Zobacz wątek - SRAD 600 Jaka żywotnosc?

SRAD 600 Jaka żywotnosc?

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

SRAD 600 Jaka żywotnosc?

Postprzez MateoDiablo » 12/5/2008, 08:29

Witam wszystkich Pisze w imieniu mojego znajomego ktory przymierza sie do kupna Sradzika z 99 roku Mianowicie ma pytanie o rzywotnosc tego sprzeciku, kosztach eksploatacji i na co ma zwrocic uwage przy kupnie Ja osobiscie sie na tej naece nie znam bo moja milosc to Fazer
MateoDiablo
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 30/3/2008, 21:26
Lokalizacja: Oświęcim


Postprzez eneasz » 12/5/2008, 09:38

Po przeczytaniu tych pytan nasuwa sie bardzo prosta i wcale nie zlosliwa odpowiedz, raczej nie bedzie go stac na utrzymanie sprzetu... niestety ale posiadanie jakiego kolwiek moto to roczny wydatek rzedu kilku tysiecy a czy tysiac w te czy w tamte to chyba nie robi roznicy. A co do zywotnosci to ... nie da sie na to pytanie odpowiedziec, tak samo jak na pytanie po ilu km bede musial zmienic lancuch, wymienic klocki czy robic remont silnika.
eneasz
 

Postprzez icid » 12/5/2008, 09:53

Dokładnie wszystko zależy od eksploatacji jeden wykończy silnik po 30 tys a inny zrobi dobrze ponad 100 tys. To samo z utrzymaniem jak pałujesz to zużywasz więcej napędów, opon i moto częściej wymaga ręki mechanika ogólnie to trzeba liczyć sie z kosztami minimum 2- 2,5 tys na sezon. Oczywiście nie licząc paliwa :)
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez dr.artur » 12/5/2008, 15:51

2,5 tys na sezon ?????

gdzie tyle
dr.artur
 

Postprzez fandzoilisz » 12/5/2008, 16:46

opony, oleje, swiece, i nie wyjdzie 2500. chyba ze to złom i sie psuje non stop
fandzoilisz
Bywalec
 
Posty: 889
Dołączył(a): 7/3/2007, 18:07

Postprzez icid » 12/5/2008, 16:52

Hehe, nie wyjdzie powiadacie, może i nie wyjdzie ale właśnie dlatego że więkrzości nie wychodzi mamy na allegro prawie same nie nadające sie do jazdy złomy. Zresztą ostatnio był gdzieś temat gdzie to liczyliśmy i przy GS 500 prawie 2 koła wychodziło :)
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez eneasz » 12/5/2008, 17:15

Nie znam cen w PL ale podejrzewam ze conajmniej tyle a skad?

- komplet opon starcza na sezon, przy zalozeniu je jezdzisz raczej bardzo delikatnie i robisz tylko 4-6 tys km (nie wiem ile pln)
- lanuch plus zebatki jak dbasz to co drugi sezon
- jesli dbasz o lancuch to smar do niego i uzywanie go co 300 km
- 3 wymiany oleju + filtry
- filtr powietrza (co sezon)
- jak masz gaznika to synchro gaznikow (usluga kosztuje)
- sprawdzenie i ewentualna regulacja luzow na zaworach (co sezon i to dosc drogie)
- co dwa sezony wymiana plynow w lagach
- najwazniejsze czyli nieprzewidziane plus moto ma juz pare lat wiec dodatkowy servis wynikajaqcy z wieku....

Spokojnie dobije sie do 3k
eneasz
 

Postprzez Inku » 12/5/2008, 17:46

3 wymiany oleju? :shock: Robisz 18tys.km na sezon?

Poza tym Eneasz, wszystko ładnie pięknie, ale kolega nie pytał czy stać go na tego sprzęta. Po prostu chciał się dowiedzieć ile pieniędzy trzeba na to wydać, może chce robić 30kkm na sezon? Albo żeby samemu ocenić czy może sobie na to pozwolić. Oczywiście z góry zakładasz, że go na to nie stać. Więc z łaski swojej odpowiadaj na pytania a nie się rozwodzisz nad zasobnością jego portfela.
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez fandzoilisz » 12/5/2008, 18:12

eneasz łancuch wytrzumuje srednio ok 30 tys, jak katujesz to 20 .

co do smarowania łancuch- nie mozna smarowć go np olejem maszynowym? tawotem lub czyms podobnym?
fandzoilisz
Bywalec
 
Posty: 889
Dołączył(a): 7/3/2007, 18:07

Postprzez numberuno » 12/5/2008, 18:12

Zgadzam się z Icidem. 2.5-3 tys to spokojnie trzeba liczyć. Ja w tym sezonie od kupna R1 zrobiłem już 5tys km, a moje inwestycje do tej pory:

Olej + filtr - 170 zł
Opony: jedna używka, teraz powiedziałem że więcej używek nie kupię, i zamówiłem nową na Mynemoto - w sumie 600zł
Napęd + wymiana - 600zł
Klocki hamulcowe przód: 130zł
Przewody w oplocie: 260zł
Akumulator: 200zł
Crash pady: 100zł

Wyszło 2060zł, a sezon ledwo się zaczął. Do końca zrobię pewnie jeszcze ok 15tys, więc 2 wymiany oleju, plus znowu opona albo komplet. I pod warunkiem, że nic nieprzewidzianego się nie wydarzy 3tys pójdzie. Plus paliwo, po wstępnych obliczeniach ok 6tyz zł.

A jeśli ktoś kupuje motocykl za 10tys zł, i myśli, ze następne 2 to razem z paliwem i wszystkimi serwisami, to sie mocno zdziwi.
http://bikepics.com/members/numberuno/ | | www.diety-treningi.pl Jakby ktoś potrzebował, zapraszam.
numberuno
Świeżak
 
Posty: 306
Dołączył(a): 25/1/2007, 09:49

Postprzez Ryjek » 12/5/2008, 20:28

No nie jest to pocieszające ale wydatków jest dużo.
Więc rozeznaj się najlepiej przed zakupem z zaleceniami Suzuki dotyczącymi serwisu naświetli Ci to czy dużo kasy zostawisz w serwisie i w sklepie. Bo Suzuki i Kawasaki zaleca częste regulacje zaworów gorzej chyba kawa tu wychodzi;-/ Luknij sobie na koszt oleju który tam gość lał wcześniej i reszty części. Oponki jak chcesz to dam ci kontakt na używki w Krk.

Trzeba tu wypośrodkować troszke bo wiadomo że jak o moto nie będziesz dbał, to go ch... strzeli i dopiero będą koszta, ale nie róbcie jaj o kosztach 3 tyśki za sezon. To 1/3 ceny takiego sprzęta więc troszke realizmu.
tylko cebra
dcsport.pl (otwórz link)
Avatar użytkownika
Ryjek
Świeżak
 
Posty: 121
Dołączył(a): 27/1/2007, 16:26
Lokalizacja: Kraków

Postprzez dambandit » 12/5/2008, 20:36

No nie wiem nie wiem . Ja mam bandita . To nizsza klasa niz srad . Dodam że narazie w motocyklu kompletnie nic nie wymieniałem z powodu awari . Napęd mam dobry opony tez . W tym sezonie tylko regulacje zaworów gazników olej no i paliwo i pokojnie wyjdzie 2500 zł . A to tylko bandit .
był suzuki bandit 600n będzie ......
Avatar użytkownika
dambandit
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1704
Dołączył(a): 9/11/2007, 19:45
Lokalizacja: Opole

Postprzez Dokaz » 12/5/2008, 21:18

Tak sie przedstawia chistoria mojego GSa od początku marca.... bo od marca zaczołem jeździć:

Klocki + płyny = 170zł

Serwis po 18tyś:

Przegląd + Nowy olej w lagach + Nowy olej w silniku + FIltr oleju + filtr powietrza...
730zł z zniżką 10% na części

Panowie z serwisu powiedzieli ze obie oponki mam do wymiany kturą przeprowadze w wakacje, cena ok 500zł

PODLICZAMY:

170zł + 730zł + ok 500zł = 1400zł w najbrutalniejszym z możliwych epizodów jeżeli chodzi o GS'a

Dla porównania w zeszłym roku wydałem TYLKO ok 200zł :D
Dokaz
Świeżak
 
Posty: 245
Dołączył(a): 9/12/2006, 11:58

Postprzez dr.artur » 12/5/2008, 22:43

gs to bys se sam serwisowal a nie

ja kupilem sobie wakumetry i piernicze polacic 150zl za regulacje gaznikow z doswaidzczenia wiem ze to sie ruznie robi w serwisach olej z filtrem tez bez problemow sie wymieni a i w zawieszenie sie da cos samemu zrobic

czy wam sie niechce czy co

2,5 tys na sezon chyba z paliwem tyle wydaje
dr.artur
 

Postprzez eneasz » 13/5/2008, 01:21

Inku napisał(a):3 wymiany oleju? :shock: Robisz 18tys.km na sezon?

Poza tym Eneasz, wszystko ładnie pięknie, ale kolega nie pytał czy stać go na tego sprzęta. Po prostu chciał się dowiedzieć ile pieniędzy trzeba na to wydać, może chce robić 30kkm na sezon? Albo żeby samemu ocenić czy może sobie na to pozwolić. Oczywiście z góry zakładasz, że go na to nie stać. Więc z łaski swojej odpowiadaj na pytania a nie się rozwodzisz nad zasobnością jego portfela.

Inku napisalem raczej a nie ze nie bedzie go stac napewno a napisalem tak z tego wzgledu ze zdaje sobie sprawe z tego ze to sa chyba dosc powazne pieniadze a nie zakup fajek w sklepie i skoro ktos juz na dzien dobry pyta czy to drogo to znaczy sie ze chyba z kieszeni mu sie nie wysypuje, ale to bylo tylko takie teoretyczne zalozenie wiec napisalem raczej.

3 wymiany oleju - nie wiem co cie dziwi? Nie od dzisiaj wiadomo ze tajemnica dobrego i zywotnego silnika jest olej, ja wymieniam co okolo 3-4 tys km ale ty nie musisz, sadze ze wole wydac na jedna wymiane oleju w roku wiecej niz ty i odebrac to sobie w zadowoleniu z moto niz psiaczeniu ze cos mi pada.

A co do pisania na pytanie to wydawalo mi sie ze pytanie bylo o koszt eksploatacji, wedlug mnie to wymienione rzeczy sa scisle zwiazane z kosztem eksploatacji ale ty chyba to rozumiesz inaczej.

A tak wogole to czynnik zaskoczenia czyli a to torba na bak a to kierunkowskazy a to padajacy aku a to alarm/lancuch bo nie bylo a to atamto .... pierwszy sezon jest ciezki, no i nie wiem czy do kosztow eksploatacji mozna wliczyc ciuchy ktore tez nalezalo by sobie kupic na poczatek. Czasami ma sie pecha i np plastik pojdzie sie pasc....

3 tys to wydaje mi sie absolutnym minimum pod warunkiem ze sam sporo rzeczy potrafisz zrobic przy moto a jak nie to mozna wydac nawet i 6 nie liczac paliwa. Wszystko jest czysto teoretyczne ale jedno jest pewne nie jest tanie i lepiej nie liczyc ile sie wydaje tylko grzecznie placic bo po podliczeniu moze niezle mina zrzednac.
eneasz
 

Postprzez Inku » 13/5/2008, 08:05

eneasz napisał(a):3 wymiany oleju - nie wiem co cie dziwi? Nie od dzisiaj wiadomo ze tajemnica dobrego i zywotnego silnika jest olej, ja wymieniam co okolo 3-4 tys km ale ty nie musisz, sadze ze wole wydac na jedna wymiane oleju w roku wiecej niz ty i odebrac to sobie w zadowoleniu z moto niz psiaczeniu ze cos mi pada.


No dobra, jak chcesz to możesz wymieniać. 1 tys.km można zrobić w weekend i po pierwsze, że mi się nie chce a po drugie to mnie na to nie stać. Może jak zacznę pracować w UK to zacznę zmieniać co 1tys.km. Ale i tak twierdzę, że lepiej wlać najlepszy olej niż tańszy a często zmieniać. Poza tym skoro producent zaleca np. wymianę co 6tys.km i co tyle to robię, to samo z siebie nic mi nie padnie, chyba, że z powodu wady fabrycznej albo złego użytkowania. Zapewniam Cię, że zła obsługa (czyli np. nie sprawdzanie poziomu) czy wkręcanie zimnego silnika na wysokie obroty bardziej mu zaszkodzi, niż jeżdżenie na oleju przez 6tys.km.

A przepłukujesz silnik przy wymianie oleju? Nie pytam złośliwie ale mam kumpla co tak robi, bo twierdzi, że zawsze zostanie trochę starego.
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez wszok » 13/5/2008, 14:36

eneasz napisał(a):3 wymiany oleju? :shock: Robisz 18tys.km na sezon?

3 tys to wydaje mi sie absolutnym minimum pod warunkiem ze sam sporo rzeczy potrafisz zrobic przy moto a jak nie to można wydać nawet i 6 nie liczac paliwa..



ludzie... już nie przesadzajmy ze 6 tys co sezon.... może 10 ? zejdźmy na ziemie. tak jak kolega napisał. jak kto chce to se może olej wymieniać i co 500km itd. opony co sezon? łańcuch co sezon? co wy non stop gumie palicie i na kole? koledze chodziło o podstawowe koszty żeby sobie motorkiem pojeździć i tyle. nie każdy co weekend objeżdża polowe europy. jak to czytam to ręce opadają......
Avatar użytkownika
wszok
Świeżak
 
Posty: 178
Dołączył(a): 27/11/2007, 18:49

Postprzez falconiforme » 13/5/2008, 14:56

Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez mar111cin » 13/5/2008, 15:16

wszok napisał(a):
eneasz napisał(a):3 wymiany oleju? :shock: Robisz 18tys.km na sezon?

3 tys to wydaje mi sie absolutnym minimum pod warunkiem ze sam sporo rzeczy potrafisz zrobic przy moto a jak nie to można wydać nawet i 6 nie liczac paliwa..



ludzie... już nie przesadzajmy ze 6 tys co sezon.... może 10 ? zejdźmy na ziemie. tak jak kolega napisał. jak kto chce to se może olej wymieniać i co 500km itd. opony co sezon? łańcuch co sezon? co wy non stop gumie palicie i na kole? koledze chodziło o podstawowe koszty żeby sobie motorkiem pojeździć i tyle. nie każdy co weekend objeżdża polowe europy. jak to czytam to ręce opadają......



no Wszok, ale ile jeździsz rocznie że Ci się opony nie zużywają? mi dosłownie giną w oczach, komplet opon to 6-10tys km i następne czyli praktycznie co sezon. Z łańuchem troche lepiej, ale fakt faktem jak coś przenosi 100 i więcej koni na koło to musi się zużywać.
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez Dokaz » 13/5/2008, 17:08

dr.artur napisał(a):gs to bys se sam serwisowal a nie


jak bym umiał to bym se zrobił nie ?
Dokaz
Świeżak
 
Posty: 245
Dołączył(a): 9/12/2006, 11:58

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr