Lepszy krajowy z wyższym przebiegiem czy sprow. z niższym?

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi, Movi, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror

Lepszy krajowy z wyższym przebiegiem czy sprow. z niższym?

Postprzez tecto » 14/5/2018, 16:45

Wiem, że to pytanie to jak studnia bez dna, ale załóżmy, że stoicie przed takim wyborem. Macie do wyboru motocykl A i B:

Moto A - rok prod. 2015 z polskiego salonu, ze znaną historią, serwisowany w ASO z przebiegiem 25 000 km. Sprzedaje osoba prywatna.

Moto B - rok prod. 2016, sprowadzony z Francji, jeszcze nie zarejestrowany, przebieg deklarowany to 10 000 km i faktycznie na tyle wygląda. Sprzedaje handlarz.

Ceny obu na tym samym poziomie - i właśnie - czy to powinno wzbudzić podejrzenie, że ten "Francuz" ma coś do ukrycia?

Co byście wybrali? Zawsze kierowałem się zasadą, że najlepiej kupić krajowy, wtedy jest mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś grzebał przy liczniku. Wiadomo, że po przekroczeniu granicy mogło stać się wszystko :evil: To by przemawiało za "Polakiem". No i to, że od osoby prywatnej.

Z drugiej strony te 15 000 km różnicy w przebiegu i rok różnicy nie pozostaje bez znaczenia. No i "Francuz" na tyle wygląda. Wygląda na bardziej świeży moto. No ale tego sprzedaje handlarz.

Francuz czy Polak? 8)
Avatar użytkownika
tecto
Świeżak
 
Posty: 52
Dołączył(a): 26/4/2014, 11:38


Re: Lepszy krajowy z wyższym przebiegiem czy sprow. z niższy

Postprzez jasnoksieznik » 14/5/2018, 18:37

Weź jeden i drugi to renomowanego warsztatu na szybki przegląd i podpięcie pod OBD, jeśli ma. Zapłacisz kilka stówek i będziesz wiedział.

A jak nie, to sprawdź książki serwisowe. Jeśli Ci coś nie pasuje - zadzwoń/napisz do warsztatu z pieczątek, podaj VIN i próbuj potwierdzić.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: Lepszy krajowy z wyższym przebiegiem czy sprow. z niższy

Postprzez Glenroy » 14/5/2018, 20:34

15.000km to tak na prawdę żadna różnica w przebiegu i jeżeli ktoś dbał o motocykl, to powiedział bym, że nawet nie powinna być zauważalna, bo to jest do zrobienia w zasadzie jednego bardziej aktywnego sezonu, co mniej aktywni motocykliści zrobią tyle w dwa, także na prawdę różnica żadna. Ogólnie, znam kogoś kto sprowadza motocykle z UK, przyjeżdżają handlarze i biorą sprzęty jak stoją, później z kolegą oglądamy ciekawe ogłoszenia, np. Varadero 1000, przyjechała bez żadnych książek mając 120.000mil na blacie, 3 miesiące później stała na OLX-ie, komplet dokumentów, uzupełniona książka serwisowa, 40.000km na liczniku :D. Ogólnie większość sprowadzonych sprzętów na naszym rynku ma rzeczywisty przebieg już w okolicach 60-100kkm :). Ba ostatnio na placu stała dwuletnia AfricaTwin z przebiegiem 70.000km z Niemiec, będę jej szukał po serwisach później, ale zakładamy, że będzie sprzedawana z jakimiś 10-15kkm :).

Ogólnie, który lepiej? Krajowy łatwiej sprawdzić, masz komplet dokumentów, dzwonisz do ASO, podajesz VIN i sprawdzają Ci historię serwisową, niestety ale nadal większość producentów nie dorobiła się ASO z ogólnoeuropejską bazą danych, więc sprawdzisz tylko dzwoniąc do konkretnego serwisu, i to też nie z ostatniej pieczątki, a 3,4,5 do tyłu, bo robione są też takie myki, że moto stoi, przekręca się, jedzie na wymianę oleju, pyk piecząteczka, znowu moto stoi, jedzie się na wymianę jakiegoś płynu, pyk piecząteczka i masz dwa lata podstawki, najczęściej w mocno powypadkowych sprzętach.

Skupił bym się bardziej na krajowym sprzęcie, tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że we Francji raczej nie przywiązuje się zbytnio wagi do dbania o pojazdy, ogólnie zwykle sprowadzane są w jakimś stopniu uszkodzone maszyny, po taniości, no nie oszukujmy, jeżeli sprowadzony motocykl kosztuje tyle samo co krajowy, to musiał być kupiony po kosztach, transport i przygotowanie do sprzedaży kosztują, nawet biorąc pod uwagę fakt, że za moto nie płaci się akcyzy, ktoś musi to sprowadzić, ogarnąć i na tym zarobić, wchodzisz sobie na pierwszy serwis ogłoszeniowy z danego kraju i patrzysz po średniej rynkowej cenie, jeżeli wychodzi tyle samo, albo drożej jak sprowadzony do nas sprzęt, to dla mnie sytuacja jest na prawdę jasna.

Widzisz, rozglądam się teraz za Hondą VFR800 VTEC, roczniki ostatnie produkowane 08-10, w Polsce sprowadzonych maszyn, oczywiście stan igła, w kwocie do 20.000PLN nie brakuje, w Niemczech ciężko taką dostać w tych pieniądzach ;)
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2761
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Re: Lepszy krajowy z wyższym przebiegiem czy sprow. z niższy

Postprzez Croowab » 15/5/2018, 20:26

A z mojego doświadczenia wynika, że to krajowe motocykle są mniej dbane niż sprowadzane..
Ale też inaczej dbał włąściciel o turystyka któym codziennie dojeżdzał do rpacy niż włąsciciel golasa któym przeważnie jeździł małody narwany z wydecham acrapa z aliexpress. (ale to nie jest standard)
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 745
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Re: Lepszy krajowy z wyższym przebiegiem czy sprow. z niższy

Postprzez ChaoticBiker » 16/5/2018, 10:06

jesli motocykl sprowadzony jest podejrzanie tani w porównaniu do lokalnych ogloszen, no to cos jest na rzeczy. Tak jak przedmówcy napisali, warto zainwestowac w wizyte w warsztacie.
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 576
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh


Powrót do Motocykle

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: bgghvsdcfgf00 i 0 gości

na gr