Zobacz wątek - Zrodziła się pasja, od czego zacząć
NAS Analytics TAG

Zrodziła się pasja, od czego zacząć

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Zrodziła się pasja, od czego zacząć

Postprzez czipas » 24/5/2010, 15:27

x
Ostatnio edytowano 31/12/2021, 12:32 przez czipas, łącznie edytowano 2 razy
czipas
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 24/5/2010, 14:58

NAS Analytics TAG

Postprzez Arturo925 » 24/5/2010, 15:53

Spokojnie... Dasz radę. Jak wsiadasz na motocykl to to samo przychodzi. Ważne jest tylko abyś nie puścił zbyt szybko sprzęgła i nie hamował zbyt gwałtownie. Przecież nie musisz się od razu do maksymalnej prędkości rozpędzać. To jak się odpala motocykl to niech Ci sprzedawca pokażę. Ty kupujesz, Ty wymagasz :) Nie pisze tu o glebach bo pewnie będą jak już go będziesz miał, ale po to się kupuje pierwszy motocykl zeby się na nim nauczyc jeździć.

PS: Ile masz lat? :D
Avatar użytkownika
Arturo925
Stały bywalec
 
Posty: 1096
Dołączył(a): 5/1/2010, 16:02
Lokalizacja: Kruszyna


Postprzez rossavu » 24/5/2010, 15:55

Podaj wiek/wzrost.

Co do ogledzin - zawsze bierz mechanika ze soba!
Nie martw sie... Jesli masz zapal to szybko nauczysz sie jazdy. Niektorzy robia z tego "czarna magie" ale na prawde nie jest to nic trudnego. Oczywiscie efektywna jazda dopiero po xxx kilometrach ale... By sprawnie poruszac sie pomiescie to 2 - 3 dni :D
Avatar użytkownika
rossavu
Stały bywalec
 
Posty: 1347
Dołączył(a): 4/4/2010, 10:51

Postprzez czipas » 24/5/2010, 15:58

xs
Ostatnio edytowano 31/12/2021, 12:32 przez czipas, łącznie edytowano 1 raz
czipas
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 24/5/2010, 14:58

Postprzez Arturo925 » 24/5/2010, 16:05

o kurde:D A moze idź na kurs prawa jazda kat.A i kup sobie motocykl Suzuki GS 500F, Hondę CB 500 lub Kawasaki ER-5. Motocykle bardzo przyzwoite, tańsze w utrzymaniu i mniej awaryjne. A i mocy jest w zapasie. A jeździć by Cię nauczyli na kursie.
Avatar użytkownika
Arturo925
Stały bywalec
 
Posty: 1096
Dołączył(a): 5/1/2010, 16:02
Lokalizacja: Kruszyna

Postprzez rossavu » 24/5/2010, 16:07

To 50stka nie jest dobrym pomyslem... Pomysl nad kursem kat A - nauczysz sie tam operowac motocyklem teoretycznie jak i praktycznie. Nawet jezdzac 50stka powinienes odbyc taki kurs aby uzupelnic braki w wiedzy zwiazanej z przepisami.
Polecam rowniez lekture o tematyce motocyklowej, popros kolege aby Ci opowiedzial cos o motocyklach (jak zmieniamy biegi, na czym polega przeciwskret etc) i mysl o pojemnosci 125+!
Avatar użytkownika
rossavu
Stały bywalec
 
Posty: 1347
Dołączył(a): 4/4/2010, 10:51

Postprzez czipas » 24/5/2010, 16:14

xz
Ostatnio edytowano 31/12/2021, 12:33 przez czipas, łącznie edytowano 1 raz
czipas
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 24/5/2010, 14:58

Postprzez rossavu » 24/5/2010, 16:17

Tak jak juz kolega wyyyzeeej pisal:
Pomysl nad kursem kat A - jest tani i przydatny. Znajomy rowniez nie ma pojecia jak zmieniac biegi w moto wiec doradzilem mu kurs prawa jazdy - jest zadowolony bo potrafi manewrowac moto i planuje zakup 500tki.
Avatar użytkownika
rossavu
Stały bywalec
 
Posty: 1347
Dołączył(a): 4/4/2010, 10:51

Postprzez Arturo925 » 24/5/2010, 16:23

Szczerze to tak jak Ross i ja powiedzieliśmy., Nie ma co w Twoim wieku pakowac się w 50cc. Najlepszym sposobem jest kurs prawa jazdy kat. A i cieszenie się z jadzy, ładnego brzmienia motocykla jak i również jego wyglądu.
Avatar użytkownika
Arturo925
Stały bywalec
 
Posty: 1096
Dołączył(a): 5/1/2010, 16:02
Lokalizacja: Kruszyna

Postprzez MODYGACU » 24/5/2010, 16:43

Dasz radę, nauczysz się. Jak miałem 8 lat (czyli bardzo dawno) to nauczył mnie jedzić kuzyn na simsonku s51 w bardzo "hardcorowy" sposób. Jak? Już Ci mówię. Jako mały, zapalony do jazdy dzieciak, zawsze siadałem na siodle przed Nim a ON kierował. Kiedyś jechaliśmy i on nagle puścił kierownicę mówiąc: " Młody jedź". :D Jeśli 8-latek poradził sobie z simsonkiem to Ty musisz to zrobić. Kupuj ereske, ćwicz, i przerzucaj się na coś konkretniejszego, jeżeli tylko zapał nie minie, będziesz dumny z bycia motocyklistą.

P.S. W Twojej sytuacji też bym pomyślał o czymś większym. W wieku 13 lat posadzili mnie na 200-setke i było dobrze. Dasz radę. Kup coś większego, oczywiście wcześniej zrób prawko.


Pozdrawiam i życzę szerokości, przyczepności, Krzysiek.
Avatar użytkownika
MODYGACU
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 22/5/2010, 22:28

Postprzez kowal_71 » 24/5/2010, 17:01

Nigdy nie widziałem RS50 na żywo, ale na zdjęciach wygląda na malutką. Wydaje mi się, że trochę śmiesznie będziesz wyglądał na czymś takim ze swoim wzrostem ;) Również proponuję zrobić kurs na kat. A i kupić 500ccm lub chociaż 250... Kurs + egzamin wyjdzie Cię mniej niż 1000zł, porozglądaj się za dobrą szkołą, to te pieniądze naprawdę nie pójdą w las :) nauczysz się podstaw technicznych, teoretycznych i praktycznych, które są niezbędne do poruszania się na o2o.
Kawasaki ZR-7S
Yamaha FZ6 FAZER
kowal_71
Bywalec
 
Posty: 885
Dołączył(a): 12/4/2010, 13:46
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez madcap » 24/5/2010, 17:54

czipas napisał(a):Przepisy drogowe znam, podchodziłem na prawo jazdy kat B, ale widocznie nie jestem stworzony do jazdy samochodami.


nie od razu kraków zbudowano
niektórzy potrzebują więcej wyjeździć niż inni, ot i tyle
jeśli nie możesz zdać, to może warto wybrać się do innego instruktora?
co do A nic dodać nic ująć z wcześniejszych wypowiedzi
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez vvito20 » 24/5/2010, 18:23

czipas napisał(a):Przepisy drogowe znam, podchodziłem na prawo jazdy kat B, ale widocznie nie jestem stworzony do jazdy samochodami.

znasz przepisy ale moim zdaniem bardzo może się przydać doświadczenie nabyte z samych początków jazdy samochodem - widzisz na własnym przykładzie jakie błędy robią poczatkujący kierowcy. a motocyklem przecież będziesz jeździł między samochodami. wiedza o tym jaką kulture jazdy i zachowania mają puszkarze wg może się przydać.
szukaj dobrych instruktorów, rób A i B, zawsze się przydadzą,
ja A zrobiłem za 340zł
vvito20
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 18/5/2010, 17:47
Lokalizacja: poznań

Postprzez shadow493 » 24/5/2010, 20:06

Ja kończę kurs na kat. A egzamin za 2 tyg i mam nadzieję ,że zdam. Początkowo myślałem ,że kupię dt 125, ale chyba jednak dołożę te 1,5 - 2k i kupię er5. Moto jest piękne i co ważniejsze nie jest jakoś piekielnie mocne. Do tego to 4t. W dźwięku tego silnika można się zakochać. CB 500 też jest ładna. Nie kupuj skutera, bo to pojemności raczej nieadekwatne do twojego wieku. ER-5 jest zwinna i do miasta idealna. Przynajmniej tak czytałem. Co do ceny to szukaj jakiegoś egzemplarza po 01' bo tam wzmocniona rama z tyłu i heble lepsze. Jak szukasz trochę taniej to musi być po 97' bo tam er5 przeszła generalny remont.

Pozdrawiam i mam nadzieję ,że rozwiniesz pasję :). Ja już nie mogę się doczekać na moje ukochane moto.

Co do prawka to chyba łatwiej jest zdać kat. A niż B.
Ja na osobówkę mam już za sobą więc został tylko motor.

Pozdrawiam i szerokości
Forum Kawasaki Er 5 (otwórz link)
Avatar użytkownika
shadow493
Świeżak
 
Posty: 58
Dołączył(a): 10/1/2009, 23:17

Postprzez czipas » 24/5/2010, 21:08

shadow493 napisał(a):Nie kupuj skutera


pisząc skuter miałeś na myśli skuter czy motorower ?
czipas
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 24/5/2010, 14:58

Postprzez kowal_71 » 24/5/2010, 21:14

czipas napisał(a):
shadow493 napisał(a):Nie kupuj skutera


pisząc skuter miałeś na myśli skuter czy motorower ?

To chyba bez większego znaczenia, bo motorower to z definicji pojazd do 50ccm, co przy Twoich gabarytach raczej nie sprawdzi się najlepiej. Dojazdy do Warszawy będą dla Ciebie męczarnią... Tak ja to widzę.
Kawasaki ZR-7S
Yamaha FZ6 FAZER
kowal_71
Bywalec
 
Posty: 885
Dołączył(a): 12/4/2010, 13:46
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez unearth » 24/5/2010, 21:57

Przy Twoim wzroście nie pakuj się w takie małe motocykle. Będziesz na takiej RSce śmiesznie wyglądał, to po pierwsze, a po drugie jazda nie będzie przyjemna a męcząca.
unearth
Świeżak
 
Posty: 117
Dołączył(a): 24/11/2009, 03:19

Postprzez Kazek72 » 25/5/2010, 05:28

Czipas nie wygłupiaj się z tą pięćdziesiątką, tym to nawet po mieście ciężko jest się poruszać. Wyjazd za miasto to IMO samobójstwo. Szczególnie przy Twoich gabarytach to będzie udręka.

Zrób prawo jazdy kat A i zacznij przygodę z motocyklami od 250tki np. Kawasaki Ninja 250R jeśli zależy Ci na małej pojemności i sportowym wyglądzie. Chociaż ja polecam na pierwsze moto 500tke, lub słabszą 600tkę (nie sporta).

Sam na pierwsze moto kupiłem VTRa 250 i po roku musiałem się przesiąść na coś mocniejszego, choć to V-twin czyli bajka. :) Teraz mam drugi sezon SV650N, ten i kolejny na niej pojeżdzę. 50tkę sprzedałbym w cholerę po tygodniu. ;)
Kazek72
Świeżak
 
Posty: 28
Dołączył(a): 14/5/2010, 08:18
Lokalizacja: Zakopane

Postprzez rossavu » 25/5/2010, 13:26

Zdanie kategorii A to bajka!
Na swoim egzaminie pierwsze moto zgasl mi gdy wrzucilem dwojke, za drugim razem zrobilem 4 a nie 5 osemek - po gadanie z gosciem udalo mi sie ciagnac egzamin - zrobilem slalom, ruszanie pod wzniesienie a pozniej hamowanie awaryjne (przedniego kola nie mozna bylo zablokowac - oslabili heble). Na miescie jechalem ok 7 min :D
Na koniec dodal: "z kat B nie bedzie tak latwo".

Zdawalnosc na moto to 78% a na auto... 36%.
Avatar użytkownika
rossavu
Stały bywalec
 
Posty: 1347
Dołączył(a): 4/4/2010, 10:51

Postprzez czipas » 25/5/2010, 13:43

xsx
Ostatnio edytowano 31/12/2021, 12:33 przez czipas, łącznie edytowano 1 raz
czipas
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 24/5/2010, 14:58

Następna strona


Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr