Zobacz wątek - Czy rzeciwiscie tak bolą rece od jazdy motocyklem?

Czy rzeciwiscie tak bolą rece od jazdy motocyklem?

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Czy rzeciwiscie tak bolą rece od jazdy motocyklem?

Postprzez Amelka123 » 15/6/2009, 16:40

witam, ostatnio jadac autem zauwazylam grupe motocyklistow (wszyscy na hayabusach) ktora zatrzymala sie na swiatlach i potrzasali rekoma :D


chlopak mowil ze rece ich bola, a ja sie zapytalam czy to tak zawsze a on mowil ze ja jeszcze nie spotkalem sie z bolem dloni



i tu pytanie czy tez cierpicie na taka dolegliwosc bólu rąk podczas jazdy i jak tego uniknąć?

moze podgrzewane manetki cos pomoga?
Amelka123
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 15/6/2009, 15:17


Postprzez Bartorex70 » 15/6/2009, 17:04

Trzeba dlugo jezdzic zeby bolaly...
Chyba ,ze ktos jedzie w jakiejs dziwnej pozycji,to wtedy inna sprawa...
Avatar użytkownika
Bartorex70
Świeżak
 
Posty: 98
Dołączył(a): 23/10/2007, 09:45
Lokalizacja: Kraków

Postprzez dominik12 » 15/6/2009, 17:09

mnie raz bolaly ale fakt przejechalem wtedy 500 km więc ale jak w miescie to nie ;p.
Po wypadku apka rozjebana ja też ;/. Jak narazie liże rany a później znów na moto
dominik12
Świeżak
 
Posty: 118
Dołączył(a): 5/12/2008, 17:27
Lokalizacja: Radom

Postprzez Pawcio415 » 15/6/2009, 17:22

Wystarczyło,że wjechałem w miasto lub kręciłem się wolno po górach to ręce bardzo bolały i drętwiały na tyle,że czasami miałem problemy z naciśnięciem klamki sprzęgła czy hebla przy szybszym hamowaniu.
W trasie było rewelacyjnie i wygodnie.
Moto to FireBlade.
"Ścigacze"nie są przystosowane do wolnej jazdy po mieście i wymuszają na jeźdźcu pozycję dosyć hardcorową co oczywiście kierowcy o różnych warunkach fizycznych różnie odczuwają.
Pozdro!
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Postprzez Terror » 15/6/2009, 17:32

Bola, jak za wolno jedziesz na motocyklu, który wymusza sportową pozycję. Po prostu musisz się na nadgarstkach podpierać, co nie mam miejsca przy wiekszych prędkościach.
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez s87 » 15/6/2009, 17:35

To przy wiekszych predkosciach sie nie podpierasz?
Avatar użytkownika
s87
Świeżak
 
Posty: 84
Dołączył(a): 27/5/2009, 20:59

Postprzez falconiforme » 15/6/2009, 17:39

Najgorzej, poza terenem zabudowanym jest jak jadę za takim deklem który jedzie z górki 80km/h i jeszcze hamuje.

Jak się jedzie poniżej 100km/h, wtedy mogą boleć. Najwygodniej się jedzie przy 140km/h, albo gdy jest dużo zakrętów.

A co do hayabusy nie sądzę by była aż tak niewygodna.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez laser » 15/6/2009, 19:13

haya ma wyprostowaną pozycje, to nie jest typowy sport :D choć moccc ma ogromną ...
Avatar użytkownika
laser
Bywalec
 
Posty: 859
Dołączył(a): 8/5/2009, 19:12
Lokalizacja: KaliszCity

Postprzez patryk83 » 15/6/2009, 19:17

s87 napisał(a):To przy wiekszych predkosciach sie nie podpierasz?

Przy większych prędkościach to się trzymasz żeby nie spaść ;p
Jeżdżąc po mieście faktycznie dłonie moga boleć, zwłaszcza jak się jedzie wolno od świateł do świateł.
Honda CBR 600 F4i user
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
patryk83
Bywalec
 
Posty: 942
Dołączył(a): 29/8/2008, 08:32
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez s87 » 15/6/2009, 19:26

Bo mnie po 2 godzinach jazdy po miescie Lka :D bolaly ;)
Avatar użytkownika
s87
Świeżak
 
Posty: 84
Dołączył(a): 27/5/2009, 20:59

Postprzez herbatkowy » 15/6/2009, 19:28

Uwazaj amelka, pupka podobno tez boli :twisted:
Na końcu będziemy pamiętać nie słowa naszych wrogów, ale milczenie naszych przyjaciół.
Avatar użytkownika
herbatkowy
Bywalec
 
Posty: 608
Dołączył(a): 12/8/2008, 14:22
Lokalizacja: Ostrołęka

Postprzez mokuso » 15/6/2009, 19:34

Mi na poczatku po ok 100km pulsowaly jakby byly ze sprezyny ( takie dziwne uczucie).
Minelo po jakims czasie, chyba sie przyzwyczaily :D
Motorbikes are everywhere, especially in my heart.

Obrazek
So others may live...
Avatar użytkownika
mokuso
Świeżak
 
Posty: 347
Dołączył(a): 24/10/2008, 14:11
Lokalizacja: Leszno

Postprzez lonewolf » 15/6/2009, 20:51

Mnie czasami bolą nadgarstki jak jadę wolno przez jakiś czas. Przy dłuższej jeździe to mi nawet ręce drętwieją. Następny sprzęt to będzie turystyk.
Avatar użytkownika
lonewolf
Bywalec
 
Posty: 588
Dołączył(a): 29/5/2008, 19:48

Postprzez adam_89 » 15/6/2009, 21:08

Na mojej byłej :oops: Hondeczce CBF 500 - naked rece mnie nie bolały od jazdy, tzn jedynie prawa ale to od operowania manetką
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez turboponczek » 15/6/2009, 21:35

mnie dłonie bolały na początku jak kupiłem bandita.... od wciskania klamy sprzęgła i klamy przedniego hamulca.. ale po pary przejażdzkach juz było okeeej +
Avatar użytkownika
turboponczek
MEGA TROLL
 
Posty: 2010
Dołączył(a): 1/5/2007, 11:44
Lokalizacja: masz taki fajny tornister ?!

Postprzez Czester » 15/6/2009, 21:37

Twemu chłopakowi nie bolą ręce bo jeździ turystykiem (w innym temacie pisałaś, że ma XJR) a tam ma wygodną pozycję i nie przeciąża nadgarstków. Kolesie na Hayach nie mieli tak wygodnie bo tam kiera jest sporo niżej niż w XJR i większość masy ciała jeźdźca jest przenoszona na nadgarstki. Snując sie po mieście na sportach przy mniejszych prędkościach naprawdę mogą zaboleć nadgarstki. Dopiero przy większych prędkościach opór powietrza odpycha jeźdźca do tyłu odciążając nadgarstki.

P.S. A po co Ci podgrzewane manetki? Będziesz śmigać na moto w zimę jak będzie - 20? :)
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4649
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez YZF R1 » 15/6/2009, 21:40

bolą bolą przede wszystkim na sportowym motocyklu... dlatego iz w pozycji (scyzoryk) większość ciężaru ciała spada na ręce dlatego drętwieją. ja zaś w dodatku jestem alergikiem i się odczulam zastrzykami podawanmi w triceps skutek uboczny to drętwienie rąk. suma sumarum po 20 minutach jazdy na R1 drętwieją mi dłonie
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Ciechan666 » 15/6/2009, 21:41

Mnie też na początku mojej przygody z CBR-ą (pierwszy tydzień) drętwiały łapska. Wiesz co pomogło? Poluzowanie rzepów w rękawiczkach :-) Serio :-) Wcześniej jeździłem turystykiem i rękawiczki zapinałem "w opór" na ścisk. A tutaj inna pozycja nadgarstków i odcinałem sobie dopływ krwi do dłoni :-)
Avatar użytkownika
Ciechan666
Świeżak
 
Posty: 262
Dołączył(a): 12/4/2008, 20:28
Lokalizacja: Wawa

Postprzez melvin » 15/6/2009, 21:49

do hajek są fajne akcesoryjne podwyższenia do cliponów. widziałem ostatnio coś takiego i w miarę zmieniało pozycję...
ogólnie mi na sporcie jest wygodniej niż na nakedzie. ale dopóki nie podpiera cię pęd powietrza ręce muszą swoje wytrzymać...
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8392
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez Taser » 15/6/2009, 22:57

Jezdzac na t-catcie na poczatku troche bolaly mnie nadgarstki i kark, ale teraz sie przyzwyczailem i jest gicior, im blizej przysuniesz sie zbiornika tym wygodniejsza pozycja dla nagarstkow.
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr