Zobacz wątek - Jaka MZ do stuntu? 150/250/251

Jaka MZ do stuntu? 150/250/251

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Jaka MZ do stuntu? 150/250/251

Postprzez LoVeMOTO » 26/3/2015, 19:37

Siema! Mam pytanie jaką MZ-ke kupić do stuntu. Mam 1500zł więc bardziej wybór między 150/250. Dodam też że to dopiero (początek przygody ze stuntem).
Struj na Moto juz mam ;D
LoVeMOTO
Świeżak
 
Posty: 24
Dołączył(a): 3/3/2015, 15:03
Lokalizacja: Lublin


Postprzez Rolnik62 » 26/3/2015, 20:07

Nie no znowu Ty, znowu zły dział, i znowu chcesz się rozwalić :)
Jeżdżenie "ścigaczem" po mieście to jak bieganie po lesie w garniturze.
Avatar użytkownika
Rolnik62
Bywalec
 
Posty: 622
Dołączył(a): 2/9/2014, 22:42
Lokalizacja: Gliwice

Postprzez hanndabals » 26/3/2015, 20:49

Oj o mz to ja moge książke napisać, najlepsza z nich to etz 251 to stuntu mz to sie raczej nie nadaje troche malo zwarta i malo sztywna ogulnie moto jak na klase wiejskiego sprzętu kaskaterskiego nawet fajne chociaż z góry mówie że jak nie znasz się na mechanice wogule to nie kupuj bo na pewno będzie co robić ja w swojej sam robiłem od dołu silnika poprzez wirnik po gore tlok pierscienie i szlif.
hanndabals
Świeżak
 
Posty: 85
Dołączył(a): 30/1/2015, 09:42
Lokalizacja: Białystok

Postprzez Artur_ » 26/3/2015, 23:57

Przeglądarka wam błędów ortograficznych nie podkreśla? :shock: :shock: Już olać interpunkcję, być może tego już nie uczą... Sorry za off, ale na prawdę kole w oczy :?
Artur_
Świeżak
 
Posty: 358
Dołączył(a): 30/5/2008, 06:23
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez hanndabals » 27/3/2015, 05:55

Sory ale jak sie pisze na szybkiego z telefonu w przerwie w pracy to wybacz kolego że Cię w oczy kole...
hanndabals
Świeżak
 
Posty: 85
Dołączył(a): 30/1/2015, 09:42
Lokalizacja: Białystok

Postprzez SkoQ » 27/3/2015, 06:32

Nie wybacz kolego, tylko Ty się popraw. To jest polskie forum, i tutaj piszemy po polsku, ma prawo go kłuć w oczy ;)


MZ do stuntu ? Stunt to męczenie moto, nie oszukujmy się. MZ to motocykl wiekowy, który nadaje się bardziej na praktyki mechanika niż do jazdy, a co dopiero do ostrego pałowania. Moim zdaniem kolosalny niewypał. I oczywiście zaraz znajdzie się ktoś kto wrzuci filmik jak ktoś pałuje MZ na gumie, ale to niczego nie dowodzi.
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez miki1406 » 27/3/2015, 10:08

Mówią, że każdym moto da się stuntować... Coś w tym jest...

Jednak są motocykle do tego stworzone, a są takie które, albo szybko zajedziesz, albo będą ciężkie do stuntu...

Daj spokój klasykowi... "Etka" to babcia, "ścigacz" PRLu, klasyk... a ty chcesz to zakatować...
Zrób sobie to na igłę i zyskasz większy respekt na dzielni, niż to katując...
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Postprzez LoVeMOTO » 27/3/2015, 11:14

Tak wiem że MZ-ka to nie maszyna do stuntu lecz mam tylko 1500zl a chcę motocykl do stuntu. A wiem że ETZ-ka 251 daje rade. Ze 150cc też jest sporo filmików.
No więc jakie moto do 2k polecicie na stunty? ;D
LoVeMOTO
Świeżak
 
Posty: 24
Dołączył(a): 3/3/2015, 15:03
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Invi » 27/3/2015, 12:43

Sprawne...


Odnośnie MZ to aby miała tarczowy hamulec z przodu. Dość ważny detal zważywszy na to co chcesz tym moto robić.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6273
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez hanndabals » 27/3/2015, 14:11

Mz i stunt to ani mz ani stunt... jeździłeś czymś już? Ja jeździłem mz etz251 2lata jak miałem 17-18 lat i to nijak nie jest motocykl do stuntu jak ją zaczniesz pałować na maxa i strzelać ze sprzęgła to bardzo szybko coś nie wytrzyma... mz to klasyk do odrestaurowania a nie zabawka do stuntu
Dla mnie osobiście więcej frajdy dał kapitalny remont silnika niż jazda nią
hanndabals
Świeżak
 
Posty: 85
Dołączył(a): 30/1/2015, 09:42
Lokalizacja: Białystok

Postprzez Invi » 27/3/2015, 15:09

To kiepsko ją wyremontowałeś :D
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6273
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez hanndabals » 27/3/2015, 15:33

Była jak nowa ! :D
hanndabals
Świeżak
 
Posty: 85
Dołączył(a): 30/1/2015, 09:42
Lokalizacja: Białystok

Postprzez SkoQ » 27/3/2015, 17:03

LoVeMOTO napisał(a):mam tylko 1500zl a chcę motocykl do stuntu.


A ja mam 15 złotych i chcę bolid formuły 1, jaki polecacie ?


To nie jest tanie hobby, jak dla mnie to i tak będziesz miał padake i tak. Za 1500 zł to ubrania się nie kupuje.
Dozbieraj bo będziesz więcej w warsztacie z jakimś padłem siedział niż na tym jeździł. A moto do stuntu jest raczej drogie w eksploatacji, więc życzę powodzenia w kupnie, jak nie masz za co robić podstawowego serwisu.
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez SpeedyGonzales » 27/3/2015, 19:13

miki1406 napisał(a):Mówią, że każdym moto da się stuntować... Coś w tym jest...

Jednak są motocykle do tego stworzone, a są takie które, albo szybko zajedziesz, albo będą ciężkie do stuntu...

Daj spokój klasykowi... "Etka" to babcia, "ścigacz" PRLu, klasyk... a ty chcesz to zakatować...
Zrób sobie to na igłę i zyskasz większy respekt na dzielni, niż to katując...


To mnie właśnie dziwi... Jak ktoś przerabia CBRki, VFRki i inne pod stunt to nikogo to nie rusza.

Jak ktoś kupi rupcia bez papierów za 1500PLN z epoki PRL to każdy chce klasyka robic :lol:
Za tę cenę nie kupi klasyka, tylko coś przykatowanego, poza tym MZki WSKi i inne to masówka, nie jakieś rzadkości jak obecnie Sokół itp itd.

Poza tym nie każdy dajmy na to pilot zaczynał od myśliwca przechwytującego, chce tak zrobi tak i tyle. Jako alternatywę można mu podać inne sprzęty jak kogoś boli stunt MZką po X malowaniu pędzlem, z krzywymi felgami i zaspawanym wałem. Widziałem stare 500tki na chodzie za 800-1500 typu jakiś GPZ anglik po szlifie, przed liftem itd.

Poza tym NIE KAŻDY sprzęt opłaca się reanimować. Chciałem kiedyś sam odnowić WSKę na oryginał ale tego nie zrobiłem, bo była poobijana, dokumentów brak, nieoryginalne części, lakier, brzydkie chromy, krzywy amor itp itd. Taniej wyszło wtedy sprzedać, dołożyć 500zł i mieć coś z dokumentami w duuuużo lepszym stanie, jestem w temacie więc mówię wprost jak jest więc trochę dystansu do tematu.
PS sam bym nie katował jakiejś unikalnej wersji czy rzadkiego, oryginalnego motocykla.
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez miki1406 » 28/3/2015, 09:06

Wiesz... Warszawa to też kiedyś była masówka, a kumpel właśnie skończył taki projekt... zamknął się w kwocie... 55tyś zł...

Takie WSKi, czy MZki to bardzo dobra lokata kapitału. Zauważam tendencję wśród znajomych mechaników, czy transportowców, do zbierania takich motocykli... Nawet u ludzi, którzy nie są związani z moto. Kwoty jeszcze nie są straszne, ale ceny rosną z roku na rok...

Pewnie, że na tą chwilę możesz zdobyć 100 innych sprzętów które są większymi klasykami, i są warte więcej... Ale one kiedyś też były masówką...
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Postprzez SpeedyGonzales » 28/3/2015, 18:32

Miki ale ja Cię nie krytykuję, po prostu nie wszystko opłaca się reanimować. Przykłady ode mnie: brat ma samochód którym nie jeździ od x lat bo sporo siedzi za granicą itd. Kiedyś był w garażu, potem wyrzucony na zewnątrz posesji gdzie dogorywa. Kiedyś kilku gości przyjechało do mnie i przy okazji chciało go obejrzeć, pokazałem podłogę i resztę usterek bo wrak to wrak. Pokręcili się trochę, przyznali mi rację i nie kupili.

Przykład nr2. U kolegi stoi w krzakach MZ 150 niekompletna, bez papierów. Brak zawieszenia, kolanka itd, spawana główka ramy, chcecie kupić na zabytek? :-D

A o nabieraniu wartości wiem doskonale, bo mogłem kupić x lat temu kompletną WSK 125 na chodzie za... 30 czy 40zł.

A co do masówki/elity jest też różnica, bo za kilka dekad motocykle z lat 90tych też będą miały różną wartość, powiedzmy GS500 vs CBR900RR.

Więc reasumując, nie zawsze (a dla mnie wcale, możesz mieć inne zdanie :-) ) jest ekonomicznie uzasadnionione pakowanie kasy w trupa, mogąc za dopłatą kilku stów mieć dużo lepszy sprzęt.
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez SkoQ » 29/3/2015, 07:39

Chyba trochę schodzicie z tematu :)

Mam sąsiada który trzyma jaskółę obok domu, zima lato, na zewnątrz, i 10 lat temu nie chciał sprzedać, bo przecież nabiera wartości... i tak nabiera że coraz mniej tej jaskóły tam stoi ;)

Oczywiście, że MZ to nie jest jakiś święty graal żeby każdą remontować i na każdą chuchać, ale do stuntu jej używać to jest jakieś nieporozumienie, nie uważacie ? :) 1500 zł w kieszeni to ja już widzę jaki kolega będzie miał kask, żółwia/buzzer i jak mocno będzie o maszynę dbane. Pieniądze wywali w błoto, bo go koszty zjedzą, albo wcześniej zrobi sobie krzywdę, bo nie zadba o ubranie, a upadki jak wiadomo w stuncie są rzeczą codzienną ;)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez Invi » 29/3/2015, 11:18

Ja wiem czy to takie głupie? ;)

Trochę skila można nabrać, tym bardziej że tego totalnie nie szkoda, a remont można zrobić za kilka złotych.

https://www.youtube.com/watch?v=rVSsR_PXXIQ
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6273
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez SkoQ » 29/3/2015, 11:29

SkoQ napisał(a):I oczywiście zaraz znajdzie się ktoś kto wrzuci filmik jak ktoś pałuje MZ na gumie, ale to niczego nie dowodzi.


To właśnie miałem na myśli.
Jak masz 1500 zł to o jakich pieniądzach mowisz mając na mysli remont ? Rama pęknie przy pierwszym mocniejszym uderzeniu o glebę, to nie jest pancerne F4 ;)


Zrobi co chce, ja swoją opinię wyraziłem, dla mnie to jest wywalenie hajsu w błoto.
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez hanndabals » 30/3/2015, 14:44

W mz rama nie pęknie tak łatwo-na pewno nie, co nie zmienia faktu że moto nie nadaje się do stuntu, remont silnika to też nie takie grosze, jeżeli przyjdzie ci robić górę silnika a jeśli będziesz jej używał do stuntu to nadejdzie to szybciej niż się spodziewasz w silniku 2t nowy tłok pierścienie tulejowanie cylindra to będzie spory koszt. do tego w 250/251 sprzęgło jest awaryjne i ciągle z nim coś nie tak tylko oryginalne się trzymało
hanndabals
Świeżak
 
Posty: 85
Dołączył(a): 30/1/2015, 09:42
Lokalizacja: Białystok

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr