Zobacz wątek - nasze dzwony
NAS Analytics TAG

nasze dzwony

O wszystkim
_________

nasze dzwony

Postprzez bryk77 » 30/4/2010, 15:55

Raczej nie ma się czym chwalić, ale warto wymienić się doświadczeniami.

A było to tak...

Była 2 w nocy. Zostawiłem kask na dworze. Szybka zaśniedziała od wewnątrz. Wsiadłem na motor. 1, 2... Pęd wiatru. Odruchowo opuściłem szybkę i... nagle się okazuje, że nic nie widzę. Chwila paniki. Zbyt mocne naciśnięcie hamulca i gleba. Duże boom! Moje ciało jakby bezwładne niesione przez wszelkie możliwe siły fizyczne wylądowało nieopodal motocykla.
Szok. Pierwsza myśl czy jestem cały. Druga.. co z moją maszyną??

Na szczęście byłem tylko potłuczony. Porządna skóra mnie ochroniła. Aż się ochraniacze pourywały. Żwir wbity w kask... Mogło być gorzej.
O dziwo motor szybko odpalił i pojechałem dalej:) Szybka, prawa czacha, migacz i crash pad do wymiany. Większych uszkodzeń brak.

Prawdziwa lekcja pokory. Dośiadczeni mówią, że każdy musi przejść swoje aby nabrać szacunku i wyobraźni. Zgadzam się z tym swierdzeniem w 100% :)
Załączniki
19744_1181725429416_1416618813_30480221_7712369_n.jpg
19744_1181725429416_1416618813_30480221_7712369_n.jpg (62.86 KiB) Przeglądane 4013 razy
19744_1181725469417_1416618813_30480222_4591253_n.jpg
19744_1181725469417_1416618813_30480222_4591253_n.jpg (73.24 KiB) Przeglądane 4013 razy
Avatar użytkownika
bryk77
Stały bywalec
 
Posty: 1212
Dołączył(a): 16/4/2010, 02:12
Lokalizacja: Radom/Piaseczno/Dublin


Postprzez Wilku111 » 30/4/2010, 16:03

Obrazek

:roll:
moje największe hobby to alkohol i masturbacja
Avatar użytkownika
Wilku111
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 985
Dołączył(a): 26/8/2007, 13:33
Lokalizacja: Wołomin

Postprzez Szafa » 30/4/2010, 16:13

Ale gejowskie spodnie :D
Śmierć, kutazzz i zniszczenie. Jakie życie taki rap.
Avatar użytkownika
Szafa
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1681
Dołączył(a): 28/5/2006, 19:52
Lokalizacja: Pzn

Postprzez narwhal » 30/4/2010, 16:22

Maszynka trochę przytarta, szkoda;/

Wilku fajne masz spodenki, męskich nie było? :P
Motor to masz w pralce! :P
Avatar użytkownika
narwhal
Świeżak
 
Posty: 248
Dołączył(a): 28/2/2010, 12:36
Lokalizacja: 21°55'E 52°16'N

Postprzez Leg1oN » 30/4/2010, 16:46

wlasnie chcialem napisac ze damskie.. ale landryna szybsza byla..
Avatar użytkownika
Leg1oN
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2531
Dołączył(a): 16/6/2006, 14:02
Lokalizacja: Kłodawa/Poznań

Postprzez Wilku111 » 30/4/2010, 17:00

No, co to moje dzwony. Pani w sklepie mówiła, że to męskie :(
moje największe hobby to alkohol i masturbacja
Avatar użytkownika
Wilku111
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 985
Dołączył(a): 26/8/2007, 13:33
Lokalizacja: Wołomin

Re: nasze dzwony

Postprzez melvin » 2/5/2010, 16:54

bryk77 napisał(a):Raczej nie ma się czym chwalić, ale warto wymienić się doświadczeniami.

A było to tak...

Była 2 w nocy. Zostawiłem kask na dworze. Szybka zaśniedziała od wewnątrz. Wsiadłem na motor. 1, 2... Pęd wiatru. Odruchowo opuściłem szybkę i... nagle się okazuje, że nic nie widzę. Chwila paniki. Zbyt mocne naciśnięcie hamulca i gleba. Duże boom! Moje ciało jakby bezwładne niesione przez wszelkie możliwe siły fizyczne wylądowało nieopodal motocykla.
Szok. Pierwsza myśl czy jestem cały. Druga.. co z moją maszyną??

Na szczęście byłem tylko potłuczony. Porządna skóra mnie ochroniła. Aż się ochraniacze pourywały. Żwir wbity w kask... Mogło być gorzej.
O dziwo motor szybko odpalił i pojechałem dalej:) Szybka, prawa czacha, migacz i crash pad do wymiany. Większych uszkodzeń brak.

Prawdziwa lekcja pokory. Dośiadczeni mówią, że każdy musi przejść swoje aby nabrać szacunku i wyobraźni. Zgadzam się z tym swierdzeniem w 100% :)



ale urwał...




a w całej akcji zachowałeś się jak ostatni gamoń...
trzeba było podnieść szybkę i pojechałbyś dalej a ty jakieś cyrki odstawiasz z hamulcami.
NIE MA TAKIEGO BICIA
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez Landryss25 » 2/5/2010, 22:27

,,De gustibus non est disputandum"(łac.)-O gustach się nie dyskutuje.
Avatar użytkownika
Landryss25
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6269
Dołączył(a): 2/10/2007, 17:28
Lokalizacja: Liw

Postprzez melvin » 3/5/2010, 09:00

te strażnik teksasu i moralności weź no się czytać ze zrozumieniem naucz...
coś za dużo sobie pozwalasz ostatnio, blokujesz co się da...
leczysz tym jakieś kompleksy?
Już śpieszę z wyjaśnieniem:
ten temat jest OGÓLNYM O GLEBACH
a ten do którego podałeś swoją super linkę JEST O PIERWSZEJ GLEBIE
a to mała różnica...
CZYLI różnica jest taka jak między prostytutką a dziewicą...


POLECAMY UŻYWAĆ W PRZYSZŁOŚCI GŁOWY DO INNYCH CELÓW NIŻ TYLKO JEDZENIE...



ps. Ciekawe ile razy teraz mnie zaraportuje landryna...
wszak zwróciłem uwagę jej super facetowi... :twisted:
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez mar111cin » 3/5/2010, 10:05

Melvin czy mógłbyś się uspokoić i nie zaczynać awantur?

a między glebą i pierwszą glebą na pewno nie ma różnicy jak dziewica-prostytutka.
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez melvin » 3/5/2010, 10:13

nie wszczynam awantur, zwróciłem tylko uwagę panu poprawnemu...

a co do gleb to
zdziwiłbyś się, przy 5 dzwonie wszystko jest już jakieś takie znajome...
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez Landryss25 » 3/5/2010, 10:44

Melvin jakbyś potrafił inteligentnie zwrócić uwagę to nikt by Ci nie powiedział że wszczynasz awantury. Ale że robisz to tekstami na poziomie dzieciaka z 2 klasy gimnazjum to się nie dziw. Jeśli Ty leczysz kompleksy w internecie to Twój problem, nie znaczy to że każdy jest taki jak Ty.

Każdemu zdarza się pomylić. Jak widać niektórzy są idealni i czekają tylko na czyjś błąd żeby to wytknąć.

Posty OT będą usuwane.
Ostatnio edytowano 3/5/2010, 10:58 przez Landryss25, łącznie edytowano 1 raz
,,De gustibus non est disputandum"(łac.)-O gustach się nie dyskutuje.
Avatar użytkownika
Landryss25
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6269
Dołączył(a): 2/10/2007, 17:28
Lokalizacja: Liw

Postprzez melvin » 3/5/2010, 11:32

a co do gleb to najgorsze są pierwsze 2 potem już z górki...
człowiek się zbiera i po miesiącu znów jest fajnie :twisted:
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez Konio » 3/5/2010, 11:42

mi tam jak gleby sie nie podobaly tak dalej mi sie nie podobaja :P
Produkcja, dystrybucja, masturbacja
Blady 900 puk puk puk
Avatar użytkownika
Konio
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2925
Dołączył(a): 6/11/2008, 21:47
Lokalizacja: Nadejdzie Chuck? Tego nikt nie wie;/ Kielce/Krk

Postprzez gelo007 » 3/5/2010, 12:56

Konio pochwal się swoją glebą!
Avatar użytkownika
gelo007
Administrator
 
Posty: 2731
Dołączył(a): 3/7/2006, 13:28
Lokalizacja: Radom

Postprzez Konio » 3/5/2010, 13:01

to nie byla gleba :twisted:
Produkcja, dystrybucja, masturbacja
Blady 900 puk puk puk
Avatar użytkownika
Konio
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2925
Dołączył(a): 6/11/2008, 21:47
Lokalizacja: Nadejdzie Chuck? Tego nikt nie wie;/ Kielce/Krk

Postprzez Kula07 » 3/5/2010, 13:09

to ja też napiszę.

w sobotę wróciłem do domu ze zlotu, a brat do mnie " ku*wa wiesz jak fajnie się przez rów przejeżdża na jednym kole" no to co, wiele nie myśląc jadę obaczyć, w prawdzie już przejeżdżałem ale nie przez taki głęboki.
1 rundka, 2,3 ku*wa miał rację, no to idziemy jeszcze dalej, kolejne 2 przejazdy no to myślę sobie, jeszcze raz i jadę do dom po aparat bo młody ma przyjechać i razem będziemy latać. podjeżdżam do rowu, gaz i...
za mocno odchyliłem się do tyłu, moto fakt ładnie przefruneło, ale spadło na tylnie koło, co spowodowało, że leciałem na plecy, dodatkowo, dodałem wiecej gazu, przez parę metrów tak jechałem i wkońcu postanowiłem się puścić. upadłem tak nie fortunnie, że wybiłem sobie prawy łokieć i zaryłem kolanem, na szczęście kolano tylko opuchnięte ale całe.
gdy wstałem chciałem podnieść moto, ale nie mogłem, spojrzałem na rękę a ta jakoś dziwnie odwrócona.
ściągnołem kask, rękawiczki i na szczęście przejechał po chwili brat i zadzwonił po siostre i pojechałem do szpitala.
3 tyg w gipsie ;(
XR 400R | | Kula daje fula :D | | https://www.youtube.com/watch?v=2Cq4e3WiCr0
Avatar użytkownika
Kula07
Stały bywalec
 
Posty: 1006
Dołączył(a): 29/10/2008, 07:43
Lokalizacja: Sadłuki

Postprzez dominik528 » 3/5/2010, 17:49

melvin napisał(a):a co do gleb to najgorsze są pierwsze 2 potem już z górki...
człowiek się zbiera i po miesiącu znów jest fajnie :twisted:

Tak, tylko że przez ten miesiąc człowiek chodzi jak zbity pies i szuka części zastępczych.

Ja osobiście już trzy razy podnosiłem moto i jeszcze się nie przyzwyczaiłem i pewnie się nie przyzwyczaję.
1. Pożyczyłem kumplowi (wiem niewybaczalny błąd) rozłożył się na podwórku i pogiął mi lagi.
2. Wypychałem z garażu i nie złożyłem podnóżki bocznej która zahaczyła o próg i przewróciła mi moto na beton. Efekt: pogięta stopka hamulca, złamana klamka hamulca, wykrzywiona kierownica i lusterko.
3. Polskie dziurawe drogi + zacieśniający się zakręt + nadmierna prędkość + przeliczenie swoich umiejętności = nieunikniona GLEBA.
W sumie którekolwiek dwa wyżej wymienione warunki już kwalifikują do nieuniknionej gleby, ja miałem spełnione wszystkie cztery.
Efekt: plastiki, zadupek, zegary, lampy do wymiany.
Avatar użytkownika
dominik528
Świeżak
 
Posty: 229
Dołączył(a): 29/8/2009, 20:02
Lokalizacja: Lipinki

Postprzez Piechot » 3/5/2010, 21:35

@ Up
Dzwony!! nie parkingowki.

Ja tylko raz przepałowalem zakret i wyladowalem w barierkach. Pozbieralem sie i wrocilem na kolach do domu.
Fighting solves everything.
Avatar użytkownika
Piechot
Świeżak
 
Posty: 142
Dołączył(a): 5/9/2009, 15:30
Lokalizacja: LRY

Postprzez Konio » 3/5/2010, 22:10

Produkcja, dystrybucja, masturbacja
Blady 900 puk puk puk
Avatar użytkownika
Konio
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2925
Dołączył(a): 6/11/2008, 21:47
Lokalizacja: Nadejdzie Chuck? Tego nikt nie wie;/ Kielce/Krk

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 61 gości




na gr