Zobacz wątek - 125-ka czy brak motocykla i strata sezonu?

125-ka czy brak motocykla i strata sezonu?

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

125-ka czy brak motocykla i strata sezonu?

Postprzez konradzed » 5/2/2011, 15:16

Kat. A mam od niedawna. 28 lat, 176 cm wzrostu, ok. 75 kg. wagi. Kupić 125-kę i śmigać czy dozbierać kasę na coś większego, ale równocześnie stracić sezon?
konradzed
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 16/12/2010, 01:08


Postprzez gruby19 » 5/2/2011, 15:21

no jak uważasz.. skąd mamy wiedzieć co jest dla Ciebie ważniejsze...?
Wole jak człowiek na dwóch, niż jak zwierze na czterech...

Honda XLV 125 Varadero V-8

http://www.polskajazda.pl/Profil,Honda,XLV,125,Varadero,TGB,F409,Royal,Cruise/42971 (otwórz link)
Avatar użytkownika
gruby19
Stały bywalec
 
Posty: 1220
Dołączył(a): 29/10/2009, 19:36
Lokalizacja: witkowo

Postprzez peterwhite » 5/2/2011, 15:22

Kupić za tą kasę, którą masz na 125 coś większego, ale starszego. A jak nie masz tyle kasy, to kupuj 125 i śmigaj :D experience pointsów wpadnie na twoją postać co nie miara :)
Dobre, bo czarne ~ ZR-7
Avatar użytkownika
peterwhite
Świeżak
 
Posty: 173
Dołączył(a): 25/5/2010, 11:05
Lokalizacja: W-wa

Postprzez madcap » 5/2/2011, 15:36

viewtopic.php?t=49590
zajrzyj tutaj
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez konradzed » 5/2/2011, 15:56

Z mojego skromnego doświadczenia to kurs Hondą CG 125 i Yamahą YBR 250, ale to nawet nie jest minimum. Wcześniej miałem okazję polatać jeszcze na jakimś enduro Yamahy o pojemności 125. Moje wymiary są w 1 poście. Motocykl chciałbym do miasta i w trasę, a przy sprzyjających okolicznościach turystyka też wchodzi w grę. W tej chwili mam ok. 6 tys. zł. do dyspozycji. Podobają mi się nakedy lub coś a la sport.
konradzed
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 16/12/2010, 01:08

Postprzez madcap » 5/2/2011, 16:12

odzież jakąś posiadasz?
jeśli nie to od tego odlicz z 2kzet

wówczas poziom 4kzet będzie wyjściowym
więc lepiej dozbieraj i za rok spokojnie uderz w cb500, er5
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez konradzed » 5/2/2011, 16:14

Ciuchy liczę osobno.
konradzed
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 16/12/2010, 01:08

Postprzez rossavu » 5/2/2011, 16:17

za 6 kafli kupisz suzuki gs, kwasaki er-5, kawasaki gpz 500 czy honde cb 500.
Avatar użytkownika
rossavu
Stały bywalec
 
Posty: 1347
Dołączył(a): 4/4/2010, 10:51

Postprzez konradzed » 5/2/2011, 16:22

Jak już GS to tylko poliftowy, więc ok. 8 tys. zł. ER-5, CB 500 i GPZ 500 raczej nie są w moim guście.
konradzed
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 16/12/2010, 01:08

Postprzez C-bool » 5/2/2011, 16:44

A co jest w Twoim guście? Napisz co Ci się podoba, napiszemy czy jest dobre. Bo pisałeś, że podobają Ci się nakedy i sportowe, a ER5 CB 500, GPZ 500 odpadają...
GS500F --> SV650S --> Bandit 600N --> XV535 Virago
Avatar użytkownika
C-bool
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 23/8/2007, 21:26
Lokalizacja: Poznań

Postprzez konradzed » 5/2/2011, 16:51

Suzuki GS 500 E lub F, ale od 2001 w górę;
Suzuki GSF 600 Bandit N lub S od 2000 w górę;
Honda CB 600 Hornet;
Honda CBF 500 lub 600;
Honda CBR 600 F4.
Ostatnio edytowano 6/2/2011, 23:29 przez konradzed, łącznie edytowano 1 raz
konradzed
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 16/12/2010, 01:08

Postprzez motoftw » 5/2/2011, 18:14

to chyba masz za mało kaski na te szpeje co wymieniłeś, nie rozumiem, co z tym gsem po lifcie, po zadupek ma mniej kwadratowy?? Eee, daj spokój, i tak za rok zmienisz moto i kupisz coś ładniejszego, większego, nowszego.
Honda CB 500 ----> Honda NX 650
Avatar użytkownika
motoftw
Stały bywalec
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 5/8/2009, 19:25

Postprzez kamilll3 » 5/2/2011, 18:19

Za 6k można dostać przecież hondę cbr 600 f2 lub f3, yamahę YZF 750, a na początek cbr 250-450, cb 450.... motorek wcale nie musi być nowy żeby być dobry
:wink:
Avatar użytkownika
kamilll3
Świeżak
 
Posty: 102
Dołączył(a): 17/7/2010, 21:58
Lokalizacja: Okolice lęborka

Postprzez motoftw » 5/2/2011, 18:21

Kamil, hondy cbr 250, 400 bym odpuścił, tego praktycznie nie ma na polskim rynku, i starocie, cb450 też mało i też starocie choć nie mówię, że zła, raczej autorowi się nie spodoba :D
Honda CB 500 ----> Honda NX 650
Avatar użytkownika
motoftw
Stały bywalec
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 5/8/2009, 19:25

Postprzez wasil1993p » 5/2/2011, 18:37

to kupuj ciuchy i mz etz 251. przelatasz sezon, dozbierasz kasy i kupisz sobie jakąś np. 600tkę. a jak nie to puszczę ci swoją rs
SPRZEDAM r1 rn04 8500zł
Avatar użytkownika
wasil1993p
Bywalec
 
Posty: 765
Dołączył(a): 23/3/2009, 21:02
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez bosman78 » 5/2/2011, 18:42

6 tys. PLN to trochę przykrótko na w miarę dobre moto. Sam miałem dylemata i wcześiej jeździłem 125 Rometa. Więc jeśli możesz do dorzuć a jeśli nie to lepiej poczekaj i kup coś większego bo się szybko znudzisz a na odsprzedaży trudno zarobić
Avatar użytkownika
bosman78
Świeżak
 
Posty: 89
Dołączył(a): 30/11/2010, 18:04
Lokalizacja: Wawa

Postprzez marciniaczek » 5/2/2011, 19:08

Ja bym kupił coś za małą kase na sezon, do zimy zbierał i pózniej sprzedałbym 125tke i kupił duze moto 8)
marciniaczek
Świeżak
 
Posty: 60
Dołączył(a): 11/1/2011, 17:03
Lokalizacja: łódź

Postprzez Dr_Acula » 5/2/2011, 20:25

W tamtym roku kumpel kupił za 3 koła GSa, przelatał sezon, na zimę sprzedał za 3,5 :D. Na moje na takim sprzęcie stracisz mniej albo sprzedaż za tyle samo, a 125 to zawsze będziesz w tył z kasą przy odsprzedaży. Poza tym jak sam piszesz za rok kupisz coś lepszego, dlatego może warto się "przeboleć" i kupić starszego GSa i zbierać doświadczenie, by za rok już na spokojnie ogarnąć jakiś lepszy sprzęt? BTW. na 125 za dużo turystyki niepouprawiasz a i za miastem moto będzie się gotowało.
Rieju RRX 70
Avatar użytkownika
Dr_Acula
Świeżak
 
Posty: 323
Dołączył(a): 26/5/2010, 19:20
Lokalizacja: kuj-pom division

Postprzez konradzed » 5/2/2011, 20:47

Ale jakbym kupił 500-kę lub większy to na bank nie zmienię go po jednym sezonie.
konradzed
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 16/12/2010, 01:08

Postprzez rossavu » 5/2/2011, 21:04

konradzed napisał(a):Ale jakbym kupił 500-kę lub większy to na bank nie zmienię go po jednym sezonie.


A co to za problem zmienic? Nie patrz na wyglad, kup moto abys sie nauczyl jezdzic i przy okazji zamrozisz kase - dozbierasz i bedziesz mogl kupic wymarzonego plastika
Avatar użytkownika
rossavu
Stały bywalec
 
Posty: 1347
Dołączył(a): 4/4/2010, 10:51

Następna strona


Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr