Zobacz wątek - Fazer 600 dla dwojga??

Fazer 600 dla dwojga??

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Fazer 600 dla dwojga??

Postprzez sqwert » 14/9/2014, 19:30

Witam wszystkich serdecznie na forum - to mój pierwszy post, lecz forum przegladam od bardzo dawna.
Moje doświadczenie motocyklowe ogranicza się do polatania cudzymi sprzętami od czasu do czasu, czyli ja skwituje to jednym słowem - zero.
Mam 22 wiosny, prawo jazdy kat. A i B od ok 5 lat lecz puszka zjezdzilem kilkadziesiąt tys km w przeciwieństwie do moto.
Waze ok 90kg przy wzroście ok 184cm.
Tyle tytułem wstępu żeby po krótce sie scharakteryzować.
Poszukuje pierwszego motocykla. Tak tak wiem... Po tytule i pierwszych słowach o braku doświadczeniu pewnie juz krew się gotuje ;) spokojnie.. Juz tłumaczę.. Zamierzam jeździć głównie z plecaczkiem który tez nie jest mały (piękna kobieta ok 182cm i ok 60kg) i zdecydowanie czesciej w trasę niż po miescie ( w stosunku 90% do 10%), wiadomo na początek turystyka bliższa ale z czasem jak zdrowie pozwoli to i zagraniczna. Nie jestem fanem stawiania maszyny na kolo ani jazdy Vmax, bez kompletu ciuchow tez nie mam zamiaru jezdzic, a najprawdopodobniej ciuchy kupie wczesniej niz motocykl
Po prostu poszukuje maszyny turystycznej. Sugerując się wieloma forami, tematami, artykułami, od jakiegoś czasu rozgladam się za Yamaha XJ 600. Wszyscy pisza ze to idealne na pierwsze moto itd. Zgadzam się w 100%.
Lecz ostatnio gdy miałem okazje polatac Fazerem 600 z 2003r zdalem sobie sprawę jak przyjazny jest ten motocykl, od razu mowie ze nie mialem żadnych problemów jeśli chodzi o masę motocykla czy złożenia w zakretach, moc tez jakoś mnie ni przytlaczała.. Generalnie nie potrzebny mi aż tak mocny motocykl ale tu pojawia się szkopul i główne pytanie.
Czy XJ'a nie będzie za słaba do jazdy turystycznej z plecaczkiem, objuczona w 3 kufry?
Czy nie lepiej nadawal by się do tego Fazer? No i żeby nie było ze bez serca podchodze do kupna motocykla to wiadomo fazer bardziej mi się podoba ale staram sie chlodno patrzec na brak moich umiejetnosci, tym bardziej ze juz raz lezalem i nie chcialbym tego powtarzac choc nie ukrywam pocalowanie sie z asfaltem nauczylo mnie duzego szacunku do manetki chociaz duzej krzywdy sobie nie zrobilem.
Zależy mi na rzeczowej i konstruktywnej dyskusji bez tekstów typu "zabijesz się" , " i tak będziesz odwijal" bo bez wyobrazni zabic sie moge i na skooterze.

Pozdrawiam,
sqwert ;)
sqwert
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 14/9/2014, 16:04


Postprzez jasnoksieznik » 14/9/2014, 20:09

Jeszcze podrzuć budżet, to będzie prościej. I czy w budżecie wliczasz ciuchy i kufry.

Ja bym uderzał w coś klasy V-Storm'a 650 albo Versysa, ale to moje przeczucie bardziej niż fakty uargumentowane doświadczeniem.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez Glenroy » 14/9/2014, 20:14

Jeżeli szukasz moto do jazdy turystycznej, tym bardziej we dwoje, małą fazę odrzuć na wstępie ;). Czemu? Primo, będziecie trochę narzekali na komfort przy dłuższej trasie, fazer nie należy do tych wybitnie wygodnych i bez przeszycia kanapy jest średnio. Secundo, Fazer ma silnik, który lubi obroty i w dłuższej trasie będzie Cię męczyć konieczność trzymania go w stosunkowo wysokim zakresie i wachlowanie biegami przy byle manewrze, jadąc te 100km/h na 6 biegu, żeby cokolwiek sprawnie wyprzedzić, dwa biegi w dół to konieczność, do tego jak dojdzie plecaczek i jakieś graty...nie wyobrażam sobie tego w dłuższej trasie. Poszukaj motocykli które na prawdę nadają się do turystyki, takich drogowych lokomotyw pokroju Kawasaki ZR-7 czy Suzuki GSF600/650S - słynny bandit, fajna i wygodna zabawka do turystyki to Honda CBF600S, 76KM i 59Nm może nie powala, ale uwierz mi, że jest o niebo elastyczniejsza od Fazera, z resztą od bandita też bo moment ma dostępny ponad 1000 obrotów niżej, do tego jest bardziej poręczna, lżej się prowadzi, kanapa też jest całkiem wygodna, na prawdę fajny sprzęt.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez Karol20 » 14/9/2014, 20:23

Ja bym się zabardzo nad tym nie zastanawiał jak masz pieniadze to bierzesz małego vstorma. On się idealnie wpasowuje w Twoje preferencje.

sqwert napisał(a):i bez tekstów typu "zabijesz się" , " i tak będziesz odwijal" bo bez wyobrazni zabic sie moge i na skooterze.


My w porównaniu do Ciebie jeździmy i mamy jakiekolwiek doświadczenie, naprawdę będziesz odwijał. :)
Jak jesteś idiotą to zabijesz się zawsze, ale na fazerze masz dużą szansę, że zabijesz się uwaga uwaga - z braku umiejętności.
Suzuki SV650s k7
Karol20
Bywalec
 
Posty: 595
Dołączył(a): 11/7/2012, 19:16

Postprzez sqwert » 14/9/2014, 21:23

Budżet to ok 7 tys na sam motocykl jeżeli będzie to 8 tys a będę miał pewność ze zdrowy to oczywiście tez wezmę, ciuchy i kufry licze odzielnie. Centralny pewnie kupie od razu a resztę będę dokupował wraz z przypływem gotówki..
Powiem szczerze ze o v-stormie myślałem i jezdzilem ale niestety koszt przynajmniej 2 razy taki :(
O Hondzie CBF600s tez myślałem ale nie wiem czy w takim budrzecie bede w stanie znaleźć zdrowa sztukę... Myślicie ze to realne?

Co do odwijania, to powiem tak, ma nadzieje ze będę stosunkowo powoli odwijal wraz z przypływem doswiadczenia, jak juz wspominalem, miałem juz swoja pierwsza glebę i nauczyła mnie pokory, wiec nie wrzucalbym wszystkich poczatkujacych do jednego worka ;)
sqwert
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 14/9/2014, 16:04

Postprzez Karol20 » 14/9/2014, 22:08

No to przy takich pieniadzach i "parametrach" zostaje raczej bandit.
Bo raz będzie młodszy przy tej cenie, będzie lepszy przy Twoim doświadczeniu, trzy będzie po prostu ładniejszy :D

Mnie motocykl przeciągnał pewnie z 70~80 metrów pod sobą (błoto + deszcz), gleba glebie nie równa a po glebie albo jeździsz tak samo albo nie jeździsz wcale, doświadczenia tak nie zdobędziesz.



A bo zapomniałem - wychodzi na to, że nie będziesz raczej jeździł sam, bierz to pod uwagę nie pod względem mocy motocykla a odpowiedzialności.

3 edit - jak jestem trochę pijany to jestem dużo mądrzejszy niż na trzeźwo :D
Suzuki SV650s k7
Karol20
Bywalec
 
Posty: 595
Dołączył(a): 11/7/2012, 19:16

Postprzez sqwert » 14/9/2014, 22:24

Bandit ma dość niepochlebna opinie jeśli chodzi o wygodę pasażera a konkretnie wysokość setow.. A to mnie trochę martwi gdyż plecaczek ma stosunkowo długie nogi.. :(
Fazera zsuwam na dalszy plan i teraz pojawia się pytani: czy moglibyscie oszacować z jaka kwota można szukać cbf600s żeby miało to ręce i nogi?
sqwert
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 14/9/2014, 16:04

Postprzez Karol20 » 14/9/2014, 22:48

Motocykle to raczej drogi hobby.


W cenie cbf kupisz już vstorm, dozbieraj do tych 10-12k i wtedy możesz myślec o turystyce. Za mniej kasy to raczej tylko jakies nakedy w stylu bandita czy xj6. Ewentualnie pseudo sportowa s'ka, ale to Ciebie raczej nie interesuje.
Suzuki SV650s k7
Karol20
Bywalec
 
Posty: 595
Dołączył(a): 11/7/2012, 19:16

Postprzez leff » 15/9/2014, 10:34

Vstrom i turystyka tak, bandit i Xj6 w owiewkach juz nie ........... pierniczysz kolego, wole poleciec w trase banditem z polowiewka niz vstromem
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez sqwert » 15/9/2014, 13:04

Wiadomo ze pasażer nigdy nie będzie mial tak komfortowo jak kierowca ale chciałbym żebyście również na niego zwrócili uwagę przy propozycjach i ewentualnych uwagach... Na wygodzie pasażera zależy mi tak bardzo jak na mojej wygodzie.
Zależy mi na wypowiedzi kogoś kto jeździ często z plecaczkiem i nie tylko do sklepu ale przynajmniej 200km+ na raz i byłby cos w stanie doradzic dla dwóch wysokich osob...
Coraz bardziej interesuje mnie wyżej zaproponowana przez kolegę Glenroy'a Honda cbf600s wydaje mi sie ze byłoby to idealne optimum pomiędzy xj600 a fazerem 600 jeśli chodzi o moc komfort i doświadczenie. Czy ktoś ujezdza taka maszynę z plecaczkiem i mógłby się wypowiedziec?
sqwert
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 14/9/2014, 16:04

Postprzez Glenroy » 15/9/2014, 14:52

sqwert napisał(a):Wiadomo ze pasażer nigdy nie będzie mial tak komfortowo jak kierowca ale chciałbym żebyście również na niego zwrócili uwagę przy propozycjach i ewentualnych uwagach... Na wygodzie pasażera zależy mi tak bardzo jak na mojej wygodzie.
Zależy mi na wypowiedzi kogoś kto jeździ często z plecaczkiem i nie tylko do sklepu ale przynajmniej 200km+ na raz i byłby cos w stanie doradzic dla dwóch wysokich osob...
Coraz bardziej interesuje mnie wyżej zaproponowana przez kolegę Glenroy'a Honda cbf600s wydaje mi sie ze byłoby to idealne optimum pomiędzy xj600 a fazerem 600 jeśli chodzi o moc komfort i doświadczenie. Czy ktoś ujezdza taka maszynę z plecaczkiem i mógłby się wypowiedziec?


Ujeżdżałem przez tydzień w te wakacje, osobiście jeździło mi się bardzo przyjemnie. Motocykl jest bardzo spokojny i przewidywalny, prowadzi się lżej od fazera, kanapę ma wygodniejszą, przynajmniej dla mojego tyłka, plecaczek siedział na niej raz przez ~50km i dostałem z#ebę, że mam coś zrobić z siedzeniem w FZS-ie, czyli chyba na Hondzie było trochę wygodniej :).

Szaleć nią nie poszalejesz, bo jak pisałem, jest spokojnym sprzętem, bardzo liniowo i delikatnie oddaje moc, jeździ się bardzo płynnie, to nie jest sprzęt do odkręcania manetki, i wcale też do tego nie prowokuje, ale odwdzięcza się bezawaryjnością.
Zobacz sobie też Kawasaki ZR-7S, powinieneś dostać fajną sztukę w budżecie, który posiadasz, jeżeli nie przeszkadza Ci 5-cio biegowa skrzynia :).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez sqwert » 15/9/2014, 16:07

plecaczek siedział na niej raz przez ~50km i dostałem z#ebę, że mam coś zrobić z siedzeniem w FZS-ie, czyli chyba na Hondzie było trochę wygodniej :)

Dobra recenzja ;)

Szaleć nią nie poszalejesz, bo jak pisałem, jest spokojnym sprzętem, bardzo liniowo i delikatnie oddaje moc, jeździ się bardzo płynnie, to nie jest sprzęt do odkręcania manetki, i wcale też do tego nie prowokuje,

I bardzo mnie to cieszy bo przynajmniej narazie przyjemność z jazdy motocyklem to nie tylko odkręcona manetka IMO oczywiście ;)

Zobacz sobie też Kawasaki ZR-7S, powinieneś dostać fajną sztukę w budżecie, który posiadasz, jeżeli nie przeszkadza Ci 5-cio biegowa skrzynia Smile.

Właśnie przez brak 6 biegu, co w trasie może być męczące przy dłuższych przelotach, ja wyeliminowalem.
No i niemałe spalanie, co tez pośrednio wiąże się z 6 biegiem..

Zapytam jeszcze tak przedmiotowo, jakich jestescie wymiarow? Jak zachowywał się dociążony motocykl na zakrętach?
sqwert
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 14/9/2014, 16:04



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości




na gr