Zobacz wątek - Komfort jazdy Honda NSR 125 a Yamaha R125.
NAS Analytics TAG

Komfort jazdy Honda NSR 125 a Yamaha R125.

i inne małe pojemności
_________

Komfort jazdy Honda NSR 125 a Yamaha R125.

Postprzez busz123 » 25/8/2013, 08:30

Cześć

Mam dylemat między wyborem hondy a yamaszki.
Plusy i minusy obu motocykli znam jednak jak to jest z komfortem jazdy?
Mam zamiar robić trasy 200km i jest to dla mnie dość ważne.
busz123
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 25/9/2011, 13:00
Lokalizacja: Lisia Góra / Tarnów


Postprzez arktan » 25/8/2013, 09:27

lata temu jeżdząc pierdzikami 2T i robiąc nimi wieeeeele km moje plecy i nadgarstki zaczynały wysiadac wlasnie po ok 200km ciągłej jazdy. Przesiadłem sie potem na 4T (cbr 125) i komfort (jeżeli można o takim mówić) był o niebo lepszy na CBR, więc ja Ci polecałbym mimo wszystko R125, a nie NSR.

Lecz jeśli chcesz mówić o komforcie komforcie to w klasie 125 Varadero wydaje się być najlepszym rozwiazaniem.
arktan
Bywalec
 
Posty: 630
Dołączył(a): 31/8/2008, 18:30
Lokalizacja: Kluczbork

Postprzez busz123 » 25/8/2013, 11:55

Owszem jednak ma za słabe przyspieszenie.

Cebra jest troche mniejsza, ile masz wzrostu?
busz123
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 25/9/2011, 13:00
Lokalizacja: Lisia Góra / Tarnów

Postprzez faith14 » 26/8/2013, 00:27

Siema. Jestem dumnym posiadaczem Yamahy YZF-R125 2009, mój kolega ma Honde NSR 125 2000 rocznik. Powiem Ci tak, Yamaha gabarytowo jest większa przez co będziesz odczuwał większy komfort jazdy i oczywiście spalanie przy powiedziałbym mocnej jeździe sięga 4l/100, a nie w przypadku 2T NSR 125 7-8l, przy czym v-max yamahy wynosi 130km/h gdy się cały położysz. NSR kolegi leci 130km/h(ma trochę zepsutą kompresja tłoka 4 Bary. ) Osobiście uważam, że jeżeli chciałbyś 2T to tylko Aprilia RS 125 w nowej budzie, nowa technologia. NSR to już stary sprzęt, przy czym ciężko jest kupic w dobrym stanie. Nie oszukujmy się, ten motorek ma już 11+ lat. Wszystkie motocykle mam na myśli juz wiecej niz 125, są 4T (Oczywiście są też 2T ale mówimy o normalnych motorach do jazdy dziennej i tras) i zachowują sie inaczej niz 2T mam na myśli hamowanie silnikiem, przy redukcji dobrze jest opanować technikę miedzy gazu itp. Według mnie Yamaha nauczy cię jak zachowuje się motocykl ( to tylko moja opinia).
Dzisiaj sobie zrobiłem trasę 100 km z kumplem, który ma RS 125 35km 2008 rocznik. Zatankował do pełna i po tych 100 km juz z 50 % + benzyny spokojnie mu zeszło . Jechaliśmy spokojnie, nie kręcił na obroty . Ja miałem 60 % i wrócilem z 50 % wiec róznica jest.
faith14
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 5/3/2013, 14:59

Postprzez busz123 » 26/8/2013, 19:48

Miałem RS50/75 i paliła jak smok więc w RS125 się nie pakuję ! W dodatku są awaryjne.
Dzięki za odpowiedź. Ile dałeś za swoją r-kę?
busz123
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 25/9/2011, 13:00
Lokalizacja: Lisia Góra / Tarnów

Postprzez faith14 » 26/8/2013, 23:03

Na dobrą R125 musisz przeznaczyć ok. 8 tysięcy.
faith14
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 5/3/2013, 14:59

Postprzez busz123 » 27/8/2013, 19:27

Myślisz że wersję Valentino Rossi też da się wyrwać w dobrym stanie, za te pieniądze?
busz123
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 25/9/2011, 13:00
Lokalizacja: Lisia Góra / Tarnów



Powrót do Motorowery do 50 ccm



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr