Zobacz wątek - Klejenie owiewek.

Klejenie owiewek.

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Klejenie owiewek.

Postprzez lavey321 » 21/2/2016, 20:47

Siemanko :D
Jestem nowy na tym forum i to mój pierwszy temat, więc jak coś, to sorki za moje nieogarstwo ;)
Otóż kupiłem sobie nie dawno Hanie CBR 600 F2. No i wiadomo, że jak na rocznik 93, no to będzie miała jakieś ,,ale" co do wyglądu. Tu jest właśnie problem z czaszą :/ Przód bardzo ciężko znaleźć, a jak jest, to ceny po prostu... Ehh.. Brak słów. Sami pomyślcie.. 350 za byle jak klejony i porwany, porysowany i wg plastik?! No nie przesadzajmy.. Więc chcę samemu zrobić.. Kolor czaszy - czarny. I problemy jakie są z nim to : pęknięcia, po lewej stronie jakby się rozchodzą te plastiki i widać szparę(to nie pęknięcie, tylko lipne połączenie.. Między szybą, a plastikiem), pod reflektorem brakuje 1 elementu, gdy się siądzie za kierownicą, to po prawej brakuje sporej części plastiku(tak jakby w środku. Mało to jest widoczne, no ale.. ). Da się to naprawić, dorobić itp? Prosiłbym o potrzebne rzeczy do tego zabiegu i wg. Z góry dzięki za pomoc :) :)
lavey321
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21/2/2016, 20:30


Postprzez SpeedyGonzales » 23/2/2016, 19:03

Klejenie nie. Profesjonalne spawanie (o ile jest pęknięcie a nie 100 kawałków do złożenia) jak najbardziej ok. Na zamienniki nie patrz, drogi i niedopasowany szajs. Lepiej używkę do poprawek, a najlepiej rozeznanie na rynku jak drogi bywa "tani" motocykl...
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez lavey321 » 24/2/2016, 18:36

No ciężko o spawanie, bo mieszkam na wsi i w okolicy no nie ma takich specjalistów :/ Są tylko pęknięcia.. Myślałem, żeby skleić owiewkę klejem do plastiku, a pod spodem dać jeszcze mate szklaną i żywicę.. Co Ty na to? No co do plastików, to wiadomo, że są drogie :/ W każdym przecinaku tak jest niestety :/ To jak uważasz? Moja metoda da radę? :D
lavey321
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21/2/2016, 20:30

Postprzez Marsjanin » 24/2/2016, 19:44

Możesz kombinować z klejem i matą, ale jaki da efekt - wszystko zależy od Twoich zdolności manualnych. Generalnie musisz liczyć się z tym, że po takiej operacji musisz powierzchnię zmatowić, a następnie zalakierować.
MT-07
Avatar użytkownika
Marsjanin
Bywalec
 
Posty: 797
Dołączył(a): 7/12/2012, 23:48

Postprzez lavey321 » 24/2/2016, 19:53

no to jest norma ;) Przy użyciu maty, żywicy, kleju i lakierów (podkład, laker kolorowy i lakier bezbarwny) wyniesie mnie 70 zł. Zdolności manualne są okej, więc tragedii raczej nie będzie :D :D Chyba, że jeszcze dodać do tego szpachlę? Co wy na to? :)
lavey321
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21/2/2016, 20:30

Postprzez Czester » 24/2/2016, 20:36

Bez szpachli na zewnątrz nawet nie ma opcji. Klejenie żywicą czy jakimiś klejami jest po prostu druciarstwem. Jedyna sensowna opcja samodzielnej naprawy to "pospawanie" starą lutownicą z grubym płaskim grotem. Trzeba też zatopić jakieś wzmocnienia i mieć trochę takiego samego plastiku w zapasie, bo czasem trzeba gdzieś dolać z naddatkiem. Ja zajmuję się takimi rzeczami profesjonalnie i ogólnie nie polecam zabierać się za to bez podstawowej wiedzy i doświadczenia. O lakierowaniu nie wspominając.
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4650
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez Kamool » 24/2/2016, 20:57

A może tak jak wyżej spróbujesz sobie sam pospawać te pęknięcia? Zerknij do środka czachy - powinno być tam oznaczenie z jakiego materiału to jest. Kupujesz pałeczki tego materiału, bierzesz papier ścierny i lutownicę, czyścisz naokoło pęknięcia dokładnie z lakieru a potem lutownicą i pałeczkami topisz materiał naokoło i zalewasz stopioną pałeczką.
Kamool
Świeżak
 
Posty: 142
Dołączył(a): 1/5/2013, 11:35

Postprzez lavey321 » 25/2/2016, 16:23

Kurde właśnie nie ma tam żadnego oznaczenia :/ Lutownicy również nie posiadam :( Jest jakiś sposób, żeby zastąpić lutownicę? I byłby ktoś na tyle uprzejmy, żeby mi pomóc określić jaki to materiał? :) Plastiki są oryginalne Honda CBR 600 F2 z rocznika 1993 w malowaniach czarno-różowych. Nie znam się za grosz w rodzajach materiałów i wg. Nie mam bladego pojęcia o tym. Chociaż spróbujcie naprowadzić totalnego laika, jakim jestem :) No i jeszcze jak dorobić ubytek? :/ w 1 miejscu to jest tak 2x2cm, no ale koncepcji nie mam :/ Z góry wielkie dzięki za pomoc :)
lavey321
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21/2/2016, 20:30

Postprzez Czester » 25/2/2016, 22:02

Prześlij mi pocztą te plastiki to zrobię Ci jak trzeba.
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4650
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez Croowab » 26/2/2016, 17:00

Tak jak czester prawi. Lutownica i siatka miedziana.
Zatapia sie to na pęknięciach a później szpachla i lakier..
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 755
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Postprzez lavey321 » 27/2/2016, 09:41

Nie no nie będziemy się wygłupiać z wysyłką :D Jestem w miarę zaradny i mam zdolności manualne, więc sam dam radę zrobić ;) Tylko potrzebny mi jest konkretny sposób. Albo metoda od Croowab'a z tymi zestawami naprawczymi, albo Czestera ze spawaniem. Wolałbym opcję ze spawaniem, bo po prostu jest lepsza.. Wystarczy mi jedynie schemat działań i dam radę. Gdybyś mógł Czester, to napisałbyś mi potrzebne materiały i mnw. taki mini plan działań? :) Byłbym wdzięczny ;)
lavey321
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21/2/2016, 20:30

Postprzez Kirgeron » 1/3/2016, 00:12

No nie wierzę, że mieszkasz na jakimś konkretnym odludziu, pojedź gdzieś "do miasta", znajdź zakład i zrób. Kiedyś miałem pęknięcie na 10 cm, zaniosłem do zakładu gdzie spawają plastik, gościowi zajęło to jakieś 5 minut, wziął 2 dychy i po kłopocie.
Avatar użytkownika
Kirgeron
Świeżak
 
Posty: 435
Dołączył(a): 1/7/2010, 00:01



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr