Zobacz wątek - Ambitni puszkarze...cz..1

Ambitni puszkarze...cz..1

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Ambitni puszkarze...cz..1

Postprzez olo113 » 27/8/2008, 00:03

Poruszam następny temat, który prawde mówiąc chodzi mi po głowie dłuższy czas. Dzisiejszy dzień przesądził i chce znać wasze doświadczenia..
Praktycznie zawsze zdarza mi się, że na drodze spotykam "hołowczyców" w puszkach którzy zaczynają się ścigać,
chodzi mi o jedną rzecz, nie mogąc dogonić motocyklu, wsiadają na ogon i dosłownie jadą metry odemnie, broń boże zachamujesz to wyniesie cie na orbitę od uderzenia z tyłu. Dziś, jedna X5 tak zrobiła, i phateon. Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia..?
Przerost ambicji nadmierny..
Życie jest za krótkie żeby być małym.
yamaha R6
Avatar użytkownika
olo113
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 552
Dołączył(a): 15/5/2008, 10:08
Lokalizacja: Wrocław City/Barcelona


Postprzez turboponczek » 27/8/2008, 00:12

Myslałem ze tylko mnie dręczy taki problem. Juz nawet wyrobiłem sobie nawyk że przy hamowaniu patrze czesto w lusterka w takich przypadkach.

Można tez zawsze przychamować mocniej pare razy, tak żeby zrozumiał że ma spierda*ać z mojej pupencji. Pewnie sie wystraszy, mokre jajka i podziekujemy mu za wytrwałość.

Czesto też robie tak że specjalnie zwalniam i podpuszczam cepa żeby mnie wyprzedził, nastepnie gdy jest na mojej wysokości - redukcja i pełen papeć a so , a jak :twisted:
Avatar użytkownika
turboponczek
MEGA TROLL
 
Posty: 2010
Dołączył(a): 1/5/2007, 11:44
Lokalizacja: masz taki fajny tornister ?!

Postprzez olo113 » 27/8/2008, 00:21

przy małych prędkościach jeszcze jako tako do zniesienia, ale jak dajemy po gazie. Będą głosy że trzeba zwolnić, no cóż panowie, chcecie wolniej to kupcie trabanta a nie motocykl.
Życie jest za krótkie żeby być małym.
yamaha R6
Avatar użytkownika
olo113
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 552
Dołączył(a): 15/5/2008, 10:08
Lokalizacja: Wrocław City/Barcelona

Postprzez andy7 » 27/8/2008, 06:48

turboponczek napisał(a):Można tez zawsze przychamować mocniej pare razy, tak żeby zrozumiał że ma spierda*ać z mojej pupencji.


Turboponczek, oszczedz prosze, zdajesz sobie sprawe z tego, ze aktywnie przyczyniasz sie do stworzenia sytuacji wypadkowej ? prowokujesz a to rowniez moze byc karane ( w innych krajach jest karane i to calkiem sporo )

jedyne wlasciwe wyjscie to odpuscic i puscic takiego przodem.

:wink:
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez kamil.k » 27/8/2008, 06:51

ja bym sprubował jak reaguja na strzelanie z wydechu :lol:

pamietam że jak strzelałem kaszlakiem to stając/jadąc z tyłu cieżko było wytrzymac taki był huk przy strzale. kilka takich strzałów pod rząd i normalnie człowiek robil sie nieco zmęczony :D no i w nocy piękna marchewka :twisted:
GPZ 500S '90 + BMW e30 320i '86
kamil.k
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 18/1/2008, 14:47
Lokalizacja: piotrków trybunalski

Postprzez palua » 27/8/2008, 07:30

No niestety ja też się spotykam z takimi sytuacjami, ostatnio wyprzedziłam kolesia na mieście i facet zaczął mi siedzieć na tyłku tak blisko że aż zaczełam się bać, dopiero kumple którzy jechali za mną jak zobaczyli co się dzieje to go wyprzedzili w wymowny sposób i koleś odpuścił.
Innym razem jakieś debile jechały specjalnie środkiem ulicy żeby nie dac nam wyprzedzić i w momencie jak zaczęliśmy wyprzedzać to koleś nam zjechał na lewy pas i beszczelnie zajechał droge. Dobrze że nie jechałam pierwsza tylko ktoś z większym doświadczeniem, bo mogło sie to źle skończyć....
Avatar użytkownika
palua
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 278
Dołączył(a): 7/1/2008, 22:44
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez mic » 27/8/2008, 07:50

Jedz tak by Cie nie dogonili. W R6 mocy nie powinno brakować :shock:

Tez mam często takie sytuacje, jak chyba wiekszosc z nas.

Albo im zdecydowanie odjeżdżam, albo odpuszczam i na kolejnych swiatlach
pol positon, a panowie w BMW stoją gdzieś na końcu kolejki...

Wlasciwie to coraz czesciej odpuszczam jak widze ze kierowca samochodu wykonuje niebezpieczne manewry. Kiedys wieczorem jakis kretyn chcial za wszelka cene mnie wyprzedzic i o malo co nie spowodowal wypadku uderzajac w inny samochod i pieszych na przejsciu.
SV650 S / cbr 600 rr
Avatar użytkownika
mic
Świeżak
 
Posty: 64
Dołączył(a): 29/8/2006, 20:47
Lokalizacja: wawa

Postprzez gelo007 » 27/8/2008, 08:40

Nie no sorry, ale wyprzedzanie kogoś tylko po to, żeby jechać przed nim jest głupie. Jak wiem, że będę jechał 5 km /h szybciej od pojazdu wyprzedzanego to nawet się nie zabieram za ten manewr - bo niby po co? :O
Avatar użytkownika
gelo007
Administrator
 
Posty: 2731
Dołączył(a): 3/7/2006, 13:28
Lokalizacja: Radom

Postprzez mar111cin » 27/8/2008, 09:14

bo duma motocyklisty inaczej zostanie urażona.
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez olo113 » 27/8/2008, 09:17

mic napisał(a):Jedz tak by Cie nie dogonili. W R6 mocy nie powinno brakować :shock:
.

w mieście nie da rady się na długo rozpędzić, ponadto we wrocku są straszne dziury i koleiny to samo na obrzeżach. W zeszłym miesiącu wpadłem między kilka grubych kolein to wyrzuciło mnie na pobocze z trawą i sam nie wiem jakim cudem nie wpadłem na drzewo mając 90km/h. Tam jechać 40 to niebezpiecznie.
Życie jest za krótkie żeby być małym.
yamaha R6
Avatar użytkownika
olo113
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 552
Dołączył(a): 15/5/2008, 10:08
Lokalizacja: Wrocław City/Barcelona

Postprzez CalibraHunter » 27/8/2008, 09:41

mic napisał(a):Jedz tak by Cie nie dogonili.


Swiete slowa! Swiete slowa! :lol: ...Ja tam nie mam takich sytuacji. Jak chce sie jeden z drugim scigac to nara, pierwsze swiatla i mnie nie ma. Jak na razie nikt mi na ogonie nie siedzial, nie bylo zadnej niebezpiecznej sytuacji. Oby tak zostalo.
Never let your FEAR decide your FUTURE.
Avatar użytkownika
CalibraHunter
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 5/2/2007, 18:28
Lokalizacja: DWL

Postprzez mar111cin » 27/8/2008, 09:51

patty_brawurka napisał(a): Jak chce sie jeden z drugim scigac to nara, pierwsze swiatla i mnie nie ma.



no masz racje ; )
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez olo113 » 27/8/2008, 09:53

juz wyobrażam sobie Patty w pozycji startowej i rura ..! 8)
Tylko włosy wystają spod kasku i chmura dymu... :D
Życie jest za krótkie żeby być małym.
yamaha R6
Avatar użytkownika
olo113
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 552
Dołączył(a): 15/5/2008, 10:08
Lokalizacja: Wrocław City/Barcelona

Postprzez Terror » 27/8/2008, 12:25

turboponczek napisał(a):Czesto też robie tak że specjalnie zwalniam i podpuszczam cepa żeby mnie wyprzedził, nastepnie gdy jest na mojej wysokości - redukcja i pełen papeć a so , a jak :twisted:


Tylko dres furkocze, co? :twisted:
Ile ty masz lat?
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez Flow » 27/8/2008, 12:38

w to lato chyba nie bylo dnia w ktorym bym nie spotkal takich kierówców,co do dresów to 2 dni temu kozaczki w fordzie probe ktory wygladal jak po paru crashtestach ;] i czapeczkach nike probowali sie scigac,dzien wczesniej stara bmw 5 i 4 łysych patrzacych sie na mnie na swiatlach jakby ufo zobaczyli i tez <gaz gaz> no ale odejscie mieli juz nie takie jak trzeba;) przeciez my nawet jak powoli ruszamy ze skrzyzowania to zanim oni sie rozbujaja to my juz na drugim jestesmy,czasem jak mnie ktos naprawde wkur.. i probuje sie scigac ze swiateł to gaz ,dwojka i juz w lusterku chłopa nie widac.oni mysla ze veyronami jezdza.szpan na auta juz chyba minal jakos pod koniec lat 90tych :)
ścigacz to portal dla gimnazjalistów chcących R1 na pierwszy motocykl oraz dla pseudo speców którzy mogą im w tym wyborze pomóc.
Flow
Stały bywalec
 
Posty: 1098
Dołączył(a): 18/9/2007, 17:50

Postprzez greddy » 27/8/2008, 12:59

Tez jestem dresem, i co? Gorszy jestem od ciebie terror? Lubie luzne ciuchy, dlatego spodnie dresowe plus luzna bluza z kapturem, to mój ulubiony ubior. :P
brak motywacji do życia...
Avatar użytkownika
greddy
Stały bywalec
 
Posty: 1081
Dołączył(a): 16/5/2008, 17:43
Lokalizacja: płn-zach

Postprzez turboponczek » 27/8/2008, 13:10

Terror napisał(a):
turboponczek napisał(a):Czesto też robie tak że specjalnie zwalniam i podpuszczam cepa żeby mnie wyprzedził, nastepnie gdy jest na mojej wysokości - redukcja i pełen papeć a so , a jak :twisted:


Tylko dres furkocze, co? :twisted:
Ile ty masz lat?


1. Nie nosze dresów.
2. 20. A "ty"?
Avatar użytkownika
turboponczek
MEGA TROLL
 
Posty: 2010
Dołączył(a): 1/5/2007, 11:44
Lokalizacja: masz taki fajny tornister ?!

Postprzez SzpiceR » 27/8/2008, 14:44

greddy finish him! :D
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez cwaniak182 » 27/8/2008, 14:47

SzpiceR napisał(a):greddy finish him! :D



Ty podrzegaczu kłótni na forum zaraz Cię Tyrror zbanuje i po co ci te ryzyko:D 8)
Avatar użytkownika
cwaniak182
Świeżak
 
Posty: 325
Dołączył(a): 21/6/2007, 20:57
Lokalizacja: Toruń i okolice

Postprzez Traperoso » 27/8/2008, 14:52

W sumie z przyhamowaniem pomysł nie jest najmądrzejszy, ale można go zmodyfikować np. naciskać klamkę tylnego hamulca tak, żeby nie hamować, a jedynie dawać sygnał świetlny do tyłu, parę razy pulsacyjnie. Nie wypróbowane, więc nie wiem czy to coś, da... Możliwe, że da bo koleś się zastanowi.. "hmm jak on zaraz faktycznie zahamuje to wjadę mu w dupala" możliwe, że zwiększy odstęp.
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości




na gr