ojciec.... jak go przekonać że trzeba dać do remontu motocyk
Posty: 44
• Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
Wracając do tematu, kolega nie napisał jak przekonac ojca, zeby mu kupił opone i napęd tylko napisał, ze trzeba wymienic oponę i łancuch. Nigdzie nie wspomniał, ze tata nie chce mu kupić.
Skad wiecie, ze juz nie kupil za swoje, tylko czeka na zgodę ojca aby zabrac sie za mechanike, bo on sam nie potrafi zmienic opony ? ale nie wazne nie o to chodzi.
Chodzi o to, ze "młody" mimo wszystko zwrócił uwage na bezpieczeństwo i bardziej polega na opini doswiedczonego mechanika niz na swoim ojcu "chlebodawcy".
Ale nie wiadomo, czy mechanik, chciał sobie dorobic za robote i "zaproponował" wymianę napędu i opony, czy też rzeczywiście trzeba wymienic ze zwględu na stan techniczny i bezpieczeństwa.
Ojeciec tez twierdzi inaczej i nie wiadomo, czy stan finansowy mu nie pozwala czy tez ma rację i wie, ze stan techniczny pozwala na dalsza spokojną jazdę.
Najlepiej jak autor tematu wstawi fotki opony i napedu, wtedy fachowcy tutaj ktorzy "sami pracują na sprzety" ocenia stan techniczny i doradzą co dalej.
Skad wiecie, ze juz nie kupil za swoje, tylko czeka na zgodę ojca aby zabrac sie za mechanike, bo on sam nie potrafi zmienic opony ? ale nie wazne nie o to chodzi.
Chodzi o to, ze "młody" mimo wszystko zwrócił uwage na bezpieczeństwo i bardziej polega na opini doswiedczonego mechanika niz na swoim ojcu "chlebodawcy".
Ale nie wiadomo, czy mechanik, chciał sobie dorobic za robote i "zaproponował" wymianę napędu i opony, czy też rzeczywiście trzeba wymienic ze zwględu na stan techniczny i bezpieczeństwa.
Ojeciec tez twierdzi inaczej i nie wiadomo, czy stan finansowy mu nie pozwala czy tez ma rację i wie, ze stan techniczny pozwala na dalsza spokojną jazdę.
Najlepiej jak autor tematu wstawi fotki opony i napedu, wtedy fachowcy tutaj ktorzy "sami pracują na sprzety" ocenia stan techniczny i doradzą co dalej.
-

omerx - Świeżak
- Posty: 170
- Dołączył(a): 9/4/2009, 19:51
- Lokalizacja: Leszno
sory że odkopuje ale on nie powiedział jaki motor może to motorynka a on chodzi do pierwszej podstawowej to sie nie mówcie bo przecież większość szóstoklasistów potrafi sobie samym opone zmienić a koszty to też nie cuda a i dali do serwisu motocykl a ci powiedzieli że opona i napęd to widzisz jak to wygląda ta opona jeżeli zła wytarta to kup sobie nową i sam zmień z łańcuchem to samo co będziesz prosił ojca ojcowi może kasy szkoda jeżeli widzi że opona jeszcze dobra i pojezdzi a jeżeli ty inaczej widzisz to zrób tak jak ci mówie
- tokarz144
- Świeżak
- Posty: 166
- Dołączył(a): 12/4/2009, 15:58
Posty: 44
• Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości