Zobacz wątek - fazer 2003 wpadlo cos przy wymianie swiec! POMOCY!
NAS Analytics TAG

fazer 2003 wpadlo cos przy wymianie swiec! POMOCY!

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

fazer 2003 wpadlo cos przy wymianie swiec! POMOCY!

Postprzez matek_232 » 28/2/2015, 14:09

witam wszystkich :)


dziś ładna pogoda więc postanowiłem pogrzebać przy moim fazerku :)
pech chciał, że przy wymianie świec coś wpadło mi do środka......
po dokręceniu i odpaleniu słychać stukanie ........


pomóżcie co mam teraz poczynić


z góry dzieki !
matek_232
Świeżak
 
Posty: 22
Dołączył(a): 29/5/2014, 20:09


Postprzez Grynfix » 28/2/2015, 14:23

Chłopie !! Jak wpadlo ci coś do cylindra to za C===3'ja Pana nie odpalaj silnika !!

Wiesz co Ci tam wpadło ? Jakas nakretka, kluczyk jakiś (np. nasadka mała).. Coś metalowego ? Bo jesli tak to spróbuj (zawsze jest jakaś szansa na wyłowienie) zabawić się w wędkarza i kup magnes na antence.
Obrazek - takie coś podnosi 4kg więc bez problemu cos metalowego wyciągniesz jesli tylko na to trafisz.

Gorzej jak to plastik czy inne tworzywo sztuczne.. Owszem można próbować wsadzić do cylindra dłuuuuugie szczypce i próbować to coś złapać - dużo nerwów, z piwo lub dwa na rozluźnienie i jazda (ewentualnie podnieść sobie cylinder jak przy ustawianiu zaworów aby wyciągana rzecz była na tyle wysoko aby sięgnąć (ale nie na tyle aby zablokowało to między cylindrem a zaworami czy głowicą).. Jeśli to nie pomoże - wygrales rozbieranie silnika.

Tylko jeszcze raz powtarzam - nie odpalaj silnika bo pogniesz zawory lub rozwalisz cylinder/tłok i bedziesz miał silnik do remontu/śmieci.
Grynfix
Świeżak
 
Posty: 362
Dołączył(a): 23/2/2015, 13:42

Postprzez matek_232 » 28/2/2015, 14:32

nieee, nie wiem czy to nie był jakis liść, badż mały kamiuszczek!

a może stukać od czegoś innego?
matek_232
Świeżak
 
Posty: 22
Dołączył(a): 29/5/2014, 20:09

Postprzez Grynfix » 28/2/2015, 15:14

To co Ty to w piaskownicy wymieniałeś, że kamyczek mógł sie dostać ? :P

pewnie, że może - choćby uwalony kawałek zaworu. Ale to już trzeba rozebrać silnik aby sprawdzic.

Wiesz na któym cylindrze to stuka ? Możesz próbować w takim razie (marna szansa) wyciągnac to coś szczypcami ale jest też inny sposób na to bez rozbierania - ale to musisz zatargać maszyne do moto kliniki. Chłopaki wykręcą świece i wrzuca kamerkę inspekcyjną - zobaczą czy coś tam leży czy po prostu silnik walnął zgona..

jakby to był liść to uwierz mi, że zostałby okrutnie spalony a następnie jako popiół wydalony przez Twój tlumik i nawet byś nie wiedział, że on tam był. Jak coś stuka to musi to być coś twardego (zakładając, ze faktycznie cos tam wpadło). Weź jakieś długie szczypce skombinuj, wykręć świece i próbuj.. a nóz coś po łamacku wyciągniesz.
Ja miałem kilka razy w życiu tak, że jak juz poddałem temat to wpadalem na jakiś porąbany sposób z założeniem - najwyżej spier... jeszcze bardziej po czym okazywało się, że ten pomysł jest dobry i naprawiałem to co wytwarzało problem. Silnik jest dosyć prostą maszyną. Szczególnie jeśli mówimy o samym cylindrze. Tam nie ma nic trudnego.

Masz cylinder, tłok który jeśli nie pekł i jego kawałek tam nie lata (a watpie aby akurat to trafiło na moment wymiany swiecy) to na pewno nie on bije i zawory. Także albo masz coś tam mechanicznie włożone - typu dałes dupy, i spadła Ci tam jakaś podkładka, nakrętka inna pierdoła i uda Ci się ją wyciągnąć ręcznie szczypcami, w/w magnesem) albo któryś z zaworów ulegl uszkodzeniu i to on stuka - tylko też nie wiem co by miała do tego wymiana świecy - jeśli tuż przed wymianą świecy nic nie stukało to po jej wymianie zbytnio nie powinien sie stan rzeczy zmienić.

Idź wykręć tą świece, jakieś szczypce, lub nawet jakiś ołówek - i nie zatemperowaną końcówką próbuj namierzyć czy udaje Ci się cos szturchnąć .. bo jeśli poczujesz, że coś tam leży to szczypce i jedziesz - tak domowym sposobem.

pogoda jest ładna więc jeśli tylko masz czas to jazda krecic sprzęta :)


tak w dużym uproszczeniu wygląda Twój silnik: Obrazek.
Cylinder - tłok - świeca - zawory wydechowe i ssace. Nic po za tym P
Grynfix
Świeżak
 
Posty: 362
Dołączył(a): 23/2/2015, 13:42

Postprzez matek_232 » 28/2/2015, 16:24

po prostu usiąść i płakać!
matek_232
Świeżak
 
Posty: 22
Dołączył(a): 29/5/2014, 20:09

Postprzez Vertige » 28/2/2015, 16:25

Nie wiem, czy Ci pomogę ale można poszukać w serwisach kamerę endoskopową. Naocznie pozwoli to być może zaoszczędzić sporo pieniążków na remont. Poza tym widziałem taki wynalazek w markecie Aldi:

http://www.promoceny.pl/detail/aldi-kam ... wa-186413/

Widziałe coś takiego dwa tygodnie temu w Bydgoszczy.
Avatar użytkownika
Vertige
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 5/8/2013, 11:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Grynfix » 28/2/2015, 16:46

No tak ale to kosztuje kilka stówek. Szczegolnie po obniżce z 239 na 239 :P haha

a szczypce czy magnes to koszt ~5- 10zł i odrobina checi - ewentualnie moze jak ma czym zawieźć moto na serwis i oni na 10000% maja takie kamerki. Zapłaci 20zł i bedzie wiadomo.




Matek - nie płakać tylko jedź do brico, castoramy czy cokolwiek tam masz po szczypce i magnes i próbuj. Niestety - samo sie nie zrobi. I albo zrobisz to sam i za 30min bedziesz się śmiał z tego wszystkiego albo zapłaciasz 50zł+, za usługę i ktoś bedzie się śmial z Ciebie :P
Grynfix
Świeżak
 
Posty: 362
Dołączył(a): 23/2/2015, 13:42

Postprzez matek_232 » 28/2/2015, 18:22

dziś zostawiłem wszystko bo miałem takie nerwy, że za dobrze by to się nie skończyło ale na dniach się z tym pobawię i napiszę :)

dzięki wielkie !
matek_232
Świeżak
 
Posty: 22
Dołączył(a): 29/5/2014, 20:09

Postprzez gulczao » 28/2/2015, 18:22

Jak dla mnie to klepie zawór, bo niby co mogło mu wpaść przez ten otwór na świecę. Kamyk, podkładka, że niby co z ziemi wzbiła się w powietrze nakrętka, czy inne licho. A nieszczęsny zawór klepie metalicznie.
gulczao
Świeżak
 
Posty: 160
Dołączył(a): 27/10/2007, 09:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Postprzez Grynfix » 28/2/2015, 18:27

No tak. Może być zawór - lub po prostu niski stan oleju ale ja chłopakowi wierze, że coś mu wpadło. Jak tak pisze :P

A podkładka zawsze mogła jakaś wpaść z narzędziówki czy coś.. Róznie ludzie robią, w różnych warunkach. Ale jak wedlug niego to jest coś co wpadlo to po prostu szukam sposobu na jego wyciągniecie ;P
Grynfix
Świeżak
 
Posty: 362
Dołączył(a): 23/2/2015, 13:42

Postprzez .BasH. » 28/2/2015, 19:58

Vertige napisał(a):Nie wiem, czy Ci pomogę ale można poszukać w serwisach kamerę endoskopową. Naocznie pozwoli to być może zaoszczędzić sporo pieniążków na remont. Poza tym widziałem taki wynalazek w markecie Aldi:
Widziałe coś takiego dwa tygodnie temu w Bydgoszczy.


Tutaj podgląd mojego wnętrza cylindra z kamerki endoskopowej z LIDL'a (przez gniazdo świecy). Szału nie ma, ale coś tam można obejrzeć. Wrzucam - może się komuś przyda do oceny przydatności zakupu w przyszłości tego konkretnego endoskopu.
Załączniki
cylek.jpg
cylek.jpg (29.7 KiB) Przeglądane 2685 razy
Avatar użytkownika
.BasH.
Świeżak
 
Posty: 44
Dołączył(a): 8/12/2014, 19:37
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postprzez Bzyk_R1 » 2/3/2015, 15:08

Kiedyś w ZZR 600 za bardzo dorypałem świecę z bratem i się uksyła :D został w głowicy sam gwint. Fuck myślimy i piwka młoteczek śrubokręcik stuk stuk delikatnie i puściło. Tak nawiasem podkładka nie powinna spaść ze świecy a jak juz to nie zmieści się w otworze na świece :)
Wchodzę tam, gdzie inni uciekają przed śmiercią...
Avatar użytkownika
Bzyk_R1
Świeżak
 
Posty: 148
Dołączył(a): 31/8/2010, 20:19
Lokalizacja: Pińczów (TPI)

Postprzez Grynfix » 2/3/2015, 19:25

Bzyk - chodzi raczej o podkładke nie ze świecy tylko jakaś przypadkową :P np. mała Fi6 spod śruby trzymającej plastiki czy cokolwiek. Jest jakies ciało obce w silniku i trzeba je wyciągnąć :P ale jak widać kolega nie bardzo się spieszy z tematem :P hihi
Grynfix
Świeżak
 
Posty: 362
Dołączył(a): 23/2/2015, 13:42

Postprzez matek_232 » 2/3/2015, 19:30

narazie czas mi na to nie pozwala :(
myśle, że w czwrt bądź sobotę to ogarne i poinformuje
matek_232
Świeżak
 
Posty: 22
Dołączył(a): 29/5/2014, 20:09

Postprzez Bzyk_R1 » 2/3/2015, 21:55

Tak ogólnie to ciało obce w komorze to nie daj Panie Boże :D masakra jakaś. To nie WSK ze kręci się 3000 RPM i na winie pojedzie. Temat poważny bez żartów. Jak to se tam wylata dziurę to po motorze.
Wchodzę tam, gdzie inni uciekają przed śmiercią...
Avatar użytkownika
Bzyk_R1
Świeżak
 
Posty: 148
Dołączył(a): 31/8/2010, 20:19
Lokalizacja: Pińczów (TPI)

Postprzez Grynfix » 2/3/2015, 22:47

ja kto se kilka razy za lata i mocno przywali o tłok/zawór czy czapkę to po motórze :P
Grynfix
Świeżak
 
Posty: 362
Dołączył(a): 23/2/2015, 13:42



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr