Forum motocyklowe Ścigacz.pl • Zobacz wątek - Wypadek - nieposprzątana jezdnia

Wypadek - nieposprzątana jezdnia

Przepisy, prawo
_________

Moderatorzy: Walenty, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff

Wypadek - nieposprzątana jezdnia

Postprzez plosaczek » 21/6/2018, 08:17

Cześć!

Właśnie zaliczyłem swojego pierwszego szlifa :(

Drogowcy łatając dziury nie posprzątali jezdni na której było pełno kamyczków, szlaki, nie wiem co to jest . Żadnych znaków nie było.

Wystarczyło, że lekko przyhamowałem i leżałem na ziemi. Mi się raczej nic nie stało. Mmoto i kufer mają sporo śladów, dobre 5 metrów przeleciały :(

Mam świadka, jego filmik mojego wypadku. Fotki jezdni. Policji nie wzywałem, spieszyłem się do pracy. Chcę jechać dzisiaj po pracy.

Miał może ktoś już styczność z podobną sytuacją? Chcę się ubiegać o odszkodowania od miasta.
plosaczek
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23/7/2013, 23:12
Lokalizacja: Poznań


Re: Wypadek - nieposprzątana jezdnia

Postprzez jasnoksieznik » 21/6/2018, 08:37

Bez policji na miejscu moze byc ciezko.

Policz to tak:
- pisanie korespondencji przedsadowej i sadowej do miasta
- opinia rzeczoznawcy w kwestii strat
- kilka wizyt w sadzie, Twoich i ew. swiadka
- kilka porad prawnika (zaczac musisz od ustalenia, od kogo sciagnac kase, bo moze to byc gmina, a moze inny po(d)miot panstwowy, np. cos wojewodzkiego)

Jesli poleciales na czyms malym i usterka jest warta np. mniej, niz np. 1000PLN, to gra moze byc niewarta swieczki.

Jak chcesz sie w to bawic, to wezwij policje na miejsce i sprobuj od nich wydobyc taka notatke, ktora rokuje jakikolwiek szanse przed sadem. Od tego bym uzaleznil, czy wchodzic w to, czy nie.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1438
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: Wypadek - nieposprzątana jezdnia

Postprzez andy7 » 21/9/2018, 03:26

Nie wezwales policji, jest pozamiatane !

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?


https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Re: Wypadek - nieposprzątana jezdnia

Postprzez ChaoticBiker » 21/9/2018, 08:16

niekoniecznie, bez policji tez sie da, ale bedzie potrzebny dobry prawnik.
Sprawa potrwa dlugo, pewnie z 2-3 lata. Ale jest do wygrania, aczkolwiek trzeba cierpliwosci i stalowych nerwow.
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 648
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh

Re: Wypadek - nieposprzątana jezdnia

Postprzez andy7 » 8/12/2018, 22:49

plosaczek napisał(a):Cześć!

Właśnie zaliczyłem swojego pierwszego szlifa :(

Drogowcy łatając dziury nie posprzątali jezdni na której było pełno kamyczków, szlaki, nie wiem co to jest . Żadnych znaków nie było.

Wystarczyło, że lekko przyhamowałem i leżałem na ziemi. Mi się raczej nic nie stało. Mmoto i kufer mają sporo śladów, dobre 5 metrów przeleciały :(

Mam świadka, jego filmik mojego wypadku. Fotki jezdni. Policji nie wzywałem, spieszyłem się do pracy. Chcę jechać dzisiaj po pracy.

Miał może ktoś już styczność z podobną sytuacją? Chcę się ubiegać o odszkodowania od miasta.


Jako, ze nie wezwales policji jest pozamiatane !

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?


https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55


Powrót do Prawo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

na gr