Forum motocyklowe Ścigacz.pl • Zobacz wątek - Szybki turystyk

Szybki turystyk

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Szybki turystyk

Postprzez Bolenty » 15/4/2019, 17:06

Witam serdecznie. Mam prawie 40-chę, 173cm i około 70kg wagi. W planie jest zakup motocykla na ten sezon, który ma mi służyć głównie na dojazdy do pracy (około 40km dziennie) oraz przejażdżek (weekendy około 200-300km). Ma być przede wszystkim wygodny. Jeździłem trochę na nakedzie (er6n) i było to dla mnie bardzo fajne moto. Poręczne, zwrotne i nawet wygodne. Jednak przy wyższych prędkościach za bardzo wieje - nie widzę dłuższej trasy z prędkością autostradową. Nie interesują mnie "szlifierki" ze względu na pozycję, która ma być jak najmniej męcząca. Nie biorę pod uwagę żadnych stuntów czy schodzenia na kolano. Fajnie żeby motocykl w celu szybszego pokonania zakrętu ładnie się składał. Wszytko kieruje mnie w stronę niedużego turystyka. Problem jest jeden. Przyspieszenia. Nie interesuje mnie prędkość maksymalna. Dla mnie może to być autostradowe 140 ale wartość ta ma być osiągana "migusiem". Ogromną frajdę sprawiają mi takie chwilowe "odkrętki" manetki. A żeby nie wachlować zbytnio biegami musi być odpowiednia ilość momentu obrotowego. Pierwszy motor, który wpadł mi o oko to yamaha fjr1300. Piękna maszyna, czytałem, że nawet z kuframi bardzo dobrze się prowadzi. Zastanawia mnie tylko jej waga - przyznam się, trochę się jej boję. Po dalszych poszukiwaniach odkryłem bandita gsf. W wersji 1250 wydaje się spełniać wszystkie oczekiwania. Wygoda dla prowadzącego i pasażera. Odpowiednia elastyczność. Sporo lżejszy od fjr'a. Nie mam dużego stażu w siodle dlatego proszę o pomoc. Zdaję sobie sprawę, że to są duże maszyny, ale nie chcę po 3-4 miesiącach myśleć, że trzeba było wziąć większego. Może macie jakieś inne propozycje w budżecie 15-20k (zapewne i tak zostanie przekroczony).
Bolenty
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 15/4/2019, 15:56


Re: Szybki turystyk

Postprzez Glenroy » 15/4/2019, 21:04

GSF jest spoko, ale zobacz sobie jeszcze GSX 1250FA, świetna lokomotywa, do tego w pełnych owiewkach lepiej chroni przed wiatrem niż GSF, pozycja wyprostowana, bardzo wygodna. Do zestawu dorzucił bym Hondę CBF 1000 i NT 700 Deauville.

FJR 1300, jak będę miał 40-kę, to ten motocykl będzie na moim celowniku, świetna maszyna, przyspieszeniem potrafi poskładać nie jeden sportowy motocykl. Pozycja jak na fotelu, bardzo dobra ochrona przed wiatrem. Są dwa problemy, pięciobiegowa skrzynia i waga, tak, czuć te 260kg, zarówno na postoju, jak i w czasie jazdy, motocykl raczej na długie, spokojne zakręty, przerzucanie go z jednego boku na drugi wymaga już trochę siły. No i kwestia...czy potrzebna Ci do czegoś taka krowa? To jest sprzęt do latania weekendami 2-3, ale tysięcy, nie setek kilometrów :). Przy Twoim wzroście i wadze to jest czołg, moim zdaniem kompletnie bezsensowny do codziennego użytkowania.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2824
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Re: Szybki turystyk

Postprzez Bolenty » 16/4/2019, 19:12

GSX wygląda dobrze tylko wagowo zmierza w stronę Yamahy. Im więcej szukam tym bardziej przekonuje mnie bandzior. Ważne żeby szybka była i ewentualnie deflektor - wiem że nie wygląda to najlepiej ale prostować ręce ma przyspieszenie a nie wiatr. Dzięki za propozycje.
Bolenty
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 15/4/2019, 15:56

Re: Szybki turystyk

Postprzez Glenroy » 16/4/2019, 21:09

Pomiędzy GSF 1250 a GSX 1250 jest raptem 3kg różnicy, 254kg vs 257kg, także kompletnie nieodczuwalna różnica. W zasadzie w tej klasie masz jeszcze właśnie CBF 1000 i FZ1, każdy z zupełnie innym charakterem. Lokomotywa ciągnąca od samego dołu w postaci Suzuki, 108Nm przy 3700 obr, dla porównania CBF ma 93Nm przy 6500 obr, moc obydwu to 98KM przy zbliżonych obrotach, także Suzuki najlepiej zbiera się z dołu, Honda- spokojny, liniowy charakter i Yamaha, ze słabym dołem, dobrym środkiem, i ryjącym beret górnym zakresem obrotów, te 150KM dosłownie katapultuje ten motocykl, do tego to powiedzmy, najbardziej wypasiony motocykl z tej trójki, najlepsze zawieszenie, najlepsze hamulce (jak to na yamahę przystało).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2824
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU


Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

na gr