Forum motocyklowe Ścigacz.pl • Zobacz wątek - Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB500?

Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB500?

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB500?

Postprzez Tybek » 19/8/2018, 22:02

Najpierw napiszę coś o sobie, a później podam wymaganą resztę.

Wiem, że nie o tym mowa, ale jeździłem autami co maja po 193 kuce i wiem, że nie ma to żadnego porónania do motocykli, ALE rocznie samochodem pokonuję około 25 tys. km i przestałem liczyć ile razy hamowałem przed sarnami, dzikami, a do tego przeżyłem dachowanie samochodu przy prędkości 80km/h. (akurat tym autem co miało 193konie- Volvo V70 2,5T benzyna i dobrze, że to było volvo, bo z żoną o własnych siłach wyszliśmy z auta-wypadek nie z mojej winy,ale nie o wypadkach jest to forum).

Obecnie poruszam się autem co ma silnik benzynowy 1,4 i to mi całkowicie wystarcza, tak 1,4 i 95 koni może komuś wystarczać, kto ma tylko 30 lat.
Wyrosłem psychicznie z bicia rekordów prędkości i delektuję sie jazdą po drogach bez pasów na środku jezdni i gdziekolwiek jadę, to ustawiam trasę najkrótsza, jaka jest tylko możliwa przez różne wsie i wioski itp.
Mam tak, że jak wrócę z pracy to lubię sobie wsiąść w auto i pojechać po piwo do browaru oddalonego 35 km., bo taki mam kaprys, albo mam ochotę pojechać nad morze to wsiadam i jadę, tak O! Przez takie kaprysy wpadłem na pomysł, że jak kupię motocykl to zaoszczędzę trochę na paliwie, gdzie auto w trasie pali 6 litrów benzyny, stoi w korkach i brak mu tego czegoś.

Wstępnie chciałbym zwiedzić tereny poza okręgiem 20km/30km, bo te zwiedzam na rowerze.

Tak pewnego dnia zagadałem do żony, że dopadł mnie kryzys wieku średniego i co ona na to, że zrobie prawo jazdy na motocykl? Zgodziła się i kułem żelazo póki gorące - 2 dni i byłem zapisany na kurs.

Instruktorzy byli tacy, że miota mną na myśl o jeździe na motocyklu i dziwie się, że tak późno się za to zabrałem i jak można bez tego żyć?!

Teoria 100% i praktyka za pierwszym razem.

Myślę, że jak wyżej pisałem mam trochę oleju w głowie, ale by uchronić się przed głupotą i odkręcaniem nie chce nic co będzie kusiło, ale też nie chce nic co będzie się dusiło pod moim ciężarem.

- Doświadczenie:
Tylko jazdy podczas kursu na XJ6-dla mnie trochę waliła się podczas manerwrowania i wydawała się cięzka / MT 07 - zrywniejsza i lżejsza w prowadzeniu od XJty, dla mnie jeździło się na tym jak na rowerze jak chodzi o manerwrowanie, i odpowiadała mi wyprostowana pozycja.

- 30 lat, 105kg, 180cm,

-Do jakich celów chcesz używać motocykla:
-Czasami do pracy (40km w jedną stronę 70% trasa 30% miasto), gdy będzie dobra pogoda (z żoną - jak już nabiorę wprawy) trasa Szamotuły - Poznań.
-wypady po pracy, tak O! Dla rozrywki, dla zwiedzenia okolicy.
-weekendowe latanie z kumplami dla rozrywki,

Większość czasu raczej będę sam jeździł, ale wypady z plecakiem też będą.
Bez szutrów, lasów itp.

- Ile kilometrów chcesz przelatać w sezonie?
jak zdążę kupić coś teraz, to pewnie z 2 tysiące zrobię lub więcej znając moje zapędy do podróży, a tak, to tyle ile się da.

- cena około 5/6 tys. - ubiór posiadam, tak z średniej półki np. kask hjc fg-st, kurtkę z wszystkimi ochraniaczami, rękawice itp.

- Jaki budżet możesz przeznaczyć na jego utrzymanie w sezonie?
Taki, by był zawsze sprawny, ale ma to być mój kaprys i nie chcę by zruinował budżet domowy. Sprawne moto to moje bezpieczeństwo i sprawy takie jak opony, mają być najbezpieczniejsze a nie najtańsze, hamulce mają być sprawne itp. itd. sprawne moto to podstawa i nie interesują mnie półśrodki, czy rozwiązania na taśmę czy trytyki, ale nie chcę kupić moto za 5 tys i włożyć w naprawę 3 tys. :-)

- Jakie motocykle Ci się podobają:
Oczami wybrałbym armaturę, a rozumem chcę golasa, by obyć się ze sprzętem i nauczyć się jeździć, bo kurs nauczył mnie zdać egzamin.

- Które modele na tą chwilę przyciągnęły Twoją uwagę?
Rozum mówi CB500
Koledzy mówia bandit / fazer (dla mnie) mają "głowy" jak obcy, a moto ma się mnie podobać, prawda? :roll:

Podoba mi się jak jest widoczny i odsłonięty silnik i okrągła lampa z przodu, czyli klasyczny wygląd. Pytanie tylko czy Cebula nie będzie pod moje gabaryty za mała?
Na ABS za mało funduszy i mam tego świadomość, może kiedyś.

Teoretycznie to wybrałem CB500, ale może jest coś na co nie zwróciłem uwagi lub może zam ałe fundusze mam przeznaczone na zakup, a może iść w zupełnie innym kierunku?

Gdyby coś było potrzebne do dodania to proszę o info i dziękuję za poświęcony czas.
Tybek
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 19/8/2018, 21:06


Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez tihs » 19/8/2018, 23:36

Hej,

dorzuce swoje dwa grosze, jak świeżak do świeżaka

Tybek napisał(a):[...]przestałem liczyć ile razy hamowałem przed sarnami, dzikami, a do tego przeżyłem [...]
[...]dobrze, że to było volvo[...]
[...]Na ABS za mało funduszy[...]
[...]Myślę, że jak wyżej pisałem mam trochę oleju w głowie[...]


Coś mi się tu trochę nie zgadza 8) Przemyśl może jeszcze ten temat absu :wink:

Koledzy najlepiej Cię znają, więc pewnie dobrze radzą moto "oczko wyżej" fazer/bandit/er6/cb600

Moim zdaniem w tej cenie w wadze średniej, 'gotowe do jazdy' sa glownie mniejsze lub wieksze smiecie - warto decyzje oprzec o stan techniczny konkretnych sztuk w Twojej okolicy. Domyslam sie, że nie chcesz od razu zostac handlarzem, ale może bedziesz chciał poświęcić teraz, póki jeszcze jest pogoda trochę czasu i poogladac, poprzymierzac się i zastawic szmalec na 15 minut, nawet jesli nie chcesz konkretnej sztuki kupować.
Tak samo istotne jak oględziny stanu technicznego będą Twoje wrażenia z jazdy i skręcania. Lampę za to łatwo jest wymienić na okrągłą, owiewki można zdjąć, idzie zima, a wygląd moto najłatwiej zmienić :)
tihs
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 15/8/2018, 12:25

Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez jasnoksieznik » 20/8/2018, 09:05

Jak ktos ma 6k PLN na motocykl, to na powazniesze przerobki nie bedzie funduszy. No, chyba ze ma juz kompletny warsztat i lubi drutowac z uzywanych czesci z lokalnego szrotu...

Ja tez jestem za ABSem. Juz bym wolal Ci polecic mniejsze moto z ABS (Duke 390, Z300), niz wieksze bez ABS. Tyle, ze male moto nie sprawdza sie przy Twoich gabarytach.

Z ABSem, to XJ6 albo ER-6.
Z ABSem lub bez, jesli ogarniesz, to moze CBF600, ale jesli juz XJ6 byla toporna, to nie bedzie lepiej
Na F650 GS pewnie budzetu nie starczy.

Kawa ER-5 chyba Ci optycznie i budzetem przypasuje, ale nie jestem pewien, czy zawieszenie i hamulce wyrobia - zwroc uwage i podjedz pod jakis kraweznik, jesli bedziesz testowal. Do jazdy we dwoje zawieszenie bedzie za slabe.

Z tym budzetem i naprawami to nie ma lekko. Jesli masz wprawe i sam robisz podstawowe rzeczy, to przy niewielkim przebiegu zmiescisz sie w kilku stowkach na sezon (jakis filtr, olej, plyn hamulcowy, klocki, opony). Wprzypadku moto za mniej niz 10k PLN na pewno cos sie bedzie psuc - lancuch, nieszczelne lampy, akumulator, jakas linka, zaroweczki... Tez moze wyjsc kilka stowek na sezon.
Jesli nie masz warunkow i reki do mechaniki, ani zaufanego warsztatu, to bedzie drozej - ja mam od nowosci europejskie moto 800ccm i np. za wymiane napedu (co 20-25tys km) zaplacilem ponad 700EUR, kontrola zaworow chyba 200EUR co 3 sezony. Opony starczaja mi na troche ponad jeden sezon, ale zestaw bardzo dobrych opon kosztuje ok. 250EUR (do ER-5 da sie kupic markowy zestaw ponizej 150EUR). A poki co nic sie nie zepsulo...
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1414
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez Dziurawa Podeszwa » 20/8/2018, 16:02

Er5 chyba bym odradził. Przy moich 181 cm i 80 kg zdarzają się sytuacje, że przydałoby sie twardsze zawieszenie (tym bardziej, że ja na razie jeżdżę sam, a Ty chcesz z plecaczkiem). Podobno wymiana sprężyn i oleju w lagach pomaga, ale to są koszta. Hamulce j. w. Przedwczoraj wymieniłem klocki, płyn, wyczysciłem cały zacisk i jest ok, ale nie super. Można zmienić na stalowy oplot ale... znowu koszta. Moto fajne do nauki, obiektywnie patrząc obawiam się jednak, że Twoje kryteria trochę go dyskwalifikują.
Dziurawa Podeszwa
Świeżak
 
Posty: 82
Dołączył(a): 11/5/2015, 11:19

Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez Tybek » 20/8/2018, 16:44

Myślałem, że rozwiane zostaną moje wątpliwości,a tutaj pojawiły się kolejne.

Jak pisałem wyżej, to nie liczą się dla mnie sportowe emocje i opcja np KTM 390 jak najbardziej wchodzi w grę, ale to już nie w tym sezonie i myslalem też nad jakimś wynalazkiem typu bajaj dominar 400.


Dozbieram chyba trochę funduszy i zobaczę co dalej, albo pójdę na żywioł i kupię tak jak inny kolega, który już ma kilka lat CB500 - namawia mnie na ten model i oferuje fachową pomoc w ewentualnym serwisie.

Tutaj jestem rozerwany trochę, bo chciałbym już jeździć, ale jak poczekam z rok to może kupiłbym coś z ABS co będzie dużo bezpieczniejsze w przypadku awaryjnego hamowania.

Jeszcze co do ewentualnych wymian oleju itp to mam swój garaż i możliwości, by zrobić to i owo samemu. Miałem 20letnie auta więc coś tam potrafię, ale nie o to chodzi,by moto naprawiać tylko, by jeździć.

Mam nadzieję że nie popełniłem zbyt wiele błędów pisząc na komórce :-)
Tybek
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 19/8/2018, 21:06

Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez ChaoticBiker » 20/8/2018, 19:03

CB500 to zostawi takie V70 daleeeko w tyle juz na starcie.
Pisze to, bo przez pewien czas jezdzilem takim V70 2.5 turbo i tak calkiem szczerze to mi to sie wtedy wydawal straszny mul - ale z drugiej strony przy motocyklu kazde auto sie wydaje mulowate. Wiesz no, 8 sekund do setki w tym dwuipólitrowym klocu, dzisiaj to auta z silnikami 1.0 maja podobne osiagi ;)
Suma summarum jesli to V70 to bylo dla Ciebie "mocne" auto, no to zderzenie z osiagami przecietnego motocykla bedzie... radosne ;) Wiesz, jazda samodzielna to bedzie zupelnie inna bajka niz jazda pod czujnym okiem instruktora.

Skoro lubisz spokojna jazde, wcale nie musisz kupowac malego motocykla. Nie jestes drobnym szczypiorkiem, a i zdajesz sie miec juz olej w glowie. Jest kupa fajnych i przyjaznych motocykli o duzych pojemnosciach, ktore sa przerazajaco latwe w opanowaniu (tak, przerazajaco, jak sobie zdasz sprawe, ile potencjalu drzemie w tych silnikach) - taka tylko drobna sugestia, bo 500cc jest jak najbardziej adekwatne do rozpoczecia przygody, a Honda CB500 w odpowiednich rekach potrafi utrzec nosa znacznie mocniejszym motocyklom. Zreszta znam paru bardzo doswiadczonych riderów, którzy preferuja motocykle 400-500cc. Calkiem szczerze to mnie tez odpowiadaja male pojemnosci, jakos zawsze fajnie sie nimi jezdzi, nie mam oporów pojechac gdizes na 250 czy 400cc (choc w tej chwili najmniejszy motur u mnie to 600cc, a na codzien jezdze olejakiem 1140cc)
Ciekawi mnie, ze XJ6 walila sie w zakrety, moze cos bylo z nia nie tak, krzywa czy zuzyte opony czy cos w ten desen.
Tez bym polecal dozbierac troszku kasiury i kupic cos z ABS.
Oraz polecam to samo co zwykle - jezdzic po komisach, przysiadac sie, przymierzac...
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 609
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh

Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez jasnoksieznik » 20/8/2018, 19:14

Z klasą 300-400ccm być może będzie problem, bo to zazwyczaj gabarytowo małe motocykle. Jak jechałem na KTM 390/401, to było fajnie, bo to małe i zwrotne było, a jak się trochę wkręciło na obroty, to i żwawe, ale w trasę byłoby gorzej - trochę jak jazda Cinquecento w porównaniu do jakiegoś kombiaka w trasie. Mam 185cm i pod 100kg.
Dla kogoś z 170cm wzrostu i 70kg, to co innego.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1414
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez Tybek » 20/8/2018, 19:39

Dzięki za każdą radę, pomimo, że czytałem poprzednie tematy zanim założyłem ten, to i tak mogę czegoś się dowiedzieć :-)

Zrobię jak mówicie - póki co to pobujam się po komisach, czy sprzedających i może będzie coś co mnie chwyci za serce, a jak nie to bez pośpiechu kupi się coś może nowszego, słabszego, ale już z ABS.

Gdybym chciał szukać czegoś z ABS w jakich granicach cenowych (średnie ceny co by nie kupić złomu, ale nie potrzebuję perły z muzeum) Albo w Wielkopolsce brak jest takich moto albo ceny wahają np

Mógłby być np
KTM duke 390 - różnie piszą co do wytrzymałości ram diuków, że krzywią się czy coś tam, ale może coś źle usłyszałem/wyczytałem
Może Honda CBF 500 z ABS
Czy ktoś słyszał o takim wynalazku jak bajaj dominar 400? Tak wiem, że indyjski itp itd.
Myślałem o BMW F 650 - ale jakoś ten, kto ma mówi, że bezawaryjne, a kto sprzedał, że ciągle się psuło i drogi serwis :roll:
Dalej to sam nie wiem, co by mogło być tanie / dobre / z ABS

Wiem- każdy chce dużo za niewiele i gdyby jeszcze paliwo produkowało, wiązało krawaty i gotowało obiady :lol:

Dla mnie jak moto pojedzie te 150 km/h to już i tak wystarczająco - tak jak w temacie, jestem jak "emeryt" i jak jest 90ka to nie przeszkadza mi ciągnik siodłowy z naczepą, który sprawnie przyśpiesza i jedzie te 90 to sobie za nim pojadę - oczywiście dający innym możliwość wyprzedzenia mnie, dając każdemu odpowiednią ilość miejsca przed sobą. Nie jeżdżę na zderzaku innych i jak widzę sznur aut to nie pcham się na siłę po jednym aucie byle tylko być z przodu, ale jednocześnie każdemu daję się wyprzedzić jeśli chce i niech sobie tam jedzie. Ja mam rodzinę, plany i jeszcze dużo do zrobienia - wypadki zmieniają ludzi :roll:

Moim zdaniem obowiązkiem na kursie prawa jazdy powinna być jakaś symulacja dachowania czy coś takiego bo filmy nie oddają tego. :(

A volvo jak to volvo - klocek, ale nie jeden się dziwił, że bierze go rodzinne kombi :lol:


P.S.

Z jednej strony na pierwsze moto polecane są maszyny typowe jak CB 500, bo a to przewrotka, parkingówka, przycierka itp, a z innej za chwilę dobiję do 10 tys lub więcej i kurcze zgłupiałem :roll:
Tybek
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 19/8/2018, 21:06

Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez Dziurawa Podeszwa » 20/8/2018, 20:19

Nie sugeruj się tak bardzo tym, że ludzie mówią "za 6 tys zł kupisz tylko szrot". Od handlarza pewnie tak. Ja w grudniu kupiłem er5 za 800e (jakies 3,5 tys zl) od prywaciarza. Na razie oprocz paliwa kase wydalem tylko na olej, klocki, filtr oleju, łańcuch i zębatki. Czekają mnie jeszcze opony i na ten sezon będzie tyle. Wszystko wymieniłem samodzielnie (jestem zielony jeśli chodzi o mechanikę) i wszystko hula jak złoto. Jak masz kolegę co się zna to niech pojeździ z Tobą i poogląda, to może wyrwiesz coś taniego.
Dziurawa Podeszwa
Świeżak
 
Posty: 82
Dołączył(a): 11/5/2015, 11:19

Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez ChaoticBiker » 21/8/2018, 12:57

Jakis czas temu za £200 kolega kupil GPZ500. Miala prawie rok przegladu, nowe opony i nowe klocki.
Byla pieknie pomalowana w czarny mat pyndzlem i szprejem, co dodawalo +10 do zaebystosci. Troszku popoekane plastiki zalepilismy naklejkami kupionymi na ebay £3 za 100 sztuk totalnie losowych naklejek.
Po roku jezdzenia tym motorkiem jedyny problem, jaki wyszedl to stacyjka, która byla nieudolnie przylutowana (jakas domowa naprawa po próbie kradziezy). W zwiazku z tym stacyjka w tej chwili pelni funkcje jedynie ozdobna, a motocykl uruchamiany jest odpowiednia sekwencja przycisków ;)
Nie jest to jedyny motur, który wyrwalismy w takiej kwocie.
Wazne, to szukac od osoby prywatnej, nie od handlarza. Pomagaja w tym rózne portale ogloszeniowe, ale tez grupy na fejsbuczku. Warto tez byc swiadomym, czego nalezy oczekiwac za pieniadze - jesli motur jest wyraznie tanszy niz podobne w ogloszeniach, no to nie oczekujmy igly-okazji ;)
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 609
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh

Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez Tybek » 21/8/2018, 22:01

Dzięki za wszystkie posty !

Będę się rozglądał i już mam dwóch chętnych motocyklistów z rodziny do pomocy przy zakupie motocykla i póki co za ich namową będę obserwował co się pojawia, w jakich cenach i będziemy jeździć szukać czegoś, ale bez spiny - po rozmowach doszliśmy wspólnie do porozumienia, że lepiej ochłonąć, niż kupić byle padakę. :)

Tak jak piszecie - trzeba do każdego "pacjenta" podejść indywidualnie i zbadać różne typy i modele, bo może ktoś powie i będzie zachwalać coś co nie będzie mnie samemu pasowało, a nawet jak będę myślał, że to ten, to po tysiącu czy kilku przejechanych kilometrach mogę zmienić zdanie i motocykl to nie żona, która jest jedna na całe życie :-)

Będę dalej śledził forum i inne tematy, to też czegoś się dowiem.

Jeśli, ktoś ma coś jeszcze do dodanie to też chętnie wysłucham i dziękuję każdemu za obecnie włożony wkład :-)
Tybek
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 19/8/2018, 21:06

Re: Pierwsze moto do 5/6tys. dla 30 letniego emeryta :o CB50

Postprzez Invi » 7/2/2019, 13:26

CB500, GS, ER5 itd to stare strupy. Bardzo to czuć podczas jazdy.

Bandity i inne za 6k nie aż tak, ale też. Do tego strasznie ciężkie.

ABS za 6k? Plis.

Kup se SV650.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6269
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12


Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

na gr