Zobacz wątek - Wypadek i odszkodowanie z OC
NAS Analytics TAG

Wypadek i odszkodowanie z OC

Przepisy, prawo
_________

Wypadek i odszkodowanie z OC

Postprzez Kenro » 30/7/2015, 12:46

Witam,

Miałem dzisiaj wypadek. Koleś wjechał we mnie przy zmianie pasa nie zostawiając żadnego czasu na reakcje. Jako, że ciezko mu było zrozumieć co własciwie zrobił - na miejsce została wezwana policja, ukarali go mandatem i niby wszystko spoko ALE :
-mój Hornet jest w strasznym stanie : urwana klamka sprzęgła, lusterko, sety, mocno porysowany bak, osłony tłumika, dekiel itd. - te uszkodzenia zostały pobieżnie opisane przez policjanta w jakimśtam protokole.
Po sciągnięciu moto do garazu zauważyłem tez, że mam wyciek płynu chłodniczego, silnik za mocno się nagrzewa, do tego wentylator pracuje głośno jak w starym Jelczu. Podejrzewam uszkodzenie chłodnicy.
I teraz pytanie do kogoś kto już przez to przechodził :
-Jak wyciągnąc jakies godziwe pięniadze od ubezpieczyciela? (Ubezpieczyciel sprawcy : PZU)
-Mam w ogole probować dogadywać się z rzeczoznawcą z PZU czy moze lepiej wstawić moto do serwisu Hondy i czekać na wycene?
-Na co uwazać/czego dopilnować przy całej tej procedurze?

Kiedyś miałem podobną sytuacje jadąc autem - wtedy wstawiłem go do autoryzowanego serwisu VW i ubezpieczyciel sprawcy pokryl kwote naprawy (cos około 3000zł za naprawe tylnego zderzaka). Domyslam się ze serwis Hondy też wystawi konretny rachunek stąd moje pytania.

Bede wdzieczny za jakiekolwiek rady

Pozdrawiam
Kenro
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 29/1/2012, 14:37
Lokalizacja: Warszawa


Postprzez SpeedyGonzales » 30/7/2015, 16:44

Z ubezpieczycielami różnie bywa, dlatego pragnę przypomnieć wszystkim czytającym o zbieraniu dowodów w postaci fotek, najlepiej ogólny zarys miejsca, rozmieszczenia pojazdów, szkód na pojeździe (tu należy fotografować np z monetą, żeby było widać rozmiary uszkodzeń) a także na kasku i ekwipunku uszkodzonym podczas wypadku.

Co do poszczególnych punków to niestety (a raczej na szczęście) nie miałem okazji przeżyć tego osobiście.
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez Kenro » 30/7/2015, 20:05

Zdjęcia oczywiście zrobione (zaraz po wypadku) - dodam jeszcze, że warto brać numery telefonów od świadków wypadku - bez zeznań swiadka sprawa trafiłaby do sądu bo sprawca do końca nie chciał się przyznać.

Gdyby ktoś miał jakieś doswiadczenia w temacie odszkodowan to jeszcze raz proszę o jakąkolwiek informację.

Pozdrawiam
Kenro
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 29/1/2012, 14:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez qubus333 » 2/8/2015, 08:29

Avatar użytkownika
qubus333
Świeżak
 
Posty: 256
Dołączył(a): 11/9/2013, 21:07

Postprzez AnLex » 20/8/2015, 16:44

Sposób działanie będzie zależał od tego czy mamy do czynienia ze szkodą całkowitą (wartość moto sprzed wypadku jest mniejsza niż koszty naprawy) lub częściową (do naprawy).

Jeśli będzie całka to Ubezpieczyciel wypłaca różnicę pomiędzy wartości moto sprzed wypadku, a wartością wraku. TU może pomóc w sprzedaży wraku lub zostawić go poszkodowanemu.

W przypadku naprawy masz dwie możliwości:

1. naprawa w serwisie

2. naprawa na kosztorys - przy uwzględnieniu części oryginalnych (chyba, że motocykl jest stary io był naprawiany na nieoryginalnych częściach) i cen ma lakierowanie, blacharkę dla danego regionu

W przypadku pytań proszę pisać, chętnie coś podpowiem :)
Kancelaria Prawno -Odszkodowawcza AnLex | www.kancelariaanlex.pl | tel. 721 401 000 lub 22 613 33 72
Avatar użytkownika
AnLex
Świeżak
 
Posty: 46
Dołączył(a): 8/11/2011, 13:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez grzegorz746 » 6/9/2015, 21:56

Oddaj do naprawy do kogoś zaufanego, kto ma warsztat i swojego prawnika , wystawi odpowiedni rachunek ubezpieczalni, do tego można tez pokombinować i wziąć fikcyjnie pojazd zastępczy . Znajomy z warsztatu wystawia rachunek ubezpieczalni za pojazd zastępczy i się dzielicie się pół na pół. Na łeb można spokojnie wyjść ok 1,5-2 tys na plusie . Można też pokombinować z kosztami zakupu części .

AA tak opropo nie podpisuj pełnomocnictwa załatwienia wszystkich formalności powypadkowych bez uprzedniego dogadania się z danym warsztatem, ponieważ z ubezpieczalni wyciągną co się da , także kasę za pojazd zastępczy .
Ty nie będziesz wiedział nawet o tym. Z tego żyje większość warsztatów, naprawa to tylko dodatek .
grzegorz746
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 6/9/2015, 21:09
Lokalizacja: wodzisław



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr