Forum motocyklowe Ścigacz.pl • Zobacz wątek - Kupno pierwszego motocyklu 125cc - kilka pytań.

Kupno pierwszego motocyklu 125cc - kilka pytań.

Jeśli chcesz porozmawiać o motocyklach, które nadają się dla posiadaczy kategorii A1 lub B (powyżej 3 lat) to jest to miejsce dla Ciebie.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, kravec, Boshi, Black-Ghost

Kupno pierwszego motocyklu 125cc - kilka pytań.

Postprzez BackToDr3am » 5/2/2019, 23:05

Cześć, od niedawna zacząłem rozglądać się za motocyklem 125cc. Wybór póki co padł na yamahe mt/yzf-r. Piszę ten post, ponieważ mam kilka pytań, dotyczących kupna używanego motocyklu. W tej chwili, mam na oku pewną yzf-r. I chciałbym dopytać o kilka rzeczy:

- czy przebieg przeszło 40k kilometrów oznacza wyżyłowany silnik?
- co należałoby sprawdzić, przy oględzinach? (okiem zółtodzioba zaznaczmy)
- zdaje sobie sprawę, że samo kupno, to nic. O jakim pakiecie startowym można myśleć na początek? (przykładowo, rozrząd,oleje, filtry w samochodzie)

jeżeli ktoś chciałby zasięgnąć więcej informacji nt. Samego motocyklu, odsyłam do tego linku https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Yamaha-YZF-R-125/vhc:motorbike,loc:norymberga%252C%252C+niemcy,rng:100,pgn:1,pgs:50,srt:price,sro:asc,mke:26000,prx:2500,pwx:11,ccx:125,dmg:false/pg:vipmotorbike/273575693.html
Przy okazji, czy cena jak za taki motocykl jest odpowiednia?
BackToDr3am
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 5/2/2019, 22:52


Re: Kupno pierwszego motocyklu 125cc - kilka pytań.

Postprzez seraph » 6/2/2019, 14:07

Wyżyłowany silnik to taki, który ma dużo mocy z małej pojemności, a nie taki, który dużo przepracował :P

40 000 km w 8 letnim motocyklu to raczej dość standardowo - wychodzi 5 000 km rocznie i jeśli co roku był zmieniany olej to wszystko powinno być niemal jak nowe. Tzn w silniku, bo np. napęd już był pewnie zmieniany i warto o to zapytać.
Przy kupnie sprawdzasz to samo mniej więcej co w samochodzie. Czy wszystko działa :D Jak pracuje silnik - czy dobrze się wkręca i schodzi z obrotów, czy nie ma żadnych dziwnych dźwięków. Do tego kontrola zawieszenia (czy nie ma luzów i nic nie cieknie), łożysk sterów, wstępnie hamulców.
Masz kogoś jeżdżącego więcej, kto mógłby się przejechać na próbę? "Żółtodziób" może wiele nie wyczuć, bo nie ma porównania i np. nie puści się swobodnie kierownicy lub nie odważy się wyhamować awaryjnie.

Na początek po kupnie to eksploatacja: olej, płyn chłodniczy, filtry. Dokładna kontrola hamulców i być może nowe klocki. Napęd? Opony? Co do rozrządu to musisz się zaopatrzyć w książkę serwisową i tam wyczytasz co ile powinno się zmienić łańcuch. Warto też sprawdzić luzy zaworowe.
Do pakietu startowego zalicza się też strój z kaskiem oczywiście :)
seraph
Świeżak
 
Posty: 36
Dołączył(a): 21/6/2018, 14:25

Re: Kupno pierwszego motocyklu 125cc - kilka pytań.

Postprzez BackToDr3am » 6/2/2019, 18:08

Dziękuje za odpowiedź. Niestety nie, ale nie będzie możliwości pojechania z kimś. Motocykl znajduje się w Niemczech, i stamtąd ewentualnie mógłby odebrać go mój Tata, niestety, ale wie o motocyklach tyle co ja :oops:. Jedyną opcją byłaby jakiś pobliski warsztat/stacja diagnostyczna. Co do ubioru, już powiedzmy że mam kilka zapisanych zakładek z kaskiem, rękawicami itp. Jednakże zastanawia mnie jedna rzecz, mianowicie, czy 125 dla mnie (192/105) nie będzie za mała? Czy taka yamaha mocno różni się w budowie od junaków/rometów 125? Mógłbym jutro co najwyżej przymierzyć się do junaka, wtedy miałbym jakiś punkt zaczepienia. Jeżeli ten będzie za mały, czy w 125 znajdę coś dla tych większych? :)
BackToDr3am
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 5/2/2019, 22:52

Re: Kupno pierwszego motocyklu 125cc - kilka pytań.

Postprzez seraph » 7/2/2019, 19:42

Ogólnie dylemat wielkościowy to jest dość często poruszany problem odnośnie 125ek i nawet na forum znajdziesz nie jeden temat.
Dla wysokich osób polecana jest Yamaha Varadero, bo jest stosunkowo wysoka, ale jednocześnie ciężka, więc nie każdemu może odpowiadać.
Ja od siebie mogę dodać, że przy moich 185 cm wzrostu mam Yamahe SR125, która to znów jest całkiem niska (siedzenie na 74 cm), ale jeździ mi się wygodnie. Nie czuję się jakiś skulony, a zrobienie nawet ponad 100 km na raz nie jest niewygodne. Ciekawe co bym powiedział jakbym się zobaczył z boku np. na zdjęciu, bo okazji nie miałem :mrgreen:
seraph
Świeżak
 
Posty: 36
Dołączył(a): 21/6/2018, 14:25


Powrót do Motocykle od 51 do 125 ccm - kategoria A1/B

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

na gr