Zobacz wątek - Prawidłowa pozycja kierowcy tor.
NAS Analytics TAG

Prawidłowa pozycja kierowcy tor.

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Prawidłowa pozycja kierowcy tor.

Postprzez Vinci_ » 11/2/2009, 11:28

Witam. Poszukuję informacji o zasadach dotyczących ułożenia ciała na motocyklu podczas jazdy na torze.
Szarpnąłem się na konsole podnóżków z możliwością regulowania ich położenia. Nie wiem jakimi zasadami się kierować przy ich ustawieniu.
Byłbym wdzięczny za wskazówki, bądż podanie linków w tym temacie.
RN 12
Vinci_
Świeżak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 8/2/2009, 23:04
Lokalizacja: Kielce


Postprzez Traperoso » 11/2/2009, 20:31

lol ciężko odpowiedzieć na to pytanie, kierowcy zawodowi często organizują testy, które pozwolą na odpowiednie ustawienie podnóżków, dźwigni, manetek kiery... Jaką zasadą się kierują hmm na pewno komfortem, a także optymalną pozycją, która pozwala zawodnikowi na osiąganie optymalnych rezultatów. Tak o ciężko powiedzieć, jaka to będzie pozycja, bo jak wspomniałem takie wątpliwości rozwikłać mogą jedynie próby/testy. Zrób tak żeby było dobrze :D komfortowo.
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez marky » 11/2/2009, 22:30

poczytaj sobie ten temat, powinienes cos znalezc. sa tam tez linki do roznych filmow.
about8666.html&highlight=
Avatar użytkownika
marky
Świeżak
 
Posty: 83
Dołączył(a): 21/4/2007, 22:07

Postprzez Vinci_ » 26/2/2009, 19:57

Dzięki za przydatne informacje.
Widziałem na różnych zdjęciach z zawodów, różne pozycje zawodników. Niektórzy siedzą dość wysoko, inni leżą niemal na baku. Niektorzy siedzą bliżej, inni dalej baku.
Czy wg. Was jest to związane z wygodą, czy ze świadomym wpływem na środek ciężkości zawodnika i maszyny?
Pozdr.
RN 12
Vinci_
Świeżak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 8/2/2009, 23:04
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Konio » 26/2/2009, 23:54

Na pewno ma to tez zwiazek ze srodkiem ciezkosci
Produkcja, dystrybucja, masturbacja
Blady 900 puk puk puk
Avatar użytkownika
Konio
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2925
Dołączył(a): 6/11/2008, 21:47
Lokalizacja: Nadejdzie Chuck? Tego nikt nie wie;/ Kielce/Krk

Postprzez Vinci_ » 27/2/2009, 00:21

Znalazłem w temacie "zejście na klano" ( Dzięki Marky) taki fajny materiał o wpływie ułożenia ciała w zakręcie na środek ciężkości. Brakuje mi wiedzy na temat osi podłużnej (kiedy trzymać ciało bliżej, a kiedy dalej baku- czyli jak i kiedy rozłożyć obciążenie przedniego i tylnego koła).
Będę wdzięczny za info.
Pozdr.
Załączniki
kneedown[1].jpg
(93.69 KiB) Pobrane 2346 razy
RN 12
Vinci_
Świeżak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 8/2/2009, 23:04
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Konig » 27/2/2009, 08:33

Podczas hamowania przesuwasz tyłek maxymalnie do tyłu
Konig
Świeżak
 
Posty: 433
Dołączył(a): 14/8/2008, 20:21
Lokalizacja: Triocity

Postprzez MadboY » 28/2/2009, 03:05

Konig napisał(a):Podczas hamowania przesuwasz tyłek maxymalnie do tyłu


Taka rada. Jesli nie wiesz to lepiej sie nie wypowiadac..

Jest wlasnie na odwrot. Jezdzac nie jezdzimy jajami przy baku! Nie trzeba sie odsuwac na maxa do tylu, ale musi byc wolne miejsce. A to miejsce jest wlasnie po to, by przy hamowaniu przysuwac sie do niego 'wbijajac nogi w dol' tak by nie opierac ciezaru na kierownicy.
Jazda na moto to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu ;)
Avatar użytkownika
MadboY
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 21/5/2007, 22:09
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Traperoso » 28/2/2009, 03:10

Kurde, a kto myśli o pozycji podczas hamowania, robi się to odruchowo. MadboY, a to że się przesuwamy do baku, to nie jest owoc samego hamowania, wciska nas do przodu? Miałem kiedyś mocne hamowanie, w trakcie którego najechałem na wybój... tak mnie jaja bolały, że masakra (przyje*** o bak właśnie)
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez MadboY » 28/2/2009, 03:21

Traperoso - tu nie chodzi o myslenie o prawidlowej pozycji, a o to zeby wyrobic sobie prawidlowe nawyki. To wszystko po to by jezdzic swiadomie, a nie bo akurat tak wyszlo. Tak wiec znam liczna grupe motocyklistow, ktora stara sie (to wcale nie jest takie proste) trzymac ta pozycje ;)

Co do przysuwania sie jajami do baku podczas hamowania. To oczywiscie jest spowodowane sila jaka dziala na czlowieka w tym momencie. Kwestia jest taka, ze trzeba ta sile odpowiednio skierowac (nogami) w dol, a nie oprzec sie na kierownicy.
Jazda na moto to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu ;)
Avatar użytkownika
MadboY
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 21/5/2007, 22:09
Lokalizacja: Wawa

Postprzez cichy » 28/2/2009, 09:02

Dokładnie, w większości błąd polega na tym. Że trzymasz się motocykla rękami.
Oczywiście jakoś trzymać się trzeba przy takim przeciążeniu bo inaczej spadniesz.
A trzymać się trzeba udami, dla tego musisz się przysunąć do baku i dla tego lepiej się jeździ w skórzanych spodniach.
Avatar użytkownika
cichy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1550
Dołączył(a): 8/9/2005, 16:17
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki

Postprzez Konig » 28/2/2009, 11:07

MadboY napisał(a):
Konig napisał(a):Podczas hamowania przesuwasz tyłek maxymalnie do tyłu


Taka rada. Jesli nie wiesz to lepiej sie nie wypowiadac..

Jest wlasnie na odwrot. Jezdzac nie jezdzimy jajami przy baku! Nie trzeba sie odsuwac na maxa do tylu, ale musi byc wolne miejsce. A to miejsce jest wlasnie po to, by przy hamowaniu przysuwac sie do niego 'wbijajac nogi w dol' tak by nie opierac ciezaru na kierownicy.


I teraz jest problem kogo słuchać...
Ciebie, czy instruktora z TV?
Konig
Świeżak
 
Posty: 433
Dołączył(a): 14/8/2008, 20:21
Lokalizacja: Triocity

Postprzez Redd » 28/2/2009, 12:09

Jak w zeszłym roku byłem na szkoleniu w Szkole Jazdy Suzuki to mi tłumaczyli że podczas hamowania należy odciążyć ręce zapierając się nogami o bak i podnóżki co przy odsuniętym tyłku jest ciężko wykonać..
http://bikepics.com/members/reddie/ (otwórz link)
Avatar użytkownika
Redd
Świeżak
 
Posty: 312
Dołączył(a): 27/8/2007, 23:40
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Traperoso » 28/2/2009, 13:08

cichy napisał(a):A trzymać się trzeba udami, dla tego musisz się przysunąć do baku i dla tego lepiej się jeździ w skórzanych spodniach.


aaa czaje teraz, to ja tak robię ^^

MadBoy po prostu do końca nie zczaiłem o co chodzi. Dzięks za rady.

P.S. Konig, to na rowerze się przesówa ciało do tyłu, żeby opuźnić moment kiedy tylnie koło zacznie się unosić oraz wzmocnić hamowanie tylnim póki jest na ziemi. Jak wiadomo wypadkowe siły w motocyklu (no może w niektórych) podczas hamowania nie podnoszą samoczynnie dupy na stoppala. Jestem przekonany, że Panowie wyżej dobrze prawią.
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez etiopczyk » 1/3/2009, 19:29

a co z tymi wszystkimi kolesiami z moto gp, coto rozszerzaja (?) kolana maxymalnie do zewnatrz podczas hamowania?
etiopczyk
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 7/10/2007, 11:59
Lokalizacja: goleniow

Postprzez Duriv » 1/3/2009, 19:50

...
Poszukaj tematu Szkoła Offroadu, i zadaj tam pytanie...
Czarny 300cc 2T.
Avatar użytkownika
Duriv
Bywalec
 
Posty: 958
Dołączył(a): 16/5/2007, 16:57
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Dominik_YZF » 1/3/2009, 19:56

Oni sie poprostu składaja w zakręt, moment hamowania jest troche wcześniej.
Avatar użytkownika
Dominik_YZF
Bywalec
 
Posty: 664
Dołączył(a): 8/12/2007, 19:58
Lokalizacja: 3City

Postprzez MadboY » 1/3/2009, 20:33

etiopczyk napisał(a):a co z tymi wszystkimi kolesiami z moto gp, coto rozszerzaja (?) kolana maxymalnie do zewnatrz podczas hamowania?

To jest cala sekwencja. Najpiew sile kieruja w dol nogami tak jak to wczesniej opisalem, a potem ciagle trzymajac sklejone zawieszenie na nowo odsuwaja sie od baku, otwieraja z biodra wysuwajac kolano do wewnetrznej zakretu po czym nastepuje wejscie w zakret, ktorego pokonanie tez jest scisle okreslone (praca gazem i hamulcem).

edit: Ale tu nie ma co pisac. Trzeba pocwiczyc pod okiem dobrego trenera, a ja takim nie jestem i nie czuje sie kompetentny by udzielac takich rad. Szczegolnie ze sam sie dopiero ucze i jeszcze sporo przede mna.
Jazda na moto to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu ;)
Avatar użytkownika
MadboY
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 21/5/2007, 22:09
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Vinci_ » 2/3/2009, 13:45

[quote="MadboY"]... Tak wiec znam liczna grupe motocyklistow, ktora stara sie (to wcale nie jest takie proste) trzymac ta pozycje ;)

MadboY... a nie wiesz skąd wspominana przez Ciebie grupa motocyklistów wie jak prawidłowa pozycja powinna wyglądać? Tak, żeby było wiadomo na co zwrócić uwagę podczas trenowania...
Pozdr.
RN 12
Vinci_
Świeżak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 8/2/2009, 23:04
Lokalizacja: Kielce

Postprzez MadboY » 2/3/2009, 19:09

Wiem :) Wszyscy ci ludzie chodzili na kursy doszkalajace do ProMotor'a gdzie jest taki jeden trener, ktory na prawde uczy swiadomej jazdy. Wiem po sobie i znajomych. Wczesniej nie wierzylem w istnienie prawdziwych kursow pod tym katem. Jak sie szczesliwie okazalo, bylem w bledzie.
http://www.pro-motor.pl/node/30

Z poczatku nie chcialem tego pisac, zeby nie wyszlo ze wszystko pisze dla reklamy. Ale jak juz mnie pociagnales za jezyk to pisze.
Jazda na moto to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu ;)
Avatar użytkownika
MadboY
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 21/5/2007, 22:09
Lokalizacja: Wawa

Następna strona


Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr