Zobacz wątek - Jaki naked?

Reklama

NAS Analytics TAG

Jaki naked?

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Jaki naked?

Postprzez tomek88666 » 3/1/2010, 13:30

WITAM,

Planuje zakup nakeda i rozmyslam na FZ1 06' oraz Z1000 07' jesli ktos posiada jakakolwiek wiedze na temat tych motocykli prosze pisac.
Z tych dwóch wybralbym Z1000 jesli chodzi o wyglad ale moc wzialbym z FZ1:) no ale to oczywisci nie mozliwe chyba ze podrasujemy Z1000;) Czytalem juz troche o tych moto ale wolałbym poczytac wasze opinie na ten temat.
Zaznaczam , ze nie jest to moj pierwszy motor, wczesniej miałem GSX 750, 86KM troche mnie zawiodło bo po 2 miesiacach moto sie znudził i poszedł do żyda.

Dzięki z góry za info

Pozdrawiam Tomek
tomek88666
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 2/1/2010, 13:47


Postprzez Berbim » 3/1/2010, 16:35

Jeśli po dwóch miesiącach tamten ci się znudził, to następnemu nie wróży to nic dobrego. Zwłaszcza,że jak widzę szukasz mocniejszych wrażeń. Przemyśl jeszcze sprawę,podszlifuj technikę jazdy i dopiero na litra. Bo może się okazać,że po zmianie to motocykl rozczaruje się kierowcą. Dwa miesiące w siodle to naprawdę żadne doświadczenie.
Ale może się mylę.
--------------------------------
Junak M10 i SV ten wiekszy ;)
Avatar użytkownika
Berbim
Świeżak
 
Posty: 36
Dołączył(a): 8/11/2009, 10:44
Lokalizacja: pków tryb

Postprzez tomek88666 » 3/1/2010, 22:07

ja sobie całkowicie zdaję sprawe ze moja technika jazdy jest na niskim poziomie ale uwazam , że opanowałbym powoli litra.
Mam glowe na karku i mysle ze dałbym rade, GSX 750 nie był moim jedynym motocyklem był on motocyklem najmocniejszym jakiego do tej pory mialem takze wiem jak sie zachowywac na drodze i jezdzilem w kazdych warunkach problem mam jednynie z winklami no i stawianie na gume nie jest opanowane ale to wszystko zalezy od motocykla kazdy motocykl najpierw trzeba poznac a potem mozna sie bawic z zakupu litra na pewno nie zrezygnuje takze dalej prosze o opinie na temat tych moto:)
tomek88666
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 2/1/2010, 13:47

Postprzez leff » 3/1/2010, 22:15

tylko problem z winklami? ........ wszystko mi opadlo
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez Drifte » 3/1/2010, 22:24

Napisz jakąś petycję czy wniosek, żeby drogi Ci wyprostowali :lol:
Drifte
Świeżak
 
Posty: 216
Dołączył(a): 13/9/2009, 13:21

Postprzez Robson1903 » 4/1/2010, 01:00

Wybierz to co bardziej Ci się podoba i lepiej się czujesz. Są to bardzo podobne motocykle jeżeli chodzi o stosunek mocy do masy i prowadzenie. Choć ja na Twoim miejscu chyba bym wybrał Z1000 ah ten wygląd :)

Co do Drifte, chyba powinie coś z nim zrobić. Nie wnosi nic do żadnego tematu tylko komentuje głupimi tekstami ;/
CBR - CustomBikeRobson
* CBR1200RR * Raptor+ R1 ENGINE(WIP)
Avatar użytkownika
Robson1903
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 700
Dołączył(a): 15/5/2009, 11:02
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Traperoso » 4/1/2010, 03:01

leff napisał(a):tylko problem z winklami? ........ wszystko mi opadlo


hahahahahahahahahaha

nie mogę bez kitu mi też!!

:lol:

Już wiemy jak jeździsz, a nawet jak wyglądają Twoje opony...

Robson, po prostu ręce opadają. To kolejna osoba której znudziła się moc bo jeździ po prostych, mi też mocy brakuje i to bardzo dużo, a mam ER5 czyli ponad dwa razy mniej niż w GSX750, a może nawet trzy razy mniej.

Lecz przyznaję się, że nie umiem jeździć do oporu w winklach i nie zmienię do tego czasu motocykla. Mimo to ludzi, którzy popier*** swoimi 600 i twierdzili, że nie styka im mocy wyprzedzałem na zakrętach, więc pomyśl.

W sumie to lata mi co Ci ludzie sobie kupują, ale nie da się tego ukryć, że to ośmieszanie samego siebie. Choć szkoda mi kolejnego martwego motocyklisty, który po pierwsze robi złą opinie o motocyklach, bo jechał na czymś do czego nie dorósł, po drugie zabił siebie i być może jeszcze kogoś, zostawił lukę w swojej społeczności itd.
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez tomek88666 » 4/1/2010, 09:45

hehe no troche sie z Was usmiałem musze przyznac wasze komentarze w dodatku nie na temat mnie rozbrajają:)
to , ze nie potrafie wchodzic dobrze w winkle tzn ze nie moge kupic litra??
na litrze nie mozna sie nauczyc wchodzic we winkle??
nie mozna miec moto , ktory spelni moje oczekiwania na prostych i zarazem bede mogł wyćwiczyc winkle???????
GSXa nikt nie potrafił dobrze postawic na gume i to tez mnie wnerwiało dlatego potrzebuje wiekszej mocy.....
A ten komentarz ze maja mi drogi wyprostowac....PUSTY jak przypuszczam Twoja głowa... Czy ja napisałem ze chce jezdzic tylko po prostych??
wiem ze z winkli jest najlepsza frajda i chce sie wszystkiego nauczyc ale chce podpasowac motor pod siebie tak zeby mi go nie zabraklo w zadnej sytuacji czy bedzie to prosta czy winkiel...
Wiec darujcie sobie sobie zbedne komentarze bo do serca sobie ich nie wezme a raczej sie z Was wysmieje bo pojecia o mnie nie macie nie wiecie jak chce jezdzic.... Nawet jesli ktos chce sobie kupic hayke czy zzr1400 i przypierd... na prostych to w sumie jego sprawa prawda??
Natomiast jesli chodzi o mnie to pomyliliscie sie piszac o tych pierdolach:)

PS.do komentowania zapraszam ludzi, którzy wiedza cos o maszynach bądź chcą sie ze mna podzielic swoją opinia na ten temat. Ci, którzy nie wiedza jaki jest temat i chca napisac cos głupiego jak poprzedni goscie niech sie zastanowi zeby sie czasem nie osmieszyc.
PS2.Robson1903 dzieki za Twojego posta bynajmniej jeden na temat
i chyba podzielam Twoje zdanie na ten temat Z1000 jest sliczna:)
pozdrawiam
PS3.musze przyznac,ze racje mieliscie komentujac "tylko winkle" w tym przypadku pomyliłem sie piszac "tylko" popełniłem błąd bo miałem napisac "aż" co nie zmienia faktu ze komentarze były jakie były.
tomek88666
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 2/1/2010, 13:47

Postprzez Krystian78 » 4/1/2010, 10:09

"stawianie na gumę nie jest opanowane"
Bo trzeba najpierw postawić a potem założyć gumę.
Proste i poziom dyskusji chyba utrzymuję.
Krystian78
Świeżak
 
Posty: 28
Dołączył(a): 30/8/2008, 11:43
Lokalizacja: Kraków

Postprzez lonewolf » 4/1/2010, 10:17

Traperoso napisał(a):Lecz przyznaję się, że nie umiem jeździć do oporu w winklach i nie zmienię do tego czasu motocykla.


Traperoso, tak całkiem poważnie: musisz umieć jeździć "do oporu w winklach" żeby zmieniać motocykl? Ja nie jeżdżę do oporu i nigdy nie jeździłem bo to na naszych drogach zbyt niebezpieczne, a rady daję. Na blejdzie 900 też się zawalało, ale nigdy do zamknięcia opony na drodze publicznej. W ogóle... potem narzekacie że ludzie odchodzą. Jak nie mają odchodzić skoro sami ich napędzacie. "Jak nie zamykasz oponki na winklu to nie umiesz jeździć". Na GPZ500S zszedłem na kolanko kilkukrotnie na... rondzie. Tak, na rondzie. Przyjeżdżałem sobie o północy poćwiczyć. Przy 30-40km/h. Po tym dokonaniu stwierdziłem, że nie ma sensu tak jeździć przy większych prędkościach bo to jest samobójstwo. Trochę piasku, może za dużo gazu dodasz przy takim złożeniu i lecisz. Szkoda porysowanego moto, połamanych kości, obtarć, szkoda komuś nerwów psuć na drodze. Dodam, że moto zmieniałem dosyć szybko. GPZ500S miałem 1 sezon (nakręciłem 14 000km). Potem Blejd 900 (nakręciłem ok. 8000km) i w tym samym sezonie zamieniłem na Bandita 1200 i nakręciłem kolejne 4000km. Stwierdziłem niedawno, że wrócę do czegoś ze sportowym zacięciem. Planuję kupić m.in. GSXR K1 z power commanderem, ale teraz się zastanawiam czy go kupić skoro nie jadę do oporu na winklu ;DDDDDD Dodam, że w międzyczasie śmigałem na CBR X1100, ZX-10, GSXR 1000, ZX-9, CBR 929 i takie tam... Jazda na pałę to zamysł na tor i to też nie do końca. Publiczne drogi to całkiem inna bajeczka... wiem, czepiam się, ale takie wypowiedzi się o to proszą.
Avatar użytkownika
lonewolf
Bywalec
 
Posty: 588
Dołączył(a): 29/5/2008, 19:48

Postprzez tomek88666 » 4/1/2010, 10:51

Krystian 78 uważam Twoj komentarz za zbedny:)
piszesz , ze podtrzymujesz poziom dyskusji tak?
a nie mozesz tego poziomu podniesc tak aby ten temat był ciekawy? podtrzymujac ten poziom pokazujesz , ze na tym wlasnie poziomie jestes

lonewolf jesli chodzi o Ciebie to zgadzam sie z Twoim zdaniem po co drzeć kolano na winklach jak mozesz sie caly podrzec po naszych drogach. Chyba ze znasz winkiel na pamieć i wczesniej go dokladnie sprawdziles to co innego....
tomek88666
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 2/1/2010, 13:47

Postprzez leff » 4/1/2010, 13:08

lonewolf - a widzisz roznice pomiedzy "nie schodze na kolano" a "nie umiem skrecac"? bo moim zdaniem jest zasadnicza.

Jak ktos nie umie skrecac, czyli nie zna podstaw techniki jazdy to nie powinien sie porywac na litra ... a jak na gume chce stawiac to moze sobie zmienic tylna zebatke i problem mu sie rozwiaze sam.
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez tomek88666 » 4/1/2010, 13:51

co to znaczy nie umiec skrecac? nie potrafic skrecic kierownica podczas jazdy:D nie no śmieje sie...
Jesli chodzi o wchodzenie w winkle to wiem na czy polega technika skręcania, wiem jak zejsć z moto i jaka pozycje przy tym przybrac:) po prostu nie potrafię sie do konca przełamac zeby zejsc dość nisko ale tego nie mozna chyba nazwac brakiem umiejętnosci skręcania:)

Przypominam, że tamat jest o Z1000 i FZ1 litra i tak kupie wiec moze ktos napisze cos o moto??
tomek88666
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 2/1/2010, 13:47

Postprzez leff » 4/1/2010, 14:44

bierz FZ1, krocej bedziesz nam glowe zawracal ..... ale przeczytaj sobie najpierw test na scigaczu.
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez Traperoso » 4/1/2010, 17:39

lonewolf napisał(a):
Traperoso napisał(a):Lecz przyznaję się, że nie umiem jeździć do oporu w winklach i nie zmienię do tego czasu motocykla.


Traperoso, tak całkiem poważnie: musisz umieć jeździć "do oporu w winklach" żeby zmieniać motocykl? Ja nie jeżdżę do oporu i nigdy nie jeździłem bo to na naszych drogach zbyt niebezpieczne, a rady daję. Na blejdzie 900 też się zawalało, ale nigdy do zamknięcia opony na drodze publicznej. W ogóle... potem narzekacie że ludzie odchodzą. Jak nie mają odchodzić skoro sami ich napędzacie. "Jak nie zamykasz oponki na winklu to nie umiesz jeździć". Na GPZ500S zszedłem na kolanko kilkukrotnie na... rondzie. Tak, na rondzie. Przyjeżdżałem sobie o północy poćwiczyć. Przy 30-40km/h. Po tym dokonaniu stwierdziłem, że nie ma sensu tak jeździć przy większych prędkościach bo to jest samobójstwo. Trochę piasku, może za dużo gazu dodasz przy takim złożeniu i lecisz. Szkoda porysowanego moto, połamanych kości, obtarć, szkoda komuś nerwów psuć na drodze.


Z Tobą porozmawiam, bo czytając posty tego pana o wyżej płakać się chce. Spoko rozumiem. Ludzie myślą, że umiejętność jazdy motocyklem opanowuje się w 100% jak umiesz zamknąć oponę czy tam zejśc do podnóżków, ale spójrz na to

"tomek88666 napisał(a):Jesli chodzi o wchodzenie w winkle to wiem na czy polega technika skręcania, wiem jak zejsć z moto i jaka pozycje przy tym przybrac:) po prostu nie potrafię sie do konca przełamac zeby zejsc dość nisko ale tego nie mozna chyba nazwac brakiem umiejętnosci skręcania:)


Wiesz o czym to świadczy? O tym że ta osoba nie ma kur** filetowego pojęcia o jeździe motocyklem i przyznaję, że trochę mnie to przeraża - głupota tej osoby.

Dobrze wiesz, że litr ciągnie od dołu, więc byle jaki winkiel może powodować uślizgi, czyli dla takiego motocyklisty glebę. Mogę napisać, jeszcze, że nauka na takim motocyklu będzie szła jeszcze gożej a winkle będą wyglądać jeszcze bardziej kwadratowo. Nawet na mojej ER5 można doprowadzić do uślizgu koła w mocnym pochyleniu dodając więcej gazu. Każdy wie jak sprawa się ma na dużo większych mocach. Także powodzenia tomek88666 cwaniaczku, nie zdziw się jak Cię rowerami objadą :D:D:D
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez tomek88666 » 4/1/2010, 18:20

teee leff jak Ci glowe zawracam to nie odwiedzaj tego tematu proste... I juz dawno czytalem wszystko na scigaczu o tych maszynach.

Traperoso:D chyba kazdy wie z czy sie wiaze odkrecenie mocniej manetki na zakrecie jesli moto posiada moc ponad 120KM , kup sobie tez cos mocniejszego bo mysle ze zazdrosny jestes. Jak kupie moto to po pierwszym sezonie zaprosze Cie do siebie i obiecuje Ci ze zostaniesz daleko w tyle ale do tego czasu kup sobie cos mocniejszego bo nie chcialbym Cie az tak bardzo poniżyć...
Piszesz duzo ale nic konkretnego, piszesz o rzeczach, które sie wie juz w podstawówce bo zdaniu egzaminu na kerte motorowerową.
Jesli smiejesz sie z mojej wypowiedzi to napisz jak wyglada prawidlowa pozycja przy zejsciu na kolano moze mnie czegos nauczysz .
Wiadomo, ze pozycja bedzie zalezala od winkla i predkosci ale tak ogólnie wymien glowne punkty.
tomek88666
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 2/1/2010, 13:47

Postprzez Kserkses » 4/1/2010, 19:14

sorry za ot, ale juz nie moge zdzierzyc tego pieprzenia o zazdrosci innych kiedy ty masz 14 tys litrow pojemnosc. po to sa rozne pojemnosci, zeby kazdy mogl sobie wybrac cos dla siebie. jak ktos jezdzi 600 to znaczy ze chce takim czyms jezdzic i kurfa kropka.
.... wychodzi wlasnie po co takiej osobie lytr.

wracajac do tematu bier z1000, wszystko cacy w tym sprzecie. jezdzilem, bynajmniej mi lezal.
Kserkses
 

Postprzez Robson1903 » 4/1/2010, 19:59

Bo GSXF750 ma mało mocy na gume ...
http://www.youtube.com/watch?v=yfGRy6pugY8
CBR - CustomBikeRobson
* CBR1200RR * Raptor+ R1 ENGINE(WIP)
Avatar użytkownika
Robson1903
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 700
Dołączył(a): 15/5/2009, 11:02
Lokalizacja: Łódź

Postprzez tomek88666 » 4/1/2010, 20:07

robson NSR to ja Ci podniose bez gazu:D skutery przeciez tez fajnie ida na gume nawet simsonem mozna i GSX a nie GSXF:) stawiałem go na gume ale było strasznie ciezko i nie zawsze wychodziło(pewnie równiez z braku umiejetnosci,ale kumpel który swietnie stawia X11 prawie ze do piunu miał z GSXem spory problem) i potem cos zaczeło ciec z silnika...

sorry z tym sprawdzaniem i sciganiem sie po ulicy przesadziłem nerwy mnie poniosły.

Mam propozycje skonczmy sie kłocić i porozmawiajmy na temat ja bardzo chetnie w to wejde...
tomek88666
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 2/1/2010, 13:47

Postprzez wojtek1303 » 5/1/2010, 09:27

Litry w nakedzie nie sa litrami w plastikach takze mysle ze latwiej je opanowac niz sporta. aczolwiek ja bym sie zastanowil nad przesiadka z gsx 86 KM na litra. zakup sobie fz6 i da Ci frajde ma jakos 100 KM takze mocy nie brak. o gumowaniu nie wspominam bo rece opadaja. "tym sie nie da bo za slabe, to za mocne itp. itd." az rece opadaja. kwestia wjezdzenia i umiejetnosci.
Honda f4i '01
Avatar użytkownika
wojtek1303
Świeżak
 
Posty: 262
Dołączył(a): 23/5/2007, 23:03
Lokalizacja: Wroclaw

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr