Zobacz wątek - Motocykl uniwersalny do 20 tyś.
NAS Analytics TAG

Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez M4rcin » 25/11/2016, 13:01

Hej,

Niedługo zdam prawko na A (mam nadzieję) i zastanawiam się nad motocyklem.
Nie mam doświedczenia na moto - tylko kurs.
- Wiek, waga, wzrost: 31, 117 kg, 194cm
Zamierzam jeździć motocyklem tak długo jak się da - od marca do grudnia albo i dłużej jak ocieplenie klimatu pozwoli. ;-) Jazda na codzień w mieście, po dziurawych drogach, dobrych drogach i po autostradzie, do pracy, do dentysty, do urzędu, itp. itd. Czasem do rodziny na weekend (ok. 150km ode mnie).
- Ile kilometrów chcesz przelatać w sezonie? - patrząc na auto będzie koło 15 tyś. lub trochę więcej
- Ile gotówki masz na sam motocykl i czy pomyślałeś o ciuchach? - do 20 tyś., ale wolałbym wydac mniej niż więcej. Mam kask, buty i ochraniacze na nogi. W razie potrzeby z czasem mogę coś dokupić.
- Jaki budżet możesz przeznaczyć na jego utrzymanie w sezonie? - trudno powiedzieć. Do 1000zł?
- Jakie motocykle Ci się podobają: np. CBR600F, CBR650F, Tracer 700, Tracer 900, Crossrunner, Crosstourer (4 ostatnie może nie wyglądają super ale są wysokie - niestety też chyba znacznie droższe).
M4rcin
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 25/11/2016, 09:53


Postprzez Vasago » 25/11/2016, 14:21

Skoro podobają Ci się Tracery, a wymiary masz konkretne, to może Tiger 800?
Vasago
Świeżak
 
Posty: 269
Dołączył(a): 10/3/2015, 22:37


Postprzez setup » 25/11/2016, 20:40

Jeśli masz 194 cm wzrostui to taki tracer 700 będzie w sam raz. Piszesz że podobają Ci się cbr ale jednocześnie widzę że szukasz uniwersalnego moto, więc lepiej to zadanie spełni tracer 700, czy też versys 650. Sprawdź jeszcze NC750.

Nie mając doświadczenia to IMHO odpada tracer 900, crossrunner i corsstourer. Są za mocne.
Szukaj czegoś maks 65-70 km.
BTW
Jeśli zamierzasz tyle przejeździć w sezonie ile piszesz i od marca do grudnia to obawiam się że będziesz musiał dokupić i kurtę motocyklową i spodnie. A biorąc zakładane przebiegi nie celowałbym w niską półkę cenową bo to się szybko zemści. Trzeba też wziąć pod uwagę że często jedna para rękawic czy też butów nie wystarczy i trzeba mieć coś na zmianę (tj na inną pogodę).
Powodzenia!
Avatar użytkownika
setup
Świeżak
 
Posty: 225
Dołączył(a): 30/10/2012, 10:08
Lokalizacja: Ruda śląska

Postprzez vices89 » 28/11/2016, 12:55

Osobiście zaczynałem od świetnego Zippa Trackera 250 - lekki, zwrotny, jak rower. Niestety zbyt wolny i niewygodny na dłuższe trasy, choć na miasto w sam raz.

www.polskieszamba.pl/ (otwórz link)
Ostatnio edytowano 14/12/2016, 16:26 przez vices89, łącznie edytowano 1 raz
vices89
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 28/11/2016, 12:41
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Vasago » 30/11/2016, 11:16

Nie wiem czy Tracer 700 jest radykalnie większy niż MT07 (podejrzewam, ze niekoniecznie), ale jeżeli nie jest to wg mnie będzie zbyt filigranowy dla osoby o tej posturze. Sam jestem podobnego wzrostu i mam 07, ale przymierzam się do sprzedaży właśnie ze względu na wymiary. Na początku wydawało mi się, że malutki i leciutki motocykl to same plusy, ale obecnie jestem już nieco innego zdania.
Vasago
Świeżak
 
Posty: 269
Dołączył(a): 10/3/2015, 22:37

Postprzez M4rcin » 5/12/2016, 12:54

To z tego co widzę, to musze przeglądać w dual sportach. Jest gdzieś lista takich motocykli? Honda, Yamahę, Suzuki to jeszcze kojarzę, ale inne marki już nie bardzo (np. Tigera znam tylko dlatego, bo widzę, 3 posty wyżej).
M4rcin
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 25/11/2016, 09:53

Postprzez lagiboy » 13/12/2016, 22:07

prawie każdy producent ma w swojej stajni dual sporta
suzuki V-strom 650 i 1000
yamaha tenere 660 i supertenere 1200
honda transalp i africa twin, XL1000 Varadero, crossrunner i crosstourer mają silniki widlaste 4
triumph tiger cała gama od małego tigera 800 po dużego explorera
bmw GS cała gama silników od 650 do 1200
KTM adventure i superadventure
ducati multistrada

(bardziej turystyczny niż dual sport)
Kawasaki Versys 650 i 1000
yamaha tracer 700 i tracer 900 i TDM
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2690
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez michal88sjz » 15/12/2016, 10:53

Ja ze swojej strony polecę DL650, bo 1000 na początek może być nieco za duży :)
Advalp - akcesoria motocyklowe (otwórz link)
Avatar użytkownika
michal88sjz
Świeżak
 
Posty: 24
Dołączył(a): 20/7/2012, 18:23
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Postprzez Vasago » 16/12/2016, 14:59

A jeździł ktoś na Z800 i Street Triplu, tak że mógłby je porównać? Chciałbym w przyszłym roku wymienić swoją MT07 na coś większego gabarytowo i te 2 jakoś szczególnie do mnie przemawiają. Jak się ogarnę z całą pracą, to spróbuję chociaż usiąść na nich w salonach, ale z jazdą trzeba będzie poczekać na wiosnę ;)
Vasago
Świeżak
 
Posty: 269
Dołączył(a): 10/3/2015, 22:37

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez Kizior77 » 1/10/2017, 13:38

Witam
Jestem tu na forum nowy i motocyklista tez swiezym. Mimo srednio mlodego wieku ;)
Przezywam dylemat mlodocianego motocyklisty czyli jaki motor kupic.
Powiem tak: gro ludzi mowi nie pchaj sie w pojemnosci powyzej 600 ale i znam wielu w tym moj nauczyciel jazdy ktorzy twierdza ze zabic moge sie nawet na 125-tce. Chce kupic w miare nowe lub nowe moto.
Mam 40 lat,
184 cm i prawie 100kg wagi
Oczekiwania: dojazd do pracy w miescie ( zadko korki) 6 km, wypady poza miasto w tygodniu i weekendowe wypady np z synem ktory pokochal jak tata motocykle mysle ze do 200 km.
Powiem wam ze strasznie ale to strasznie podoba mi sie:
Suzuki GSX-S 750 tegoroczny. kosztuje on okolo 8 tys € i tyle bym na moto max chcial wydac.
Moto chce kupic na dluzej. Dluzej niz 2 sezony :)
Suzuki podoba mi sie z wygladu ale najbardziej brzmienie silnika. Moze dla niektorych to smieszne ale majac raz auto 6 cylindrowe kupilem 4 i po 2 latach zmienilem znow na 6. Inna kultura pracy.
Nie wiem tylko czy Naked to dobra pomysl na wypady poza miasto, czasem autostrada tez.
W gre wchodzi Kawa Versys 650 nowy , niestety uzywane nawet 10 tys€ wiec odpada
Yamaha Tracer 700 nowa lub 900 uzywana, okolo 2 letnia
Sprzedawca w Kawasaki powiedzial mi ze jak kupie 650 versysa to po roku go sprzedam bo sie znudzi.
To mnie troche zaczelo zastanawiac. Kilku motocyklistow z pracy twierdza ze 2 cylindrowki mam nie kupowac bo to popierdolki sa.
Nie wiem czy koledzy dziwni czy to fakt Dodam ze to faceci pod 50 podchodzacy
Chcialbym w miare wygodnie bez bolu plecow i rak pojezdzic i miec tez czasem fun odkrecajac na prostej :)
Pozdrawiam Tomek
Kizior77
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 1/10/2017, 06:50
Lokalizacja: NRW

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez Wertyder » 1/10/2017, 23:34

Co do trasy to jednak naked jest słabym rozwiązaniem, powyżej 120 robi się bardzo mało ciekawie.
Co do silników dwucylindrowych - że "popierdółki" - np. taki HD King Road - rzeczywiście popierdółka :lol:. Pewnie nawet nie siedzieli na czymś co choć zbliża się do takiej popierdółki i dlatego opowiadają takie durnoty :wink:.
Wertyder
Świeżak
 
Posty: 133
Dołączył(a): 28/6/2015, 09:22
Lokalizacja: Podhale

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez Vasago » 2/10/2017, 09:36

Strasznie drogo znalazłeś te Versysy. W Polsce nowy 650 kosztuje obecnie lekko ponad 32 tys. Najtańsze używane 21-22 tys zł. Za 10 tys euro to chyba Versys 1000?
W związku z tym, że mój pierwszy motocykl był kupowany na bazie testów, a nie własnych odczuć, kupiłem MT07, który jest pod prawie każdym względem świetnym, małym nakedem. Szybko jednak wyszło, że mały motocykl to niekoniecznie zaleta jeżeli ma się ponad 190 cm wzrostu ;)
Dzisiaj kupiłbym zdecydowanie Versysa, na którym o niebo lepiej mi się siedzi. A przy okazji dostałbym jeszcze zawieszeni bardziej dopasowane do polskich dróg, ochronę przed wiatrem, itd.
Tylko musiałem chwilę pojeździć żeby stwierdzić, że takich cech mi brakuje. Myślę, że u Ciebie może być podobnie, więc wydaje mi się, że nie ma sensu kupować motocykla na lata. Kup taki, który pasuje Ci teraz, a jak już dojdziesz do etapu, w którym stwierdzisz, ze brakuje Ci np. mocy, to zaczniesz szukać następcy.
Natomiast 125, przy Twoich gabarytach, zdecydowanie bym odpuścił.

PS
Dziesięć sekund szukania https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/deta ... DESCENDING
Vasago
Świeżak
 
Posty: 269
Dołączył(a): 10/3/2015, 22:37

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez Kizior77 » 2/10/2017, 18:18

10 tys € Versys 1000ccm kosztuje. Nowy 12 tys.
Ogladalem dzisiaj Kawasaki i Suzuki i fakt taki Versys jest bardzo wygodny. Niestety nie moglem sie przejechac dzisiaj ale chyba Suzuki GSX-S750 odpuszcze. Zastanawia mnie tylko bo live nie widzialem jeszcze Yamaha Tracer 700. Szkoda tez ze Kontrona trakcji jest dopiero w modelach mocniejszych. Tracer 900 czy Kawa Versys 1000. Slabsze modele maja tylko ABS. Tylko albo az, ale to juz dla mnie podstawa.
Kizior77
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 1/10/2017, 06:50
Lokalizacja: NRW

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez Vasago » 3/10/2017, 06:50

Bez przesady z kontrolą trakcji. MT07 to nie jest jakiś demon, a Versys jest jeszcze łagodniejszy. Chyba nikt nie montuje takich systemów do motocykli o podobnych parametrach.
Vasago
Świeżak
 
Posty: 269
Dołączył(a): 10/3/2015, 22:37

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez Kizior77 » 3/10/2017, 16:13

A co Powiecie na temat Suzuki GSX 1250 FA. Bo wpadl mi pod lupe a interesuje mnie czy technicznie jest ok? tzn czy sa te modele udane czy nie? Ewentualnie Honda CBF1000
Kizior77
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 1/10/2017, 06:50
Lokalizacja: NRW

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez jasnoksieznik » 3/10/2017, 20:15

Nie napisałeś, jakie masz doświadczenie. Jeśli niewielkie, to (z grubsza) szukaj moto:
do 1000ccm, jeśli to cruiser
do 500ccm, jeśli to nieturystyk w PL
do 650ccm, jeśli to turystyk w PL
do 600ccm, jeśli to nieturystyk w UE/USA
do do 800ccm, jeśli to turystyk w UE/USA

Dlaczego ta różnica?
- bo sport 600ccm, to wredniejsze, bardziej czułe na błędy i nerwowe ruchy zwierzę, niż turystyk 650ccm, taki jak w/w Versys.
- bo cruisery zazwyczaj mają mniej mocy i są cięższe, więc reagują mniej nerwowo, a styl jazdy zazwyczaj jest daleki od granic umiejętności i nie powoduje uślizgów (co nie znaczy, że się nie da. Da się, jak najbardziej!)
- bo w Unii więcej się jeździ autostradami, ludzie są bardzej przyzwyczajeni do oglądania się za motocyklami, zazwyczaj jeździ się mniej nerwowo po trochę rozsądniejszych drogach.

Oczywiście, to z grubsza, bo np. SV 650 albo KTM Duke 690 nie są polecane dla nowicjuszy.

Czy 1, 2, 4, czy też 6 cylindrów - zależy od osobistej preferencji. Do sportowej jazdy na granicy przyczepności - lepiej wziąć 4 cylindry i kręcić je do 12tys. obrotów. Do jazdy w granicach przepisów ( +/- 20%), starczy Ci prawie każde szosowe moto pow. 125ccm. Im większe, tym mniej siebie i moto zmęczysz dynamiczną jazdą. Aktualnie jeżdżę dwucylindrowym 800ccm, a na "zapasowe" moto wziąłbym jednocylindrowe KTM 390 RC, żeby mieć co sportowo piłować. Czterocylindrowe mi osobiście nie leżą, bo trzeba je wyżej wkręcać, a w spokojnej jeździe są dla mnie mdłe.

Wystarczy o mnie, wracamy do Ciebie - jeśli masz przejechane kilka-kilkanaście tysięcy kilometrów, rozejżyj się za rocznym street triple'm, bo to chyba najlepszy naked w swojej klasie. Ja z kolei wolałem BMW F800R, które może Ci się uda wyrwać jako używkę z kontrolą trakcji za 8k EUR - świetne, przyjazne i wygodne moto, na którym dojeżdżam do pracy 7km, ale przejechałem na nim i 1000km. Ze względu na wzrost + wagę, może być Ci lepiej na F800GS - kwestia gustu. O MT-07 się nie wypowiem, bo się nie znam.

Jeśli nie masz doświadczenia żadnego, to powyższe moto mogą być o jedną półkę zbyt wymagające (albo zbyt wyzywające względem umiejętności). Możesz się rozejżeć za moto na 2 sezony - jakieś 650 CBF, XJ6, ER-6. Sprzedasz z niewielką stratą, jak się otrzaskasz i będziesz wiedział, czego chcesz. Z resztą, po 2-3 sezonach każde moto się nudzi. A potem spodoba Ci się Triumph, Moto Guzzi, MV Agusta albo inne Ducati...
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez Kizior77 » 4/10/2017, 17:51

Czesc Jasnoksieznik :)
Jesli chodzi o doswiadczenie to zerowe. Zrobilem prawko tydzien temu. Nie licze 2 sezonow 20 lat temu objezdzonych Jawa 350 i ETZ 250 bo to juz inna bajka.
Szczerze powiem zapisujac sie na prawko bylem pewny na 100% ze kupie Intruza 800.
Jak pojezdzilem na jazdach Kawasaki er6n spodobala mi sie przyjemnosc prowadzenia i lekkosc tego motocykla, tzn lekkosc prowadzenia.
Nie zalezy mi na pilowaniu w miescie choc dzwiek 4 cylindrowej maszyny podoba mi sie bardzo, jednak z racji tego ze chche ze mna jezdzic moj 10 letni syn chcialbym cos normalnego.
Bardzo podoba mi sie (z wygladu) Kawasaki Versys, Fajny choc mniej juz od Kawy Yamaha Tracer 700 a wczoraj ogladalem Suzuki DL 650 tez ciekawe moto i dobre opinie sa o nim
https://www.youtube.com/watch?v=aEiWSnuFAcw
Nawet na YT znalazlem filmik z tego salonu.
Nie wiem czy "krowa" typu Suzuki GSX 1250 nie jest za ciezka na miasto i do takiego pomykania do 200 km np w weekend.
Mowisz BMW?
Niedaleko mnie jest taka BMW:
https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/deta ... &steered=1
Mnie sie podoba ale w pracy starzy motocyklisci zbesztali mnie mowiac ze to dla kobiety motocykl. BMW pod wzgledem technicznym chyba jednak odbiega od japonczykow? tak tutaj slaszalem od niemcow.
Jezdzil bede w Niemczech bo tu niestety mieszkam :)
Cenowo wychodzi ta BMW tyle co nowiutki Versys.
Ciekawi mnie jak wyglada sprawa pokonywania zakretow takimi wysokimi motocyklami jak Versys czy Vstrom bo mieszkam w dosyc "zakreconym" rejonie miedzy gorkami. Zakretow tu sporo dlatego odradzili mi wszyscy cruisera.
Najlepiej chyba bedzie kazdym z tych motocykli sie przejechac. Jutro odbieam z urzedu prawko i chyba jeszcze puki pogoda w miare jest pojezdze.
Kizior77
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 1/10/2017, 06:50
Lokalizacja: NRW

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez jasnoksieznik » 4/10/2017, 19:08

Jak 4 lata temu szukałem motocykla na "pierwszy poważny", bo przedtem miałem pół roku ER-5, to porównywałem Japonię klasy 600, Street Tripla i BMW F800. Porównanie trochę nie fair, bo BMW jest jednak bardziej wyrośnięte, ale za takimi się rozglądałem - serce nie sługa.

Że się jacyś znajomi wyjadacze mądrzą, to ich święte prawo. Co nie oznacza, że jeszcze wiedzą, jak to jest, być początkującym, którego nawet stanie na światłach męczy. A męczyć musi, bo wprawy brak.

"Krowy" mają to do siebie (z doświadczenia wiem o R1200GS i R1200RT), że są jeszcze cięższe. Jak już ją rozbujasz do 20-30km, to zawiezie Cię i na koniec świata. Ale łatwiej o parkingówkę, przerzucenie motocykla ze stopki bocznej na drugą stronę, przeciążenie kostki/kolana/obojczyka. W takim wypadku moto leży, a Ty się mocujesz jak je podnieść (albo jak spod niego wyjść). Mocy i momentu jest tyle, że na mokrym bruku w mieście pojawiają się uślizgi i tak dalej. Jak próbowałem postawić moję 800tkę na bocznej stopce, bez wystawienia tejże stopki (zagapiłem się), to mimo solidnego przechyłu motocykla, po prostu go ustawiłem do pionu. W przypadku litra lub większego turystyka nie starczyłoby siły, musiałbym próbować położyć moto i odsunąć nogę, najlepiej w odwrotnej kolejności.

Żaden motocykl, który ma trochę ponad 200kg, 90KM i przyspieszenie porównywalne z BMW M5 nie jest "babski". Ludziom się od dobrobytu w głowach poprzewracało, bo jest dużo mocniejszych moto. F800 to dobrze zaprojektowane bydle, któremu wpojono dość manier, żeby początkujący przeżył z nim spotkanie.

Nie jeździłem Japonią pow. 600ccm, więc nie porównam w pełni. BMW ma świetną ergonomię - wszystkie przyciski są tam, gdzie trzeba, są przyjemne w obsłudze, chodzą jak należy, a nie ma czytelniejszych zegarów od dużych analogowych. Wadą BMW jest cena, cena serwisowania i cena firmowych akcesoriów - np. kufry boczne, do których nie zmieści się kask, kosztują ok. 450EUR za parę. Wersja F800GT mnie nie przekonała owiewką - różnica w cenie była dla mnie zbyt duża, więc mam F800R. Ostatnie lata pracowałem dla BMW i wszyscy byli zgodni, że F800 to bardzo udane, a te większe BMW są w pierwszej linii większe, a potem mają więcej możliwych dodatków - co z pewnymi plusami wiąże się z dwukrotnie wyższą ceną.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez Kizior77 » 5/10/2017, 17:51

Mowisz serce nie sluga :) kurde dzis usiadlem na Suzi GSX-S750 i na Kawasaki Versys 650
Niestety jazdy nie moglem zrobic bo juz pozno bylo ale serce mowi Suzuki a rozsadek Versys :)
Versys to taki spokony dostojny zeby nie powiedziec "dziadkowy" motocykl
aha posadzilem tez moje cztery litery na Kawasaki Vulcan S i tez bylo wygodnie :)
Poszukam jeszcze innego salonu moze pozwola sie przejechac a jak nie to do wiosny :)
Kizior77
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 1/10/2017, 06:50
Lokalizacja: NRW

Re: Motocykl uniwersalny do 20 tyś.

Postprzez Vasago » 6/10/2017, 09:02

Z jakiego powodu Versys 650 jest dziadkowy? :shock:
Vasago
Świeżak
 
Posty: 269
Dołączył(a): 10/3/2015, 22:37

Następna strona


Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr