Yamaha xt660x- czy to ma sens?

Porady, dyskusje i inne dywagacje na temat motocykli, którymi można się poruszać posiadając kategorię prawa jazdy A2
_________

Moderatorzy: Walenty, lagiboy, kravec, andy7, suhy-19, Boshi, Czester, rosiboj, Black-Ghost

Yamaha xt660x- czy to ma sens?

Postprzez Deteosiemdziesiąt » 7/4/2018, 13:07

Witam,
Jakiś czas temu sprzedałęm aprilie mx 125. Powoli szukam czegoś na A2. Wydawałoby się,że jedyne słuszne sm na a2 to jakiś ktm lc4 ale..... No właśnie. Niedawno się przeprowadziłem i do miasta gdzie się uczę mam kawałek. Dłuższe trasy apką to była męczarnia jednak spodobało mi się to :) . Tak więc szukam jakiegoś kompromisu między sm a czymś czym można by pojechać gdzieś dalej. Wszystko to spełnia właśnie yamaha. Wygodna, duża, jak dla mnie wygląd super, bezawaryjna( co w moim przypadku, gdzie się ucze i moje źródło dochodu to jakieś weekendowe dorabianie jest ważne) . Wiem ,że yamaszce do takiego ktm'a daleko. Z wheelie pewnie o wiele ciężej. Jednak jakoś mnie to nie martwi bo na apce bardzo nie szalałem(nie mówie tu o odkręcaniu manety :P ). W sm podoba mi się wygląd , pozycja za kierownicą , taka " wolność" . Dlatego też waga yamahy mi nie przeszkadza. Troszeczkę mnie martwi moc. Osobiście myślę ,że po 125ce w dwusuwie przeskok na yamahę bedzię taki ..poprawny. Nie za dużo nie za mało. Jednak jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia ( w apce, zabawe z wydechami, gaźnikiem zacząłem jakoś po pół roku od jej posiadania). Czytałem,że zmiana zębatek, wywaleniem EGR , wstawieniem jakiegoś wydechu można trochę zdziałać. Myślicie ,że taka yamaszka ma sens? Wiem,że pewnie jak na nią wsiądę to nie będę mógł zejść z wrażenia ale jak już mówiłem apetyt rośnie w miare jedzenia. Idealnego kompromisu między fun'em a wygodą nie ma ale wydaje mi się ,że yamaha jest temu bliska. Jednak boje się ,że mocowo mi się szybko znudzi, bo jednak w 60% moje serce należy do supermoto :P a tam dynamika jest ważna. Widziałem filmiki na yt gdzie z tego silnika wyciągają po sześćdziesiąt pare koni ale pewnie dużym kosztem. Jednak może pare przeróbek, zabawa z mapami coś dadzą... Nie mówie,że zrobię to odrazu jak kupie, myśle tak przyszłościowo, bo nie zamierzam zmieniać motocykla po 1,5 roku :P
Z góry dzięki za odpowiedzi
Deteosiemdziesiąt
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 27/4/2015, 18:23


Re: Yamaha xt660x- czy to ma sens?

Postprzez ChaoticBiker » 10/4/2018, 11:09

fajno. Jamaszka da rady, troszku sie lubi potelepac, ale masa funu po zjezdzie na szutry. No i aprilka 125cc w ogóle nie ma dolu i trza bylo ja krecic by szlo, odkrecenie manetki ponizej 5tys poza zwiekszeniem poziomu halasu nie robilo nic. A jesli wydaje ci sie, ze w tych obrotach aprilka jakos szla, to taka jamahama jak ci pierdnie dolem to motór pojedzie a Ty zostaniesz. KTM czy jakis Supermotór tym bardziej
Pamietaj tylko o limicie moczu na A2
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 568
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh


Powrót do Motocykle na kategorie A2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

na gr