Zobacz wątek - Dalekie wypady

Dalekie wypady

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Dalekie wypady

Postprzez slorson » 28/3/2008, 01:38

Witam.

Miałem w życiu dużo doczynienia z motorami ale niestety niewiele ze ścigaczami.

Planuje wraz z dziewczyną daleki wakacyjny wypad Szczecin -> Malaga (Hiszpania) ~ 3,5 tys kilometrów.

Chce zakupić motor w granicach 20 tys pln (prawdopodobnie Yamahe R1).

Całą trasę pokonać w 3 dni czyli około 1000 km dziennie.

Pytanie do was ... czy taki wyjazd dla mnie i pasażera nie będzie katorgą (pod kątem "wygody")?
Wiele osób ostrzega mnie przed takim czymś ale oni nie siedzieli na niczym co ma więcej koni niż kosiarka więc zwracam sie do ekspertów.

Proszę o jakieś rady - zwłaszcza pasażerów bo ja na pewno bawił bym się dobrze ;).
slorson
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 28/3/2008, 01:26


Postprzez eneasz » 28/3/2008, 02:11

To nie chodzi kolego o konie tylko o pozycje. Z tego widac, ze ty chyba tez nie siedziales na zadnym sporcie a z kolegow sie smiejsz (nieladnie) Yamaszki R1/R6 sa znane z tego ze nie kochaja tych ktorzy je ujezdzaja, nie maja litosci jezeli chodzi o bledy kierowcy jak i jego wygode. 1000 km x3 dni i to z pasazerem??? Da sie przejechac taki dystans w tym czasie spoko ale musisz sie nazywac stig (niektorzy mowia, ze nie wie co to bol). Szkoda mi Twojej dziewczyny i jej zapewne fajnego tylka ;)
eneasz
 

No i ...

Postprzez slorson » 28/3/2008, 02:31

Jeździłem jakiś czas na Crossach i Chopperach.

Anyway, z tego co rozumiem jazda 1000km/dziennie R1 nie jest dobrym pomysłem, ale z wypadem łatwo się nie poddam - doradźcie mi coś :).

Może jakiś konkretny model? Może dodać 2-3 dni więcej i zrobić tygodniowy wypad?

Chciałem też prosić o rade jaki ścigacz był by dobry dla początkującego "sportowca" + długi dystans. Bardziej niż moc liczy się dla mnie prezencja i wyrozumiałe "sterowanie", bo na początek nie warto kupować zbyt mocnych silników.
slorson
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 28/3/2008, 01:26

Postprzez CalibraHunter » 28/3/2008, 02:32

1000km dziennie na R1??!! O Jezu... Katorga. Watpie, czy oboje dalibyscie rade przejechac na raz chociaz 1/3 tego zalozenia.

Pozycja kierowcy i pasazera na sportowym motocyklu moze wydawac sie mila i wygodna podczas parominutowej przymiarki, ale uwierz mi - jak po 3-4h wszystko zaczyna Ci powaznie cierpnac, to nawet postoje za duzo nie dadza.

Wez pod uwage jeszcze swoj stan psychiczny po przejechaniu chocby 500km w ciagu dnia. Totalne przemeczenie i dekoncentracja spowodowane niewygoda nie wroza nic dobrego.

Jesli planujesz wiecej wypadow i podrozowanie na moto, to rozejrzyj sie lepiej za turystykiem. Jesli chcesz miec supersporta, to na takie trasy zostaw go lepiej w garazu. Pozdrawiam
Never let your FEAR decide your FUTURE.
Avatar użytkownika
CalibraHunter
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 5/2/2007, 18:28
Lokalizacja: DWL

Postprzez eneasz » 28/3/2008, 02:37

Moze cbr-a, lagodna, wygodna :) Ewentualnie nieco starsza ninja ZX636R A1P (chyba ponizej pieniedzy jakie chcesz przeznaczyc), moglbys kupic nowsza za te pieniadze chyba ale nowsze nie sa juz takie wygodne :(

Co do czasu podrozy to szkoda bylo by przeleciec obok kilku fajnych tras, a ciagniecie sie 3 dni autostrada ... bedziesz zalowal do konca zycia, zerzre ci tylko opony i zdrowie.
eneasz
 

Postprzez Meciek » 28/3/2008, 06:10

Aj bym brał jakiegoś dużego turystyka. Sportem bym się nie pchał w taką trasę.na moim gixerze przejechałem jednego dnia 600km i myślałem ,że mi nogi odpadną.
Avatar użytkownika
Meciek
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1935
Dołączył(a): 30/10/2006, 21:25
Lokalizacja: z Wrocka

Postprzez spazz » 28/3/2008, 07:25

zgadzam sie z maciejem. sport nie jest stworzony do takich tras. pewnie ze sie da to zrobic ale po kiego grzyba sie tak meczyc? kolejna sparawa mowisz ze nie moc ci sie najbardziej podoba ale prezencja i lagodnosc. r1 ma w chuj mocy i wyrozumialosc taka jak rozwscieczony amstaf. kup sobie FJR 1300. Sprzet stworzony do takich wojazy. mocy tez mu chyba nie braknie
Avatar użytkownika
spazz
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2689
Dołączył(a): 30/6/2006, 15:38
Lokalizacja: oberschlesien

Postprzez bandit'a » 28/3/2008, 07:37

A może ZZR 1100 albo Honde CBR 1000 Blackbird? Duże, szybkie, w miare wygodne, po autostradach można śmigać. Albo turyste z BMW lub Yamahe FJR.
PS. 1000 km możesz zrobić w jeden dzien, ale następnego dnia może ci sie nie chcieć wsiąść na motor. Poza tym Nie wszędzie sa autosrady że można szybciej pojechać, remonty, objazdy, wakacyjne korki itp. Motorem jedzie sie troche inaczj niż samochodem gdzie możesz sobie coś zjeść, wypić, posłuchać radia, pogadać z kimś. W kasku masz większy hałas, gorąco także to osłabia organizm i powoduje szybkie zmęczenie. Ale pomysł ambitny i można go zrealizować. Powodzenia.
bandit'a
Świeżak
 
Posty: 74
Dołączył(a): 6/9/2007, 18:09
Lokalizacja: zary

Postprzez limak14 » 28/3/2008, 07:54

ja powiem teraz co mowila moja dziewczyna po przejazdzkach na moto jako pasazerka-powiedziala ze jak jezdzilismy na mojej fzrze to jeszcze 200km dawala rade i nic nie bolalo!
za to moje plecy i barki bolaly jak ch...!!!
sporty to nie moto do turystyki
nie przerobisz r1 na turyste->to jest sport i takim zostanie
pzdr
Avatar użytkownika
limak14
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3798
Dołączył(a): 16/5/2007, 10:30
Lokalizacja: LBN/Puławy

Postprzez falconiforme » 28/3/2008, 08:43

Jak się nie da, jak się da :D
http://pl.youtube.com/watch?v=iITomfFclpM
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez limak14 » 28/3/2008, 08:55

ale jaja
o kur...
Avatar użytkownika
limak14
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3798
Dołączył(a): 16/5/2007, 10:30
Lokalizacja: LBN/Puławy

Postprzez Patryk_1979 » 28/3/2008, 09:07

A Ja np. zastanowiłbym się nad Hondą VFR, co do wyglądu hmmm. o gustach się nie dyskutuje, jednemu się spodoba drugiemu nie, ale z tego co czytałem, widziałem, jeszcze nie miałem okazji się przejechać to najlepsze połączenie motorku sportowego i turystycznego, do tego niezawody jak to honda. Silnik 800 prawie 110km, wygodna kanapa, dla Ciebie i plecaczka ;), jak jeździsz sam zakładasz nakładkę na zadupek i wygląda jeszcze bardziej rasowo.
Powiem szczerze miałem fazera 600 i miesiąc temu go sprzedałem, właśnie jestem na etapie szukania moto, bardzo chciałem sporta coprawda nie, 1000 ale cbr600rr albo gsxr 750, jednak zacząłem się zastanawiać, do czego Mnie ten motor jest potrzebny?
1. Na torze raczej nie będę jeździł, no może kiedyś dla zabawy.
2. Raczej długie trasy (długie ;) 200-300km no ale jednak trasy, a nie bujanie po mieście), ewentualnie naprawdę jakaś dłuższa trasa wypad zagranicę.
3. Żonę mam więc atrakcji w postaci panienek nie szukam ;) chociaż nie powiem fajnie jak jadę a świnki się oglądają lol (żarcik taki, zaraz Mi to wytną jak w reklamie mobilkinga)
4. Chciałem, żeby motor, chociaż przypominał motory sportowe owiewki itp. a i dobrze jak będzie miał zbliżone osiągi.
I tak doszedłem do wniosku, że chyba będę szukał VFR-ki, jakby niebyło vfr nie tylko wygląda jak motor sportowy, w końcu jej korzenie pochodzą wprost z toru wyścigowego :)

PS. Najważniejsze trzy a nawet cztery razy się zastanów do czego będziesz głównie używał moto ( przecież nie kupuje się ferrari żeby dzieci do szkoły wozić, a przecież się da:) )

Ufff ale się rozpisałem
Pozdro
Patryk
Ostatnio edytowano 28/3/2008, 09:31 przez Patryk_1979, łącznie edytowano 3 razy
Fazer 600 - sprzedany.
GSX-R 750 K6 - już MAM :D
Avatar użytkownika
Patryk_1979
Świeżak
 
Posty: 114
Dołączył(a): 25/4/2007, 12:47
Lokalizacja: Ciechanów

Postprzez Hube » 28/3/2008, 09:09

Wszystko się da. Kwestia, jak bardzo chcesz..., ale ja bym nie chciał :) 1k dziennie na sporcie to BARDZO dużo. Mój max dystans dzienny to 1133 (z tego 200km po autostradzie) na V-Stromie. Ostatnie kilometry spałem! Nie siadłem na moto przez następne 2 dni. Teraz jadę (24.04) do Włoch na Yamasze MT01. Pozycja podobna do sporta, ale jadę bez pasażera i zakładam dziennie ok 600 km. Już mnie tyłek boli...

Koledzy wyżej dobrze Ci polecali FJR1300. Ja dorzuciłbym Hayabusę (jeśli masz NeedForSpeed), choć dystansów nią nie zrobiłem i autorytetem tu nie będę, ale słyszałem, że dość dobrze sprawdza się na trasach.

W każdym razie - realizuj marzenie i skrobnij później kilka słów jak było i czy laska Cię ciągle kocha :)

Pzdr
Hube 'Zyga'
DL1000 -> Yamaha MT01 -> Hayabusa
Avatar użytkownika
Hube
Świeżak
 
Posty: 100
Dołączył(a): 14/11/2006, 13:43
Lokalizacja: Poznań

Postprzez dingo » 28/3/2008, 09:23

zastanów się nad vfr800, busą, albo XX. Zwłaszcza XX. Szczególnie Pani się ucieszy.
A bagaże dla 2 osób na R1 to gdzie chcesz załadować?
dingo
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 25/3/2008, 16:13
Lokalizacja: Mazowsze

Postprzez Patryk_1979 » 28/3/2008, 09:25

falconiforme napisał(a):Jak się nie da, jak się da :D
http://pl.youtube.com/watch?v=iITomfFclpM


Napiszę tylko Ja Pierd.... ;)
Myślałem, że dużo widziałem, ale to mnie rozwaliło, R1 jak motor krosowy lol
"twardym trza być a nie mientkim" lol
Gostek jest niesamowity.


slorson napisał(a):Chciałem też prosić o rade jaki ścigacz był by dobry dla początkującego "sportowca" + długi dystans. Bardziej niż moc liczy się dla mnie prezencja i wyrozumiałe "sterowanie", bo na początek nie warto kupować zbyt mocnych silników.


A propo w wypowiedzi kolegi bardzo ten tekst Mnie się spodobał, przecież R1 to taki sprzęt na pierwsze moto :twisted:
Fazer 600 - sprzedany.
GSX-R 750 K6 - już MAM :D
Avatar użytkownika
Patryk_1979
Świeżak
 
Posty: 114
Dołączył(a): 25/4/2007, 12:47
Lokalizacja: Ciechanów

Postprzez eneasz » 28/3/2008, 10:09

bandit'a napisał(a):1000 km możesz zrobić w jeden dzien, ale następnego dnia może ci sie nie chcieć wsiąść na motor.


Moze jestem terminatorem ale ja zrobilem w jeden dzien 1500Km, nastepnego dnia wstalem po kilku godzinach spania, czulem sie jak swiezo narodzony i dalej jezdzilem :) Ale ja mam turystyka ;)
eneasz
 

Tylko Ace

Postprzez Surveyor » 28/3/2008, 10:37

Też wychodziłem z założeniem, że kupuję w miarę uniwersalne moto tzn. szybkie, wygodne i ładne. Długo szukałem i przymierzałem. W końcu na jakimś motobazarze zobaczyłem Thunderace i to było to.
Nie jest to może szczyt techniki ale za to sprawdzona i niezawodna konstrukcja. Poza tym jak masz 20kpln to kupisz hayę ale raczej z niepewną przeszłością a Ace w bardzo dobrym stanie bez problemu.
VFR jest ok ale nie jest to ta moc, a FJR duużo pali i wogóle jest duuża.
Jak masz zamiar przemierzać Europę wzdłuż i wszerz z prędkością światła to Hayabusa albo XX ale raczej taka z okolic 30kPLN.
Polecam Thunderace z czystym sumieniem bo mam.
1000 km na R1 przeżyjesz jakoś ale twój plecak cię znienawidzi :)
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Surveyor
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 28/6/2006, 21:04
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez kargul » 28/3/2008, 20:34

Zadaj sobie jedno bardzo ważne pytanie:
co chcesz robić w życiu na tym motorze i poprostu to zrób :D :!:
Jeżeli chcesz jeździć turystycznie i nie masz w planach latania na jednym kole od świateł do świateł to kup sobie turystyka :idea: :!:
Viaderko,vstorma czy tigera.Na nich na bank zrobisz 1000km/dziennie :!:
W kraju też będziesz z nich zadowolony poniewasz mają duży skok zawieszenia co na naszych wspaniałych drogach bardzo się przydaje 8)
Zawsze możesz zjechać na szutr i przypomnieć sobie jak smigało się na crosie. :twisted:
www.kiteclub.pl | transalp xl650v | | ALOHA
Avatar użytkownika
kargul
Świeżak
 
Posty: 64
Dołączył(a): 6/12/2007, 19:52
Lokalizacja: z kontenera

Postprzez falconiforme » 28/3/2008, 21:13

Delikatne różnice w pozycji kierowcy i pasażera na YZF R1 oraz 1100xx. Zielone elementy na R1 to oczywiście obrys siedzenia i podnóżków 1100xx.
Załączniki
1100xx.jpg
xx
1100xx.jpg (79.41 KiB) Przeglądane 2502 razy
xx_vs_r1.jpg
vs
xx_vs_r1.jpg (112.66 KiB) Przeglądane 2508 razy
yzfR1.jpg
r1
yzfR1.jpg (98.36 KiB) Przeglądane 2508 razy
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez icid » 28/3/2008, 22:03

Ja bym sie nie porwał na taką wyprawę R1 :D mam turystyka a i tak po 300 km boli wszystko nie wspomne już o odczuciach plecaczka.
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr