Zobacz wątek - Serwer CS @ Scigacz.pl

Serwer CS @ Scigacz.pl

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Serwer CS @ Scigacz.pl

Postprzez indor » 14/12/2007, 21:19

Tak się zastanawiam czy może ktoś z was gra w EVE-ONLINE ... znaczna większość moich znajomych z EVE to ludzie koło trzydziestki z dziećmi i żona którzy są na przykład dentystami, prawnikami albo maja własne firmy lub pracują w jakichś dużych firmach... oczywiście jest też sporo studentów. Tak więc sobie pomyślałem że może jest tu ktoś kto lubi sobie polatać w EVE.

A może jest ktoś kto rekreacyjnie sobie strzela w CS'a ?

Tak przy okazji jak niektórzy z was może lubią gry to polecam EVE-ONLINE... jest to największy mi znany MMORPG. Średnia ilość ludzi na serwerze (jest tylko jeden) to 30000. Grę ściąga się darmowo i jest 14 dniowy darmowy trial, później się płaci abonament (95zł za 90dni albo 40zł za 30dni) jest też możliwość opłacania abonamentu ISK'ami czyli wirtualną walutą którą obraca się w tej grze. Ja osobiście gotówka płaciłem tylko pierwsze 90 dni. Gra jest zajebiście rozbudowana. Są ludzie z głową do interesu, głównie handel którzy potrafią zarabiać na tej grze sporą kasę taką prawdziwą nie wirtualną. Ogólnie możliwości w tej grze są ogromne.

To jest oficjalna stronka www.eve-online.com ...
"Bo każdy inny motocykl jest tylko PRAWIE tak dobry jak HONDA"
"Sezon trwa cały rok, tylko czasami pogoda nie dopisuje"

Album mojej CB750 (otwórz link)
Avatar użytkownika
indor
Świeżak
 
Posty: 303
Dołączył(a): 1/10/2007, 09:49
Lokalizacja: Błonie pod wawa


Postprzez simonw » 14/12/2007, 21:57

To wlasnie magia internetu ... trzeba byc niezle walnietym zeby placic pieniadze za itemy w kolejnej gierce udajacej (i to w dodatku marnie)RPG :)

Po Kal Online, Mu-online, Lineage2 itp widac pojawia sie cos kolejnego identycznego w zalozeniach. Wiesz, nie jest powiedziane ze kolekcjonersko nie zerkne na sam engine bo ciekawi mnie okropnie dysonans w tych grach miedzy silnikiem a serwerem. Gierka pewnikiem jest sliczna jak cukierek , kolorowa i genialna a serwer to fuszera jakich malo i okropna amatorszczyzna (przyklady KAL, MU, Lineage2). Autorzy wychodza z zalozenia ze serwer mozna odwalic, bo klient go nie widzi - widzi giere ktora ma byc ladna zeby za granie w nia placil.

Technicznym przykladem dobrej gry jest World of Warcraft gdzie oba elementy (silnik i serwer) sa niezle, ale zalozenia zabily giere - jest niegrywalna zupelnie :)


Tak wiec odpowiadajac na twoje pytanie - w CSa owszem lubie pograc. W prawdziwe RPG zawsze i bardzo chetnie, natomiast w MMORPG never ever :)
Wystarczy mi ze administruje serwerem KALa*... myslisz sobie ze jako gamemaster jestes niesmiertelny i nagle bac, ktos Cie zabil mimo iz wpisujesz sobie z bazy danych takie itemy jakich prawie zdobyc sie nie da :P
Za stary jestem po prostu - jak rpg to musi byc prawdziwe, f2f z prawdziwymi itemami, z kostkami k4, k6, k12 i ogolnie tak jak to powinno wygladac ze znajomymi. Grajac przygode z anonimowymi ludzmi nie czuje sie klimatu i tej gry zespolowej, nie tak jak siedzisz ze swoja druzyna przed kartka i GM rysuje Ci co widzicie...

Anyway - bo mi referat wychodzi powoli (pracowalem w pewnym pismie o grach przez pewien czas) - CS tak, MMORPG nie, inne (byc moze).
Raczej z gier single wole, a na multi jakie fpp krwiste ;)


* - bylo L2 ale zaraz Artemis sie oburzy ze to tylko testy byly a KALowy serwer pochodzil dluzej :)
Oprogramowanie dla gastronomii i hotelarstwa (otwórz link)
programy dla gastronomii (otwórz link)
Program do restauracji i hotelu (otwórz link)toshiba g900 (otwórz link)
kasy fiskalne sklep internetowy (otwórz link)
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
simonw
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 17/5/2007, 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez indor » 14/12/2007, 22:49

simonw :) wszystkie te gry które wymieniłeś ... zainstalowałem... zobaczyłem... wyrzuciłem... WOW jest piękny jak cukierek i grają tam same dzieci prawie. W EVE jest zupełnie inny poziom. Dwa jest rzeczywiście piękna gra, teraz będzie wychodził nowy engine pod DX10... Z tym że tu się nie kupuję niczego na Allegro... Żeby zrobić prawdziwe pieniądze robi się tak. Ludzie w USA kupują karty z kodami do przedłużania abonamentu i sprzedają je za ISK'i (waluta w grze) czyli ja sobie gram zarabiam sobie 150 milionów ISK'ów w jakieś 20h grania i za to od gościa kupuje 30-dniowe przedłużenie konta. Są ludzie którzy opanowali handel w tej grze do tego stopnia że miesięcznie wyciągają kilka bilionów ISK kupują za to kody przedłużające abonament i je sprzedają taniej za gotówkę. Sam tak robiłem. Poza tym jest tu genialnie rozwiązane rozwijanie postaci. Tutaj nie muszę siedzieć przed komputerem i trzepać postacią wrogów czy coś tam innego robić żeby mi sie EXP podnosił. Tutaj każdy skill to książka. Klikasz na nią i sie uczy sama postać określoną ilość czasu na przykład 2 dni... i dwa dni nie musisz dotykać sie kąpa twoja postać i tak sie rozwija. Siedząc przy kompie się tego nie da przyśpieszyć i tak. Wiec plus jest taki że nie trzeba spędzić roku przed ekranem non stop żeby coś znaczyć w grze.

Stąd właśnie tak duża frekwencja dorosłych graczy, a dzieci niema tu dlatego że gra jest naprawdę bardzo rozbudowana i mało który dzieciak ja ogarnia.

Obejrzyj sobie ten trailer
http://pl.youtube.com/watch?v=SjTfutSmE ... re=related
Dodam że to co tam widzisz pochodzi z gameplay nie jest renderowanym filmem.

Tak przy okazji bo jak już się pewnie dowiedziałeś że jest to w klimacie kosmicznym to tam jest taki motyw co taka mapa gwiezdna jest tak dużo kropeczek jest... to każda z tych kropeczek to jest jeden układ słoneczny i każdy z nich możesz odwiedzić... oczywiście każdy z tych układów jest zajebiście duży. Dodatkowo, skala statków dla porównania. Najmniejszy to zapałka a największy to BMW 7

....

EDIT:
Ten filmik na YouTube w sumie jest w lipnej jakości, proponuje obejrzeć sobie w dziale filmów na www.eve-online.com
"Bo każdy inny motocykl jest tylko PRAWIE tak dobry jak HONDA"
"Sezon trwa cały rok, tylko czasami pogoda nie dopisuje"

Album mojej CB750 (otwórz link)
Avatar użytkownika
indor
Świeżak
 
Posty: 303
Dołączył(a): 1/10/2007, 09:49
Lokalizacja: Błonie pod wawa

Postprzez mar111cin » 14/12/2007, 22:58

w CSa 1.6 gramy z kumplami na stancji przez switch ; ) chociaż zaraz chyba jakoś go doinstaluje do The EYE i spróbuje pograć jakoś online.
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez indor » 14/12/2007, 23:06

Ja w CS'a gram tylko zupełnie rekreacyjnie for fun, i tylko na serwerze DUMB z modem Warcraft'a 3... I poziom graczy na przyzwoitym poziomie.

Przy okazji bo zapomniałem wspomnieć w poprzednim poście. Simon :) mam do dziś kartę postaci do WARHAMMER'a ... krasnoludzicę i postać SOLO od CYBERPUNK 2020 :). W barku w woreczku leżą chyba ze trzy komplety kostek każdego rodzaju. I garść małych białych K6 do WARHAMMER'a bitewnego :) mam malutką armię scavenów. Wszystko niestety zakurzone bo nie mam już z kim i gdzie grać.
"Bo każdy inny motocykl jest tylko PRAWIE tak dobry jak HONDA"
"Sezon trwa cały rok, tylko czasami pogoda nie dopisuje"

Album mojej CB750 (otwórz link)
Avatar użytkownika
indor
Świeżak
 
Posty: 303
Dołączył(a): 1/10/2007, 09:49
Lokalizacja: Błonie pod wawa

Postprzez cichy » 14/12/2007, 23:12

Jak można tracić prawdziwe życie, na udawane życie.
Głupota, uzależnienie gorsze od narkotyków.
Najbardziej podatni na takie uzależnienia są ludzie którym w życiu nie idzie, których nikt nie szanuje.
Avatar użytkownika
cichy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1550
Dołączył(a): 8/9/2005, 16:17
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki

Postprzez simonw » 14/12/2007, 23:21

1. Gra w RPG ma to do siebie ze ciezko jest opowiadac plynnie przygode, wymyslic wszystko i odpowidnio to animowac. Na prawde gamemaster musi byc osoba na poziomie zeby sprostac i ciekawie prowadzic. I taka forma spotkania nie ma w sobie nic zlego :)

2. Tia, w cyberze Netrunner i FN-RAL ze smartem rox

3. Bitweniak, Leśne w sojuszu z imperium :)

4. Cichy - jak mozna tracic, wlasnie sam nie wiem, wzystkie :on-line: czy Second Life to dla mnie po prostu jakas conajmniej dewiacja i patrzac tak na to mysle ze tworcy matrixa cholera jednak mogli miec racje...
Oprogramowanie dla gastronomii i hotelarstwa (otwórz link)
programy dla gastronomii (otwórz link)
Program do restauracji i hotelu (otwórz link)toshiba g900 (otwórz link)
kasy fiskalne sklep internetowy (otwórz link)
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
simonw
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 17/5/2007, 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez mar111cin » 14/12/2007, 23:31

ee tam Cichy, gra jest for fun, do odreagowania po całym dniu, ja zazwyczaj włączam gre dla zabicia czasu, albo wieczorami grać z kumplami w CSa przez switcha w chacie w której mieszkamy.


Tak szczerze to ostatnimi czasy wole sobie włączyć jakąś fajną gierke niż forum żeby znowu czytać wypociny neonanistów którzy pytają, a potem robią z siebie wszystko wiedzących machos :lol: Do tego bluzgając na wszystkich forumowiczów, to jest dopiero sztuczne życie, bo tak w live taki gówniarz napewno by grzecznie podwinął ogonek i uciekł szybciej niż byś zdążył mrugnąć okiem. Więc po co się kłócić ze ścianą i niepotrzebnie tracić nerwy? Przecież to i tak nic nie da, zdrowo myślący człowiek oceni go za the-bila, a on sam będzie w pełni przekonany o swojej racji i tym jaki jest wspaniały a reszta jest beee i się uwzieła na niego.
Lepiej włączyć sobie gierke niż wchodzić w potyczki słowne i to jeszcze internetowe z jakimś małolatem z opóźnioną funkcją przetwarzania informacji, oraz całkowitym brakiem czytania ze zrozumieniem. (co gorsza większości sami nie rozumieją własnych słów)

Zresztą w razie czego gre można poprostu wyłączyć a takiego trolla niekoniecznie ;)
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez GROSIK » 14/12/2007, 23:32

Czytam tak ten temacik i myślę sobie... żeby zaczęła się wreszcie wiosna i ładna pogoda bo od tych gierek to stracicie panowie za dużo refleksu który będzie potrzebny na ostre winkle :wink: Pozdro
Już jest nowa niunia :)
GROSIK
Świeżak
 
Posty: 131
Dołączył(a): 15/3/2007, 18:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez indor » 14/12/2007, 23:34

Stary jedni grają w tenisa inni grają na gitarze (też gram) jeszcze inni malują obrazy czasami ktoś pójdzie na box a niektórzy sobie grają. Co innego są czuby co rzeczywiście spędzają mega ilości czasu przed ekranem a co innego ludzie którzy sobie w ciągu całego tygodnia poświecą 12h na granie z czego 8h to sobota i niedziela bo w piątek to mnie nigdy w domu nie ma.

Simon ja wiem że to nie to samo jak nie ma MG, kostek, rekwizytów, muzy pod klimat i tak dalej... ale mimo wszystko mi się podoba a klimat swój też ma.

Nigdy nie mogłem ogarnąć netrunnera, ja zawsze lubiłem jak najwięcej cyberzabawek :) Śrutówka Arasaka i heja banana :D
"Bo każdy inny motocykl jest tylko PRAWIE tak dobry jak HONDA"
"Sezon trwa cały rok, tylko czasami pogoda nie dopisuje"

Album mojej CB750 (otwórz link)
Avatar użytkownika
indor
Świeżak
 
Posty: 303
Dołączył(a): 1/10/2007, 09:49
Lokalizacja: Błonie pod wawa

Postprzez mar111cin » 14/12/2007, 23:40

Grosik- gry akurat wyrabiają refleks i szybsze myślenie :D
Indor- dzisiaj jest piątek ; )
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez simonw » 14/12/2007, 23:53

GROSIK - hm, jako byly recenzent powiem ze gry nie tylko oswaja z obsluga komputera ale i pomagaja cwiczyc refleks, zdolnosc przewidywania i spostrzegawczosc :)

natomiast jako niedoszly psycholog, gry stanowia coraz czesciej ucieczke i zastapienie realnego swiata pelneo problemow (bo dzisiejsza mlodziez ma o wiele wiecej problemow niz np 20 lat temu) tym wykreowanym w pamieci komputera. Jest to oczywiscie takie samo uzaleznienie jak alkohol czy nikotyna i sa opracowane sposoby leczenia szpitalnego. Niestety, gry MMORPG czy inne typu Second Life pozwalaja prowadzic inne zycie i momentami zgubic sie pomiedzy oboma swaitami, szczegolnie jesli odbiorca jest mlody, podatny na takie rzeczy umysl (dziecko).

Imo wszystko z umiarem - wielka radoche dalo mi przejscie residenta, czy KH2 ktory na poczatku zupelnie mi sie nie podobal ale sama fabula sprawila ze siedziaelm przed nimi (odpowiednio 50 i 65 godzin lacznie). Natomiast bylo to rozlozone na wiele tygodni, czego nie mozna powiedziec o tym jak kangurki przechdoza gierke na jedno posiedzenie :)

Pamietam jak w 1991 roku cala rodzinazbierala sie po pracy i obiedzie na 2-3 godzinki przed PCtem i gralismy w Prince of Persia :) teraz ciezko bylo by zagrac w cos z synem... nie uwazacie ? pozmienialo sie duzo i nie jest to juz tylko gra ale sposob na spedzanie czasu.
Oprogramowanie dla gastronomii i hotelarstwa (otwórz link)
programy dla gastronomii (otwórz link)
Program do restauracji i hotelu (otwórz link)toshiba g900 (otwórz link)
kasy fiskalne sklep internetowy (otwórz link)
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
simonw
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 17/5/2007, 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez mar111cin » 14/12/2007, 23:59

Simon jeszcze jeden taki Twój post i dzwonimy na policje :P :lol:













PS tak dla tych co będą to ogladać w przyszłości SimonW miał wtedy licznik postów 996
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez cichy » 15/12/2007, 00:41

mar111cin napisał(a):ee tam Cichy, gra jest for fun, do odreagowania po całym dniu, ja zazwyczaj włączam gre dla zabicia czasu, albo wieczorami grać z kumplami w CSa przez switcha w chacie w której mieszkamy.


Ja tam wole BF2, raven shield, fear. Call of duty 4 też wygląda fajnie, ale coś czuje, że potrzebuje mocnego kompa.
Avatar użytkownika
cichy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1550
Dołączył(a): 8/9/2005, 16:17
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki

Postprzez mar111cin » 15/12/2007, 00:57

tak w sumie to najlepiej online gra mi sie w call of duty 2 :D w pozostałe które wymieniłeś nie grałem, chociaż w niedługim czasie sprawie sobie CoD4. Za to grałem ostatnio w medal of honor Airborne i szczerze powiem że średnie wrażenia wywarła na mnie. Przedewszystkich krótka i jakoś nie miała tego klimatu pierwszego medala.
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez Traperoso » 15/12/2007, 01:16

Fajnie macie, mnie gry na kompie nie wciagaja na dluga mete... Chcialbym tak pograc kilka godzin, zeby czas szybciej lecial... Niestety nie moge denerwuja mnie gry, wole skupic sie na realnym zyciu. Pozatym znam jedna osobe ktora ciagle narzeka, ze ma problem egzystencjalny, ciagle siedzi przed kompem i to jest jej realny problem - to jest bardzo ladna dziewczyna w wieku 22 lat... Czytam jej opis na gg.. znowu tytul kolejnej gry...

Nie moge sie doczekac kiedy siade znow na swoj sprzet jak wroce do kraju... Serce nawala mi bez przerwy, nerwobole itd. a mowicie, ze mozna sie odstresowac - chyba lepiej pobiegac?

Jesli juz w cos gram to stary Unreal Tournament ;) pozdro simonw
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez indor » 15/12/2007, 02:07

Simon dodam jeszcze że chirurgom każą grać na konsolach :) bo to poprawia ich sprawność podczas operacji.

A jeśli chodzi o psychologiczną stronę to w istocie masz absolutną rację. Sam jak byłem młodszy narobiłem sobie w życiu problemów przez uzależnienie od komputera i wszystkiego co z nim związane. Wile rzeczy do dziś odbija sie na moim życiu. Udało mi się to dostrzec po wielu zimnych kubłach na głowę. Kiedyś potrafiłem naprawdę bardzo dużo czasu marnować przed ekranem. A co do "kangurków" MoH, MoH2, CoD, BlackHowkDown, przeszedłem na jedno podejście na najtrudniejszym poziomie. Kiedyś byłem w czołówce polskiej sceny CS'a. Dziś wiem że to nie ma żadnego znaczenia, nic mi to nie dało. Ale jak to mówię czasu nie wrócę, teraz się ogarnąłem i od paru lat komputer jest tylko dodatkiem a nie celem życia. Się uzewnętrzniam :) Teraz sam sie nabijam z dzieciaków co bija brata bo mu nie da w WoW'a zagrać a w USA dzieci nożami rodziców straszą jak im zabiorą PS3. U skośnookich jakaś dziewczynka zmarła w domu grając w WoW'a...

Za dużo wypiłem :D

...

EDIT:
Simon jeśli rzucisz okiem na EVE chcę poznać Twoją opinie.
"Bo każdy inny motocykl jest tylko PRAWIE tak dobry jak HONDA"
"Sezon trwa cały rok, tylko czasami pogoda nie dopisuje"

Album mojej CB750 (otwórz link)
Avatar użytkownika
indor
Świeżak
 
Posty: 303
Dołączył(a): 1/10/2007, 09:49
Lokalizacja: Błonie pod wawa

Postprzez simonw » 15/12/2007, 12:08

Traperoso napisał(a): problem - to jest bardzo ladna dziewczyna w wieku 22 lat... Czytam jej opis na gg.. znowu tytul kolejnej gry...


Ech, nie pierwsza i nie ostatnia. Szokiem jest dla mnie ilosc dziewczat grajaca nalogowo w gry komputerowe. W 1993-1995 jak strasznie mnie to krecilo, bylo takei pisemko Top Secret i kobiet graczy bylo malo, pozniej bylo w 98 w CD Action ankieta i kobiet bylo lekko ponizej 12% a obecnie graja wiecej lepiej etc niz faceci. Mozna by pomyslec ze wspaniale, wreszcie mozesz porozmawiac z dziewczyna o jakies nowej gierce ... nic z tego :) Osobiscie tez mam taka kolezanke, w 27l dokladnie tak samo wkrecona, praca 0, dom troche, rodzina 0, facet troche, komputer 200 i leveluje dalej.
To moglby byc temat na niezla prace - od czego w realnym swiecie uciekaja dziewczeta i czemu siegaja glownie po action-rpg.

Zerknij prosze na slowa - Myslovitz - Nocnym pociagiem az do konca swiata. Teskt jest wlasnie o takim zjawisku.



indor napisał(a):A jeśli chodzi o psychologiczną stronę to w istocie masz absolutną rację. Sam jak byłem młodszy (...) narobiłem sobie w życiu problemów przez uzależnienie od komputera. A co do "kangurków" MoH, MoH2, CoD, BlackHowkDown, przeszedłem na jedno podejście (...) Teraz sam sie nabijam z dzieciaków co bija brata bo mu nie da w WoW'a zagrać a w USA dzieci nożami rodziców straszą jak im zabiorą PS3. U skośnookich jakaś dziewczynka zmarła w domu grając w WoW'a...
(...)Simon jeśli rzucisz okiem na EVE chcę poznać Twoją opinie.


Kangurki - to ludzie w wieku lat 13-16 w bluzach z kapturem, szerszych spodniach, grajacy w tibie, l2, cs`a itp ;) Co do umierania z wycienczenia, owszem nie tylko w japonii tak bylo, zdaje sie ze ktos padl levelujac postac w jakims mmorpg - ale za czasow prawdziwych RPG tez miales ochote rozwalic blasterem matke jak weszla z kanapkami podczas sesji, wpuszczajac swiatlo do pokoju w ktorym graliscie.

Co sie tyczy przechodzenia - widzisz, a jaka jest przyjemnosc z przejscia gry na posiedzenie. Jesli uzywasz wersji pirackiej to oczywiscie spoko, masz ja za free, przejdziesz na raz, wywalasz. Natomiast grajac w gre wiele godzin mozesz dopiero docenic to jak autorzy sie napracowali, ile jest ukrytych rzeczy, ile dodatkow etc. Notabene nie gralbym w zadna gierke juz na komputerze, tylko konsola :)
Dla przykladu - Resident Evil 4 - przechodzisz gre na PC i koniec, super wygrales. Na konsoli to dopiero poczatek, jak przejdziesz raz cala gre masz nowa bron, jak przejdziesz drugi raz gre, masz kolejna, jeszcze ze 3-4 przejscia gry zeby miec troche kasy i pojawiaja sie "dodatkowe epizody" i 4 minigry w tej grze. Przechodzilem to dlugo z nieslabnacym entuzjazmem, podstawowego re gralem ponad 40 godzin szukajac wszystkich secretow, do tego 15 godzin minigry ... dopiero wtedy wiesz za co zaplaciles ilestamdziesiat / -sto zloty.
Podobnie jest w Kingdom Hearts 2 - roznosi mnie juz lezenie chorowanie, wczoraj udalo mi sie poskladac super ukryty artefakt :) czas ktory mam na KH2 to 67 godzin. Za tyle zabawy rozlozonej na dlugie miesiace - jestem skolnny zaplacci te nawet i 200zloty.
A nie.. 10 minut zta gra, i zaraz z nastepna :D
Oprogramowanie dla gastronomii i hotelarstwa (otwórz link)
programy dla gastronomii (otwórz link)
Program do restauracji i hotelu (otwórz link)toshiba g900 (otwórz link)
kasy fiskalne sklep internetowy (otwórz link)
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
simonw
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 17/5/2007, 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez SzpiceR » 15/12/2007, 12:55

ja se pykom w Cs jak za oknem **** i niema nic pozytecznego do roboty... moj nick na steam to nick z forum :D
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez simonw » 15/12/2007, 13:03

a propos twojego opisu i zartu z jednego z polskich pism...

Nie podskakuj do mnie, bo Duke Nukem to moj kuzyn a goscie z Unreala to rodzina :P
Oprogramowanie dla gastronomii i hotelarstwa (otwórz link)
programy dla gastronomii (otwórz link)
Program do restauracji i hotelu (otwórz link)toshiba g900 (otwórz link)
kasy fiskalne sklep internetowy (otwórz link)
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
simonw
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 17/5/2007, 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr