Zobacz wątek - DRAG STAR 125

DRAG STAR 125

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

DRAG STAR 125

Postprzez Pawcio415 » 27/3/2010, 22:24

Witam po przerwie!

Jeździ ktoś z forum na :
DRAG STAR
V - STAR
SHADOW
INTRUDER
VIRAGO???

Chodzi mi o motocykl do nauki jazdy dla dziewczyny i zastanawiam się, który z tych motocykli będzie najlepszym wyborem?!

W grę wchodzą TYLKO pojemności 125- 250.

Jak wygląda sprawa z awaryjnością, poręcznością i łatwością prowadzenia?

Z góry dzięki za info!

Pozdro!
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge


Postprzez froger » 27/3/2010, 22:56

generalnie nie polecam nic "made in china"... na w/w nie jezdzilem, jednakże moze cie (ją) zainteresuje suzuki gn250 - calkiem fajna maszynka jak na poczatek i mysle ze bez problemu pojdzie dopasc niezdezelowaną. Mialem tez do czynienia z virago bodajze 535 i tez niczego sobie, ale w wersji mniej-pojemnosciowej nie widzialem wiec sie nie bede wypowiadal ;)
froger
Świeżak
 
Posty: 170
Dołączył(a): 14/5/2008, 21:18
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez madcap » 27/3/2010, 23:06

pawcio może ciut inaczej
rebel-ka 250-ka
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez melvin » 28/3/2010, 00:43

kup jej jakąś YBR albo coś z RSek żeby to chociaż jakoś wyglądało i jeździło a nie jakieś czoperopodobne paździerze które wyglądają jak *****ny kipiący rondel z zupą pomidorową...
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez pan_wiewiorka » 28/3/2010, 10:30

W sprawie Draga proponuję zajrzeć na forum www.yamaga-dragstar.pl. Masz szczegółowo opisany każdy model;od 125, przez 250 i 650 a kończąc na 1100. Chłopaki są bardzo pomocni zatem problemów nie będziesz miał :)
pan_wiewiorka
 

Postprzez michael » 28/3/2010, 11:20

Ja tam popieram zdanie melvina, poza tym wszystkie choppery są dużo droższe niż inne maszyny z tego samego rocznika, a jest to raczej kasa bez sensu, bo jak są stare to się pieprzą i tyle. Poza tym brak mocy, brak hamulców, brak wygody w podróży, brak miejsca dla pasażera, brak czegokolwiek!
1952 SHL M-04
2000 Suzuki GSF 600 S Bandit
michael
Bywalec
 
Posty: 515
Dołączył(a): 25/1/2007, 20:56
Lokalizacja: Białystok

Postprzez Pawcio415 » 28/3/2010, 12:16

Dzięki za info!
Michael nie pisz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia!
To w PL motocykle są drogie natomiast tu gdzie mieszkam można spokojnie dorwać np.rocznik 2003-2005 za 7-8 tyś zł.
Wybór padł na armaturę bo taka się nam akurat podoba i nie pieprzcie, że to nie jeździ i nie wygląda. Małe ścigacze to typowe popierdóły, które nawet dźwięku nie mają.
Motocykl ma być dla dziewczyny by nabrała prawidłowych odruchów. Dłużej niż rok nie będziemy go trzymali a potem zmienimy na coś większego.

Melvin jak nie masz do powiedzenia nic na temat to lepiej zamilcz bo pytanie postawiłem jasno i nie interesują mnie RS-ki czy inne zdezelowane 929!

Froger masz rację! Nie patrzę nawet na sprzęty od Chinoli czy Koreańczyków bo jednorazówki do mnie nie przemawiają :)

Pozdro!
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Postprzez pan_wiewiorka » 28/3/2010, 12:24

michael, odnoszę wrażenie, że nie miałeś okazji pośmigać cruiserem (bo nazywanie Draga chopperem, to - delikatnie mówiąc - spore nadużycie semantyczne).

michael napisał(a):bo jak są stare to się pieprzą i tyle.

Możesz coś więcej? Bo na ten przykład, Yamaha Virago 750 czy 1100, obecnie jakieś dwudziestolatki, mają się nieźle, są proste w obsłudze i generalnie mało awaryjne. Ich następca, Drag Star, to również sprawdzona konstrukcja, do tego przyjemna w prowadzeniu. Pomijając modele z USA, to są bezawaryjne i kompletnie bezproblemowe.

michael napisał(a):Poza tym brak mocy,

Wg mnie 70KM i maksymalny moment juz przy 2500 obrotów jest wystarczający (DragStar 1100). Pamiętaj, że to zupełnie inny sposób jazdy, który nie jest nastawiony na pokonywanie 100km w czasie 25min.

michael napisał(a):brak hamulców

Tutaj się mylisz. Pomijając modele z mniejszą pojemnością, to zazwyczaj masz do dyspozycji 3 tarcze. Fakt, ze klamkę musisz mocniej naciskać wcale nie umniejsza skuteczności hamulcom. Jeśli odniesiesz to do nowych konstrukcji, np. Intruza 1800, to już w ogóle odnieść można wrażenie, że nie bardzo wiesz o czym piszesz.

michael napisał(a):brak wygody w podróży,

Zadziwię Cię. Wygoda kierowcy jest co najmniej bardzo dobra. Możesz przejechać 600-800km bez problemów zatrzymując sie wyłącznie na tankowanie.

michael napisał(a):brak miejsca dla pasażera,

Wyłącznie w wersjach Custom i to też nie zawsze. W nich faktycznie miejsca jest średnio a siedzenie to bardziej podpaska. Jednak wersja Classic, to już inna bajka.

michael napisał(a):brak czegokolwiek!

Normalnie nie wiem co odpowiedzieć chociaż Hondzie GoldWIng brakuje już tylko mikrofalówki, no może jeszcze większej lodówki bo sofę, radio, CD, TV i 98739379 innych drobiazgów z domowego zacisza już posiada ;)

Wracając do meritum. Na początek lepiej coś niewielkiego, może być 250 ale cruisera odradzam. Jeśli jednak się uprzecie, to tak w skrócie:

Ogólnie 125 i 250. Nie są może ciężki ale technika jazdy jest zupełnie inna niż na motocyklach z kursu. Trzeba się przyzwyczaić do jazdy w pozycji kolesia czytającego gazetę na klopie. Nogi w przód nie ułatwiają manewrowania, zejście w zakręcie jest utrudnione, mały prześwit daje znać o sobie dość szybko zatem przytarcie podestami czy podnóżkami, to norma. Potrafi to, zwłaszcza niedoświadczonego kierowcę, zdezorientować i przestraszyć. Manewrowanie na parkingu, z racji większego promienia skrętu, jest utrudnione.

Drag Star 125 i 250. Wydawać się może, że to rowery z silnikiem ale należy pamiętać, że całkiem ładnie choć wolno się wkręcają i dość równomiernie oddają moc. Silniki generalnie nieawaryjne, heble takie sobie jednak z racji prędkości, które możesz osiagnąć raczej wystarczające.

Virago, tutaj miałem do czynienia tylko z 535 i wiekszymi. Motorek zwinny, w miarę łatwy w prowadzeniu choć niekoniecznie dla początkującego. Mało awaryjny lub w ogóle. Trzeba jednak kupić model nie zajechany. Zajrzyj na forum użytkowników Virażek.

Odradzam zkup wersji z USA, są awaryjne z racji gorszych części.
pan_wiewiorka
 

Postprzez Pawcio415 » 28/3/2010, 12:33

No i Pan Wiewiórka przynajmniej wie o czym pisze!
Dzięki za info!

Dodam jeszcze, że roczniki jakie nas interesują to 2000-2005.
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Postprzez pan_wiewiorka » 28/3/2010, 13:03

Pawcio415, generalnie rocznik ma znaczenie jednak nie aż tak wielkie. Z racji pojemności i osiągów (a właściwie ich braku) nie maja wielkich przebiegów. Bardziej skup się na ogólnym stanie motocykla.

Masz ode mnie PW.
pan_wiewiorka
 

Postprzez Ltcrx » 28/3/2010, 13:33

moim zdaniem bardzo dobrym motocyklem jest YBR 250... napewno wyglada o wiele lepiej od GN.... nie bez powodu wiekszosc MORDow... WORDow i OSK

no i moim zdaniem wyglada calkiem...calkiem ;)
kiedys Honda NSR->aktualnie Honda Hornet
Avatar użytkownika
Ltcrx
Świeżak
 
Posty: 123
Dołączył(a): 15/6/2009, 17:24
Lokalizacja: Kraków



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 6 gości




na gr