Zobacz wątek - Motocykle, no właśnie gdzie one są?
NAS Analytics TAG

Motocykle, no właśnie gdzie one są?

O wszystkim
_________

Motocykle, no właśnie gdzie one są?

Postprzez Traperoso » 10/12/2008, 00:16

Elo chłopaki, piszę bo nie widać Was na drogach. Bynajmiej w Szczecinie nie widuje w ogóle motocykli, śmigam sam, trzy ostatnie dni nie widziałem żadnego motocykla poza crossem 50ccm. Pogoda się nie podoba? Przeciez jest ok 2 stopni zajebiste warunki, bo np u mnie jest sucho, choć przyznam, że jak mokro jest to też śmigam. Ludzie jest zajebiście! Jeździjcie cały rok, sezon to słowo względne!

Wpisujcie się kto jeździ.

P.S. nie trzeba zap*** odrazu sama przyjemność siedzenia na moto jest Boska, pozatym usta odmarzniete itp :d jest dobrze!!!!

POZDRO!
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin


Postprzez adam_89 » 10/12/2008, 09:28

Jeździłem do niedawna nawet przy temperaturze w okolicach 0 , ale kilka dni temu kupiłem puszke także narazie tylko co pare dni przepalam moto tak 10-20 km
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez spazz » 10/12/2008, 10:08

jezdzenie w zimie mija sie z celem. nie widzisz ludzi na drodze bo wiekszosc tez tak uwaza
Avatar użytkownika
spazz
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2690
Dołączył(a): 30/6/2006, 15:38
Lokalizacja: oberschlesien

Postprzez andy7 » 10/12/2008, 11:00

Slyszales juz moze cos na temat grip'u ? ( przyczepnosci opony do nawierzchni ) ? Co z tego, ze jest sucho, jezeli opona z wzgledu na temperature zewnetrzna nie osiaga temperatury jaka jest jej potrzebna aby osiagnac wlasciwa i konieczna do wlasciwej i przewidzianej przez producenta pracy.

Jazda w zimne dni jest na granicy zdrowego rozsadku i igraniem ze szlifem. W zaleznosci od wlasnych umejetnosci, typu motocykla oraz jego opon mozna jezdzic i zima czy poza ogolnym sezonem, jednak jest to zawsze polaczone ze zwiekszonym ryzykiem slizgu.

Jak na razie zaden producent opon motocyklowych nie przewidue opon zimowych M+S i takowe nie sa produkowane.

W opony M+S moga byc wyposazone jedynie skootery.

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez Leitho » 10/12/2008, 11:15

a o wlasne zdrowie wam nie chodzi? dla naszych stawow takie jezdzenie przy tej temp nie jest zbyt korzystne...
Na kolana chamy !
Avatar użytkownika
Leitho
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1321
Dołączył(a): 31/8/2006, 18:54
Lokalizacja: SKL

Postprzez CalibraHunter » 10/12/2008, 11:34

ani to przyjemne, ani bezpieczne. Piernicze ubierac sie pol godziny w rajtuzy i ine cebulowate podkoszulki tylko po to, zeby zaraz i tak zmarznac a przy tym ryzykowac stan wizualny swojej maszyny przy kazdym wejsciu w zakret. Zimowa jazda jak dla mnie to zwykle "kulanie sie" dla jakiejs wydumanej zasady, bo "normalnych" predkosci raczej osiagnac sie nie da bez szlifu na wlasne zyczenie (wedle slow Andy'ego o stosunku suchej ale lodowatej nawierzchni do przyczepnosci opon).
Never let your FEAR decide your FUTURE.
Avatar użytkownika
CalibraHunter
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 5/2/2007, 18:28
Lokalizacja: DWL

Postprzez falconiforme » 10/12/2008, 11:35

Normalna letnia oponka potrzebuje 7 st C wzwyż by pracowała dobrze, dotyczy to również opon samochodowych.

Przyczepność jest mniejsza też ze względu na cały syf który nie schodzi z braku porządnego deszczu.

Chociaż jak jest sucho to fajnie pobawić się jeżdżąc bokiem.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez palgumeniedusze » 10/12/2008, 12:19

ja ostatnio zrobilem runde na miescie ... motor ujebalem az milo pekla mi linka sprzegla pchalem go do garazu ale za to przez caly tydzien mi banan z ryja nie schodzi :D
habba babba!
Avatar użytkownika
palgumeniedusze
Stały bywalec
 
Posty: 1295
Dołączył(a): 9/11/2007, 22:48
Lokalizacja: WLKP

Postprzez skwy » 10/12/2008, 13:31

patty_brawurka napisał(a):ani to przyjemne, ani bezpieczne. Piernicze ubierac sie pol godziny w rajtuzy i ine cebulowate podkoszulki tylko po to, zeby zaraz i tak zmarznac a przy tym ryzykowac stan wizualny swojej maszyny przy kazdym wejsciu w zakret. Zimowa jazda jak dla mnie to zwykle "kulanie sie" dla jakiejs wydumanej zasady, bo "normalnych" predkosci raczej osiagnac sie nie da bez szlifu na wlasne zyczenie (wedle slow Andy'ego o stosunku suchej ale lodowatej nawierzchni do przyczepnosci opon).


G****o to i w puchu marźnie.

Jak najbardziej jeśli jest sie nie przygotowanym ale nie oznacza to w cale że trzeba sie ubierać na cebulę.
A co do własności jezdnych to jakie kapcie masz tak jeździsz.
Można znaleźć opony o miękkiej mieszance i jakość jżdżenia się poprawi
Avatar użytkownika
skwy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1540
Dołączył(a): 7/10/2007, 08:21
Lokalizacja: Gołdap

Postprzez Flow » 10/12/2008, 13:55

nie warto , i tak zbyt wiele wypadków jest latem zeby drugie tyle bylo zimą,
mimo iz jest na plusie przyczepnosc jest beznadziejna, nie ma sensu ryzykowac
ja ruszajac z kazdego skrzyzowania mialem uslizg koła,za kazdym razem,juz nie kusze losu,
asfalt az siny z zimna i nie ma co udawac twardziela ze jezdzi sie zima bo taki twardziel moze potem do lata nie dotrwac, zimujcie moto , to jedyna rada...
ścigacz to portal dla gimnazjalistów chcących R1 na pierwszy motocykl oraz dla pseudo speców którzy mogą im w tym wyborze pomóc.
Flow
Stały bywalec
 
Posty: 1098
Dołączył(a): 18/9/2007, 17:50

Postprzez indor » 10/12/2008, 14:49

A ja co najmniej raz w tygodniu mam przejażdżkę...

zimno ? trudno... ubieram się tak że jest mi ciepło... zresztą warunki na drodze nie pozwalają bardzo szybko jeździć więc się też za szybko nie chłodzę... jeździłem w już w każdych warunkach oprócz śniegu i lodu... w każdych się da jeśli dostosuje się sposób jazdy do warunków panujących na drodze. Jasne że niektórzy nie widzą przyjemności w jeździe jeśli na liczniku nie ma więcej niż 150km/h, ale dla mnie Cie ludzie to lubią zapierdalać i nie potrafią czerpać przyjemności ze jazdy dla samej jazdy bez względu na prędkość. Dla mnie motor to środek transportu, samochodu nie mam a czasami trzeba gdzieś podjechać.

Sezon trwa cały rok, tylko czasami pogoda nie sprzyja.
"Bo każdy inny motocykl jest tylko PRAWIE tak dobry jak HONDA"
"Sezon trwa cały rok, tylko czasami pogoda nie dopisuje"

Album mojej CB750 (otwórz link)
Avatar użytkownika
indor
Świeżak
 
Posty: 303
Dołączył(a): 1/10/2007, 09:49
Lokalizacja: Błonie pod wawa

Postprzez rosa » 10/12/2008, 14:49

moja rada jest inna, kupic sobie enduro/cross i latac prawie caly rok :D
www.rosamotorcycle.pl | | FZ600/XRV650/WR450
Avatar użytkownika
rosa
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1190
Dołączył(a): 7/2/2007, 10:59
Lokalizacja: Sopot

Postprzez Pawcio415 » 10/12/2008, 14:53

A moja rada jest taka zeby niepotrzebnie losu nie kusic!
Kazdy wie na ile sie czuje i nie warto przeceniac swoich umiejetnosci bo droga zima nie jest tak czysta jak latem i mimo,ze sucho i bez mrozu to moze nas zaskoczyc piasek czy inne ustrojstwa na drodze.
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Postprzez zadzior » 10/12/2008, 15:14

Nie jezdze, bo nie ma juz czym :cry:
Avatar użytkownika
zadzior
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 14/10/2008, 14:32
Lokalizacja: Koszalin

Postprzez Wombat » 10/12/2008, 15:19

Ja tam jeżdżę. Jak zwykle cały rok. no chyba że syf jest wybitny albo śnieg na drodze.
Take this life I'm right here, stay a while and breath me in....... ZRXs
Avatar użytkownika
Wombat
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 951
Dołączył(a): 24/9/2006, 22:18
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Movi » 10/12/2008, 17:35

Ja po prostu nie lubię śmigać jak jest tak zimno, dla mnie nie jest to przyjemne. Na moto śmiga się w sezonie, poza grzeje się dupę na forum :lol:
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city

Postprzez RAFF » 10/12/2008, 18:17

ja jezdze jak tylko mam na to ochote czy jasno czy ciemno czy deszcz , po sniegu tez jezdzilem raz, ale to akurat jest bezsensu..
A dzisiaj hmm cale miasto objechane 2x, pogoda byla ok, sloneczko, z 3 stopnie, takze nie bylo zle:)
pozdro
zwolnij
RAFF
Świeżak
 
Posty: 156
Dołączył(a): 15/11/2008, 17:27
Lokalizacja: Białystok

Postprzez Kula07 » 10/12/2008, 20:02

ja rowniez jak na razie jezdze ;D
przeciez nie trzeba z*****c mnie nikt nie goni,jezdze wolno,chociaz zgadzam sie ze przyczepnosc jest minimalna...
XR 400R | | Kula daje fula :D | | https://www.youtube.com/watch?v=2Cq4e3WiCr0
Avatar użytkownika
Kula07
Stały bywalec
 
Posty: 1006
Dołączył(a): 29/10/2008, 07:43
Lokalizacja: Sadłuki

Postprzez hugo2003 » 10/12/2008, 20:18

no prosze prosze !!!! powiem tak wiekszosc ludzi jeszcze nie tak dawno na pytanie "kiedy sie konczy sezon???" odpowiadalo: "sezon sie nie konczy a dopoki nie spadnie snieg to sie jezdzi...." i tak gadalo duzo wiary tu... a dzis jak ktos naklania do jazdy to slychac ze opony nie trzymaja ze stawy dostaja po dup... ze nie ma przyjemnosci z jazdy.... czyby ten rok sprawil ze wiekszosc dojrzala????
Motorynka Pony

WSK 125 (1983r)

MZ ETZ 251

GSX 600F

ZX 9 R (moje oczko w głowie)
Avatar użytkownika
hugo2003
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1588
Dołączył(a): 18/9/2006, 10:23
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Flow » 10/12/2008, 20:58

no kurde, chyba masz racje, w marcu koncze 21 lat, jaki ja stary ;) zauwazylem ze ludzie z Poznania mowia "wiara" ;)
ścigacz to portal dla gimnazjalistów chcących R1 na pierwszy motocykl oraz dla pseudo speców którzy mogą im w tym wyborze pomóc.
Flow
Stały bywalec
 
Posty: 1098
Dołączył(a): 18/9/2007, 17:50

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości




na gr