Zobacz wątek - Yamaha Fazer 600 - dla kobiety na pierwsze moto ?!?

Yamaha Fazer 600 - dla kobiety na pierwsze moto ?!?

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Yamaha Fazer 600 - dla kobiety na pierwsze moto ?!?

Postprzez nika26 » 11/4/2008, 14:40

Hej. Jestem właśnie w trakcie robienia prawka - i wkreciłam się strasznie.
W maju zamierzam odebrac stosowny dokumencik i wypadałoby mieć już jakieś sprzecicho w zanadrzu.
Zastanawiam się nad Yamaha Fazer 600. Jest śliczny, i ta moc.... :) pytanie tylko czy nie za duża jak na pierwszy motocykl.

Zaznacze jeszcze iż moje gabary to 180cm i 57 kg - zatem czy aby mnie nie zdmuchnie jak rozkrece manetke :)???

Pojemnosc 125 nie wchodzi w grę. 250 - tez jakby mało. Docelowo kręcą mnie ścigacze - ale poki co chyba mnie porażają i zrezygnowałam z zakupu w tym guście - przynajmniej w tym roku.

Zaznaczę jeszcze iż na zakup sprzęta chciałam przeznaczyć do 10.000 zł /ciuchy już są więc tę kwestię pomijam/. Da rade kupić coś sensownego w tej cenie???

Poproszę o jakieś opinie / rady użytkowników tego typu motocykla.

Pozdrawiam
Nika
1. Temat "co na pierwsze moto"
2. Opcja szukaj bo o fazerze 100 razy bylo
3. Opcja szukaj bo temato o motocyklach dla kobiet tez juz bylo 100 razy. Nawet jest temat w ktorym kobiety sobie plotkuja wiec tam mozesz sie zapytac.
siekson
...
nika26
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 11/4/2008, 14:22
Lokalizacja: Częstochowa


Postprzez melvin » 11/4/2008, 15:06

jako że na kursach prawa jazdy można nauczyć sie naprawdę niewiele, a jako takich umiejętności nie posiadasz, radziłbym abyś kupiła coś o pojemności 250-500ccm, sam jeżdżę na różnych sprzętach od 9roku życia a kilka dni temu cb500 przerosła w pewnym stopniu moje umiejętności(nie chodzi mi o moc ale o technikę jazdy, CB500 jest w 100% inną konstrukcją niż małe enduro).
tak więc nie pchaj się na sprzęty o pojemnościach powyżej 500ccm bo są one przeznaczone dla ludzi którzy mają już jakieś obycie z motocyklami...
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8392
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez Inku » 11/4/2008, 15:27

W skrócie zgadzam się z kolegą Melvinem.
Kilka słów komentarza nt. Fazera. Ze starszym nie miałem do czynienia. Ale moc podobna (wiem, że moc to nie wszystko). I po pierwsze, motocykl jest wygodny, wyprostowana pozycja, chyba nawet wygodniejsza niż w GS. W gotowości bojowej waży o 12kg więcej niż GS, ale ma się wrażenie, że jest lżejszy o 50kg. Inny rozkład masy, niżej położony środek ciężkości czyni cuda. Manewrowanie przy małych prędkościach - jak rowerem. No ale zapier***a to naprawdę ostro. 3,3s do 100km/h to nie przelewki. Silnik od R6. Trzeba mieć doświadczenie, żeby nad tym zapanować. Tym bardziej, że przy ostrym przyspieszaniu przednie koło żegna się z asfaltem. Na temat zawieszenia sie nie wypowiem, bo nie miałem okazji polatać po winklach.

Tu masz artykuł nt. FZS: http://www.scigacz.pl/Uzywane,Yamahy,R6 ... ,1403.html
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez falconiforme » 11/4/2008, 16:44

Pokuszę się o małe stwierdzenie:

Motocykl który jest mniej dopracowany technicznie(nie chodzi tu o niezawodność)
np. CB500, GS500, Bandit600 (naprawdę szybka zabawka), więcej nauczy i zostawi pewien niedosyt. Wszystkie granice jakie oferują te motocykle są bliżej Ciebie.
To co zauważysz na nich przy prędkości 100km/h w dopracowanym motocyklu zauważysz przy 150km/h.
Jednak ta różnica jest zbyt spora jak na jeźdźca który zaczyna wchodzić do świat którego nie zna.
Ostatnio edytowano 12/4/2008, 08:23 przez falconiforme, łącznie edytowano 1 raz
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez Dokaz » 11/4/2008, 17:19

Tak jak wszyscy moi poprzednicy... zgadzam sie z nimi...


jeździłem na Fazerze a aktualnie mam GS500f i tak jak to Inku opisał... przyśpieszenie niesamowite, elastyczność fantastyczna, jest odrobine cięższy od gsa ale jak tylko sie nim ruszy wydaje sie o 50kg lżejszy tyczy się to małych prędkości...

Na pierwsze moto dla laski to tak raczej średnio się on nadaje... wiem po sobie... ze jak bym miał coś szybszego niż GS na pierwsze moto dziś już z wami bym tutaj nie pisał...
Dokaz
Świeżak
 
Posty: 245
Dołączył(a): 9/12/2006, 11:58

Postprzez motoman » 11/4/2008, 17:25

fzs600 w porówaniu do fz6 jezdzi sie jak rowerem, niższy, węższy (w siodle, baku), lżejszy imo dla laski moglby być, kwestia ogarniecia mocy.
lubie sobie zjechać z gixera^^.
Avatar użytkownika
motoman
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1288
Dołączył(a): 13/5/2006, 18:06
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Inku » 11/4/2008, 17:46

Zapomniałem dodać, że powyżej opisywałem FZ6 - tak dla mniej obeznanych.

Motoman, bikez.com podaje, że fzs600 jest CIężSZY od FZ6. Zresztą byłoby dziwne, że motocykl tak zaawansowany technologicznie, z aluminiową ramą, był cięższy od swojego poprzednika. I to jeszcze w czasach redukcji masy za wszelką cenę.
FZS600S 189kg
FZ6 FAZER Z ABS 186(187) zależy od źródła
FZ6 180kg
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez icid » 11/4/2008, 20:57

Nie wydaje mi sie że zapanujesz nad tym motocyklem po kursie prawa jazdy, jak masz ochote zrobić sobie krzywde to nic nie stoji na przeszkodzie, masz pieniąde skończone 18 lat, ci panowie w fartuszkach którzy zbierają szufelkami z asfaltu napewno sie ucieszą w końcu niecodziennie trafia sie laska na moto :D
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez elco » 11/4/2008, 21:19

Ja tez jestem podobnego zdania co Icid. Niedawno jeszcze wiekszosc z nas odradzala ten motocykl nowicjuszom, ktorzy poniekad jakies minimalne doswiadczenie posiadali. Nie chce cie tu oczywiscie odciagac od kupna takiego motocykla. Ale ja nie widze sesnu kupowania maszyny, ktora bedzie panowac nad uzytkownikiem a nie on nad nia. To maszyna, ktora wymaga nie lada doswiadczenia, a tego napewno nie zdobedziesz na poczciwej Yamasze SR250 czy innym malym, slabym japonczyku dostepnym na kursie. Zastanow sie jeszcze dobrze, przemysl cala sprawe, kup cos slabszego. Zycie w koncu ma sie jedno.
Honda VFR 800 FI
Avatar użytkownika
elco
Moderator
 
Posty: 3014
Dołączył(a): 10/3/2007, 01:18
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław

Postprzez Speki » 11/4/2008, 21:28

Maja chlopoki racje.Istnieje takze opcja-powoli jezdzic.Tylko niewiem czy to komus wychodzi?Mozna zablokowac to jest na jakies 30-pare PS. Niewiem jakie ma dokladnie osiagi po blokadzie.Wtedy nie trzeba tak czesto zmieniac sprzeta.Fazerek bardzo fajny dla dziewczyny.Dla mnie na 5.
Speki
Świeżak
 
Posty: 62
Dołączył(a): 22/9/2006, 21:36
Lokalizacja: BRD

Postprzez CalibraHunter » 11/4/2008, 21:46

Speki, co Ty gadasz?? Jakie powoli jezdzic? To nie o to tu chodzi. Ten motocykl ma 100KM, na kazda zbyt gwaltownia reakcje niedoswiadczonego kierowcy wypieprza ci spod dupy szybciej, niz ci sie wydaje. Mozna wolno jezdzic, owszem, ale ja dziekuje wjezdzac wszystkim w dupe na swiatlach, bo za mocno podkrecilam manetke...

Jezdzilas kiedykolwiek motocyklem, ktory ma chociaz 80KM? Wiesz, jaka jest praktyczna roznica miedzy takimi moto a kursowa Yamaszka 125?...
Never let your FEAR decide your FUTURE.
Avatar użytkownika
CalibraHunter
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 5/2/2007, 18:28
Lokalizacja: DWL

Postprzez Ginekolog » 11/4/2008, 21:52

Jezdze Fazerem od roku, wczesniej 2 lata Drag Starem i ciesze sie ze wczesniej nie kupilem fazera. To naprawde sprzet z kopem, wyrywa do przodu od 8 tys, ale da sie jezdzic juz od 3tys i mijac wiekszosc puszek na miescie. Jego niewatpliwe zalety to niskie spalanie i smukla sylwetka, swietne hamulce (czasami az za ostre szczegolnie przy mokrej jezdni) oraz elastyczny silnik. Rzadko zdarza sie abym nie dal rady minac samochodow w korku.

Daj sobie troche wiecej czasu, naprawde szkoda abys rozbila te 10tysiecy i stracila zdrowie - czy jezdzilas czymkolwiek oprocz 250-tki na kursie??
Przymierz sie do 500tki, tez mozna znalezc ladne i praktyczne motocykle.
http://www.bikepics.com/members/ginekolog/ | | Yamaha FZS 600 Fazer 2001`
Avatar użytkownika
Ginekolog
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 11/9/2007, 12:25
Lokalizacja: Olsztyn/Warszawa

Postprzez falconiforme » 11/4/2008, 22:09

Mi nie wyszła jazda polowutku. By się przyzwyczaić najpierw odkręcałem do 12000 obr na 3-cim biegu - 140km/h , potem na drugim biegu do 120 km/h- a potem na pierwszym. Na pierwszym przestałem bo szedł na koło. A bawienie się biegami 2-4 zostało do dziś.
A moja luba po 20 km jazdy w ogóle motocyklem jadąc sama zapięła 150, od tak powiedziała bo miała ładną prostą.

Czym szybszy sprzęt tym szybciej pojedziesz koniec kropka.
A przy szybkiej jeździe nie wiesz jakie błędy popełnisz i jakie błędy popełniają inni ślepi kierowcy w samochodach.
Ostatnio edytowano 12/4/2008, 08:27 przez falconiforme, łącznie edytowano 1 raz
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez GregorMoto » 11/4/2008, 23:06

fazer czemu nie ale nie teraz! pierw cos mniejszego :)
Yamaha R1 RN19 :)
Avatar użytkownika
GregorMoto
Bywalec
 
Posty: 610
Dołączył(a): 22/4/2007, 21:37
Lokalizacja: Ziemia-Europa-Polska-Małopolska-Oświęcim

Postprzez SzpiceR » 12/4/2008, 09:25

aj kur... przesadzacie, ze wy sie uczyliscie puszczac sprzeglo 2 tygodnie to nieznaczy ze ktos nie ogarnie takiego sprzeta... ludzie to nie erłan kazdy szanujacy sie koles go ogarnie jak na moj gust. Rat z naszego forum sprawil sobie niedawno 1 moto kawke zr750 i co? jezdzi se elegancko po miescie powolutko troszke szybciej za i niewidzialem u niego takich rzeczy co wy mowicie... ale cóż jak ktos jest taboretem to taboretem na moto zostanie
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Re: Yamaha Fazer 600 - dla kobiety na pierwsze moto ?!?

Postprzez .OUTLAW. » 12/4/2008, 09:50

nika26 napisał(a):Hej. Jestem właśnie w trakcie robienia prawka - i wkreciłam się strasznie.
W maju zamierzam odebrac stosowny dokumencik i wypadałoby mieć już jakieś sprzecicho w zanadrzu.
Zastanawiam się nad Yamaha Fazer 600. Jest śliczny, i ta moc.... :) pytanie tylko czy nie za duża jak na pierwszy motocykl.

Zaznacze jeszcze iż moje gabary to 180cm i 57 kg - zatem czy aby mnie nie zdmuchnie jak rozkrece manetke :)???

Pojemnosc 125 nie wchodzi w grę. 250 - tez jakby mało. Docelowo kręcą mnie ścigacze - ale poki co chyba mnie porażają i zrezygnowałam z zakupu w tym guście - przynajmniej w tym roku.

Zaznaczę jeszcze iż na zakup sprzęta chciałam przeznaczyć do 10.000 zł /ciuchy już są więc tę kwestię pomijam/. Da rade kupić coś sensownego w tej cenie???

Poproszę o jakieś opinie / rady użytkowników tego typu motocykla.

Pozdrawiam
Nika
1. Temat "co na pierwsze moto"
2. Opcja szukaj bo o fazerze 100 razy bylo
3. Opcja szukaj bo temato o motocyklach dla kobiet tez juz bylo 100 razy. Nawet jest temat w ktorym kobiety sobie plotkuja wiec tam mozesz sie zapytac.
siekson


pewnie że sie nadaje na pierwszy sprzet, czemu nie? jezeli dosiegasz gleby stopami to jak najbardziej

patty_brawurka napisał(a):Nie istnieja glupie psy. Moga ewentualnie wystepowac pojedyncze psychiczne wady osobnicze, jak u kazdego gatunku organizmu na ziemi.

Wszystkie obecne rasy psow sa stworzone genetycznie, selekcjonowane starannie od setek lat przez czlowieka. Wiec Simon piszac o maszkarach genetycznych piszesz o wszystkich rasowych psach.

Rasa nie moze byc genetycznie agresywna. Pies moze byc wytresowany w kierunku uwydatnienia agresji, a jedyna rekombinacja dokonana przez czlowieka moze byc jego umiesnienie i sila uscisku szczek. Psy hodowane do walk nie rodza sie zabojcami. To czlowiek je z nich tworzy. Normalnie wychowany pies, ktoremu poswieca sie odpowiednio duzo uwagi i czasu moze byc wspanialym "opiekunem" i przyjacielem.


równie dobrze można sobie zrobić kuku na bandicie:) który jest ciezszy z 25 kg :wink:
[img:bfb38c4572]http://img155.imageshack.us/img155/9649/outlawfl6cc8.jpg[/img:bfb38c4572] | najlepszy portal motocyklowy: www.scigacz.pl
Avatar użytkownika
.OUTLAW.
Świeżak
 
Posty: 481
Dołączył(a): 13/2/2008, 18:30
Lokalizacja: pierd****ł prąd?

Postprzez falconiforme » 12/4/2008, 10:21

.OUTLAW. napisał(a):równie dobrze można sobie zrobić kuku na bandicie:) który jest ciezszy z 25 kg

Bandit czy na 1-sze czy na drugie moto zapieprza przyzwoice.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez <borut> » 12/4/2008, 10:32

Motocykl będzie dobry na pierwszy motocykl. Bez przesady popatrzcie kobieta jest wysoka sięgnie spokojnie nogami do ziemi :)
Może i FZ6 ma 100koni ale kto kazał krecić na maxa :)
Moim zdaniem bardziej niebezpiecznym motocyklem dla kobiety był by Cięzki GSXF600F.
Kobieta to raczej nie jak chłop któremu tylko testosteron każe przyciskac motocyklem tylko po to by zwrócić uwage na siebie. Ja jestem za tym jak najbardziej ze FZ6 moze być na pierwszy motocykl. Ale jeżeli interesują cie takie typy to może oglądnij sie za Yamaha XJ 600.
<borut>
Bywalec
 
Posty: 619
Dołączył(a): 29/12/2007, 11:51

Postprzez SzpiceR » 12/4/2008, 10:45

SzpiceR napisał(a):aj kur... przesadzacie, ze wy sie uczyliscie puszczac sprzeglo 2 tygodnie to nieznaczy ze ktos nie ogarnie takiego sprzeta... ludzie to nie erłan kazdy szanujacy sie koles go ogarnie jak na moj gust. Rat z naszego forum sprawil sobie niedawno 1 moto kawke zr750 i co? jezdzi se elegancko po miescie powolutko troszke szybciej za i niewidzialem u niego takich rzeczy co wy mowicie... ale cóż jak ktos jest taboretem to taboretem na moto zostanie


niespojrzalem ze tu chodzi o laske ale to i tak sie tyczy :twisted:
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez CalibraHunter » 12/4/2008, 10:51

Oczywiscie, ze mozna zrobic sobie kuku na bandicie. Ale uwazam, ze 80KM bandita to juz drastycznie naciagnieta granica, a co dopiero 100KM fazera!!!! Co z tego, ze laska siegnie ziemi, jak w niespodziewanej sytuacji moc przerosnie jej umiejetnosci? Tym bardziej, ze pisze, ze wkrecila sie na robieniu kursu. Czyli zakladam, ze bladego pojecia nie ma jak reaguja motocykle, ktore maja troche wiecej niz 10KM...

Szpicer, zastanow sie co mowisz. Jeszcze troche to bedziesz na pierwsze moto R6 polecal, bo "kolega kupil 750 i sie nie zabil". Myslalam, ze nie masz takich zagran...

Nikt z Was nie wie, jak autorka tematu radzi sobie na motocyklu. Sa osoby, ktore bez problemu opanuja 100konny sprzet (np. nasza foumowa Palua). Ale to nie znaczy, ze kazdej lasce nalezy proponowac takie rozwiazanie. Juz kiedys byla o tym mowa, ze coraz czesciej podnosicie granice mocy dla poczatkujacych.

Ja jestem zdecydowanie przeciw fazerowi na pierwszy motocykl. Jesli Nika uwazasz, ze Twoje umiejetnosci/talent sa jednak wyzsze niz zakladam, to prosze bardzo. Jak sie uprzesz to i tak kupisz.

PS. I nie rozpatrujemy tutaj mojego bandita tylko Niki fazera, wiec prosze dac sobie siana z nawiazywaniem do mojego tematu.
Never let your FEAR decide your FUTURE.
Avatar użytkownika
CalibraHunter
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 5/2/2007, 18:28
Lokalizacja: DWL

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości




na gr