Zobacz wątek - Pierwsze moto do 3500 funtów w UK dla wysokiego

Pierwsze moto do 3500 funtów w UK dla wysokiego

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Pierwsze moto do 3500 funtów w UK dla wysokiego

Postprzez conrado83 » 23/7/2016, 15:53

Witam
Mam 191cm wzrostu i 102 kg wagi. Szukam czegoś zaraz po zdaniu prawka na kat. A
Strasznie mi się podoba Suzuki GSXR600 ale wiem że większość mi tu odradzi tego moto. Życie mi jeszcze miłe jestem kierowcą zawodowym ciężarówek ale moto to co innego w związku z tym pytanie tak żeby się nauczyć jeździć a żeby jednocześnie nie wyglądać na tym moto jak słoń w składzie porcelany co byście polecili...bardziej mi się podobają ścigacze typu suzuki i honda.
Zakup będzie w UK ponieważ tutaj mieszkam i pracuje. Moje doświadczenie to tyle co wcześniej na skuterku pośmigałem i z prawka nauka więc tyle co nic.
Czy Suzuki GS500F nada się na pierwsze moto i pod mój wzrost i wagę ? czy może coś innego?
Wypiszcie swoje propozycje proszę nawet coś z poza suzuki czy hondy
conrado83
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23/7/2016, 15:26


Postprzez jasnoksieznik » 23/7/2016, 16:01

Wypełnij formularz, to tak, to tylko z fusów wróżyć można.

Ja bym wróżył Varadero albo Vstorm 650
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez conrado83 » 23/7/2016, 16:08

Jakie masz doświadczenie (ile km na jakim sprzęcie),
Tylko Scootery
- Wiek, waga, wzrost,
33 lata, 102 kg, 191cm wzrostu
- Do jakich celów chcesz używać motocykla (jazda na co dzień - do pracy/szkoły/ po mieście czy trasie, weekendowe latanie z kumplami dla rozrywki, turystyka dłuższa/dalsza, jazda z plecaczkiem czy bez, jazda po torze, jazda po szutrach lub cięższym terenie), w jakich udziałach procentowych?
Dla rozrywki na weekendy bez jazdy po torze
- Ile kilometrów chcesz przelatać w sezonie?
Co weekend i czasem do pracy więc sporadyczny przebieg
- Ile gotówki masz na sam motocykl i czy pomyślałeś o ciuchach?
gotówka 3500f na sam motor reszta mam na ciuchy w razie czego drugie tyle
- Jaki budżet możesz przeznaczyć na jego utrzymanie w sezonie?
Tyle ile trzeba będzie pieniądze mam to nie problem
- Jakie motocykle Ci się podobają - sportowe, nakedy, turystyki, enduro itp.
- Które modele na tą chwilę przyciągnęły Twoją uwagę?
Podobaja mi się sportowe ścigacze ale czasem turystycznie bym się gdzieś wybrał
Suzuki GSXR600 coś na ten styl ale nie chcę się zabić ;) więc pewnie na początek coś słabszego
conrado83
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23/7/2016, 15:26

Postprzez jasnoksieznik » 23/7/2016, 16:26

A co z XJ-6f? Chociaż musiałbyś się przymierzyć - prawie każde moto z owiewką chce być trochę sportowe, a sportowi profesjonaliści, to raczej waga piórkowa i wzrost 1,6m w kasku. Inna ergonomia.

EDIT: Sorry, że biorę takie mocne moto, ale poza wiadrem 125ccm nie kojarzę sensownych "małych" motocykli dla dużych ludzi.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez conrado83 » 23/7/2016, 16:44

Ładnie się prezentuje ta yamaha...też nie chcę czegoś za małego i z małym silnikiem bo wiem że mi się szybko znudzi....nie zamierzam zapitalać tym moto 200km/h ale do 100-120 km/h pojeździłbym z przyjemnością. Czyli ogólnie 600ccm pojemności to dla świeżaka na ten wzrost i wagę byloby ok mowisz? wiadomo że początki będą trudne na pewno nie zdecyduje się na coś mocniejszego. Napaliłem się na tego GSXR 600 ale oglądałem filmiki jak nowi się tym rozwalali i mi się odechciało... ta yamaha ma mniej kucyków ale czy dobrze się prowadzi ? tu w UK wiadomo czesto pada więc trzeba się przygotować na trudne warunki pogodowe... łagodne hamowanie i redukcje bez poślizgów... chciałbym motor po prostu gdzie nie meczyłbym się jadać gdzieś nad morze 200km i żeby nie trzeba było stawać ciągle żeby odpocząć...
conrado83
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23/7/2016, 15:26

Postprzez jasnoksieznik » 23/7/2016, 19:22

Z tego, co widzę, jeśli chodzi o pozostałe kryteria, to najlepsza dla Ciebie byłaby ninja300, ale na nią będziesz za duży - ja jestem 6-8cm niższy i już było bardzo ciasno.

Jeśli chcesz się rozbujać do 110km/h, to na upartego da się i na 125tce. Tyle, że mało ich robią dla dużych ludzi. Ten sam problem z wielkością jest z 250tkami, 300tkami i raczej z 500tkami - po co budować duży (ciężki) motocykl z małą pojemnością/mocą?

Z motocykli średniej wielkości najlepszą ergonomię dla dużych ludzi mają raczej enduro, ale to zupełnie inna klasa niż supersport, którego sobie upatrzyłeś. Z kolei duże gabarytowo pseudo-supersporty, czyli pół turystyki-pół sporty to już raczej litrowe maszyny lub większe. NIE bierz motocykli o dużej mocy - pomyśl sobie, że poczciwy GS 500 ma stosunek mocy do masy porównywalny z BMW M3.

Moja propozycja jest taka:
- Sprawdź, czy na CB500 i 500GS się zmieścisz. Jeśli będzie spoko, szukaj czegoś tej klasy. Są wersje z owiwekami i bez.
Jeśli nie, to sprawdź ER-6f, i XJ-6f - to są już większe motocykle, występujące z owiewką, która jest (dużym) kompromisem między nakedem, a sportem. Do tego bezpośrednie porównanie między tymi dwoma pozwoli Ci zrozumieć różnicę między przyjaznymi 2-cylindrowcami i przyjaznymi 4-cylindrowcami.
Jeśli ciągle się nie da, to musisz niestety pójść w stronę cięższego enduro/turystyka, czegoś klasy Varadero, V-Storm, 650ccm. Z resztą, ER-6 i Varadero mają chyba ten sam silnik. Może ktoś Ci jeszcze zaproponuje Bandita w owiewce, bo to (podobno - wiem z tego forum) niezniszczalne, głupoodporne, dużo wybaczające, ciężkie moto. Jeszcze jest jakieś MT-07, ale tego nie znam, więc nie wypowiadam się.

...
A jakbym ja brał z owiewką, to bym wybierał między XJ-6 i F800GT.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez misctm » 23/7/2016, 20:45

Mi od razu przyszedl na mysl gsx650fa. Niestety jest to maszyna mocniejsza od xj6, za to bylby chyba najlepszy do Twoich rozmiarow i najbardziej sportowy. Ja sam jezdze na xj6 przy 180cm wzrostui bez duzo wyzszej akcesoryjnej szyby sie nie obede.
misctm
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 8/10/2015, 02:23
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez lagiboy » 23/7/2016, 21:52

nie widzę sensu wykładania 3.5k na ninje czy inne 125. kolega wyżej dobrze wytypował dla Ciebie GSX650FA
Obrazek

dość popularny motocykl ale ciężko może być (ale nie musi) znaleźć fajną sztukę, mi się przez 2 miesiące nie udało. w tych pieniądzach powinieneś znaleźć fajny egzemplarz. miejsca Ci na nim nie zabraknie a i komfort jest dużo lepszy niż na GSXR, dla nieobeznanego patrzącego jest to ścigacz, dla znających temat Bandit w owiewkach, bardzo poważany motocykl, do codziennej jazdy ciężko o lepszy.

pojeździsz rok lub dwa i sobie wtedy zmienisz na GSXR
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2685
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez Oastra » 24/7/2016, 03:31

Tak jest. Gsx650f to doskonały wybór, duży i podobny do gsxr, miałem go kupować ale po drodze trafił się znośny bandit 650s i był tańszy. Jeździłem też gsxr600 - przeraziła mnie ta moc chociaż była bardzo liniowo oddawana a to utrudniało by mi doskonalenie pokonywania zakrętów.
Oastra
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 28/2/2015, 19:55

Postprzez conrado83 » 24/7/2016, 03:38

Super propozycja z tym GSX650F skoro do wzrostu się nada to jak z głową bym operował manetką to myślę że nie wyląduje na drzewie ;) Ogólnie to oba motory posiadaja system ABS czy to dobra rzecz dla kogoś początkującego ? W niektórych motorach tych nowszych jest ABS a chyba w tych starych jeszcze go nie ma....czy ktoś wie od jakiego rocznika montowali ABS w tym GSX650F ?
Wiem że wszędzie jest ABS dziś już w standardzie ale kiedyś jak w samochodach go nie było i ludzie jeździli nabierali łatwiej doświadczenia....czy dziś już każdy motor nowy jaki wychodzi ma ABS? Wiem że może być spora różnica dla kogoś nowego pomiędzy ABS a bez ABSu. Tym bardziej że w UK różnie z pogodą bywa raz jest słońce raz deszcz mokra często droga i może to być naprawdę przydatna sprawa.... Ale co jeśli potem się wsiada na motor bez ABSu czy aż tak dużą różnicę się czuje ?
Ten GSX650F ma sporę różnice pomiędzy GSXR ?
conrado83
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23/7/2016, 15:26

Postprzez Oastra » 24/7/2016, 08:34

Tak, bez ABSu nabierzesz szybciej doświadczenia ale nie zawsze skupiasz się w 100% na jeździe bo np jesteś zmęczony albo spanikowany bo coś wyskoczyło na drodze. W takich sytuacjach przydaje się to że walisz ile wlezie po heblach a one działają na max swoich możliwości zamiast blokować koło. W poprzednim moto nie miałem abs i jak wydarzyło się coś niespodziewanego na mokrym asfalce momentalnie zablokowało się koło motocykl zaczął się kłaść i wystawiłem noge aż cos w biodrze strzelilo. Oczywiście abs w motocyklu to nie to samo co w samochodzie i mimo że jest trzeba zachowywać się tak jakby go nie było np prostując motocykl. Nie trzeba od razu szukać wersji z abs ale lepiej jak jest bo zwyczajnie ratuje skórę. Różnica z gsxr... chodzi Ci o moc? W R-ce już czuć jak rwie do przodu na pierwszych trzech biegach i trzeba się mocno trzymać, wydaje mi się że ta moc będzie utrudniała naukę wlasciwej jazdy. Możesz kupić ale możliwe że wtedy gsxr będzie Cię wyprowadzał na spacery a nie odwrotnie. Ale jak pisałem wyżej liniowo oddaje moc bo na Kawasaki 636 mimo że jedzie się bardzo szybko to jeszcze przy pewnych obrotach jest strzał - to już wariat

Wersję z abs poznasz po literze A w nazwie
Oastra
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 28/2/2015, 19:55

Postprzez lagiboy » 24/7/2016, 09:53

od 2016 we wszystkich nowych motocyklach powinien być montowany fabrycznie ABS. Suzuki do GSXRów nie chciało długo ładować ABSu i dopiero wprowadziło z bólem dupy ABS do GSXR1000 w 2015 roku. A do tej pory nie wiem czy w 600 i 750 jest abs, wydaje się że go nie ma. do GSX650F abs pojawił się jako opcja w 2005 roku , tyle że od 2007 była dość fajna zmiana w seriach GSF i GSXF, silnik urósł do 650 i dostał wtryski, dlatego szukaj od 2007 w górę. Filozofia Suzuki była taka aby budować motocykle sportowe tak żeby kontrolę nad maszyną miał człowiek. jadąc po torze każda urwana sekunda to wyłącznie twoja zasługa. teraz nowe sporty mają i ABS i TC i nie można już powiedzieć że jedziesz sam bo przynajmniej dwa systemy czuwają nad zachowaniem motocykla.

nie wiem co chcesz porównać
GSXF jest większy od GSXR
GSXR jest mocniejszy ma ponad 120KM
Pozycja na GSXR jest sportowa ale mi całkiem dobrze leży ten motocykl i jest tam sporo miejsca nawet dla dużego chłopa.
Na suchym GSXR przy wciśnietym heblu do oporu wyrzuci Cię przez kierownicę - dosłownie. GSXF tego nie zrobi.
motocykle sportowe są dla masochistów :) inną całkiem fajną propozycją jeśli chcesz spróbować jest SV650S, też ma sporo
miejsca dla dużego chłopa.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2685
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez jasnoksieznik » 24/7/2016, 11:49

Oastra napisał(a):Tak, bez ABSu nabierzesz szybciej doświadczenia
...


Ech.. jak czytam takie rzeczy, to aż mi się chce otworzyć oddzielny wątek o ABSie...
Tutaj przytoczę tylko opinię instruktora ADAC na kursie doszkalającym (ponad rok temu):
"ludzie, sprzedajcie swoje moto bez ABSu, póki jeszcze w ogóle są coś warte".
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez kosior899 » 24/7/2016, 12:55

http://olx.pl/oferta/ktm-690-sm-CID5-ID ... 6ad8d979f0

To jest propozycja odemnie, jesteś wysoki i na supermociaku nie będziesz wyglądał jak na kocie, motor nie za szybki stworzony do takiej jazdy w trasie jak pisałeś 100-120kmh. Tylko że na początek będziesz musiał uważać na ruchy manętką, silnik to mega agresor w tym kacie, wheelie z gazu na drugim i trzecim biegu, no problemo. Silnik w gsx650f to łagodny baranek przy nim, ale wszystkiego idzie się nauczyć.
kosior899
Świeżak
 
Posty: 60
Dołączył(a): 22/1/2013, 16:47
Lokalizacja: Leżajsk

Postprzez Oastra » 24/7/2016, 13:13

@jasnoksieznik
to było tylko pierwsze parę słów na wstęp,
napisałem to tylko dlatego że jak ktoś umie się posługiwać hamulcami bez ABSu z pewnością będzie lepszym, bardziej świadomym kierowcą i da więcej z siebie bo czasem system jest nadgorliwy i za wcześnie zapobiega blokowaniu, a Suzuki podaje w instrukcji że abs nie jest skuteczny na niektórych nawierzczniach i że lepiej by się spisały zwykłe hamulce. Czy nie warto było by to umieć? Oczywiście jak już się umie jeździć. Po czym oznajmiłem że abs to bardzo dobra rzecz i go polecam i sam mam abs w bandicie. Może źle to ująłem ale jestem w 100% za abs zgadzasz się ze mna teraz?
Oastra
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 28/2/2015, 19:55

Postprzez Croowab » 24/7/2016, 14:39

Oastra napisał(a): Jeździłem też gsxr600 - przeraziła mnie ta moc chociaż była bardzo liniowo oddawana a to utrudniało by mi doskonalenie pokonywania zakrętów.


Wytłumacz mi to!! liniowe oddawanie mocy przeszakdza w doskonaleniu pokonywania zakrętów!

Oastra napisał(a):napisałem to tylko dlatego że jak ktoś umie się posługiwać hamulcami bez ABSu z pewnością będzie lepszym, bardziej świadomym kierowcą i da więcej z siebie bo czasem system jest nadgorliwy i za wcześnie zapobiega blokowaniu

A w jakich to warunkach abs gorzej się spisuje od zwykłych hamulców???
Mówimy oczywiście o jeździe drogowej!
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 755
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Postprzez Oastra » 24/7/2016, 18:15

1. o to że liniowo oddawala dużo tej mocy, przy ok 10krpm bardzo dużo i byla szybka reakcja na dodanie gazu a nie jak w bandicie opozniona co daje cześć sekundy na korektę decyzji.
2. W instrukcji jest to o ile dobrze pamiętam o szutrze. Wiadomo że na asfalcie to co innego.
Panie ja to piszę z perspektywy swiezaka który jest już po wyborze jaki ma teraz autor tematu, chciałem dać jakiś obraz tego jakie są odczucia przy podobnym doświadczeniu bo też jak pisałem miałem kupować gsxf.
Piszę źle to bardzo proszę moderatora o usunięcie mojego tekstu albo nawet konta, już nic się nie odzywam bo jest offtop
Ostatnio edytowano 24/7/2016, 20:44 przez Oastra, łącznie edytowano 1 raz
Oastra
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 28/2/2015, 19:55

Postprzez Croowab » 24/7/2016, 19:40

1. Dużo mocy to oddaje moj gsx1400. gsx600 ma połowę a w zakrętach to bardzo ostrożnie kręci się manetką (czyt. gazu dodaje się liniowo ale trochę i to w wyjściu z zakrętu).
10krpm to sporo zwłąszcza w zakręcia dla kogoś beż doświadczenia.
2. Tak, albo na sniegu. Ale i w tych sytuacjach zdecydowanie lepiej mieć abs. Zblokowaniee koła przedniego czy tylnego w obojętnie jakich warunkach jest nieporządane. w sytuacjach awaryjnych abs odwala za ans robote (nie skraca drogi hamowania) co pozwala na utrzymanie żadanego toru jazdy.
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 755
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Postprzez conrado83 » 24/7/2016, 20:18

Faktycznie się zdecyduje na GSX650F dla mnie przypomina sportowy motocykl i to że jest ciężki to dzięki temu nie będzie taki zrywny na początek. Pojeżdżę rekreacyjnie jakiś czas i potem może coś zmienię na lepszego....póki co myslę że Suzi się fajnie spisze. Ma jakiś tam styl z tymi owiewkami a na początek wskaźniki biegów i ten ABS mi się przyda...
Dzięki za porady ;)
conrado83
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23/7/2016, 15:26

Postprzez Oastra » 24/7/2016, 20:41

Tak, albo na sniegu.

Źle zapamiętałem, tak jest napisane w instrukcji:
Instrukcja obsługi Suzuki GSX650F/AL1
Strona 46
ABS nie oznacza przesunięcia granicy
niebezpieczeństwa. Układ nie skompensuje nieprawidłowej techniki hamowania, złej decyzji,
konieczności zwolnienia na drodze złej jakości, bądź przy fatalnych warunkach pogodowych.
Musisz jeździć rozważnie i z zachowaniem uwagi.
Na drogach o pofałdowanej nawierzchni może się zdarzyć, iż kierowcy pojazdów z
konwencjonalnym układem hamulcowym mogą wyhamować na nieco krótszym dystansie w
stosunku do pojazdu wyposażonego w ABS.
Strona 47:
W pewnych okolicznościach motocykl wyposażony w ABS może wymagać dłuższej drogi
hamowania w stosunku do pojazdu bez ABS. Dotyczy to dróg o luźnej, nierównej nawierzchni.

Hamowanie podczas zakręcania może być ryzykowne, bez względu czy motocykl posiada
układ ABS. ABS nie kontroluje uślizgu bocznego koła, który może powstać podczas takiego
manewru. Może to doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem.
Przed rozpoczęciem manewru skręcania wyhamuj odpowiednio jadąc na wprost. Unikniesz
ryzykownego manewru hamowania na zakręcie.

Niewłaściwa ocena sytuacji na drodze jadąc pojazdem wyposażonym w ABS może
doprowadzić do zagrożenia. ABS nie poprawi nawierzchni, złej decyzji, czy niewłaściwego
użycia hamulców.
Pamiętaj, że ABS nie skompensuje niewłaściwej decyzji, nieprawidłowej techniki
hamowania lub potrzeby zwolnienia na drodze o złej nawierzchni lub w złych warunkach
pogodowych. Jeździj rozsądnie i nie szybciej niż pozwalają warunki drogowe.
Oastra
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 28/2/2015, 19:55

Następna strona


Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr