Zobacz wątek - moto pod turystyke po GS500

moto pod turystyke po GS500

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

moto pod turystyke po GS500

Postprzez yarccom » 18/6/2008, 08:37

Witam,

Przymierzam się do zmiany moto ponad rok śmigania GS500 przejechana ponad 10000km bez szlifa Mam do wydania około 10-12k
Jazda typowo turystyczna, nie lubie jeździć po mieście, nie szaleje na gumie itp. Najczęściej jeździmy we dwoje, często z bagazami
188 cm wzrostu 29 lat ;)

Moje typy
TDM 850 za tą kase roczniki 98-99 z przebiegami ok. 50k – samo Moto najbardziej by mi odpowiadało ale rocznikowo już stare jakby nie patrzec, pozycja ideał
Transalp – roczniki od 97 czyli jak wyżej super turysta ale swoje latka by już miał, pozycja jak wyżej
FZ6 Fazer 600 – „kocie oczy” – rocznikowo już lepiej 2001 troche boje się przeskoku mocy z 48 na 98 KM
YZF 600 Thundercat – rocznikowo od 2000 – faworyt mojego plecaczka :)
GSX600/750 F – jajko – troche nie odpowiada mi pozycja za kierą za mocno trzeba się położyć przez wiele osób polecany do turystyki
GSF 600 Bandit – 2002 wzwyż – najlepszy stosunek rocznika/ stanu do ceny i moc odpowiednia 47 na 78 KM pozycja podobna jak na GS

Jakies typy uwagi
Testy na necie poczytane już chyba wszystkie, nie siedziałem tylko na YZF 600 Thundercat
yarccom
Świeżak
 
Posty: 57
Dołączył(a): 23/6/2007, 14:52
Lokalizacja: szczecin


Postprzez silver » 18/6/2008, 09:19

Co do przeskoku mocy to powiem Ci, że jest to kwestia sporna, ja po półtora roku jazdy na 40 paro konnej maszynie, przesiadłem się na 136 konną bestię (szosowy turystyk) i jestem bardzo zadowolony, a moc oddaje w odpowiedni, nie gwałtowny sposób, więc spokojnie się człowiek przyzwyczaja.

No więc, jak już w temacie ta 40 paro konna maszyna to Transalp właśnie był, do turystyki szosowej nie polecam. Jak wybierasz się na dalsze trasy szosowe to różnie z nim bywa, czasem mocy brakuje, jednakże jeżeli zamierzasz pośmigać też po różnych lasach, bezdrożach itp to ze swoich opcji bierz Trampka.

Ja osobiście bym myślał nad Fazerem, albo Bandziorem, ale to moja subiektywna ocena :D

Pozdrawiam.
Suzuki GSX1100F 1995
Avatar użytkownika
silver
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 524
Dołączył(a): 26/7/2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Saimek » 18/6/2008, 09:27

Jezeli lubisz pokrecic troche manetka to fazerek :) ale jest chyba troche mniej wygodny niz bandit... ale plus to 20 koni wiecej wiec obladowany bedzie sie lepiej spisywac.

z kolei bandit troche wiekszy ale 78 km moze byc malo z pasazerka i konkretnym bagazem podczas wyprzedzania :)
Avatar użytkownika
Saimek
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 623
Dołączył(a): 17/10/2006, 22:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Leitho » 18/6/2008, 09:33

ja tylko powiem, ze jak smigasz z plecaczkiem to tcat odpada, chyba ze bardzo kocha :D
Na kolana chamy !
Avatar użytkownika
Leitho
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1321
Dołączył(a): 31/8/2006, 18:54
Lokalizacja: SKL

Postprzez Saimek » 18/6/2008, 09:38

Popieram powyzej wydaje mi sie ze jedyne typy jezeli ma byc czysta turystyka to Fazer z lekkim przymruzeniem oka no i naturalnie Bandit.

Myslales moze o Bandicie 1200? cena nie jest jakas wygorowana a masz naprawde mega elastyczny sprzet. Po sezonie na GS powinienes spokojnie dac rade bo moc nie powala ale jest oddawana z dolu.

jedyny minus to chyba spalanie bo b12 lubi lyknac ;)

na allegro do 12k widze roczniki 2000 do 2002 nawet ale nie wiem jaki stan ;)
Ostatnio edytowano 18/6/2008, 09:40 przez Saimek, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Saimek
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 623
Dołączył(a): 17/10/2006, 22:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez YZF R1 » 18/6/2008, 09:39

Fazer bardziej miejski, transalp tak jak kolega podpowiada także uważam że jest odpowiedni ale już bardziej na dziewicze tereny... ja bym kupił Fazera
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez icid » 18/6/2008, 09:58

Tdm będzie chyba najbardzie trafiony jeśli chodzi o turystyke, co do thundercata czy fazera to wysokoobrotowość silnika w turystyce jest dość męcząca, wiem bo sam śmigam 600 o podobnej charakterystyce i jakbym miał jechać w dalszą droge to chyba byłbym wkur........ Ostatnio zrobiłem w ciągu dnia 240 km i najbardziej cieszyłem sie jak zsiadłem :)
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez zephyr47 » 18/6/2008, 10:45

Ja gdybym był w twojej sytuacjii to bym kupił Suzuki GSX 600 SRAD-a. Ale jeśli wolisz bardziej turystyke to bierz Fazere.
Lewy pas, gaz na koło -Wtedy czuje się wesoło ;]
Avatar użytkownika
zephyr47
Bywalec
 
Posty: 801
Dołączył(a): 30/12/2007, 16:59
Lokalizacja: Pszczyna

Postprzez dambandit » 18/6/2008, 11:29

Osobiscie mam badita . Powiem tak przejechałem juz nim ponad 300 km bez z siadania i nic mnie nie bolalo , pozycja wygodna nie mecząca . Nie jezdze z plecakiem w trasy wiec nie wypowiem sie co do osiagów w dwie osoby . Ale samemu mimo tych 78 koni świetnie sie spisuje . Co do kosztów eksploatacji to spalanie wacha sie miedzy 5,5-6,5 litra , no i jeśli wyrwiesz motocykl w fajnym stanie to bedzie bezawaryjnie ci słuzył silnik w bandicie ma swietna opinie wsród ludzi na forum . Koledzy podrzucili ci tutaj pomysł bandita 1200 . Mój wujek ma takiego w niemczech kupił nówke rocznik 2005 , nie miałekm okazji sie jeszcze przejechac tym motocyklem , jednak potwierdzam spalanie z tego co on mowi to koło 9-10 litrów , pewnie mozna zejsc poniżej tych wartości . Wiec jeśli spalanie ma dla ciebie znaczenie to przemyśl sprawe .

Innymi motorami które podałes , jezdziłem tylko jajkiem pozycja w porzadku jednak na bandicie jest wygodniej .

Nie beda polecał zadnego bo nie mam porównania opisałem ci krótko zalety i wady bandita . Mysle że jesli maja to byc trasy około 300 km to motocyk ten sie świetnie nada . Za 12 tys kupisz motor w dobrym stanie stosunkowo młody bo spokojnie z 2003 roku . Tylko do turystyki koniecznie wersje S .
był suzuki bandit 600n będzie ......
Avatar użytkownika
dambandit
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1704
Dołączył(a): 9/11/2007, 19:45
Lokalizacja: Opole

Postprzez elco » 18/6/2008, 11:54

A nie zastanawiales sie moze nad Honda VFR 800. To swietne polaczenie motocykla sportowego z turystycznym. Bardzo wygodny, wystarczajaco mocny, dysponujacy duzym momentem obrotowym, na tyle duzy aby go ladnie upakowac i spokojnie podrozowac w dwie osoby. VFR jest motocyklem niezawodnym, o stosunkowo dlugich przebiegach miedzyserwisowych. Jedyny mankament to chyba sam koszt i utrzymanie.
Honda VFR 800 FI
Avatar użytkownika
elco
Moderator
 
Posty: 3014
Dołączył(a): 10/3/2007, 01:18
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław

Postprzez MadboY » 18/6/2008, 12:13

Przeskoku mocy bac sie nie musisz. Po 2 sezonach, czyli podobnym przebiegu jak Twoj (na GSie) wsiadlem na podkrecona 929 (>150KM). Pierwsze jazdy byly troche meczace, ale GS daje dobre podstawy. Teraz jezdzi sie bardzo fajnie panujac ta moca z pomiedzy nog :lol:

Ale jak Cie turystyka glownie kreci to nie polecam, bo dluzsze trasy z plecakiem nie sa zbyt wygodne.
Jazda na moto to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu ;)
Avatar użytkownika
MadboY
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 21/5/2007, 22:09
Lokalizacja: Wawa

Postprzez icid » 18/6/2008, 12:17

Do turystyki w dodatku z plecaczkiem i gratami powinienneś patrzeć tylko na moment obrotowy a wszyscy wiemy że w 600 jest żałosny i to najbardziej nie sprzyja turystyce. Zephyr47 twoja rada mnie uwaliła, SRAD 600 naprawde rewelacyjny turystyk, wystarczy doczepić kilka kufrów wsadzić plecaczka i prawie jak goldwing :D:D
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez YZF R1 » 18/6/2008, 12:18

Icid: masz racje wyleciało mi to moto z glowy TDM to chyba będzie dobre rozwiazanie
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez mar111cin » 18/6/2008, 12:27

zephyr47 napisał(a):Ja gdybym był w twojej sytuacjii to bym kupił Suzuki GSX 600 SRAD-a. Ale jeśli wolisz bardziej turystyke to bierz Fazere.



nie no świetna sprawa, super masz znajomych, co Ci jeszcze załatwią? choinke o zapachu kokosowym do kasku?
Ludzie od kiedy SRAD to jest turystyk ? :lol:
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez zephyr47 » 18/6/2008, 12:34

Panowie, ja nie powiedziałem, że SRAD to turystyk, tylko powiedziałem, że ja gdybym jeździł dwa sezony na 500 i miał 12 000k to bym go kupił.
Ale jemu jako turystyka poleciłem Fazere.
Lewy pas, gaz na koło -Wtedy czuje się wesoło ;]
Avatar użytkownika
zephyr47
Bywalec
 
Posty: 801
Dołączył(a): 30/12/2007, 16:59
Lokalizacja: Pszczyna

Postprzez falconiforme » 18/6/2008, 12:54

A może TDM 900?
Wiem że to trochę więcej ale myślę że naprawdę warto.
http://www.allegro.pl/item384660487_yam ... 002r_.html
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M738066

Jeśli brać turystyka to z dużym momentem obrotowym.
W tym względzie 600ki trochę odpadają.
U mnie te 54Nm są ok jadąc samemu i wcale nie narzekam. Przyzwyczaiłem się że te 2 biegi zrzucam jeśli chcę ostro wyprzedzić, ale z pasażerem i z kuframi to trochę mało.

W TDM 900, przegląd i wymiana oleju jest co 10 000km (starszy model co 6000km).
Zawory pewnie co 42000km, tak jak w poprzednim modelu.
Tutaj koszty serwisu niesłychanie spadają i zwrócą się po kilkudziesięciu kkm, oraz zaowocują mniejszą ilością nerwów.
Na 20l baku przejedziesz ponad 300km. Dodatkowo masz kontrolkę poziomu paliwa.
Dwa cylindry to 2 świece mniej, i lepsza chęć do składania się w zakręty.
Nieduża powierzchnia boczna przyczynia się do większej stabilności i niewrażliwości na podmuchy wiatru.

No i ten dźwięk przy dodawaniu gazu.
http://youtube.com/watch?v=rB6IJAArC9w&feature=related

TDM jak dla mnie ma same plusy jako turystyk.

Pozdrawiam
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez JędrekZDW » 18/6/2008, 22:00

Fazer bardzo fajny i wygodny motolot godny polecenia alllllleee jestes wysoki wiec super wygodnym moto dla Ciebie moze okazac sie tdm bardzo przyjemny moment obrotowy i super wrazenia z jazdy wlasnie turystycznej :)
sc33 FireBlade
Avatar użytkownika
JędrekZDW
Bywalec
 
Posty: 958
Dołączył(a): 29/5/2008, 11:19
Lokalizacja: Zduńska Wola

Postprzez yarccom » 19/6/2008, 06:48

i własnie ku niemu patrze najbardziej ;)

falconiforme te są dobre ale dokładając przy tej kwocie jeszcze 1k moge juz rozglądac sie za Suzuki DL650 który jest dla mnie największym faworytem ale to juz koszt samego zakupu 16 tys a jeszcze przerejesttrowanie i jakiś przegląd na poczatek podstawowy
yarccom
Świeżak
 
Posty: 57
Dołączył(a): 23/6/2007, 14:52
Lokalizacja: szczecin

Postprzez falconiforme » 19/6/2008, 07:47

Suzuki DL650, jest spoko.
Naprawdę rozważ 900-ke, mając jakieś doświadczenie i kierując się w stronę docelowego motocykla ta Yamaszka może być dużo przyjemniejsza.
Po następnym roku możesz stwierdzić że chcesz jeszcze większy. A szosowe turystyki nie bez znaczenia mają więcej niż litr pojemności.
Pozdr
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez zephyr47 » 19/6/2008, 07:58

Bierz fazera a na 100% będziesz zadowolony.
O tu jest fajny: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M786318
Lewy pas, gaz na koło -Wtedy czuje się wesoło ;]
Avatar użytkownika
zephyr47
Bywalec
 
Posty: 801
Dołączył(a): 30/12/2007, 16:59
Lokalizacja: Pszczyna

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 6 gości




na gr