Zobacz wątek - Gnoje nie ludzie !
NAS Analytics TAG

Gnoje nie ludzie !

O wszystkim
_________

Gnoje nie ludzie !

Postprzez olo113 » 2/7/2008, 22:33

Piszę ten post na wielkim wkur.....
3 godziny temu, będąc w lesie pod wrocławiem, znalazłem ...4 małe kotki (3-4 tygodniowe), jakiś gnój wywiózł je i zostawił na pastwę losu. Nie mówiąc że można znaleść i psy. Prawdopodobnie widziałem sprawcę i nie odpuszczę póki go nie znajdę. Jak wjechałem tam to akurat wyjeżdzał. Mordę pamiętam, część tablicy też. Kwestia czasu jak go spotkam i odwiedzę.
Wróciłem natychmiast do domu, zabrałem puszkę z kitkatem i mleko i nakarmiłem je. Przemiłe kociaczki, kleiły się były wygłodniałe, i naprawdę piękne. Stwierdziłem że nie wybaczę sobie jak je zostawie i znów wróciłem do wrocka po karton i zapakowałem je do auta.Pomijając że porozbiegały się po całym aucie.
Będę myślał co z tym zrobić. Najważniejsze że mają schronienie.
A ludzie robiący tak nie zasługują na egzystencję. Życze im jak najgorzej.
pozdro
Życie jest za krótkie żeby być małym.
yamaha R6
Avatar użytkownika
olo113
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 552
Dołączył(a): 15/5/2008, 10:08
Lokalizacja: Wrocław City/Barcelona


Postprzez YZF R1 » 2/7/2008, 22:50

zacny jegomość z ciebie takie zachowanie dziś to rzadkość ja bardzo lubie koty i gdybym coś takiego widział to pewnie też bym je przygarnął ale fakt ludzie nie maja serca....
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Proxa » 2/7/2008, 22:56

Klasa zachowanie ! mi bardziej szkoda zwierzat niz ludzi ... a goscia to bym zatlukl za takie cos...
Avatar użytkownika
Proxa
Świeżak
 
Posty: 124
Dołączył(a): 20/5/2008, 19:03
Lokalizacja: Rzeszów/Warszawa

Postprzez Junior59 » 2/7/2008, 23:00

Pewnie miał w domu kotkę i nie miał co robić z małymi wiec najwygodniej było mu je wywalić gdzieś w lesie żeby zdechły w mękach z głodu ;/ nienawidzę takich ludzi; olo jak mu przyłożysz to masz u mnie piwo:) tylko uważaj bo już jeden wyrok masz;/
Rozpędzić się jest łatwo, ale zatrzymać można nie mieć okazji...
Junior59
Świeżak
 
Posty: 185
Dołączył(a): 17/3/2008, 22:36
Lokalizacja: nie wiem

Postprzez Kam25 » 2/7/2008, 23:04

Świetne zachowanie, a jeżeli chodzi o wypowiedz Proxy to zgadzam sie z nim w 100% gdyż człowiek ma świadomość wyboru własnego losu, a niestety zwierzaki takiego wyboru nie mają :/
Kam25
Świeżak
 
Posty: 221
Dołączył(a): 9/6/2008, 15:25
Lokalizacja: Mazowieckie

Postprzez Proxa » 2/7/2008, 23:04

olo113 ja nie mam jeszcze wyroku jak cos :D wyrecze cie :D rozwalimy mu w nocy auto :D

KAM dzieki :) taka prawda ja tam wole zwierzeta czesto niz ludzi ;)
Avatar użytkownika
Proxa
Świeżak
 
Posty: 124
Dołączył(a): 20/5/2008, 19:03
Lokalizacja: Rzeszów/Warszawa

Postprzez Movi » 2/7/2008, 23:11

Olo- wielki szacun, dorwij gnoja.
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city

Postprzez YZF R1 » 2/7/2008, 23:13

Tak jest jesteśmy z tobą wpier..dol mu też od nas...
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez olo113 » 2/7/2008, 23:20

powiem Wam panowie, b. przykra sprawa. Przecież zamiast skazywać małe kociaki które przecież stanowią tylko jedzenie dla np. lisów to mógł je oddać do schroniska. Za póżno zorientowałem się że to ten gość. Bo kociaki wyskoczyły z lasu minutę póżniej jak odjechał kiedy zobaczył mnie jak zatrzymałem się. Wiem nie wzbudzam zaufania u ludzi.
: :(
piękne kociaki. naprawdę...a głodne były...cała puszka kitkatu poszła :D
Kiedyś pisałem juz, jak dorwę kogoś na gorącym uczynku to będzie żle.
pozdro dla wszystkich.
btw. w domu mam juz kotkę 4 letnią i owczarka niem...
będzie konflikt :)
Życie jest za krótkie żeby być małym.
yamaha R6
Avatar użytkownika
olo113
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 552
Dołączył(a): 15/5/2008, 10:08
Lokalizacja: Wrocław City/Barcelona

Postprzez Proxa » 2/7/2008, 23:30

A co ja mam powiedziec jak kiedys mialem w domu :
-2 zolwie czerwonolice-
-1 zolw stepowy
-2 szczury
-4 myszki
-2 ptaszniki
-2 gekony lamparcie
-1 pies
-1 waran stepowy
-i masa swierszczy afrykanskich :)

waran zostal uratowany ze sklepu zoologicznego poniewaz byl w mikro malym akwarium :/ a mial juz ponad 1m :/ a mialem akurat terarium przygotowane pod weza wiec zakupilem tego warana odchodwoalem do 1.4m :) i jak juz umnie sie nie miescil to zrobilem prezent zoo wroclawskiemu z ktorego bardzo sie cieszyli spedzilem 3 dni w nagrode na terenie zoo wroclaw w apartamentach !! :) czad ogolnie niestety waran 2 lata temu zjadl kure i padl :( pewnie jakas chora byla mial 1.65m :) zwierzaki sa CZAD :D
Avatar użytkownika
Proxa
Świeżak
 
Posty: 124
Dołączył(a): 20/5/2008, 19:03
Lokalizacja: Rzeszów/Warszawa

Postprzez Junior59 » 2/7/2008, 23:30

Te kociaki nikomu nic nie zrobiły(w przeciwieństwie do niektórych ludzi) a jak ich nie chciał to jest cos takiego jak schronisko
chyba odwiedzę Wrocław i sam mu wy*******e za to co zrobił bo mu sie należy
Ostatnio edytowano 2/7/2008, 23:36 przez Junior59, łącznie edytowano 2 razy
Rozpędzić się jest łatwo, ale zatrzymać można nie mieć okazji...
Junior59
Świeżak
 
Posty: 185
Dołączył(a): 17/3/2008, 22:36
Lokalizacja: nie wiem

Postprzez YZF R1 » 2/7/2008, 23:33

proxa za warana stepowego masz chłopie szacun u mnie piękne zwierzę naprawdę potega....
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez olo113 » 2/7/2008, 23:35

Proxa widze niezly masz zwierzyniec :)
węża bym nie mógł nawet oglądać. Potem siadasz na klopie i masz wrażenie że wyskoczy ci do odbytu :lol:
Życie jest za krótkie żeby być małym.
yamaha R6
Avatar użytkownika
olo113
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 552
Dołączył(a): 15/5/2008, 10:08
Lokalizacja: Wrocław City/Barcelona

Postprzez Junior59 » 2/7/2008, 23:36

Ja tez miałem raz przygode w lesie byłem sobie na grzybkach w niedziele i zobaczyłem biedną sarne(młodą) która złapała się w sidła miała całą nogę przeciętą od drutu ;/ ale koles dostał za swoje :) czekałem na gnoja przylazł o 9 wieczorem jak juz sie ciemni zaczęło robić troszke mnie poniosło.....;/
Rozpędzić się jest łatwo, ale zatrzymać można nie mieć okazji...
Junior59
Świeżak
 
Posty: 185
Dołączył(a): 17/3/2008, 22:36
Lokalizacja: nie wiem

Postprzez Kam25 » 2/7/2008, 23:38

Proxa ale warany osiągają max 130 cm jakim cudem urósł do 165 cm. Czym był karmiony ??
Kam25
Świeżak
 
Posty: 221
Dołączył(a): 9/6/2008, 15:25
Lokalizacja: Mazowieckie

Postprzez Proxa » 2/7/2008, 23:42

:] mieso z tesco :) lubial indyka :D mam nadzieje ze to byl stepowy (pustynny) na to wygladalo nie jestem szpecem od waranow ale moj byl dosc sporawy... jak dzownilem do zoo i powiedzieli ze padl to mowili ze mial ok 165cm wiec nie wiem czy mnie klamali czy co...

wiesz to tak jak mowia ze pajaki sa takie i takie a umnie urusl troszke wiekszy niz wszedzie podawali ... wiec roznie bywa sa tez ludzie wieksi i mniejsi moze mialem jakis podgatunek warana nie mam pojecia mi to idealnie pasowalo na stepowca mam gdzies foto jak umnie jeszcze w wannie sie kompal to pokaze na forum tylko znajde :)

ps jest 50 gatunkow warana ... 90% jest nielegalnie sprowadzane do PL wiec nigdy nie masz pewnosci ze to wlasnie to ... a duzo gatunkow malo od siebie sie rozni

np:

Waran pustynny.

Wielkość
Osiąga w naturze do 180 cm, w niewoli niewiele mniej, ale zazwyczaj nie przekraczają 120 cm (w zaleznosci od warunkow) . Podgatunek (gatunek) albigularis osiąga nawet 2 metry i wagę 3 kilogramów.
Avatar użytkownika
Proxa
Świeżak
 
Posty: 124
Dołączył(a): 20/5/2008, 19:03
Lokalizacja: Rzeszów/Warszawa

Postprzez Kam25 » 2/7/2008, 23:51

Waran z komodo, rozmiary od 20 do 300 cm długości,
masa ciała do 160 kg. :D
Kam25
Świeżak
 
Posty: 221
Dołączył(a): 9/6/2008, 15:25
Lokalizacja: Mazowieckie

Postprzez Proxa » 2/7/2008, 23:54

dlatego mowie ze nie ma co sie trzymac tego co ktos opisuje ... sa rozne wybryki natury jedno zwierze jest silniejsze drugie slabsze jak z ludzmi jeden wyzszy drugi nizszy. Czy zoo mnie klamalo mowiac ze okolo 165 nie mam pojecia i nie wiem czy mialoby to jakis sens ale tak gadali ;)

ps nie zmieniajmy tematu KOTKI CZAD :) teraz kolega ma zoo w domku . A kociaki te dachowce sa wdzieczne wiec beda super
Avatar użytkownika
Proxa
Świeżak
 
Posty: 124
Dołączył(a): 20/5/2008, 19:03
Lokalizacja: Rzeszów/Warszawa

Postprzez fandzoilisz » 2/7/2008, 23:59

omg
jakbys był na prawde taki dbry to bys je wzial do domu i poszukał nowego domu lub do weterynarza i uspic. Tak dałaes jesc i sumienie juz nie gryzie.


wywalil do lasu b za schronisko tez trzeba placic a uspienie kosztuje..;.
fandzoilisz
Bywalec
 
Posty: 889
Dołączył(a): 7/3/2007, 18:07

Postprzez Kam25 » 3/7/2008, 00:00

Dokładnie wystarczy im mleczka nalać i do jedzenia coś dać i już nie będą chciały odejść :)
Kam25
Świeżak
 
Posty: 221
Dołączył(a): 9/6/2008, 15:25
Lokalizacja: Mazowieckie

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości




na gr