozpoczynam wyprzedzanie i na ułamek sekundy spojrzałem w lusterko czy ten typ mnie nie wyprzedza, jak się upewniłem to wykonałem manewr wyprzedzania a ten typ zaraz za mną, później ja zwolniłem typka przepuściłem a ten mi faka przez szybę więc ja mu światłami mrugłem a ten nagle hamuje na szlag więc,abym ja do niego nie uderzył musiałem również wcisnąć dwa hamulce i hamować na szlag... następnie dwóch "Gnojków" w wieku 19-24 lata wyszli z auta i podnosząc rękę za czeli mnie straszyć że dostane wpierdol w tym jeden uderzył mnie w kaski i odszedł ja następnie podjechałem pod mój dom(jeden typka znałem) i pod wjazdem klupłem się w kask na znak że są debilami i w tym czasie BMW się zatrzymało wrzucili wsteczny i wjechali do mojej posesji, i wyskoczył jeden i zagroził mi,że jak mnie spotka to dostane wpierdol i odjechali :/ (mam 16 lat) ;/ i co wy na to? coś zrobisz to nie dość,że masz przechlapane bo jest ich dwóch to jeszcze są lepsi bo mają 4 kółka. ;/
WhiteArmy00
Świeżak
 
Posty: 446
Dołączył(a): 12/12/2006, 22:43

Postprzez galesia_rudeboys » 5/4/2007, 14:01

Właśnie przez takich ludzi mamy taką opinie jaką mamy. Jak chcesz coś takiego robić to sprzedaj moto kup sobie mocherowy berecik i patasolke i biegaj po skrzyżowaniach uderzając nią w samochody tych niegodziwców.
Ps: Takim zachwaniem do niczego nie dojdziesz


blablabla..Parasolke i mocherowe berety to maja właśnie tacy kierowcy co wyjeżdżaja bez pojęcia na drogę. Co w takim razie proponujesz? Uśmiechnąć się i przeprosić, że akurat jechałeś po drodze? Co ci przyjdzie z dobrej opinii w trumnie?
galesia_rudeboys
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 29/3/2007, 09:42

Postprzez mati17 » 5/4/2007, 14:18

WhiteArmy00 tez mi sie zdarzylo pare takich sytuacji... :/ ale co zrobic... sa ludzie i parapety na tym swiecie a w takiej sytuacji jak twoja lepiej sie nie unosic i poprostu olac debila... szkoda tylko nerwow na takich... ale sa tez normalni kierowcy, nieraz mi migali swiatlami jak misie stali w krzaczkach :) pozdro
APRILIA RS 50 :D
po wakacjach prawko i od nowego sezonu cos wiekszego... :D
Avatar użytkownika
mati17
Świeżak
 
Posty: 52
Dołączył(a): 27/1/2007, 14:16
Lokalizacja: Busko-Zdrój

Postprzez Twins2 » 5/4/2007, 14:32

takie zachowanie jakie okazujesz wobec ludzi za kolkiem swiadczy tylko o braku kultury osobistej...... i tak nic nie zdziałasz, jeśli kierowaca auta jest "prosty" nie dotrze do niego co chcesz mu przekazać... tylko opinie wystawisz o sobie i innych motocyklistach
"Nie tkwij w przeszłości, nie oddawaj
się marzeniom o przyszłości, skup
umysł na chwili obecnej."
Avatar użytkownika
Twins2
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 404
Dołączył(a): 22/1/2007, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez &rew » 5/4/2007, 14:45

galesia_rudeboys... przyczep sobie do baku karabin maszynowy, na plecach noś dubeltówke, do kasku przyklej granaty, i strzelaj do tkich co Ci droge zajadą.

Ps: nie bierzesz pod uwage że taki kierowca któremu jakiś motocyklista urwał lusterko bedzie sie mścił na innych motocyklistach, zajężdżając im droge, hamując gwałtownie itp. tylko dlatego że kiedyś na takiego idiote trafił.
www.STUNTPOLAND.com | Dzida jest bogiem, freestyle nalogiem, predkosc zabawą a Stunt podstawą
&rew
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 253
Dołączył(a): 10/3/2007, 17:57
Lokalizacja: Kutno

Postprzez galesia_rudeboys » 5/4/2007, 15:00

takie zachowanie jakie okazujesz wobec ludzi za kolkiem swiadczy tylko o braku kultury osobistej...... i tak nic nie zdziałasz, jeśli kierowaca auta jest "prosty" nie dotrze do niego co chcesz mu przekazać... tylko opinie wystawisz o sobie i innych motocyklistach


O, dzięki to już wiem. Trochę się jednak z tym nie zgadzam. Nie chodzi mi o to, żeby zdemolować auto matce z dziećmi w środku bo z reguły jestem wyrozumiały jak ktoś da znak, że wie, że zachował się niebezpiecznie na drodze i tak jak napisałem wyżej, nie chodzi mi o wyładowanie swoich życiowych żali na przypadkowych ludziach w błahych sytuacjach, ale o tępienie głupoty i bezmyślności. Nie odpuszczam takim co narobią syfu, ,że ledwo się wyratujesz i jeszcze pyskują. Takim to się należy opierd..l bez dwóch zdań. Z chamem trzeba po chamsku. A skąd wiesz, że w przyszłości nie będzie bardziej uważny? Nasuwa mi się myśl, że właśnie przez takie farmazony jak „tym do niczego nie dojdziesz” samochodziarze nie maja szacunku do motocyklistów i zamiast obejrzeć się dwa razy wyjeżdżają na pałe bo „nie widzą samochodu”

Ps: nie bierzesz pod uwage że taki kierowca któremu jakiś motocyklista urwał lusterko bedzie sie mścił na innych motocyklistach, zajężdżając im droge, hamując gwałtownie itp


...to fakt o tym nie pomyślałem..
Ostatnio edytowano 5/4/2007, 15:02 przez galesia_rudeboys, łącznie edytowano 1 raz
galesia_rudeboys
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 29/3/2007, 09:42

Postprzez Terror » 5/4/2007, 15:01

galesia_rudeboys napisał(a):blablabla..Parasolke i mocherowe berety to maja właśnie tacy kierowcy co wyjeżdżaja bez pojęcia na drogę. Co w takim razie proponujesz? Uśmiechnąć się i przeprosić, że akurat jechałeś po drodze? Co ci przyjdzie z dobrej opinii w trumnie?

No zawsze możęsz wyprzedzić mohera i zajechać mu drogę. Gorzej jak nie zauważy i Cie po prostu ściągnie z moto.
Chłopie, przyzwyczaj się, że na moto nie masz szans na jakieś spektakularne "akcje" Masz sprzęt parę razy lżejszy od każdego auta.
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez Manhatan » 5/4/2007, 15:10

Jeżeli w moim przypadku coś takiego będzie się zdażało to czuję, że szroty będą miały duże wzięcie na lusterka i kierunki, a może nawet i szyby jak ktoś będzie wyjątkowo nieuprzejmy :twisted:

I w sumie to g**no mnie obchodzi co sobie myślą o mnie inni ludzie, nasza reputacja jest wśród innych ludzi i tak popsuta i niema szans na żadne zmiany, motocykle zawsze uważane były za zagrożenie i tępione, więc jak komuś z samochodziaży niepasuje to ja chętnie pomogę im się pozbyć kierunku, lusterka lub szyby.
"Hope is when we feel the pain that makes us try again"
Avatar użytkownika
Manhatan
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2173
Dołączył(a): 29/5/2006, 12:56
Lokalizacja: Death ZONE

Postprzez mati17 » 5/4/2007, 15:13

gorzej tylko jak urwiesz takiemu lusterko a on zapamieta numery i pojdzie na policje. chyba ze masz podgiete ;)
APRILIA RS 50 :D
po wakacjach prawko i od nowego sezonu cos wiekszego... :D
Avatar użytkownika
mati17
Świeżak
 
Posty: 52
Dołączył(a): 27/1/2007, 14:16
Lokalizacja: Busko-Zdrój

Postprzez Terror » 5/4/2007, 15:15

nie przesadzajcie ;) ludzie się chyba bardziej obawiają motocykli, bo się pojawiają "nie wiadomo skąd" To trochę jak w dowcipie z pytaniem na egzaminie "kto pierwszy przejedzie przez skrzyżowanie". Ludzie nie przyzwyaili się do tego, żeby patrzeć w lusterka i się później dziwią.
A swoją drogą są dresy w Golfach II czy III, rzeadko IV czy starych BMW, co to się chcą ścigać z każdym motocyklistą i przez to tworzą zagrożenie.
Ale takim cienkim siurkom się ustępuje i nie daje satysfakcji z tego że Cię wkurzyli. To moje zdanie
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez Wombat » 5/4/2007, 16:54

Terror napisał(a):Ale takim cienkim siurkom się ustępuje i nie daje satysfakcji z tego że Cię wkurzyli. To moje zdanie



olać katamarany i tyle. Siła spokoju = wieloletnia jazda bez zadnych akcji głupawych. Niejeden motocyklista juz sie przewiózł na tamten świat probujac komuś coś udowodnić......
Take this life I'm right here, stay a while and breath me in....... ZRXs
Avatar użytkownika
Wombat
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 951
Dołączył(a): 24/9/2006, 22:18
Lokalizacja: Lublin

Postprzez polsky » 5/4/2007, 18:21

Jak mialem 18lat... gdy juz wyprzedzilem delikwenta,ktory robil dziwne manewry przedemna i stalem np. przed nim czekajac na zielone swiatlo... palilem gume do odciecia,tuz przed jego maska... gosc sie cieszyl...
Kazdy wie jak pozniej wyglada taka maska samochodu z kawalkami gumy i asfaltu :evil: :)

Tu w Angli zaczalem zabijac... wszystkie te prostytutki z Ipswitch :evil: niby niewinnie zajechaly mi droge... :evil:

Ale na powaznie,co mi to da,ze oklepie gosciowi face... czy skopie samochod...
Jest takie powiedzonko forumowe...
Nie karmic Troli ;-)
Wszystkim mlodym zycze przejechania bez wiekszych przykrych przygod minimum 100tys km wtedy zrozumiecie.
Pokoj z wami.
Polsky:niższy gatunek ludzki,rodzaj zwierzęcia,które należy opanować,ujarzmić,tresować,które trzeba umieć trzymać.Poświęcac się temu całe życie,całą inteligencję uczucia,całą przemyślność instynktu.Stwarza nową dyscyplinę psychologiczną, pełną wskazań,norm i paragrafów.
polsky
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 582
Dołączył(a): 14/10/2006, 18:08

Postprzez fandzoilisz » 5/4/2007, 19:27

moej zdanie
jak komus polamiesz lusterko/ zbijesz szybe w katamaranie i ten połmozg jak bedzie jechał naćpany i zoqbaczy np jakiegos innego motocykliste (nie koniczenie na tym samym typie moto) mu specjalnie w ramach odwetu zajedzie droge i ta ososba zginie to nie wiem czy jest to warte zachodu...
fandzoilisz
Bywalec
 
Posty: 889
Dołączył(a): 7/3/2007, 18:07

Postprzez fandzoilisz » 5/4/2007, 19:29

najlepiej oblac sie benzyn i nalac benzyny do jakis woreczkow kytore łątwo pejkaja.
z takim ekwipunkiem trzasnac 300 na godzien w katamaran zeby sie usmarzył :)
fandzoilisz
Bywalec
 
Posty: 889
Dołączył(a): 7/3/2007, 18:07

Postprzez kravec » 5/4/2007, 19:59

niestety zawsze moga nas lekko puknac i wtedy juz nie jest ciekawie.... mojemu ojcu raz gosc zajechal droge, nastepnie go przepuscila, a przy najblizszym skrecie probowal cos mu "zrobic" reka wystawiona przez szybe..... nie ma sily... jak ktos mieszka w malym miescie i komus cos zrobi z autem to pozniej moze byc nieprzyjemnie.... w duzym moze cie nie znajda...
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez skora » 5/4/2007, 21:05

Jak masz dobry sprzęt i umiesz uciekać to zawsze takim gością z BMW przejeżdzając obo możesz laczkiem lusterko sprzątnoąć i rura przed siebie. Oczywiscie jeśli Ci goście to nie twoji sąsiedzi albo osoby które cię znają.
A przy starciu twarz w twarz masz przewage (kask) dostać takim kaskiem przez łeb to nic pewnie przyjemnego. :)
Suzuki GSX 1400-2001
Kawa GPZ 1100-1983
Jawa 250/353-1958
Avatar użytkownika
skora
Świeżak
 
Posty: 280
Dołączył(a): 12/10/2005, 00:11
Lokalizacja: Jarocin

Postprzez johnmichael » 5/4/2007, 21:16

ja mysle ze najloepiej to tylko wyprzedzic pojsc na kolo i odjechac.nic wiecej sesownego sie nie zrobi.opinia sie zmienia, a nie tak jak ktos napisal ze nigdy.jezeli wy w polsce motocyklisci tam tak myslicie to na bank sie opinia nie zmieni....
w anglii jakos jest normalny szacunek dla motocyklistow i jakos sie da.jak jest korek to nie wszyscy zjerzdzaja na boki by ci miejsce zrobic ale czesc tak robi.
robienie sobie na zlosc jeszcze nigdy nikomu nie wyszlo na zdrowie.jak to sie mowi - 'ustap glupszemu'.ja na przyklad bym sie wkorwil jak bym wyjechal na droge motocykliscie ktory nagle wyskoczyl zza pagorka z predkoscia 150 i za to urawal mi lusterko.na bank bym go zglosil na policje.ostroznosc zachowac ma kazdy na drodze a nie tylko katamaraniaze.pamietajcie o tym.

pozdrawiam
Avatar użytkownika
johnmichael
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 587
Dołączył(a): 7/11/2006, 22:06
Lokalizacja: Plymouth

Postprzez mar111cin » 5/4/2007, 21:26

yhy baju baju baj....
a potem nigdzie na mieście motocykla nie zostawicie...
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości




na gr